Piątek, 26 czerwca 2020 r.

Artur Skowronek przed meczem z Górnikiem: - Jesteśmy gotowi na 100%

- Drużyna Górnika jest bardzo dobrze zorganizowana i bardzo dobrze czuje się w kontrataku. Niezależnie czy gra u siebie, czy na wyjeździe, choć teraz to wiadomo - ale bardzo dużo pomagają im kibice. Jest to zespół, który najmniej w lidze utrzymuje się przy piłce i to pokazuje też sposób gry Górnika. Jeśli damy im przestrzeń, to będą problemy, ale zrobimy wszystko, żeby tę przestrzeń kontrolować - mówił na konferencji prasowej, przed wyjazdową potyczką do Zabrza, trener piłkarzy Wisły Kraków, Artur Skowronek.

Trener naszej drużyny został zapytany o poprzednią wizytę wiślaków w Zabrzu, kiedy to do 75. minuty "Biała Gwiazda" prowadziła 2-1, a mimo tego przegrała aż 2-4.

- Zawsze należy inspirować się poprzednimi spotkaniami, tym bardziej, że jest tam ciągłość pracy trenera Brosza, ale to jest też już inna drużyna i inna grająca u siebie. Jest ona właśnie u siebie bardzo skuteczna. Bo to jest już 35 punktów, z 47 zdobytych na własnym stadionie. Mają też innego bocznego obrońcę, bo do Janžy doszedł "Vassil" i oni mocno napędzają grę. Są bardzo wysoko ustawieni i choćby ostatnio bramka z ŁKS-em, gdzie do "Vassila" asystuje właśnie Janža pokazuje jak Górnik chce grać. Jest to bardzo nabiegany zespół - dużo biega, ma bardzo dobre fazy przejściowe, a defensywni pomocnicy trzymają pozycję i asekurują ewentualne przestrzenie. Lubią grać dwójką napastników, albo tylko z Angulo z przodu i to się trochę zmieniło, w kontekście ostatniego meczu. Analizowaliśmy ostatnią grę Górnika i mamy znów pomysł na przeciwnika, mając też na uwadze to, jak my chcemy zagrać - przyznał szkoleniowiec.

Kolejne z pytań dotyczyło faktu, że Górnik jest już pewny utrzymania, a że latem może dojść w Zabrzu do sporej rewolucji kadrowej - może też szukać nowych rozwiązań personalnych, właśnie być może w meczu z Wisłą?

- Myślę, że w Zabrzu nie jest aż tak mocno to rozpatrywane. Mogło by to być odebrane, jako brak szacunku do kibiców, którzy bardzo mocno ich wspierają i będą chcieli bardzo mocno podtrzymać passę tych siedmiu meczów, w których nie przegrali. I tym bardziej w meczu u siebie, dlatego nie spodziewam się rewolucji. Uważam że ewentualnie Procházka może wrócić do środka pola i tam będzie bardzo duża siła i powtarzalność tego składu - powiedział Skowronek.

Kolejne pytanie dotyczyło wyliczeń redaktora Pawła Mogielnickiego z serwisu 90minut.pl, który wskazał, że szansa na degradację Wisły w tym sezonie, to już tylko 9%.

- To ciekawostka, ale nie przywiązujemy do tego wagi, bo to są liczby, a my musimy robić swoje na boisku, dlatego nieźle zaprezentowaliśmy się w ostatnim spotkaniu. Za nami dobra regeneracja i jestem przekonany, że w głowach naszych piłkarzy i trenerów jest tylko jedno, a więc zwycięstwo, które przybliży nas do naszego upragnionego celu w tym sezonie, jakim jest utrzymanie. Myśląc tylko o sprawach absolutnie piłkarskich - stwierdził.

Następny temat dotyczył ewentualnych zmian w naszej drużynie na kolejny sezon oraz tego, że plotki mówią o tym, że do Wisły trafić miałyby poważne wzmocnienia.

- Całą energię jako trener staram się wyrzucać na naszą drużynę, aby przygotować ją do kolejnego meczu i skupiać się na punktowaniu. Oczywiście wiemy doskonale jak bardzo krótki czas będzie pomiędzy zakończeniem sezonu, a wznowieniem następnego, bo będą to trzy, a maksymalnie cztery tygodnie, dlatego teraz dział skautingowy i cała nasza ekipa ma już nazwiska, nad którymi nie raz już usiedliśmy, rozmawialiśmy i są nad tym prace, ale aż takich daleko idących wniosków bym nie wyciągał, że będą to wielkie nazwiska. Aczkolwiek Wisła Kraków na takie zasługuje i na pewno Wisła Kraków chce się przed nowym sezonem wzmocnić - skwitował Skowronek.

Po tym jak Wisła grać musiała ostatnio bez nominalnego prawego obrońcy, powrót Davida Niepsuja na prawą obronę w meczu z Wisłą Płock był obiecujący, ale zawodnik ten w Zabrzu nie zagra przez ósmą żółtą kartkę, co sprawia, że trener znów zmuszony będzie rotować składem.

- Wiemy że naszymi nominalnymi prawymi obrońcami są David i Łukasz. David jest wyłączony, ale niekoniecznie tak jest z pozostałymi piłkarzami. Dawid Szot zagrał z Legią w pomocy i tam bardzo fajnie sobie radził, a dopiero końcówkę na prawej obronie, więc też jest naszą opcją w tym meczu - stwierdził trener.

Oczywiście nie mogło też zabraknąć pytania o przygotowanie fizyczne zespołu.

