Sobota, 29 lutego 2020 r.

Przerwana seria zwycięstw... Wisła Kraków - Wisła Płock 2-2

Piłkarze krakowskiej Wisły byli bardzo blisko pokonania swojej imienniczki z Płocka, bo do 95. minuty prowadzili po bramkach Ľubomíra Tupty oraz Jakuba Błaszczykowskiego 2-1. Niestety dla nas - jedna z ostatnich akcji tego meczu przyniosła "Nafciarzom" wyrównanie, po trafieniu naszego wychowanka, Alana Urygi! I całe zawody zakończyły się remisem 2-2.

Spotkanie z ósmą przed tą kolejką Wisłą Płock piłkarze "Białej Gwiazdy" rozpoczęli bardzo dobrze. Szybko bowiem zamieszanie w szeregach zespołu gości próbował robić Jakub Błaszczykowski, który nie tylko starał się skutecznie podawać do swoich kolegów, bo już w 4. minucie niewiele zabrakło, aby doskoczyć do jego centry Ľubomírowi Tupcie, ale też dwukrotnie sprawdził formę Thomasa Dähne. Za pierwszym jednak razem Niemiec spokojnie złapał strzał głową naszego kapitana, a za drugim jego próbę z rzutu wolnego.

To jednak "Biała Gwiazda" miała wciąż przewagę, a że była aktywna w pressingu, więc przyniosło nam to spory sukces. W 10. minucie Vukan Savićević i Gieorgij Żukow łatwo odebrali bowiem piłkę Dominikowi Furmanowi, a że z podania Savićevicia jak należy skorzystał Tupta, więc w swoim pierwszym występie w wyjściowym składzie Wisły - posłał piłkę do siatki i prowadziliśmy 1-0!

Podopieczni trenera Artura Skowronka szybko chcieli zresztą pójść za ciosem, ale choć mocno w 16. minucie huknął z dystansu Vullnet Basha, to jednak trafił dokładnie tam, gdzie stał Dähne.

Niestety od tego momentu inicjatywę przejęli goście, którzy co rusz egzekwowali kolejne rzuty rożne i stałe fragmenty gry... I okazało się, że szybko zrobili z tej przewagi pożytek, bo też w 23. minucie piłka w naszym polu karnym po dograniu ze skrzydła dotarła po głowie Lukasa Klemenza do Furmana, a ten w pełni zrehabilitował się za stratę z początku zawodów. Było więc 1-1, a Michał Buchalik musiał po raz pierwszy w tym roku wyciągnąć piłkę z siatki.

Szybko mogliśmy jednak na to odpowiedzieć, bo już minutę później szansę mógł mieć Tupta, ale nie zdołał dobrze opanować przypadkowo zagranej piłki. Z kolei zaraz potem niecelnymi próbami popisali się kolejno Maciej Sadlok, Kamil Wojtkowski oraz Savićević i pół godziny gry było za nami.

Ostatni kwadrans pierwszej części meczu to już mocno nieładna gra i sporo fauli, stąd też żółte kartki dla Żukowa, a także dla Mateusza Szwocha i Damiana Rasaka. I choć przewagę mieli wiślacy z Krakowa, to jak choćby w 34. minucie zabrakło nam precyzji i szczęścia, kiedy to piłka krążyła w ogromnym zamieszaniu na piątce bramki gości.

Brakowało nam też precyzji oraz być może, że także "decyzji", jak w minucie 40., gdy Tupta nie zakończył kontrataku skutecznym podaniem do Savićevicia, bo zwolnił grę. A także minutę później, gdy podanie od Błaszczykowskiego zakończyło się niecelnym strzałem Wojtkowskiego - stąd też do przerwy mieliśmy remis 1-1.

Ten nie utrzymał się jednak długo, bo praktycznie nasza pierwsza akcja po przerwie przyniosła nam rzut karny. Sadlok dograł do Savićevicia, a ten po kontakcie z Rasakiem upadł w "szesnastce". Gwizdek sędziego Łukasza Szczecha milczał, ale wszystko sprawdzone zostało na wideo i piłkę na jedenastym metrze ustawić mógł Błaszczykowski. Tym razem huknął na siłę i od poprzeczki! Najważniejsze było jednak to, że futbolówka wpadła od niej do bramki, a "Biała Gwiazda" ponownie wyszła na prowadzenie! 2-1!

Podrażnieni kolejną w tym meczu stratą gola "Nafciarze" mogli na zmianę wyniku szybko odpowiedzieć, ale Buchalik nie dał się zaskoczył Alanowi Urydze. Zresztą kolejne minuty były dość nerwowe, bo ekipa z Płocka mocno starała się o to, aby ponownie odrobić stratę.

I choć przyjezdni nie mieli groźnych sytuacji bramkowych, to na tyle odważnie rozgrywali swoje akcje, że trzeba było mieć się na baczności, stąd też cieszyć mogły nieliczne udane wypady krakowian, jak choćby ten z 74. minuty, gdy nieznacznie niecelnie z dystansu uderzył Basha.

Nie zmienia to jednak faktu, że ostatni kwadrans to cofnięta do mocnej defensywy drużyna "Białej Gwiazdy" oraz starający się z całych sił odrabiać stratę "Nafciarze", ale też szczęście było z krakowianami, jak choćby w 85. minucie, gdy po strzale głową Cilliana Sheridana uratowała nas poprzeczka!

Niestety szczęście nie trwało z nami do ostatniego gwizdka sędziego. W 95. minucie, wszak sędzia doliczył aż pięć minut, dogranie z rzutu wolnego od Furmana skutecznie wykończył uderzeniem głową... Uryga i mecz zakończył się remisem 2-2.

"Biała Gwiazda" kończy tym samym swoją udaną serię meczów z samymi wygranymi, których było aż pięć... a teraz przed nami krakowskie derby!


