Niedziela, 7 czerwca 2020 r.

Dawid Szot: - Szkoda tego meczu

- W trakcie tego tygodnia było dużo kontuzji w naszym zespole. Jeszcze Olek Buksa miał uraz i musiałem być gotowy. Zawsze jestem do dyspozycji trenera i tak wypadło. Bardzo się cieszę, że trener na mnie postawił. Cieszę się, że mogłem wystąpić w meczu z Legią - powiedział grający dziś pełne 90 minuty młody zawodnik "Białej Gwiazdy", Dawid Szot.

- Pierwsza połowa wyglądała bardzo fajnie z naszej strony, ale w drugiej było już rzeczywiście zdecydowanie gorzej. Legia nas zdominowała, strzeliła bramkę na 1-1 oraz na 1-2. Może za bardzo się cofnęliśmy? Potem więcej osób rzuciliśmy do ataku i Legia zrobiła kontrę, strzeliła na 1-3. Szkoda tego meczu, bo po pierwszej połowie naprawdę fajnie to wyglądało i oczekiwania były inne, ale cóż - taka jest piłka. Przegraliśmy, a teraz trzeba się otrząsnąć i w następnym meczu wygrać - przyznał młody wiślak.

- Musimy teraz poświęcić czas na regenerację, jutro i pojutrze, żeby przygotować się do meczu z Rakowem. Doznaliśmy dwóch porażek z dobrymi rywalami, co nas na pewno nie usprawiedliwia, ale też trzeba je myślę wymazać z głowy i do meczu z Rakowem przygotować się z chłodną głową, aby wygrać to spotkanie dla nas, dla kibiców, dla wszystkich - zakończył Szot.

Źródło: Wisła Kraków SA


 Redakcja
Foto: Krzysztof Porębski

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


2    Komentarze:

~~~Vader
Szot
Bardzo dobry mecz w Twoim wykonaniu. Widać że piłka Ci nie przeszkadza, taktycznie też jest nieźle. Tylko tak dalej!

37            -8
~~~Jarek
Młodzieżowcy
Zagrał przyzwoicie teraz z Rakowem że względów taktycznych który gra na dwa wahadła trzeba postawić kosztem Boguskiego , na Hołownie jako młodzieżowca. Dawid po tygodniu odpoczynku zabezpieczy środek w Gdynii.

23            -8