Czwartek, 16 lipca 2020 r.

W nowym sezonie ligowym możliwe zwiększenie limitu widzów na stadionach

Wszystko wskazuje na to, że wraz ze startem nowego sezonu ligowego Ekstraklasy zmienią się zasady organizacji meczów, odnośnie obecności na nich kibiców. Jak w rozmowie z portalem Interia.pl poinformowała minister sportu, Pani Danuta Dmowska-Andrzejuk - dojść może do zwiększenia limitu fanów na stadionach. Ten zmienić miałby się z 25% do 50% pojemności danego obiektu.

Przypomnijmy, że po wznowieniu piłkarskich rozgrywek ligowych - przerwanych przez pandemię koronawirusa - pierwsze mecze szczebla centralnego odbywały się bez udziału kibiców. Ci wrócili na obiekty sportowe 19 czerwca, choć we wspomnianym ograniczonym zakresie.

Warto nadmienić, że jeśli doszłoby do wspomnianego zwiększenia limitu - na stadionie przy ulicy Reymonta możliwa byłaby obecność ponad 16,5 tysiąca kibiców.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


5    Komentarze:

~~~tss
Rekord sprzedaży karnetów
chyba że klub zezwoli tylko na np. 12000 karnetów a reszta bilety. 16.5 tys to nasza średnia frekwencja przed zamknieciem stadionu. Jak tak będzie to karnety pójdą w parę dni.

25            -7
~~~M-ce
2 x 4000
do tss , już nie prorokuj .. 2 mecze 2 razy po 4 tysiące a mogło zasiąść 8

35            -3
~~~Gandalf White Pride
śmiechu warte
A co to zmienia? Wiece kampanii wyborczych, galerie itp. pełne ludu. Ale stadiony w 50%, a dlaczego nie w 63%? Przecież to jest żałosne. Dajemy sobie wchodzić mocno na głowy

41            -10
~~~nołnejm
A u sąsiadki
nie wpłynie to na frekwencje

26            -2
GrzegorzS
Czyli jeśli ludzie się wirusa nie wystraszą to mamy szansę na pare kompletów
w rundzie i pewnie jakieś 80% zapełnienie stadionu na każdym meczu. Inna sprawa, że z tymi karnetami to nie będzie tak różowo, bo sporo osób z obawy przed wirusem zrezygnuje i nie kupi bo będzie się balo chodzić. Teraz na 8000 mamy 50% wypełnienia. To jest i owszem nadal największa impreza biletowana masowa na południu Polski, ale szkoda, że prawie 4000 karnetowiczów nie ma chęci zgłoszenia do klubu, ze na mecz się nie wybiorą.

6            -9