Sobota, 29.02.2020 r. 15:00:

2 Wisła Kraków

2 Wisła Płock

1-0 Ľubomír Tupta (10.)
1-1 Dominik Furman (23.)
2-1 Jakub Błaszczykowski (50. k.)
2-2 Alan Uryga (90.)

Wisła Kraków:
Michał Buchalik
David Niepsuj
Lukas Klemenz
Rafał Janicki
Maciej Sadlok
Jakub Błaszczykowski
(79. Rafał Boguski)
Vullnet Basha
Gieorgij Żukow
(61. Nikola Kuveljić)
Vukan Savićević
Kamil Wojtkowski
Ľubomír Tupta
(69. Aleksander Buksa)
Wisła Płock:
Thomas Dähne
Damian Michalski
Michał Marcjanik
Alan Uryga
Ángel García Cabezali
Damian Rasak
(81. Damian Adamczyk)
Dominik Furman
Torgil Gjertsen
Mateusz Szwoch
Giorgi Merebaszwili
(74. Suad Sahiti)
Cillian Sheridan
24. kolejka PKO Ekstraklasy.
Stadion Miejski im. Henryka Reymana, Kraków.
Sędzia: Łukasz Szczech (Kobyłka).
Widzów: 13 893.
Pogoda: 8°.

 Redakcja
Foto: Krzysztof Porębski

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


78    Komentarze:

~~~Kwadrat
😖
K...a na wlasne zyczenie!

97            -4
~~~Darek211
Ja pie*dole
Tyle mam do powiedzenia.

61            -4
~~~jaro5634
NA WŁASNE ŻYCZENIE
zamiast grać w końcówce meczu piłką graliśmy wybicia prosto do przeciwnika :/

79            -4
~~~Kwadrat
Trener
Panie trenerze Boguski na bojsku rowna sie strata punktow. Ale masakra to sciagniecie zukowa to jak strzal w stope!

84            -35
~~~KRK
No i to by było na tyle...
Dno...bo jak to określić? Tak grając lecimy na 100%

34            -44
~~~z Podhala
Kara za minimalizm...
Inna sprawa, że dośrodkowanie typu "balon", piłka leci godzinę, można się ustawić, skorygować...A Uryga na spokoju "jak wy nie chcecie to ja skoczę!"

74            -1
kongo
Niestety
Ale gramy slabo i wygrana nie byłaby zasluzona. Tak to jest ja wszyscy dopisuja 3 pkt przed meczem. Trzeba tez nadal skupic sie na utrzymaniu bo na osemke juz nie ma szans.

58            -15
~~~Re
Rer
Kurde tyle kibiców Anderlechtu przyjechało. Zamiast wpuscic Wasyla żeby bronić ten wynik, bo Płock nas cisnął niesamowicie,to wpuszcza bezproduktywnego Bogusia.

123            -12
~~~DraMat
Sadlok to porażka
Facet nie zdobył żadnego trofeum w trakcie swojej gry w piłkę, a teraz zanosi się na to że jedynym jego "sukcesem", będzie spadek do 2 ligi z Wisłą...

29            -82
kibic z daleka
Szkoda...
...bo teraz będą trudniejsze mecze. Nie da się wszystkiego wygrywać. Szkoda też, że już w kolejnym meczu brakuje dokładności przy wyprowadzaniu kontr.

38            -3
~~~kibicwisł y76
Sadlok nam załatwił remis
Swoim głupim, niepotrzebnym faulem przy linii. Wcześniej "asystę" dla Płocka w starym stylu mógł zaliczyć Vukan. Kubeł zimnej wody dla optymistów patrzących na górną ósemkę. Więcej pokory. Czeka nas ciężka walka o utrzymanie do końca. Teraz seria meczów w których o punkty może być ciężko...

77            -6
~~~luka777
boguski
boguski zas sie pojawil i strata punktow i niema tlumaczenia czy on cos wniosl ta zmiana niccccccccc a nicccccc

73            -30
~~~Pk
Mecz
Zaczyna brakować determinacji? 15 min to nie cały mecz:-(

61            -2
kobylts
Szkoda
Kara za minimalizm...

82            -1
TTT
Mecz Skowronka
Aż dziw że dopuścił do tego. Płock tylko wrzutki ze stalych fragmentow. My ich do tego zaprosiliśmy . Stracone dwa pkt na własne życzenie.

75            -1
~~~mikowski
Prezent dla Sobola
Chłopaki chcieli pomóc Sobolowi bo mu się pali pod stołkiem i dali drugą bramkę w prezencie. Żeby tylko tych dwóch punktów nie zabrakło. Z Cracovią będzie lepiej.

12            -19
~~~Prezes.
Piękna taktyka
Bramka i obrona, Bramka, RB na boisku, obrona = Strata Punktów... Marzenia poszły w niwecz...

42            -12
~~~ziomek2
obiektywnie
Nasz rozkład Craxa Lech Piast Legia...Ciezki marzec przed nami w kontekście bitwy o ekstraklasę, nie 8mke :/ Walczymy dalej :)

52            -1
~~~arkan
walka o utrzymanie
jak się nie atakuje tylko całkiem cofa to są efekty mają furmana a on ma kopa i tak się to kończy :-( :-(

45            -3
~~~mopek
citko i kurowski beda
sie cieszyc uryga to jakis koszmar obudzcie mnie

25            -1
~~~Czesław Mroczek
Najstarszych odwrót
NASTAŁA pora odwrotu. Po euforii cudem zremisowany mecz, teraz, a zacznie się seria porażek. Skowronek umiał reagować na sytuację teraz zachowywał się jak szkolny trener. Wojtkowski to istna tragedia. Po wypuszczenie Boguskiego było wiadomo co się wydarzy.

36            -32
~~~Crac33
Trener
Niestety-fatalne i zupelnie niezrozumiale zmaiany Skowronka zalatwily nam wygrany mecz!To nie jest trener na lata-trzeba szukac kogos z jajami na to stanowisko.

