Sobota, 11 lipca 2020 r.

Artur Skowronek: - Na pewno stać nas na więcej

- Chcieliśmy od początku tego meczu bardzo wysoko wyjść na przeciwnika, chcieliśmy stosować dużo wysokiego pressingu, a po odbiorze kontrolować nasz atak pozycyjny i uważam, że to wyglądało nieźle. Udokumentowaliśmy takie nastawienie w tym meczu szybko strzeloną bramką, później szliśmy po drugą i mieliśmy kolejną szansę. Przede wszystkim z tym rzutem karnym, którego nie wykorzystaliśmy. No i to napędziło przeciwnika - mówił po remisie z Koroną Kielce, trener piłkarzy Wisły Kraków, Artur Skowronek.

- Od tej trzydziestej minuty zaczęły się nasze problemy. Szybko graliśmy w dziesięciu i za chwilę dostaliśmy bramkę, natomiast w przerwie powiedzieliśmy sobie jak chcemy zagrać tę drugą połowę, jak chcemy walczyć o sytuacje, a przede wszystkim jak zamykać atak pozycyjny przeciwnika. I w wielu momentach to się udawało, oczywiście nie zawsze, bo przeciwnik do tych sytuacji dochodził, ale trzeba pochwalić chłopaków za determinację w tej drugiej połowie, za to, że walczyli o ten korzystny rezultat i tutaj na pewno duży plus dla drużyny. A na pewno stać nas na więcej i o to powalczymy już we wtorek - dodał Skowronek.

Pierwsze z pytań dotyczyło sytuacji z Mateuszem Hołownią, który na murawie przebywał tylko 30 minut. Trener wiślaków został zapytany o to, czy ma pretensje do sędziego Wojciecha Mycia, że ten zdecydował się pokazać pomocnikowi Wisły czerwoną kartkę.

- Nie mnie to oceniać, czy ja mam pretensje, czy nie. Rzeczywiście był to niebezpieczny faul, niebezpieczne zagranie, ale Mateusz na pewno nie zrobił tego złośliwie. Nie widział przede wszystkim przeciwnika i stąd taka kontuzja rywala. Był VAR i tak to ocenili sędziowie, więc widocznie prawidłowo - skwitował trener.

Kolejne z pytań dotyczyło pokazania przez Mycia wiślakom aż sześciu żółtych kartek.

- Chcieliśmy być blisko przeciwnika, chcieliśmy być aktywni w strefie. Czasami ten pressing się nie udawał, a czasami były też faule taktyczne i z tego powodu aż tak żółto było na boisku - powiedział Skowronek.

Na zakończenie trener zapytany został o kolejny rzut karny, który nie wykorzystaliśmy oraz o to, jakie są w zespole inne opcje poza ostatnimi nieskutecznymi strzelcami z "jedenastek".

- Mamy opcję, zawsze wyznaczamy trzech piłkarzy, którzy mają ewentualnie wykonać rzut karny podczas meczu. Dziś tym trzecim był Vullnet Basha, ale Alon bardzo dobrze czuł się w tej sytuacji, chciał skutecznie wykorzystać rzut karny - tak jak to miało miejsce w Łodzi - ale dziś mu się to nie udało. Na pewno tego nie chciał, więc nie możemy go obwiniać za to, że mamy tylko punkt - zakończył Skowronek.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


10    Komentarze:

~~~Krzysiek8 6
Dobry szkoleniowiec wywiera presję na arbitra
Nie można siedzieć cicho i zgadzać się parodysta mi z gwizdkiem. Powinno być to głośno wypowiedziane że nie godziny się na takie faworyzowanie jednej strony kosztem drugiej, widziałem ta oferme w jakimś innym meczu gdzie również sędziował i odwalal prowizorke! Nieudacznikom trzeba mówić "NIE"

55            -9
~~~OldTS
Trenerze dzięki za utrzymanie
Ale więcej raczej nie zdziałasz...

