Piątek, 3 lipca 2020 r.

Artur Skowronek: - Chcielibyśmy wygrać w innym stylu

- Wygraliśmy bardzo ważny dla nas mecz, po którym nawet się nie cieszymy, bo po pierwsze bardzo dużo nas to kosztowało, oczywiście pod kątem fizycznym, psychicznym, ale też nie ma takiej radości, bo chcielibyśmy wygrać w innym stylu - mówił po spotkaniu w Łodzi z ŁKS-em, trener piłkarzy krakowskiej Wisły, Artur Skowronek.

- Razem z piłkarzami doskonale wiemy, że w tej szatni są ogromne rezerwy i na pewno będziemy nad nimi pracować. Natomiast dzisiaj ogromny szacunek dla piłkarzy, bo to, jak wyglądała nasza sytuacja pół roku temu, a jak wygląda dzisiaj, to jest właśnie ich robota i naprawdę musimy się uśmiechnąć, bo to są wielkie rzeczy, a piłkarsko na pewno będzie lepiej - powiedział Skowronek.

- Wszyscy widzą, począwszy od nas, że Wisła Kraków, tak wielki klub, na pewno powinien inaczej funkcjonować na boisku. Zdajemy sobie z tego sprawę. Ważne jest to, że zespół odpowiedział najlepiej jak mógł na to, kiedy straciliśmy bramkę. Odpowiedział przede wszystkim kontaktowym bramką i walczył o to, by były kolejne sytuacje i one były. A jedną z nich skończyliśmy rzutem karnym. Natomiast nieważne w jaki sposób, ważne, że tak naprawdę dzisiaj, mam nadzieję, utrzymaliśmy się już w ekstraklasie - mówił trener wiślaków.

- Mogliśmy podwyższyć na 3-1 rzutem karnym, ale to jest piłka i takie rzeczy się zdarzają. Absolutnie nie mam żalu do "Bogusia". Wziął ten rzut karny na klatę, był w trójce wytypowanych piłkarzy i tak to powinno wyglądać. Choćby przy pierwszej bramce pokazał jak dużą wartość dał dzisiaj w meczu. Nie mam żalu, bo wygraliśmy bardzo ważny mecz. Wiemy że praca nad stylem przed nami. Ten sezon jest bardzo wyczerpujący pod każdym względem dla piłkarzy i nie ma żadnego wytłumaczenia, bo to nastawienie było pozytywne. Początek tego meczu - poza stratą bramki - był mentalnie widoczny, co drużyna chciała zrobić. Dostaliśmy mówiąc kolokwialnie "dzwona", napędził się przeciwnik i potrzebowaliśmy trochę czasu żeby się otrząsnąć w tym meczu. I tak było. Gratuluję z całego serca piłkarzom czego dokonali, a jesteśmy świadomi swoich błędów - dodał Skowronek.

Ostatnie pytanie na pomeczowej konferencji dotyczyło ewentualnych powrotów do zespołu zawodników aktualnie kontuzjowanych.

- Potrzebujemy trochę czasu. Mamy na szczęście pełny mikrocykl i mam nadzieję, że wróci kilku piłkarzy i to wzmocni rywalizację na końcówkę sezonu - zakończył trener wiślaków.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


6    Komentarze:

~~~Dudimark
Choćby przy pierwszej bramce pokazał jak dużą wartość dał dzisiaj w meczu.
Panie trenerze. jaką zasługę miał Boguski przy pierwszej bramce? To Chuca dziubnął źle wyrzuconą piłkę z autu, a resztę zrobił Turgeman (świetną resztę). Którego dziś "Boguś" okradł z hattricka.

52            -15
~~~Kibc
Skowronek
Wielkie brawa trenerze!!! Za całokształt swojej pracy,droga którą Pan obrał w ratowaniu Wisły przed spadkiem była mega trudna,Pan poradził sobie kapitalnie,przede wszystkim podjął Pan wyzwanie,którego nie jeden trener by się wystraszył.Wierze że będzie Panu dane pracować w tym klubie przez długie lata i życzę samych sukcesów

67            -8
~~~Renegatus
Jakie rzeczy?
Niech sobie trener popatrzy w statystyki karnych Bogusia . I jeszcze wypowiedź jego że był wyznaczony jako nr 1 . Co do karnego nie ma nawet co analizować dramat!!!

56            -9
~~~Ona
Tak sobie
Oceniam prace tego Pana. Niestety uparty jak osiol i gdyby nie naasze sugestie to nadal gralby trojka z tylu i klemenzem na wahadle. Pozabtym zmiany w trakcie meczu dziwne. Wczoraj Turgeman zszedl za wczesnie i chuca ktory gral juz znacznieblepiej niz w poprzednich kolejkach. Podobno jednak trener zostaje. Mam nadzieje ze krotki kontralt bo cos czuje ze po 10 kolejce bedziemy szukac kogos innego.

17            -41
~~~uru22
Skowron chyba odplywa
My co drugi mecz dostajemy "dzwona" w drugiej, osmej minucie, jedenastej. To pokazuje mierne nastawienie w szatni. Dzis mielsimy farta, zreszta wiekszosc meczow wygrywamy po karnych .

21            -34
~~~Kurdwanow 1995
mecz
Kopanina obustronna. Efekt pozytywny.

25            -5