45            -26
~~~Smith
Walka o utrzymanie
Jednak walczymy o utrzymanie a nie pierwszą ósemkę... Szkoda.

49            -1
~~~Wisla Akacjova
AKA
Jak zobaczyłem że wchodzi Boguski a schodzi Kuba, to wiedziałem że tego nie wygrają. Stare demony wróciły...

64            -15
~~~mr
Szkoda
Skończyło się jak się skończyło uczucie niedosytu pozostało jeżeli przy minimalnym prowadzeniu nie szukasz okazji by "dobić"przeciwnika tylko chcesz dowieźć wynik to często tak się kończy jak dzisiaj.Gra powoli siadała a brak było reakcji trenera na wzmocnienie siły w ofensywie. Szkoda.

49            -1
~~~OLD KIBIC WiSLY
Szkoda, bo byliśmy lepsi, ale brakło końcówki.
Z gry można się cieszyć z wyniku mniej, ale z taką grą będzie dobrze w co mocno wierzę.

17            -18
Realista80
mecz
Swietna zmiana Boguskiego,jak tylko wszedl wiedzialem ze wygrana szlag trafi,najlepiej niech trener idzie za ciosem i niech derby zacznie w podstawowym.Mozna bylo spokojnie jeszcze o osemke pograc a czeka nas powtorka z ubieglego sezonu w grupie spakowej.

48            -15
szczebelek
Musimy grać Sadlokiem?
Jeszcze ktoś broni Sadloka? Drugi mecz z rzędu a lewa flanka Wisły to autostrada dla rywali, bo Maciej schodzi do środka zostawiając pałacie pola wolne... Jedna strata, która w 79 minucie mogła już się skończyć golem potem znowu to samo przy golu bliżej bramki z faulem... W ofensywie jedna akcja wszystko podsumowuje najpierw strzał w głowę w obrońcy, a potem dośrodkowanie do rąk bramkarza albo inna gdzie jest 5 wiślaków w polu karnym, a ten wszystkim podaje za plecy... Już wiemy, że Boguski sportowo przegrał rywalizację i tylko dlatego, że jest prawonożny zastąpił Kubę i mieliśmy powtórkę z jesieni gdzie Buksa biegał między obrońcami. Nie w każdym meczu taktyka strzelamy bramkę i gramy z kontry da nam trzy punkty. Nie będę się znęcać, ale może Hołownia skoro jest w kadrze, to niech zagra, żeby Sadlok nie myślał, że ma abonament na grę. Brawa dla Alana, bo znowu punkty nam urwał.

41            -15
Maxi
Jak tylko wszedł Boguski wiedziałem że nie wygramy
Nawet z kumplem się założyłem o piwo i niestety wygrałem . Wchodził to na głos mówiłem k....a Skowronek co ty robisz !!! przecież to nasz talizman od niewygrywania meczów wchodzi . A swoją drogą nic nie pokazał kompletnie nic to jego wejście nie dało miał ze 3 niecelne podania i to by było na tyle .

50            -36
darwos
Orka
Mecz nudny i na remis. Prawdziwa weryfikacja to będą mecze z sąsiadka, Lechem . Na ten moment nie ukrywajmy graliśmy z jednymi z najsłabszych w lidze, Jaga np wczoraj z Lechem padła na pysk, korona też cienka,Płock słabiutki. Na tle tych słabeuszy wypadliśmy lepiej i tyle wiemy na ten moment.

29            -6
~~~smok
gol w 95min
Stracić bramkę z dośrodkowania z połowy masakra !!! Frajerstwo.

73            -2
~~~Kk
K
Tych wszystkich kretynów którzy jak zwykle wylewają kubeł błota na Boguskiego to powinni wysyłać na drugą stronę Błoń. Cała drużyna dwa razy w ciągu meczu cofa się pod własną bramkę, po tym jak sama obejmie prowadzenie, dodatkowo kretyński faul Sadloka, ale to jak zwykle nie ma żadnego znaczenia wobec 10 minutowej obecności Rafała :rotfl:

41            -49
Maxi
Prośba do trenera wpuszczaj pan Rafała jak prowadzimy 4-0
Naprawdę nie jestem pijany i naprawdę prywatnie Rafał może jest super człowiekiem takim co się da lubić ale wejście jego na te 15 ostatnie minut było niepotrzebne kompletnie nic nie dał Wiśle nawet celnie nie potrafił podać .

60            -59
~~~Marcelo
Agresja
W 79 min wiedziałem już że kompletu punktów nie będzie!

41            -7
gamber
spokojnie
Żadna drużyna nie wygrywa non stop, słabszy mecz przychodzi, lepiej teraz, niż we wtorek. Będzie dobrze, ale Żukowa nie zdejmować!!!

28            -15
rakdar
Remis na wlasne zyczenie
Sami sie prosilismy w koncowce o strate bramki. Calkowicie oddalismy inicjatywe Plockowi i srogo sie to na nas zemscilo. Stracilismy cenne 2 pkt z przeciwnikiem, ktory nic specjalnego nie pokazal. A tak w ogole, to po strzeleniu bramki, jakos zaczynamy jakby gorze grac i przeciwnik narzuca nam styl gry. To jest do poprawy.

29            -2
~~~Hjena
Gamber bzdury
Gamber idź się utop bo gadasz farmazony żadna drużyna nie jest tak frajerska jak nasza ty Januszu futbolu

14            -15
~~~adalberto 1
Czas się wypowiedzieć
Poziom inteligencji niektórych ludzi obraża ten klub. Co wam zawinił Boguski przy bramce? Wierzycie w zabobony że przynosi pecha? Wiecie jaka jest prawda? Prawda jest taka że 99 procent ludzi, którzy obwiniają przez te wszystkie lata Boguskiego czy jest winny czy nie - naśmiewało się z Urygi, że drewno że bezproduktywny że za słaby nawet na pierwszą ligę. Oliwa sprawiedliwa to się musiało kiedyś stać. Trochę pokory ludzie szukanie kozłów ofiarnych to oznaka ludzi o niskim poczuciu własnej wartości. Przmyślcie to w końcu. Gramy dalej teraz derby seria musiała kiedyś zostać przerwana może to lepiej że nie w środe ;)

44            -23
~~~KRK
Brak jakości...
Nie mają sił na 90 min. Brak agresywności, szybkości,pomysłu na grę, strara za startą no i fatalne zmiany...a teraz nadchodzą porażki i prwno w efekcie spadek...

