Sobota, 11 lipca 2020 r.

Kto dał takiego słabego sędziego? Wisła - Korona 1-1

W spotkaniu 35. kolejki ligowej - "Biała Gwiazda" tylko zremisowała 1-1 z Koroną Kielce i można powiedzieć, że trochę na "własne życzenie". Prowadząc 1-0, po bramce Alona Turgemana, nasz napastnik nie wykorzystał w 18. minucie rzutu karnego. Zamiast więc prowadzić 2-0, straciliśmy najpierw Mateusza Hołownię, który obejrzał czerwoną kartkę, a zaraz potem gola na 1-1. Całość już do końca zawodów była niekoniecznie piłkarska, bo na murawie dominowała nerwowość, liczne faule, kartki oraz kolejne kontrowersje sędziego Wojciecha Mycia. Zdecydowanie najsłabszego aktora tego widowiska.

Wiślacy bardzo dobrze rozpoczęli mecz z Koroną Kielce, bo po ładnej akcji już w 7. minucie wyszliśmy na prowadzenie! Wszystko zapoczątkował Rafał Boguski podając do Mateusza Hołowni. Ten odszukał oskrzydlającego całość Macieja Sadloka, a lewy obrońca Wisły dokładnie dograł na głowę Alona Turgemana, któremu nie pozostało nic innego, jak dopełnić formalności.

Kielczanie postarali się odpowiedzieć na to strzałem Marcina Cebuli w 15. minucie, ale z tym nie miał najmniejszych problemów Mateusz Lis. Problem miał za to chwilę później Themistoklís Tzimópoulos, który zupełnie bezsensownie sfaulował we własnym polu karnym Boguskiego, a sędzia Myć wskazał na "wapno". Do futbolówki podszedł Turgeman, ale tym razem uderzył źle i Marek Kozioł spokojnie futbolówkę złapał. Zamiast więc prowadzić 2-0, wciąż mieliśmy tylko jednobramkową przewagę... 

Obrona "jedenastki" podziałała zresztą na kielczan motywująco, bo w 19. minucie czujność Lisa sprawdził z rzutu wolnego Petteri Forsell, a po kolejnych dwóch minutach Rafał Janicki musiał blokować rozpędzonego Milana Radina.

Wiślacy postarali się wprawdzie o dwie kolejne akcje, bo w 24. minucie dobrze w pole karne gości wpadł David Niepsuj, ale jego podanie zdołał wybić Tzimópoulos. Z kolei w 27. minucie na indywidualny przebój zdecydował się Kamil Wojtkowski, ale całość zakończył zbyt lekkim strzałem, zresztą po bloku obrońcy i Kozioł piłkę złapał.

Niestety od 30. minuty przyszło nam grać w "dziesiątkę". W całkowicie niegroźnej sytuacji futbolówkę starał się podbić Hołownia, tyle że trafił w starającego się zagrać nią głową Grzegorza Szymusika. I choć sędzia Myć pierwotnie pokazał wiślakowi kartkę żółtą, to po analizie VAR zmienił decyzję i Hołownię z boiska wyrzucił! Kontrowersja? Bez wątpienia...

Grając z przewagą jednego zawodnika - kielczanie szybko, bo już w 34. minucie zdołali zresztą wyrównać. Lukas Klemenz dał się uprzedzić Danielowi Szelągowskiemu, który skorzystał z dobrego podania Michaela Gardawskiego - i mieliśmy remis! 1-1...

Co więcej już dwie minuty później do zagranej przez Kozioła piłki dopadł Radin, ale pomocnik Korony kopnął obok bramki. Wisła mogła jednak na to wszystko odpowiedzieć, bo w 39. minucie źle zagraną przez kielczan piłkę przejął Turgeman, ale choć dobrze dograł do Wojtkowskiego, to młody zawodnik Wisły źle futbolówkę przyjął, przez co jego strzał nie mógł być precyzyjny.

Precyzji - choć nieznacznie - zabrakło także w 40. minucie Forsellowi, który w swoim stylu - trafił w spojenie słupka z poprzeczką! Stąd też do przerwy było 1-1.