- Niedobrze weszliśmy po pandemii od razu, bo nie były to wysokie obroty, ale przeczuwaliśmy, że te dwa-trzy mecze mogą bardzo dużo pozytywnego zrobić naszym piłkarzom i tak się właśnie stało, złapaliśmy z powrotem rytm meczowy, a także treningowy oraz regeneracyjny. Jeden dzień więcej, względem spotkania z Wisłą Płock, bardo dużo nam daje i będziemy gotowi - mówił Skowronek.

Na zakończenie trener został zapytany o Jakuba Błaszczykowskiego oraz o to, czy zagra on przeciwko Górnikowi.

- Będzie gotowy do gry, tak jak i pozostali piłkarze, bo bardzo dużo serca pozostali włożyli w ten mecz, żeby go wygrać. Jesteśmy poobijani, to jest normalna sprawa, ale jesteśmy też gotowi na 100% - zapewnił trener Artur Skowronek.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


6    Komentarze:

~~~Prezes
Bardzo się ciesze z Pana deklaracji
Man nadzieję, że wie Pan, co zapowiedział. Rozumiem, że jest to zapowiedź przywiezienia 3 punktów z Zabrza. Bez urazy - nie chce mi się czytać tego tekstu, bo dobrze Pan wie co sadzę o Pana pracy i opowiadaniu głopot, mentali i innych bzdetów dobrych dla włodarzy A-klasy. Żadne frazesy przeczytane nocą w jakichś pseudonaukowych opracowaniach tu nie chwytają! Niech Pan pamięta, że nie gra Pan o "czapkę gruszek", tylko prowadzi Pan w tej chwili Wielki Klub - jakim była, jest i będzie Wisła Kraków. Proszę pamiętać, że te teksty, to może Pan sobie zostawić na emeryturę. Jutro wychodzi stały i pewny skład, który ma wykonać zadanie, to ma być drużyna pewniaków, silnych Facetów stąpających twardo po ziemi i wiedzących, że maja swoje obowiązki w pracy. Jak nie wiedzą co robią, to niech im obsługa włączy "Czerwone maki na Monte CASINO". Może zobaczą, jak CHŁOPAKI walczyli "za naszą...". I bez żadnej błazenady grania w "Dziada" na swojej połowie! To Wisła Kraków, a nie "Szmacianka-Warszwianka". A jak któremuś z wielkich panów piłkarzyków to nie pasuje - to WYNOCHA z klubu. Nie interesuje mnie, czy podpiszą kontrakty, czy nie. Jeszcze zatęsknią, a my za nimi nigdy! Taki klub jak Wisła Kraków zdarza się w życiu niewielu. I zacznijmy to cenić, a nie drżeć, że jakieś patałachy spuszczą nas do innej ligi. Dla nich drzwi wciąż otwarte. W przyszłości tylko zakwilą "...miałeś chamie złoty róg". No to do roboty i wygrać jutro mecz. I to wcale nie jest prośba !!! Bo to się Wszystkim Kibicom Wisły Kraków należy !!!

105            -83
~~~Kibic
Do prezes
Nie będąc zbyt wulgarnym,mam dla Ciebie jedną radę pier... się chłopie siedmiokilowym młotem w głowę.Wielki kibicu Wisły za jakiego się uważasz, żądać możesz co najwyżej by ci mama osrane majty wyprała,twoje pojęcie o futbolu jest równe zeru.Czytam wszystkie komentarze przed jak i po meczu,ale jeszcze z takim prostakiem nie miałem okazji,co zmusiło mnie do pierwszego wpisu na tej stronie.Odpie...się od Wisły i jej trenera!!!

61            -99
~~~Logistyk
Widać
Cześć osób zapomniala, że w połowie sezonu byliśmy czerwona latarnia ligi, tracąc do bezpiecznego miejsca 6 pkt. Od tego momentu trener Skowronek nadrobił nad Arka 11 pkt, nad Korona 12 a nad ŁKS -em 20 pkt. A przed nami jeszcze mecz z Górnikiem, w którym możemy sobie praktycznie zapewnic( już teraz bardzo bliskie) utrzymanie.

50            -41
~~~Kajetan
Jedziemy!!! Próbujemy!!!
Szczęście sprzyja odważnym, musimy zaryzykować... jeśli wygramy to utrzymanie pewne, jeśli nie to i tak mamy dobrą pozycję wyjściową. Dziś Raków i Zagłębie zagrało dla nas... praktycznie Korona bez szans, a Arka 5pkt, aby jutro o tej godzinie było już 8. Górnik gra świetnie, a raczej świetnie biega.. pamiętajcie o tym że z pierwszej 11 odchodzi u nich 10 zawodników.. więc myślami są już w nowych klubach, nie będą chcieli ryzykować zdrowia... nam zależy bardziej!!! Do boju!!!.

48            -20
~~~Andre
Brawo prezes ***
Doskonała diagnoza. W PUNKT. Liczy się tylko Wisła, a mięczaki lizać rany. Wisła ma grać w LM, a nie o utrzymanie. *

89            -14
~~~Mr
Słowa i czyny
Panie Trenerze wiem że jako trener musi się Pan udzielać w prasie ale niech lepiej czyny a nie słowa o Panu mówią... a na tę chwilę wygląda to tak że fajnie Pan Mówi przed i po meczu a granie pożal się Boże ze strachem w oczach przed każdym przeciwnikiem i fajnie to wyglądało przed pandemiczną przerwą, natomiast po niej, przy pana udziale poprzez zmianę ustawienia, Brak szybkości, rotacje zawodnikami na poszczególnych pozycjach na boisku coś się podziało. Nie jest to najlepszy czas na testowanie swoich wizji, w ogóle Wisła to nie jest miejsce na eksperymenty, to można robić w drużynie rezerw, której na ten moment nie ma, tu trzeba walczyć zawsze o pełną pulę.

7            -5