16            -22
adam10
Szkoda dwóch punktów
Remis na własne życzenie zbyt zachowawcza gra przy dwukrotnym minimalnym prowadzeniu. Wiadomo że każda passa czy dobry czy zła się skończy ale szkoda bo straciliśmy cenne dwa punktyvprzed trudnymi meczami i to w ostatniej minucie doliczonego czasu gry... bardzo słabe zmiany zwłaszcza ta Boguskiego który odhaczyl tylo kolejny mecz w ekstraklasie zamiast wprowadzić np. Maka. Szkoda ale też trochę zimnej wody na nasze jak i piłkarzy głowy bo już myslelismy A może jednak ósemka A tu cały czas trzeba twardo walczyć o utrzymanie. Niestety minimalizm oszczędzanie sił na derby nic nie dało straciliśmy tylko dwa punkty A w derbach z taka gra nie mamy co szukać...

27            -5
~~~Lepszy Janicki czy Herbert?
Kolejny dowód na to, że nie można na stojąco zagrać 75 minut
A Sadlok za ten ostatni faul, po którym padła bramka na 2:2 to piłkarski kryminał! No i oczywiście Boguski na boisku i brak wygranej.

30            -10
~~~Wisla Akacjova
Do osób broniących Boguskiego
Co pozytywnego wniósł Rafał po wejściu na boisko, zmienił Kubę który potrafił w ciężkich momentach,utrzymać piłkę, zagrać pod faul, dokładnie podać, drużyna w ciężkich momentach mogła na nim polegać, co zrobił Rafał po wejściu na boisko, z czego go zapamiataliacie?? Po prostu był i nic więcej, dużo więcej dałby Mak który ma chociaż szybkość i kiwke. Rafał nic nie wniósł gdy inni nie mieli już siły to on powinien pociągnąć grę, jako zawodnik który miał najwięcej siły, jest najbardziej doświadczony oraz przejol opaskę Kapitana. Czekam na kontrargumenty , byłem pewien że z nim na boisku nie utrzymamy tego wyniku.

34            -13
~~~ZaWsZeTS
Frajerska przegrana...
Dwóch bohaterów Sadlok i Skowronek. Co zrobił Sadlok wiadomo, ale jak to jest że stałe fragmenty gry to w 50% piłka w naszej bramce, jesteśmy najgorszym zespołem, byle kopnięcie w pole karne to bramka. Zmiana Błaszczykowskiego na Boguskiego przy taktyce bronienia się to jak strzał samobójczy, nie jestem przeciw boguskiemu, ale skoro ( nie będę komentował ) bronimy się w polu karnym to co Boguski ma robić. Niestety ale porażka w głównej mierze to zasługa Skowrona, ustawienie gry obronnej przy dwóch tyczkach Klemenz i Janicki to dywersja. Na przyszły sezon konieczny obrońca. Szkoda tych 3 punktów, na własne życzenie komplikujemy sobie sytuację.

27            -5
~~~Misioł
bezpośrednio Boguski w niczym nie zawinił
ale zdejmowanie lidera drużyny, który potrafi wywalczyć chociaż rzut wolny, gdy drużynie nie idzie i wprowadzenie za niego wesoło hasającego chłopaka bez choćby cienia agresji i jazdy na d.. to był sygnał dla tej śmiesznej drużynki z Płocka, że już nic im nie grozi i mogą w nas wejść po same jaja. Popatrz, co ten Boguski zrobił w chyba naszej jedynej kontrze, od kiedy wszedł na boisko. Mak zaprosiłby do tańca obrońcę, po czym uderzyłby po długim lub pociągnąłby do lini końcowej i stamtąd szukał Buksy. Albo Chuca, ten szukałby Buksy prostopadłą piłką. Co zrobił Boguski? Dośrodkował do Buksy na linię pola karnego. No więc załóżmy, że zrobiłby to chociaż celnie. Co miałby zrobić Olek? Strzelać głową z 16 metrów? Jakikolwiek piłkarz wchodzący na utrzymanie prowadzenia powinien robić wszystko, żeby przeszkadzać przeciwnikowi, odzyskać piłkę, zrobić pożytek z wolnego miejsca, lub chociaż wymusić faul i ukraść trochę czasu. Co zrobił Boguski? Wesoło hasał po boisku jak koza po łące. Zmiany Żukowa się nie czepiam, miał już żółtą i później kilka razy faulował - mogło się skończyć czerwienią.

28            -12
~~~Maxel
Może niektórzy ochłoną
I przestaną chodzić z głową w chmurach i zaczną myśleć na trzeźwo. Ósemka ? Pierwsza piątka ? Ludzie ogarnijcie się.Naszym celem w tym sezonie jest tylko i wyłącznie utrzymanie . Z Korona udało się wygrać bo była beznadziejna w ofensywnie. Dziś mamy otwarcie od samego początku znowu i zamiast dobić rywala oddajemy pole. To samo w drugiej połowie. Strzelamy na 2:1 i się cofamy. Przez ostatnie 15 minut nie wypuszczają nas z połowy. A to był tylko Płock.

27            -2
~~~AaronWisl a
Ludzie Żukow został ściągnięty
Bo miał na swoim koncie żółtą kartkę a gra on dość agresywnie więc trener pewnie nie chciał ryzykować. Nie rozumiem wejścia Boguskiego. Powinien wejść Mak albo Chuca ,który bardzo dobrze grał w sparingach a teraz z ławki nie wstaje . Myślę ,że Hebert musi wrócić do składu on ani głowy ani nogi nie odstawi. To dośrodkowanie z połowy boiska lecące kilka sekund to kabaret. Było wystarczająco czasu żeby się dobrze ustawic.

