Czwartek, 2 lipca 2020 r.

Artur Skowronek przed meczem z ŁKS-em: - Zrealizować swój cel

- Nie trzeba jakiejś szczególnej motywacji do tego, żeby jak zwykle podejść z maksymalną koncentracją do meczu i nie inaczej będzie w Łodzi. Mamy w drużynie bardzo świadomych piłkarzy i wszyscy cały czas wiedzą jak cienka jest granica pomiędzy zwycięstwem, a porażką. Dziś rzeczywiście mamy dobrą i komfortową sytuację do tego, żeby zrealizować swój cel, ale też chcemy zrobić to jak najszybciej - powiedział na konferencji prasowej, przed meczem z ŁKS-em, trener piłkarzy Wisły Kraków, Artur Skowronek.

Jedno z pierwszych pytań dotyczyło kulis odejścia Heberta, którego umowa wypożyczenia do naszego klubu wygasła.

- Nie należy rozmawiać o Hebercie. Dziś go nie ma, nie jest do dyspozycji. Bardzo mocno mu dziękujemy za wkład, który dał naszej drużynie. Od razu podniósł nam jakość i pomógł wyjść z bardzo trudnej sytuacji. Przede wszystkim podjął wyzwanie, gdy byliśmy w bardzo trudnej sytuacji w tabeli i za to mu chwała i bardzo mocno mu dziękujemy. No i oczywiście kibicujemy - stwierdził trener, a zapytany o to, czy istnieje opcja, aby po wygaśnięciu kontraktu w Japonii Brazylijczyk być może do Wisły wrócił, powiedział: - Ta opcja nie jest zamknięta, a co do pozostałych piłkarzy - naszych środkowych obrońców - to mamy ich bardzo dobrych. Co ważne ci chłopcy są w formie i na pewno będzie utrzymana jakość oraz determinacja i wola pójścia po zwycięstwo.

Szkoleniowiec piłkarzy Wisły został także zapytany o aktualną sytuację w tabeli oraz fakt, że ewentualna wygrana w Łodzi, przy potknięciu Arki w Kielcach z Koroną, może już w piątek dać wiślakom pewne utrzymanie.

- Działa to na nas jeszcze bardziej motywująco i to nas nakręca, bo chcemy zrealizować ten cel jak najszybciej. Mamy taką szansę w piątek, chcemy myśleć o sobie, zróbmy swoje, a reszta? Zobaczymy jak się poukłada - skwitował Skowronek.

Opiekun wiślaków został też zapytany o liczne kontuzje w zespole, których jest znacznie więcej niż w innych drużynach Ekstraklasy.

- Tak głęboko nie analizuję przeciwników, myśląc o liczbie urazów. Jest to specyficzny czas i specyficzne przygotowania. Do końca sezonu zostały cztery kolejki i pojawiają się problemy w drużynach, ale jeśli chodzi o naszych piłkarzy, to choćby uraz Pawła Brożka to nieszczęśliwa sprawa i nie ma tutaj rzeczy mięśniowych. Wiadomo jak wyglądała sprawa kontuzji z Krzyśkiem Drzazgą. Są też trzy urazy mięśniowe i już do tego nie wrócimy, ale musimy zrobić wszystko, żeby do końca tej ligi urazów już nie było - stwierdził trener.

Na zakończenie Skowronek został jeszcze zapytany o to, czy planuje w przypadku zapewnienia sobie utrzymania zagrać w końcówce sezonu w większym zakresie w młodzieżowym składzie.

- Nie myślę o tym. Mamy wyzwanie, które chcemy zrealizować w piątek. Na tym skupiamy wszystkie swoje siły i wtedy będziemy myśleć dalej, ale na pewno nie zrobimy tutaj czegoś takiego, że damy "pograć" i że nie będziemy szanować naszych kibiców. Chcemy walczyć o jak najlepsze miejsce w tabeli. Będziemy skłaniać się ku temu, aby grali ci, którzy są w najlepszej formie - zakończył trener.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


11    Komentarze:

~~~guru22
Motywacja
Wydaje mi sie, ze my jednak potrzebujemy motywacji. Gramy nierowne polowki, czesc meczu przechodzac obok gry. Z LKS bedzie wojna, Lodz tego nie odpusci, wiec lepiej szykujmy sie na ostra walke o te 3 wymarzone punkty. Przewiduje, ze z obecnym podejsciem, LKS nas zdominuje latwo w pierwszej polowie... lub w drugiej. Nie potrafimy zagrac pelnych 90min ze skupieniem, z pewna intensywnoscia.

22            -25
~~~Robert
Gra
Zagranicę tak jak w drugiej połowie w Zabrzu i będzie ok