Drugą połowę obydwa zespoły zaczęły nerwowo, tym bardziej, że piłkarze z Kielc nie oszczędzali nóg wiślaków. Z tym zaś co działo się na murawie kompletnie nie radził sobie sędzia Myć. Zresztą w polu karnym gości upadł Sadlok, a po chwili w naszym Gardawski - a że arbiter z Lublina nie wskazał za każdym razem na "jedenastkę", więc dokładało to po obydwu stronach nerwowości. Zresztą dopiero w 56. minucie kielczanie zobaczyli pierwszą żółtą kartkę w tym meczu. Obejrzał ją Marcin Cebula, który zamiast w piłkarza próbował "bawić się" w zapaśnika.

A jak nie radził sobie Myć? Wojtkowski sfaulował Adnana Kovačevicia, ale sędzia nie przerwał gry, bo Korona wyszła z kontratakiem. Piłkę jednak straciła i z akcją ruszyli wiślacy... i dopiero wtedy Myć zatrzymał akcję Wisły, bo Kovačević wciąż leżał na murawie. Nic więc dziwnego, że nasi piłkarze ostro protestowali! Zresztą nie był to jedyny przykład tego jak nie powinno się prowadzić zawodów.

Nie zmienia to faktu, że od 64. minuty to jednak grająca z przewagą Korona powinna prowadzić, bo świetnie ze skrzydła dogrywał Mateusz Spychała, ale Jacek Kiełb nie zdążył nabiec na piłkę i kielczanie nie wykorzystali okazji, którą śmiało można określić jako "setka"! Chwilę później Wisła mogła być w jeszcze gorszej sytuacji, bo kontratak gości brzydkim faulem na Szelągowskim zatrzymać próbował Lukas Klemenz, za co otrzymał żółtą kartkę, choć można śmiało stwierdzić, że bardziej zasłużył na "czerwień" niż Hołownia.

W 74. minucie wykazać musiał się z kolei Lis, broniąc strzał Wiktora Długosza, pięć zaś minut później teatrzyk urządził Radin, sugerując to, że został uderzony przez Davida Niepsuja w polu karnym.

Na trzy minuty przed zakończeniem regulaminowego czasu gry znów wykazać musiał się Lis - broniąc kolejno mocne i celne uderzenia z dystansu Forsella oraz Kiełba. Spisał się jednak bardzo dobrze, zresztą tak samo jak w 90. minucie Klemenz blokujący Forsella, więc wynik nie uległ zmianie. Zresztą już do końca spotkania, choć swoją szansę miała też Wisła po uderzeniu z rzutu wolnego w doliczonym czasie gry Ľubomíra Tupty, bo piłkę obronił Kozioł. A końcowy wynik niestety komplikuje nasze ewentualne plany próby walki o wyższe lokaty w tabeli na zakończenie sezonu.


Sobota, 11.07.2020 r. 20:00:

1 Wisła Kraków

1 Korona Kielce

1-0 Alon Turgeman (7.)
1-1 Daniel Szelągowski (34.)

Wisła Kraków:
Mateusz Lis
David Niepsuj
Lukas Klemenz
Rafał Janicki
Maciej Sadlok
Kamil Wojtkowski
(69. Aleksander Buksa)
Vullnet Basha
Rafał Boguski
Chuca
(46. Damian Pawłowski)
Mateusz Hołownia
Alon Turgeman
(83. Ľubomír Tupta)
Korona Kielce:
Marek Kozioł
Michael Gardawski
Adnan Kovačević
Themistoklís Tzimópoulos
Grzegorz Szymusik
(31. Mateusz Spychała)
Milan Radin
(80. Iwo Kaczmarski)
Marcin Cebula
(62. Wiktor Długosz)
Jakub Żubrowski
Jacek Kiełb
Petteri Forsell
Daniel Szelągowski
35. kolejka PKO Ekstraklasy.
Stadion Miejski im. Henryka Reymana, Kraków.
Sędzia: Wojciech Myć (Lublin).
Widzów: 4 223.
Pogoda: 12°.