44            -2
~~~Czesław Mroczek
Sabotaż wykonaniu Skowronka
To co dzisiaj zrobił nasz trener to sabotaż Jego reakcja na wydarzenia boiskowe kryminał Jak sobie wymyślił bronię nie wyniku to wpuszczam solidnego obrońcę i szybkiego skrzydłowego. A nie nic wynoszące człowieka Bogusława

29            -10
~~~tw Bolek
Zaskoczenia jakiegoś wielkiego nie ma
Wiadomo przynajmniej niektórym że gramy o utrzymianie a to zawsze trudne zadanie. Dodatkowo uje.....nam napastnika. Trzeba cały mecz myśleć o utrzymaniu i walczyć, niby taki komunał ale nie wszyscy kibice i piłkarze o tym wiedzieli. Miejmy nadzieję że przynajmniej ci drudzy sobie to wezmą do serca.

15            0
~~~-Optyk
?!
Szkoda że Trener za Kubę nie wprowadził Wasyla, a za Wojtkowskiego - Maka.. Jeżeli uzasadnieniem zejścia Żukowa miała być wcześniejsza kartka, to lepszą opcją byłby Chuca (Savicevic i Basha dali by radę w środku). Nie chcę się znęcać, ale Boguski nie będzie dobrą opcją przy drużynie która ma jeździć na tyłku. Szkoda, mecz był do wygrania, a w mojej opinii najgorszą zmianę dał właśnie Boguski (lepszy były Hebert lub Wasyl celem wzmocnienia obrony przy wrzutkach)

32            -3
~~~Misioł
i żeby nie było, że czepiam sie Boguskiego
Ja się czepiam Skowronka. Boguski zagrał jak umiał. Oglądaliśmy go kilkaset razy i wiemy, że dobrze gra w drużynie grającej dużo piłką. Że choćby Brożek zawdzięcza mu wiele bramek, bo Boguś niby nie uczestniczył w akcji bramkowej a jednak umiejętnie "zabierał" ze sobą obrońcę. Ale wszyscy wiemy, że Boguś nie umie agresywnie bronić i nie przejmie inicjatywy. I ja się zupełnie nie dziwię że kilka osób pisze, że po tej zmianie wiedzieli, że nie wygramy. Za dużo meczów Wisły oglądaliśmy i wiemy jakie walory ma Boguski, a jakich nie ma. Niestety Skowronek nie wiedział. O ile oddanie inicjatywy Koronie i patrzenie, jak jej "piłkarze" kopią się po czołach jest niezłym pomysłem, tak zapraszanie Płocka na naszą połowę żeby konsekwentnie wywalczali rożne i wolne już takim nie jest. Do tego bronienie Boguskim...

38            -4
~~~Szymon9
Obrona stałych fragmentów
Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć mi ustawienie lini obrońców, broniących stały fragment gry na lini pola karnego, który zatruwany jest z tak dalekiej odległości? Dlaczego obrona nie ustawi się wyżej? Rzut wolny spod lini autowej, a obrońcy ustawieni na lini pola karnego. W momencie wykonania strzał jest z 6/7m od bramki. Piłka leci wysoko przede wszystkim długo, gdyby linia obrony była wyżej 20 a nawet 25m bramkarz na spokojnie może kontrolować takie zagranie. Kiedy patrzę za zagraniczne ligi to się zastanawiam skąd ta różnica w tej taktyce? Czy może ktoś mi to wytłumaczyć? Czy to wolny z 30m czy nawet z połowy obrona Wisły stoi w polu karnym...

15            -2
~~~zagłoba sum
15 minut to niestety za mało.
W II polowie całkowicie oddalismy mecz Orlenowi, ktory zreszta NIC nie gra ale ma dobre stałe fragmenty.

12            -1
Kosmaty
Szkoda.
Zawsze kiedy traci się gola na wagę punktów w 95 minucie to frajerstwo. Szkoda tym bardziej, że byliśmy zespołem lepszym od Wisły Płock i były okazje na podwyższenie wyniku (jak choćby kontra z podaniem Buksy do Boguskiego). Z drugiej strony konia z rzędem temu, kto tak szczerze wierzył, że po 4 wiosennych spotkaniach Wisła będzie miała 10 punktów na 12 możliwych, straci w tym czasie zaledwie 2 gole, za to aż 3 razy zachowa czyste konto po stronie strat. Tak samo kto zakładał, że zimowe wzmocnienia udadzą się, aż do tego stopnia? Żukow to klasa sama dla siebie, sprowadzono 2 napastników, z których Turgeman grał półtora spotkania i ma bramkę, a Tupta nie rozegrał nawet 1 meczu w całości i także ma bramkę. Swoją drogą paradoks z napastnikami polega na tym, że jesienią bez Brożka była klapa, nie było nikogo innego na kim można było polegać, tymczasem dziś Brożka mamy kontuzjowanego, ale też 3 innych snajperów i wszyscy oni (poza Pawłem, który nawet na chwilę nie pojawił się na boisku) mają na koncie gola lub dwa. Pozostali też nie zawodzą i zbierają raczej pozytywne recenzje. Cóż, strata punktów bolesna, ale ogólny rozrachunek nie wygląda źle. Teraz czekam na derby i punkty (najlepiej komplet) wywalczone na boisku rywala.