32            -31
~~~Damian
Skowronek
Praktycznie zawsze uważam, że wypowiedzi trenera na konferencjach są rozsądne, często trener zrzuca też presję z zawodników. Ale akurat dzisiaj powinien stanąć zdecydowanie po stronie zawodników i powiedzieć wprost co myśli o dzisiejszym poziomie sędziowania, bez tej poprawności politycznej.

60            -1
~~~Wqrwiony
styl gry
Witam.Boze, nasza gra jest tak beznadziejna,ze nalezy dziekowac ...chyba tylko Opatrznosci Bozej,ze udalo sie wygrac kilka meczow i dzisiaj mozemy byc spokojni o byt.Tak,spokojni o byt...ale tylko w tym sez.bo z ta gra,z tym zespolem drugi raz juz "Opatrznosc" moze nas nie pilnowac.Co to bylo?Spadkowicz na naszym boisku napedzilnam tyle strachu ....jakbysmy grali z jakims topowym zespolem Bundesligi(gdyby goscie byli w zoltych trykotach to uwierzylbym,ze Kuba zaprosil Borussie na sparing).Zalosne widowisko.Naprawde zalosne.a ja postawilem ladna kase na zwyciestwo Wisly...Ech "szalony optymisto"

20            -34
~~~Ona
Transfery
Na potrzeba:bramkqrza bo Lis musi miec mocnego konkurenta a Michal jest przecietnym brwmkarze, lewego, prawego i srodkowego obroncy(fajnie jakby Herbert wrocil) dwoch skrzydlowych (marza mi sie jacys szybcy ktorzy beda roblii na boku wiatr) rozgrywajacy bo takiego w kadrze nie mamy(w chuce juz nie wierze) i oprocz Turgemana jescze jednego naoastnika(odchodzi Brozio, Dzrazga Tupta a Alon z Buksikiem to za malo).

12            -4
~~~obiektywn ie
nasz klub
Szanowni Kibice Wisełki. Oglądając ostatnie mecze naszego klubu nasuwa mi się jeden wniosek styl gry druzyny jest porażajacy. Część zawoników nie dorosła do ekstraklasy. Prócz kopania piłki bardzo ważne jest myślenie na boisku. Stare powiedzenie z wróbla nie będzie orła.

17            -10
~~~SMOK
Opanujcie się
Wszyscy od samego początku mówili, ze Skowronkiem na czele, ze nie istotny jest teraz (w tym sezonie) styl gry tylko utrzymanie. Cel osiągnęliśmy a wczoraj graliśmy w dziesięciu przeciw jedenastce korony i przeciw sędziemu. Tak naprawdę wczorajszy mecz powinien znaleźć się poza statystykami. Martwi mnie jednak jedna rzecz - ten styl gry jest zdecydowanie niższy niż przed "sezonem koronawirusa" z tym samym trenerem.

13            -3
hobiz
do SMOKA
Gra w osłabieniu nie jest usprawiedliwieniem . Piast też grał w osłabieniu i wygrał 2:0. Nasz styl jest porażający , myślenie piłkarzy zostało w szatni natomiast na wzmocnienia trzeba kasy. I ostatnia sprawa - trener . Zadanie wykonał , Wisła dalej w ekstrakl. , ale to nie jest facet , który coś więcej wyciśnie . Nie ten warsztat i nie te umiejętności . Potrzebny trener ale z wyższej półki.

5            -4
~~~guru22
Skowronek cudotworca
Skowron dokonal tak czy siak cudu w tym roku, wyciagajac nas z absolutnego DNA. Zajmiemy pewnikiem 13 miejsce, ale to jest jedno z najwazniejszych miejsc w historii Wisly, bo byc moze po spadku nie podnieslibysmy sie przez kilka lat jak np Ruch, Gieksa czy Widzew, a i LKS sie poki co nie podniosl do konca. Szacun tez dla zarzadu, bo ekstremalnie trudna misja sie powiodla, acz w pewnym momencie zdawala sie utopijna! FORZA WISLA!

7            -1
~~~SMOK
hobiz
Co do trenera masz racje ale tylko w pewnym sensie. Co w/g ciebie oznacza trener z wyższej półki? Trener z doświadczeniem? Trener jeszcze bez doświadczenia ale już mający jakiś dobry sezon? Co do stylu gry Wisły teraz to zgadzam się w 100´% ale jeżeli chodzi o trenera to każdy dobry czy z doświadczeniem trener zaczynał od zera. Nie ma takiego, który zaczął trenerkę i od razu wskoczył na wysoki poziom. Skowroneczek pokazał zaraz jak przyszedł, ze ma swój dobry warsztat. Teraz własnie uczy się wycisnąć z piłkarzy "gryzienia trawy'. Osobiście uważam, ze po tym, co zrobił (otrzymał Wisłę z beznadziejnej sytuacji, gdzie eksperci nie dawali nam szans)powinien dostać jeszcze sezon. A jeśli to będzie ten z lepszych trenerów? Jest młody ale pokazał, ze warsztat ma. Teraz gdy piłkarze zaczęli delikatnie olewać sprawę bo już się utrzymali nie może mówić, ze oni sami się motywują. Trener jest potrzebny do stylu gry (jego warsztat) oraz do motywacji w każdym momencie.

3            -1