32            -1
~~~Name
Ja się obawiam, że u nas za wcześnie uznano, że mamy utrzymanie
Arka w 3 kolejkach jest w stanie spokojnie zrobić 7 a nawet 9 punktów (Korona wyjazd, ŁKS u siebie a potem u siebie grające już o nic Zabrze). Żebyśmy mieli spokój musimy bezwzględnie wygrać w Łodzi. Pełna mobilizacja!!

43            -7
GrzegorzS
W sumie ze składu wyjściowego meczu z Zabrza
trener nie będzie mógł skorzystac z dwóch zawodników Heberta i Błaszczykowskiego, więc naturalną koleja rzeczy do składu wskoczy Niepsuj klemenz przejdzie do środka obrony, bo to oczywiste zmiany. Boguski wyjdzie od początku za Błaszczykowskiego. Reszta składu powinna byc taka sama jak w Zabrzu. I zagramy w Łodzi w roli faworyta, inaczej niż w Zabrzu. Inna zmiana mająca istotny wpływ na przebieg tej kolejki to fakt, że tym razem to my będziemy uciekac goniącym nas rywalom, bo zagramy wcześniej niz Arka i Korona to inny wymiar presji, bo będziemy uciekać a nie gonić wynik. Zobaczymy jak z tym wyzwaniem drużyna poradzi sobie mentalnie. Tak praktycznie zagramy z zespołem słabszym i to dużo od tego, który pokonaliśmy dwa razy jesienią. Niby rywal jest mocniejszy w obronie bo ściągnął Dąbrowskiego, ale dużo stracił na sile drugiej linii co do siły ataku to tam nie zmieniło się wiele. Ale gra z takim spadkowiczem, gdy walczysz o utrzymanie jest niebezpieczna bo cały stres i presja jest po Twojej stronie, Wisła musi oni moga grac na luziku, co więcej bedzie ich motywował stadion i luz. Wisłą musi wyjśc w pełni skoncentrowana i świadoma chęci przełamania oporu rywala i przypieczetowania punktami osiągnięcia celu podstawowego. Na szczęście nie mamy presji ryzyka popełnienia błedu a to powinno pomóc naszej grze. Fajerwerków w tym meczu nie nalezy się spodziewać, ale solidna postawa powinna nam dac punkty. Oby.

20            -17
~~~Name
Ja się obawiam, że u nas za wcześnie uznano, że mamy utrzymanie
Arka ma wyjazd do Korony, u siebie ŁKS i Zabrze. Jak wygra w Kielcach to pozostałe dwa mecze może wygrać? Może. Jak nie wygramy w Łodzi to oni uwierzą że mają szansę. Dlatego musimy wygrać w Łodzi!!!

27            -2
Maxi
Trzeba dmuchać na zimno bo jeszcze nie utrzymaliśmy się
I lepiej sobie utrzymanie zapewnić jak najszybciej by nie było w ostatnim meczu nerwówki . Arka gra z Koroną całkiem realne że wygra potem ma ŁKS i Górnik u siebie i też może je wygrać Kołakowski gościu ma układy oczywiście o nic go nie posądzam ale różnie może być . Tak że wygrać z ŁKS- em to obowiązek

31            -2
Maxi
GrzegorzS
Daj gościu spokój z tym Boguskim on gra dobry mecz raz na 20 meczów ten dobry było ostatnio

15            -27
~~~Azyl
Mecz
Jutro jedziemy na ŁKS.. Myślę że dojedziemy ich 4,-0..bez obaw chłopaki wiedzą o co grają. O przyszłość Naszej Wiselki ABG

18            -2
~~~felo-tsw
Jeśli szparka
przegra dziś w Kielcach, to my nawet nie musimy w Łodzi wygrać. Remis nam wystarczy, bo mielibyśmy w takim układzie 9pkt przewagi nad scyzorami i śledziami na 3 kolejki przed końcem i wyższe miejsce w tabeli, bo rundzie zasadniczej od jednych i drugich. Co nie zmienia faktu, że trzeba wyjść na boisko z nastawieniem waki o pełną pulę

10            -1
~~~Fuks
Cierpienie
Za co mam cierpieć Karny Boguskiego- po co się za to bierze Zmiana Turgemana- najlepszy na boisku i po co nam ta nerwówka

1            -1
~~~Kibic
Wiselka
To co gra Bogucki to sięga dna. Kto pozwolił strzelać karnego takiemu nieudacz nikowi. ANI karny a akcja sam na sam z Malarzem daje dowód co potrafi.Chcial się pokazać przyszłemu chlebodawcy broń Panie Boże takiego zawodnika.Szkoda złotówki na takiego trójka.Dokola dziesiątki lepszych zawodników. Plama że Wisełka to jeszcze trzyma.

0            -1