20            -4
~~~zagłoba sum
Proszę nie zwalac na Boguskiego!
Mecz zupełnie wymknął się spod kontroli ok. 60 minuty, druga linia zupełnie zasnęła i o ile w I połowie przechwytywała mnóstwo piłek, od 60 minuty jakby jej nie było. Jeżeli TAK zagramy z corumpovią i Legią, to marnie to widzę :( W dodatku Górnik leje Pogon (jest 3:0 i pachnie kolejnymi bramkami dla G.). Jedyna pociech, że Legia rozjedzie corumpovię...

14            -9
~~~zagłoba sum
Najgorsze, że Płock to tylko
stałe fragmenty i nic wiecej. Kojarze jedną ich akcję jakoś zagrażajacą naszej bramce.

19            -1
~~~Janko Buszewski
Nic nie jest w stanie
zamazać obrazu sytuacji tego meczu a był on zwyczajnie ....słaby w naszym wykonaniu.Bądżmy obiektywni-nie zasłużyliśmy w tym spotkaniu na zwycięstwo.Owszem mogło ono przyjść nam w fartowny sposób,ale z gry jeden punkt to wszystko na co zapracowaliśmy.Mecz i po meczu,nie ma więc co dywagować,ale jedno jest dla mnie pewne ,jesli w spotkaniu z garbatymi i Amiką zagramy w takim stylu.....nasz dorobek punktowy pozostanie bez zmian a my sami znów zanurkujemy w strefie spadkowej !!

24            -1
aadalbertoo
ehh
Nie rozumiem po prostu dlaczego czepiacie się Bogu ducha winnego Boguskiego, jak bramkę w 95 minucie zawaliła obrona broniąc strefą, jakby tego było mało wcześniej identyczny wolny tylko z bliższa skończył się uderzeniem w poprzeczkę przez Sheridana. Ewidentny powtarzający się błąd ustawienia nadający się do wyciągnięcia wniosków. Najprościej jest szukać kozłów ofiarnych-Skowronek ściągnął Kubę z myślą o derbach, podobnie Żukowa. Boguski nic nie wniósł ale też nie zawinił, cała drużyna się cofnęła mówienie teraz o Maku jako zbawcy jest śmieszne, facet ma gorącą głowę i wcale nie umie przytrzymać piłki ani też nie minie pięciu rywali spod swojej 16-stki bo tam była ustawiona cała drużyna. Dokładnie to samo z Sadlokiem Serio?? Obrażacie go za to że był agresywny 40 m od bramki w 95 minucie? Powtarzam to wina całej obrony przy wolnym. Ochłońcie i wytrzeźwijcie rozumiem że strzelacie sobie piwko lub więcej przy meczu ale ludzie bądźmy poważni!

15            -17
~~~Lepszy Janicki czy Herbert?
@aadalbertoo
To w takim razie zadaj sobie pytanie czy wejście Boguskiego na ponad 15 minut dało coś pozytywnego Wiśle Kraków?

20            -4
~~~zagłoba sum
Nie możemy tak odpuszczać, jak dzisiaj od ok. 60 minuty.
Po godzinie druga linia przestała istnieć, wyłączyła sie - i dla jasnosci, nie jest to winą RB9, ktory wszedl ponad 10 minut po zaprzestaniu gry przez pomoc . Jesli takie cos zdarzy sie w meczach z cor umpovią i Legią, kiepsko to widzę...

13            -6
~~~Zen
Dziwne zmiany
Żukow i Kuba byli znacznie lepsi niż ich zmiennicy. Mecz wyrównany , remis sprawiedliwy, ale rany boskie jak można tracić bramkę 5 sekund przed końcem meczu? . frajerstwo znowu.

17            -3
GrzegorzS
Ten mecz był całkiem dobrym widowiskem
problemem Wisły w drugiej połowie był fakt, że za dwa dni gramy derby a za tydzień równie istotny dla Wisły mecz z Lechem. W efekcie trener dokonał zmian ewidentnie pod kontem meczu który zagramy za trzy dni. Nie wygraliśmy tego spotkania bo tym razem w końcówce meczu nie potrafiliśmy utrzymać piłki w środku pola i daliśmy się zepchnąć do tyłu. Moim zdaniem problemem w tej fazie meczu było, że i ile strona Niepsuja i Boguskiego w końcówce była nie przemakalna, to Sadlok popełnił klasyczny zbędny faul zamiast wybć piłkę nawet na pałę to wchodził w jakieś przepychanki i walkę o piłkę. W efekcie dal rywalom szansę na dośrodkowanie. Ale w grze obronnej ta strona przemakała z winy Wojtkowskiego, który zagrał bardzo słabe zawody w obronie i tylko ciut niewiele lepsze w grze do przodu. Czepianie się trenera, że nie wszedł Wasyl, ale wszedł Kuweljić i wsumie środek był dla rywala trudny w sforsowaniu, ale stroną Sadloka i Wojtkowskiego, których miał wspierać Saviciević co rusz szły araki rywala. Szkoda przyjętej przez trenera taktyki zmian bo już jak zmieniał to powinien zejść jeden do jednego czyli młodzieżowiec za młodzieżowca. Moim zdaniem tu był problem, w końcówce brakło nam zawodnika do utrzymania np. Chuki. Kolejna sprawa tym razem Buksa zagrał za nisko w efekcie nie miał szansy na przejęcie piłki w starciu z trzema mocnymi fizycznie rywalami. Po zejściu Błaszczykowskiego nie miał kto piłki przejąć i pociągnąć. Punkty jednak straciliśmy dość przypadkowo w prawie ostatniej akcji meczu. Ważnym też momentem było oddanie rywalowi inicjatywy po strzeleniu gola na 1-0. Za łatwo straciliśmy tego gola. Parę razy nie po trafliśmy spokojnie z głową wyprowadzić piłki oraz za często chcieliśmy ją rozgrywać na kilka temp wchodząc w kntakt z rywalem brakowało przyspieszenia zagrania na jeden kontakt oraz szybkiego doskoku. Wisła cały czas za głęboko wchodziła we własną połowę i to niepotrzebnie, bo rywal akurat nie dysponuje zawodnikami na tle szybkimi by wygrali pojedynki biegowe. Widać baliśmy się piłki podawanej za plecy linii środkowej co robiła Korona. Ale cofnęliśmy się za daleko. Obrońcy powinni grać dużo wyżej. Inna sprawa, że cały czas uważam, że drużyna miała z tylu głowy, że we wtorek derby i trenerzy zawodników uczulali by nie było kartek i kontuzji. Proponowałbym nie dramatyzować i zachować spokój. Owszem w walce o awans do pierwszej ósemki będziemy znowu w sferze marzeń, ale w walce o utrzymanie zdobyliśmy ważny punkt.