 Redakcja
Foto: Krzysztof Porębski

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


40    Komentarze:

~~~Dziki
walka
Turgeman dobry snajper ale karnego strzelil tak samo zle jak RB9 tydzien temu. A szkoda bo pewnie mecz potoczylby sie inaczej. A tak to pseudo kartka ustawila caly mecz. Brawo za walke, nie tylko sie bronili ale tez starali sie atakowac. Dobrze ze Lis stal dzisiaj w bramce. Zasluzyli na punkty dzisiaj

121            -4
~~~Smith
Słaby sędzia
Kolejny raz dają Myciowi mecz na próbę. Kolejny raz odwala jaja jak berety. Przegraliśmy dziś sędzią. Remis z z tymi komediantami to nic. Obroniony karny Turgemana okazał się dużo większym problemem niż ten Bogusia sprzed tygodnia. A jeśli jest przepis który obroni Mycia za czerwień to ten przepis jest głupi.

134            -10
~~~Jarek
Po meczu
Okradzeni ze zwycięstwa przez VAR , czerwona kartka i ewidentny karny na Sadloku na początku drugiej połowy.

108            -11
~~~OldTS
Sędzia sędzią bo wypaczył wynik
Ale kto nam zesłał tego trenera. Utrzymanie można odbierać w kategoriach cudu. Jeżeli ten nowy sezon nie przyniesie zmian to raczej o kolejny cud będzie trudno.

55            -120
Niewierny Tomasz
Sędzia wypaczył wynik spotkanie
ale swoją drogą 90% naszych zawodników nie nadaje się do gry w ekstraklasie.

93            -69
~~~Maark
Kto temu tzw.sedziemu pozwolil
Niweczyć wysiłek piłkarzy praca tego faceta i całego kolegium sędziowskiego to kompromitacja i skandal.Chlopie kto ci na taką "pracę"zezwolił.Jestes ZEREM

117            -6
~~~TTT
W 11 rozjechali by ich jak ....
I te pajace z var dobrze o tym wiedzieli. Nie panuja nad ta liga. Co mecz musi byc karny i jakas czerwona kartka. Powinni zmienic zawod i pobawic sie w aptekarstwo do piłki im bardzo daleko.

98            -5
~~~judasprie st
sedzia8
A co pisałem o tym pajacu, sędzia kataratrofalny!!!!, wynik należy ocenić pozytywnie. Moje subiektywne zdanie: Wojtkowski, Klemenz, poza Wisłą.

22            -68
~~~Klima
Sprawiedliwość
Po meczu z ŁKS em jechaliście po Rafale że nie strzelił karnego a mecz był wygrany, dzisiaj Turgeman nie strzelił a mecz tylko zremisowany, teraz wyszło z was jak bardzo się na Rafała uwzieliscie

96            -43
~~~Guruli76
Sedzia patalach kretyn
Co ten sedzia robi w najwyzszej klasie rozgrywkowej!!! Kazdy faul Wisly to kartki Holownia zamiast zoltko dostal czerwona za co?Radin tyle razy faulowal ze powinien wyleciec z boiska zreszta sedzia nie chcial dawac kartek Drwalom z Kielc Koronka papa.

86            -7
~~~kazek
Nie chcę bronić Mycia
Ale ktoś mu sprawdzenie VARu podpowiedział. Moim zdaniem - zupełnie niesłuszna czerwona kartka. Gracz Wisły cały czas obserwował piłkę i tylko ona go interesowała, nie robił żadnych ruchów, których piłkarz Kielczan by nie mógł nie zauważyć. Jeśli jakaś kartka, to żółta, ale i to jest dla mnie nie tak oczywiste, czy jakakolwiek powinna być

75            -8
~~~Duz
Hmmm
Ja również nie mogę tego totalnie pojąć. Widać było na powtórkach, że Hołownia zainteresowany był piłką i nie wiem jakim cudem miałby w takiej sytuacji zauważyć, że na piłkę prawie zza pleców wbiega mu rywal. Niebezpieczne zagranie, okej, żółta kartka mogę się zgodzić ale czerwona? Minutę później Kovacevic w walce o piłkę, mając przed soba Chuce, ładuje mu w tył głowy łokieć i nie dostaje nawet żółtej kartki. Być może wykazuje się tutaj ignorancją bo przyznaję, że na przepisach tak dobrze się nie znam ale na chłopski rozum mi się to troche nie klei. Jako ciekawostkę dodam, że na amatorskich lub półprofesjonalnych zawodach sztuk walk, w większości przypadków nie ma ograniczeń co do zadawania kopnięc na głowę w stójce za to łokcie są często totalnie niedozwolone. To mi może dawać pewne pojęcie o tym jak niebezpieczne potrafią być łokcie w starciach miedzy rywalami. Mam wrażenie, że sędziowie przyjeżdżają do Krakowa, że jedyna słuszna gwiazda to nie ta Biała ale sędziowska.

61            -3
~~~Duz
Hmm
...Mam wrażenie, że sędziowie przyjeżdżają do Krakowa, żeby pokazać, że jedyna słuszna gwiazda to nie ta Biała ale sędziowska.

