Niedziela, 1 marca 2020 r.

Wypowiedzi po meczu: Wisła - Arka

Koszykarki krakowskiej Wisły postawiły liderującej w rozgrywkach EBLK drużynie gdyńskiej Arki bardzo trudne warunki, ale ostatecznie to nasz do niedawna euroligowy jedynak okazał się lepszą ekipą. Warto jednak podkreślić, że wiślaczki zebrały od wszystkich obecnych na pomeczowej konferencji prasowej mnóstwo pochwał. Jednocześnie trener Štefan Svitek gorąco podziękował na niej kibicom, za ich liczną obecność na tym spotkaniu oraz poinformował, że w bieżącym sezonie z powodów osobistych w Wiśle nie będzie już grała Justyna Żurowska-Cegielska.

Gundars Vētra (trener Arki): - Przede wszystkim muszę zaznaczyć, że Wisła zagrała dziś bardzo dobre spotkanie i było nam bardzo ciężko. Wisła sprawiła, że my musieliśmy podejmować bardzo dużo trudnych decyzji. Musieliśmy się dostosować i zagrać trochę inaczej, niż jesteśmy do tego z reguły przyzwyczajeni. Wisła była agresywna. Zajęło nam to aż trzy kwarty, by wreszcie znaleźć sposób na wygranie tego meczu. Nie było to łatwe, ale jestem zadowolony z dziewczyn. Miały bardzo dobrą ostatnią kwartę. Gratulacje dla nich, ale również gratulacje dla Wisły za dobry mecz. Powodzenia w pozostałych spotkaniach sezonu zasadniczego.

Štefan Svitek (trener Wisły): - Również chcę złożyć gratulacje zespołowi z Gdyni, który ostatecznie okazał się lepszy. Jestem zadowolony z moich zawodniczek, bo podeszły do tego meczu bardzo profesjonalnie. Ostatecznie ten wynik podkreśla i jasno pokazuje jakość dwóch drużyn. Różnicę zrobiła gra z szybkiego ataku i z rzutów trzypunktowych. To była największa różnica, która zaważyła na końcowym rezultacie. To rywalki podejmowały skuteczne i dobre decyzje w końcowych i kluczowych fazach spotkania. My natomiast nie potrafiliśmy się przeciwstawić takiej postawie, zabrakło również odrobiny koncentracji. Liczba asyst po stronie gości pokazuje, że dystrybucja piłki była po ich stronie na najwyższym poziomie. Takie spotkanie może nam dać pozytywnego kopa. W następnym tygodniu gramy dwa spotkania. Jeden na wyjeździe i jeden u siebie. Przede wszystkim to domowe musi się zakończyć naszym zwycięstwem. Ten mecz powinno nam dać motywację do tego, by w następnych pokazać się z jak najlepszej strony. Również życzę wszystkiego dobrego dla drużyny gości na resztę tego sezonu. Pokazują bardzo dobrą koszykówkę i świetnie reprezentują polską koszykówkę na arenie euroligowej. Chcę też powiedzieć, że jestem pod wrażeniem tego, że było tylu kibiców na naszym meczu. Atmosfera była bardzo dobra i był to drugi taki mecz z rzędu po tym z Polkowicami. Przychodzą też na nasze spotkania dzieciaki i to jest bardzo fajne, że kibice nas wspierają. Widzieć taką pełną halę na Wiśle ma dla nas wielkie znaczenie i dodawało nam to energii.

Barbora Bálintová (zawodniczka Arki): - Za nami bardzo trudne spotkanie. Wiemy, że na Wiśle gra się bardzo ciężko. Bardzo się cieszymy z naszego zwycięstwa, również dlatego, że Wisła postawiła bardzo trudne warunki. Wszystkiego dobrego na resztę sezonu. Jestem bardzo szczęśliwa z tego zwycięstwa.

Katarzyna Trzeciak (zawodniczka Wisły): - Gratulacje dla Gdyni. My w tym meczu nie mieliśmy nic do stracenia, więc całe siły postawiłyśmy na to, aby sprawić niespodziankę, zagrać dobre spotkanie i zmazać plamę po spotkaniu z Uniwersytetem. Myślę, że był to dobry mecz w naszym wykonaniu, gdzieś tam błędy się pojawiły, ale jeśli chodzi o potyczkę z liderem, to jest to dobry prognostyk, żeby wygrać spotkanie z Politechniką, a które to zakładamy. Będziemy się do tego mocno przygotowywać.

Na zakończenie trener Svitek został zapytany o nieobecność w kadrze Justyny Żurowskiej-Cegielskiej.

- Justyna ma prywatne sprawy i dlatego nie grała. Myślę, że już nie będzie w tym sezonie grała w naszym zespole, ale dziewczyny walczyły też za nią - powiedział trener wiślaczek.


 AG, KK, Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »

Nikt nie komentował jeszcze tej informacji. Może Ty to zrobisz?