13            -21
Kosmaty
@~~~Zen
Akurat zmiany mnie nie dziwią. Zgadzam się, że Kuba i Żukow dobrze sobie radzili na boisku, a zmiennicy dali nieco mniej niż ci którzy zeszli. Jednak nie rozpatruj tego spotkania w oderwaniu od ligowej batalii jako całości. 1. Kuveljić za Żukowa. Serb miał wzmocnić grę obronną i stałe fragmenty gry przy prowadzeniu Wisły. To się nie powiodło (jak widać), bo bramka na wagę remisu stracona właśnie po stałym fragmencie gry. Jednak Żukow co mecz robi największe dystanse, a najbliższy mecz nie jest za tydzień, tylko już we wtorek. Nie ma tyle czasu na regenerację i Żukow, choć młody, z pewnością to odczuje. Skoro więc w tym momencie Wisła prowadziła, a za 3 dni mamy kolejny mecz (i to nie byle jaki, bo derby), to zdjęcie Żukowa (by nie przeciążyć, nie zajechać go na samą Cracovię i kolejne spotkania) ma dobre podstawy. Także wprowadzenie Kuveljicia jest tu logiczne. 2. Boguski za Kubę. O ile zamiast Bogusia można się było pokusić o Maka, albo choćby Chucę, o tyle można było szukać doświadczenia (schodzi kapitan, najlepszy i najbardziej doświadczony zawodnik w kadrze, a przy tym mający największy autorytet w szatni, a trzeba przede wszystkim nie stracić). Ale przede wszystkim znowu chodzi o grę w derbach i kolejnych meczach. Już w meczu z Koroną Kuba został bardzo mocno sponiewierany (poprostu Kielczanie zamiast grać w piłkę grali w kości), dziś piłkarze Wisły Płock nie byli tak ostrzy (czy raczej brutalni) wobec Kuby, ale swoje też dorzucili. Nie, narzekanie na zmiany nie ma tu sensu, bo jesteśmy "mądrzy po fakcie", kiedy znamy wynik i mamy grę, którą możemy ocenić, a każda z tych zmian (zarówno wchodzących, jak i przede wszystkim schodzących) ma swoje sensowne uzasadnienie. Cóż, nie wyszło to najlepiej (jak widać), jednak to wiemy dopiero po fakcie.

8            -7
Janusz
Buchalik
Nie wiem czy Lisek nie byłby lepszy z tą obroną lepszy od buchala przynajmniej jak pamiętam byl lepszy na przedpolu wychodził do piły a tą pierdola stoi w bramce

10            -12
~~~ZaWsZeTS
Zmiany były potrzebne ale
Żukow przy jego grze musiał zejść bo miał żółtą kartkę, Błaszczykowski musi być świeży na derby, a nie oszczędzali go i groziło kontuzją, ale jeśli już trener podjął błędną decyzję bronienia się na linii 11 metrów to co miał dać Boguski, którego każdy przepchnie i warunkami fizycznymi nic nie wnosi do gry obronnej, to już trzeba było wprowadzić Wasyla, lub przynajmniej Maka lub Chukę, Wojtkowski też bezproduktywny dlatego czemu na ławce nie było Pawłowskiego.

17            -4
~~~Mossu
Wojtkowski na boisku
Generalnie, Wojtkowski bezproduktywny cały mecz i grał do konca. Zukow musiałbyć sciagniety bo mial żółtko a on nie umie chyba grac na pol gwizdka. Problemem był gosc co za niego wszedl (zaliczył chyba 100% strat). Niejeden taki asekurant już trenował w Polsce co po 1 bramce stawiał autobus w bramce i czekał na remis. Niestety my tak zaczelismy grać i poki sie to nie zmieni beda nas takie wisły płock sprowadzac na ziemie.

19            -4
~~~vuori
karma
Przykro mi bardzo, że Wisła straciła dwa bezcenne punktu ale pewną osłodą tej goryczy jest fakt, że stało się to za sprawą Alana Urygi. Strzelając w ostatniej minucie pięknego gola, przesądzającego o wyniku meczu, mógł „wyrównać rachunki” z częścią „kibiców” swego byłego pracodawcy. Sposób w jaki ta grupa prymitywów traktowała bądź co bądź naszego wychowanka w ostatnim roku jego pracy w Wiśle Kraków zasługiwała na dużo większą karę. Cóż karma wróciła.

20            -8
~~~Kk
Straszne
Potworne jest to, co dzieje się z mózgami niektórych podczas takich remisów czy porażek. Macie jakąś ulgę w tym że znajdujecie sobie kozła ofiarnego w postaci jakiegoś piłkarza? Trzeba być zdrowo powalonym żeby uczepić się w dzisiejszym meczu Boguskiego, który faktycznie w meczu był niewidoczny przez 15 minut obecności, ale w głównej mierze dlatego, że cały zespół zdechł. Gdyby wszedł na boisko Mak, Chuca czy Pawłowski i zagrali dokładnie tak samo, to nie zebraliby słowa krytyki

11            -16
~~~bodzio
To nie Boguski jest winny
Winny jest trener który go wpuścił w sytuacji gdy potrzebowaliśmy wysokiego, silnego, dobrze grającego głową zawodnika.

30            -4
~~~bingobang o1906
mecze
Gramy jak gramy, z zagłębiem jak dla mnie najlepiej. Ale sił jest jak jest, każdy kolejny mecz słabszy i ledwie wygrany. Teraz remis no cóż, aczkolwiek ten Płock to chyba tylko umie stałe fragmenty grac i to co najlepsze może wystarczyc na 1 osemke. Niepotrzebne faule i fakt być może wprowadzić Wasyla jak z Koroną. Ale pisanie ju z o spadku czy kur... nie wiadomo o czym ja pier...