43            -5
cichy1973
mecz
Nie wiem skąd takie przekonanie, że czerwona kartka ustawiła mecz??? Przecież przed czerwoną kartką był rzut karny strzelany przez "super snajpera" Turgemana??? Strzelił jak kiedyś Brazylijczycy na mistrzostwach świata w latach 80 prawie z miejsca i niechlujnie. Karny strzelony prawdopodobnie ustawił by mecz bo było by 2:0 a nie 1:1 (strzał w krótki róg- winny bramkarz) kiedy to koroniarze poczuli wolę bożą i ruszyli przy biernej postawie przy bramce Klemenza. A reszta sytuacji które stworzyła Korona nie była z przypadku lecz z niechlujności naszych zawodników. Potrzeba wzmocnień i niestety trzeba pozbyć się balastu w postaci kilu zbędnych kopaczy.

36            -28
~~~Azyl
Mecz
Byłem na 23 D. Sektor. 5 pajacow bez barw Wisły i szalikow opierdalali mnie ze się dre.. Ja jako normalny kibic dopingowac cza... Mój klub ukochany.. A oni. Ucielki 5 min przed meczem.. WON Z TAKIMI KIBICAMI ABG

51            -13
~~~Paweł
Sędzia
Sędzia kartki miał dla jednych, najpierw czerwona dla Wisły gdzie powinna byś mać żółta, a za łokieć i potem wejście z tylu w Bashe nic

51            -2
rakdar
Sedziowski skandal
Sędzia się kompletnie skompromitował i wypaczył wynik meczu. Przeciw nam gwizdał za byle co, a Koronie pozwalał na zbyt dużo. Zaraz po wydrukowanej czerwieni dla Hołowni, Kovačević brutalnie wchodzi wyciągniętym łokciem w tył głowy naszego i nawet nie dostaje żółtej kartki. Szkoda tych dwóch punktów. Karny zawalony, a przy 2 : 0 raczej byłaby wygrana.

42            -4
~~~Robert
Sędzia
Skąd oni tych sędziów biorą?

49            -4
~~~Pedro 52
Do Old Ts
Bzdury piszesz delikatnie mówiąc znawco. Cudem to jest że wypowiadają się tutaj takie indywidua jak Ty. Żenada.

19            -4
Maxi
Pisałem przed meczem że Myć to najsłabszy sędzia w ekstraklasie
I niestety potwierdził to . Gość się nadaje ale do sędziowania w okręgówce co najwyżej

37            -4
~~~Maciek_19 06
Sędzia kalosz
Niestety pan Przesmycki ma grupkę swoich przydupasów którzy są nietykalni choćby nie wiem co zrobili (Myć, Stefański). Bardzo rzadko spotykamy nowych sędziów w ekstraklasie. Pytanie tylko czy układziki są tak wielkie czy sędziowie z 1 ligi tacy słabi.

39            -1
~~~stary wiślak
Sędzia Myć to parodia.
Niemniej czerwoną kartkę dał po korekcie żółtej,wskutek podpowiedzi z wozu VAR,od sędziego Kwiatkowskiego. Obaj warci siebie.

43            -7
~~~zubi
czerwona kartka
cos czuje ze dzisiaj Stempniewski bedzie bronil Mycia mowiac cos ala "Holownia nie protestowal" ciezko mi bylo ocenic z trybun to wydarzenie ale ogladajac powtorki... wg mnie zoltko ok, ale czerwona i to po VARze? smiech na sali

37            -2
Maxi
A na weszlo ten p..bany Białek napisał że Myć skrzywdził Koronę
Tak nieobiektywnego artykułu dawno nie widziałem. Pa.ja.c jeden kibic Korony ale k....a skandalem jest pisać takie bzdury .

34            -3
hobiz
Wzmocnienia
I dalej twierdzicie , że Forsell by nam się nie przydał ????

11            -35
~~~la roche posay
"Kto dał tak słabego sędziego"
Kto wpuścił tak słabego Boguskiego ??!!