15            0
~~~kazek
Znowu tylko Boguski i Boguski
Klepnijcie się w czoła i ochłońcie. Przeanalizujcie na spokojnie. Od początku meczu robiliśmy wiele błędów, a Rafał wciąż siedział na ławie. Przy bramce na 2:2 też, ani nie on faulował, ani nie zgubił krycia. Przez cały mecz rzucały się w oczy niewymuszone błędy(podania do nikogo lub niecelne na niewielki dystans), brak pokazywania się w ataku(np po pięknym rajdzie Bashy, zakończonym tym, że nie miał nikogo, komu mógłby dograć), błędy w kryciu przy rożnych. Po prostu wczoraj Wisła zagrała najsłabszy swój mecz od dawna. Tyle i tylko tyle. To jest sport, taki dzień zawsze musi nastać. Ważne, jak teraz zareaguje sztab trenerski, ale ja wierzę w trenera Skowronka, bo już pokazał nie jeden raz, że to bystry facet

15            -6
~~~GURULI 76
Szoda ze sedzia nie przedluzyl 10 minut
Pisalem przed meczem ze gramy z zespolem z Warszawy a Plock musi grac w pierwszej osemce.Druga sprawa poraz kolejny oddajemy pole rywalom a u siebie powinnismy przynajmniej pisiadac pilke i grac na czas a mywybijamy pile na auty!!!

9            -2
~~~Ryan
Wisła
co jest najwspanialsze ze tysiacą z nas dziesiątką a moze nawet setką tysiecy zalezy na dobru Białej Gwiazdy, ze podobnie jak nasi zawodnicy, zarzad staramy się i walczymy o powrot do zdrowia, powrot do nalezytego miejsca, bo silna Wisła to radość nasz wszystkich, Ave Wisła.

8            -3
Stary Wiarus
Jakość gry
Obym był złym prorokiem ale z taką grą może to być ostatni punkt zdobyty w rundzie zasadniczej zważywszy z kim będziemy się potykać. Obym się mylił. Pozdrawiam. Tylko Wisła

7            -18
~~~-piotie
Taktyka ..
...na utrzymanie wyniku nie jest dla Wisly. Rozumiem ze celem nadrzednym poczatkow pracy Skowronka bylo przerwanie passy porazek, "podniesienie" mentalne druzyny i zgromadzenie maksymalnej ilosci punktow. To sie niewatpliwie udalo. Teraz przed trenerem i zespolem test jakosci. Gramy z rywalami z troche "wyzszej" polki niz ta na ktorej sie obecnie znajdujemy. Mam na mysli przede wszystkim Lecha i Legie, a takze troche Piasta, ktory u siebie jest niesamowicie grozny. Fajnie jakbysmy w tym meczach jednak zagrali w pilke. Derby to inna bajka bo tam bedzie wojna i festiwal nienawisci. W tym meczu postawilbym na "wyjadaczy" i graczy, ktorzy czuja klimat derbowy. W obronie zdecydowanie Hebert i Burliga a w ataku mimo wszystko Brozek. Buksy bym wogole nie bral do meczowej kadry bo on po prostu nie jest gotowy na to co sie bedzie dzialo na boisku. Rozwazylbym nawet zastapienie Savicevica Boguskim, ale to juz lekkie science-fiction;-) Tam sie bedzie liczyc tylko walka i pilki nie bedzie za wiele...

3            -11
~~~zagłoba sum
Wszyscy pisza o Lechu, Piaście i Legii
ale mało kto zwraca uwagę, ze gramy równiez z Rakowem, Oglądałem ich mecz z Piastem i jestem pod wrazeniem, jak szybko organizują kontratak i błyskawicznie wracaja do obrony. Mecz z Rakowem nie będzie spacerkiem...

10            -1
~~~zagłoba sum
Dlaczego na stronie Ekstraklasa org
Arka ma 27 punktów? Powinna mieć 25! Sprawdzone dzisiaj, g. 16.08.

4            -2
~~~Castorp
Dobra już,
było minęło ,zresztą zawsze cenny jest choć ten punkt. Zapamiętamy ,że Tupta strzelił gola i ,że ani Arka,ani Korona do nas nie doskoczyła. Tej wiosny nikt się przed nami nie położy - wszystko musimy sobie wywalczyć.

7            -1
~~~Stefan
Boguś nie na tego rywala
Bodzio- ro samo sobie pomyślałem, tutaj był potrzebny np. Hołownia na bok pomocy, który przy swojej umiejętności gry w obronie pomógłby nam w końcówce. Rafał do takiej gry się nie nadawał, a liczenie na to, że gra będzie toczyć się w środku i przyda się zmysł Rafała do gry kombinacyjnej, to była naiwność. Wisła Płock, Arka, Raków ale też i cracovia to zespoły które grają dobrze z tyłu i idą na kontrę a walory ofensywne to głównie dośrodkowania w pole karne, stałe fragmenty. Boguś na coś takiego się nie nadaje - ani silny, ani wysoki, ani szybki...

4            -3