15            -23
~~~oikoumene
Pawłowski dosta kartkę za wymuszanie karnego...
Tylko dlaczego takiej kartki nie dostał 20 minut wcześniej Gardawski?.. Sędzia...DRAMAT!

33            -2
~~~Gammay
karny Turgemana
zdania są podzielone, jedni mówią że karnego nie da się wytrenować inni, że jak najbardziej się da i nawet należy. Lewy pokazuje, co można zrobić z karnego - maestria. Przy tak krótkim rozbiegu jaki wziął Turgeman nie ma możliwości sprowokowania bramkarza do tego aby sie rzucil odrobinę wcześniej niż nastąpi kopnięcie piłki przez strzelającego. Przy krótkim rozbiegu bramkarz rzuca się w tym samem momencie co kopnięci piłki. Jeśli strzał jest po ziemi bramkarz ma 50% szans że poleci w tą samą stronę co piłka i ibroni karnego. Dlatego przy krotkim rozbiego nie wolno strzelać po ziemi, trzeba lutnąć petardę w którykolwiek GÓRNY róg bramki. Szans na obronę silnej piłki kierowanej w górny róg z karnego NIE MA. Czy można wytrenować takie uderzenie? Jeden może inny nie, jak ze wszystkim. W każdym razie jak widzę krótki rozbieg do karnego to wiem, że jest 50% prawdopodobieństwa że będą z tego nici.

23            -1
~~~Gammay
czerwona kartka
Holownia nie mógł widzieć zawodnika Korony bo miał go ZA PLECAMI. W tej sytuacji nie ma możliwości interpretacji, że miał nogę za wysoko. Można co najwyżej upomnieć zawodnika Korony, że miał głowę za nisko. Gdyby przyjąć interpretację sędzów należałoby gwizdać kazde zagranie przewrotką "nożycami", piłki uderzane znad głowy z volleya itp. najbardziej efektowne zagrania. Absurd

33            -2
~~~Whistar
Trener
Jaki sens miał ten mecz z trenerskiego punktu widzenia? Po co wystawiony został pan Boguski? Dlaczego po absurdalnej czerwonej kartce nie został zmieniony, co spowodowało, ze w praktyce wygraliśmy w 9 na 11?

11            -27
~~~Pedro 52
Whistar
Powiem krótko jesteś żenujący. Zero pojęcia.

23            -5
~~~Kuba
więcej obiektywizmu
Przepis jest przepis - czerwona się należała i tyle. Karnego w tej 15 minucie też mogli nie podyktować bo Bogucki też faulował wywracając obrońce a dopiero upadający obrońca trafił w nogi napastnika, przy takich wałach co były na meczu Zagłębie Korona czy Lech Piast tutaj sędzia był uczciwy.

3            -46
Kosmaty
Ogólne wrażenia:
Cóż, rzadko narzekam na sędziów do tego stopnia, by zrzucać na nich winę za wynik. Tym razem jednak tak właśnie jest. Oczywiście nie jest to wyłącznie wina sędziego (w końcu mieliśmy karnego i sami go nie wykorzystaliśmy. Wystarczyło wykorzystać karnego -> 2:0 -> pozamiatane -> dziękuję, do widzenia), jednak najpierw wywalenie z czerwoną kartką Hołowni, by chwilę później nie wyciągnąć żadnego kartonika za wbicie przez Koroniarza łokcia w tył głowy Wiślaka. Już sama w sobie decyzja o czerwonej kartce dość kontrowersyjna: owszem, zagranie niebezpieczne, zdecydowanie na kartkę, ale jednak na żółtą, nie na czerwoną. Jednak brak upomnienia dosłownie chwilę później za ewidentny faul na kartkę (uderzenie łokciem w głowę) i ogólny styl prowadzenia zawodów... to już nawet nie jest kabaret, to było ewidentne stronnicze sędziowanie. Ciekawe czy gość miał jakiś ukryty cel ww takim sędziowaniu, czy tylko jest tak nieudolnym partaczem. W sumie to sam nie wiem która opcja gorsza, czy "wciąż żywy duch fryzjera", czy fakt, że takie niekompetentne łamagi w ogóle dopuszcza się do sędziowania jakichkolwiek spotkań. A co poza tym? BRAWO LIS. Wczoraj chłopak dołożył swoją cegiełkę do zdobycia punktu, a można nawet powiedzieć, że nawet całego pustaka, ponieważ swoją postawą wybronił nam ten punkt. Owszem miał odrobinę szczęścia kiedy wypuścił piłkę z rąk bez konsekwencji, albo gdy Kiełb nie zdążył do piłki, ale kilka jego interwencji było bardzo ważnych i przy tym - w tych warunkach - trudnych. Poza tym trudno jakoś rzetelnie ocenić pozostałych, bo mecz był dziwny. Z jednej strony bardzo słabe sędziowanie (i dość tendencyjne w jedną stronę), z drugiej gra w osłabieniu i ciężko ganić np. Bashę za to, że pod koniec brakowało mu sił, gdy musiał biegać za dwóch przez ponad 70 minut. Punktów szkoda tym bardziej, że zamiast mieć stratę 3 punktów do miejsc 9-10, 1 punkt do 11 i być zrównanym z miejscem 12, a co za tym idzie mieć spore szanse by w 2 ostatnich kolejkach przeskoczyć nawet 3 drużyny, teraz realnie możemy przeskoczyć już tylko Zagłębie Lubin (2 punkty straty, ale bezpośredni mecz w najbliższej kolejce).

11            -4
~~~Gajew
Kadra
Turgeman kawał napastnika. Jestem przekonany, że jak go nie wykupiony to inne kluby z ekstraklasy będą się o niego licytowały. Lech pewnie już o nim myśli w kontekście załatania dziury po Gytkierze. Nie rozumiem w tym meczu podejścia trenera. Jest idealna szansa, żeby dać szansę Pawłowskiemu od pierwszych minut wystawiając Bogusia na jego optymalnej pozycji, zamiast robić z Hołowni skrzydłowego. W przyszłym sezonie Pawłowski wciąż zachowa status młodzieżowca w przeciwieństwie do Hołowni, więc niech się chłopak ogrywa. Chyba każdy się zgodzi, że Mateusza nie warto wykupywać z Legi.

18            -2
hobiz
Wzmocnienia cd
Mam pytanie do tych co minusowali moje zapytanie o Forsella . Dlaczego uważacie że to nie jest zawodnik , który by nam się przydał. I proszę o odpowiedzi merytoryczne a nie z cyklu nie bo nie . Pozdrawiam

7            -12
hobiz
Piast G.
Też grali w osłabieniu i to z Jagielonią , i co ? Wygrali 2:0 a mogli wyżej . To daje do myślenia . Oczywiście zaraz posypią się minusy , no bo przecież , jak można tak porównywać . Powiem tak , nasi zawodnicy grali słabo , żeby nie powiedzieć - cienko . A przecież nie odstają ani umiejętnościami technicznymi ani motorycznymi drużynom ze środka ( 5-6 ) tabeli . Coś jest nie tak . Ale cóż ja mogę wiedzieć , jestem tylko kibicem

10            -9
~~~Wilga
Sędzia
Może sędzia miał strzelić karnego za Turgemana?

1            -10
~~~zubi
czerwona kartka
o prosze a jednak Stempniewski powiedzial ze Myc popelnil blad, zolta a nie czerwona dla Holowni

21            -2
~~~anonim
faul czerwone kartki
jakie kontrowersje zagral nakladką prosto w twarz wiec kartka sie nalezala z reszta nie jedna czerwona powina byc a przynajmniej ze 2 i ze 2 karne dla korony faul bramkarza powinen tez kartke zobaczyc no ale coz

0            -18
~~~Leszek
Szanowni Panstwo
jest duzo w pierwszej lidze ,drugiej lidze utalentowanych snajperow i w ogole graczy w zwiazku z trudna sytuacja finansowa nie musi sie przeplacac za zagranicznego zawodnika mozna pozyskac zawodnikow dobrej klasy tanio z nizszych lig

2            0