Piątek, 31 lipca 2020 r.

Krzysztof Drzazga piłkarzem Miedzi Legnica

Po tym jak wygasła umowa Krzysztofa Drzazgi z krakowską Wisłą, 25-letni napastnik podpisał dwuletni kontrakt z I-ligową Miedzią Legnica.

W poprzednim sezonie Drzazga zagrał w 12. spotkaniach PKO Ekstraklasy, ale przez większą jego część leczył kontuzję.

Łącznie dla "Białej Gwiazdy" zagrał w 45. meczach, strzelając 6 goli.

Źródło: Miedź Legnica


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


7    Komentarze:

~~~Aga
drzazga
Z całym szacunkiem, ale dobrze, że odszedł. Częściej spotykałam go w Lidlu w mojej miejscowości, niż na boisku.

27            -26
~~~Jorge
Drzazga
Wielu ludzi nie płacze po nim, ale mi trochę szkoda że Krzysiek odszedł a taki Rafałek podpisał. Miał trochę pecha podczas pobytu na R22. Ja zapamiętam go z hat-tricka z Korona i pięknej bramce w derbach. Powodzenia Dżaga w nowym klubie.

56            -23
~~~Czajkowsk ielgjebetowj ec
Dramat
Capy...nie dali mu szansy na pokazanie sie odstawiali go bo wazniejsi zagraniczni!!! A to byl dobry gosx pklityka transferowa w Polsce jest beznadziejna!!

16            -67
~~~goal
Należy życzyć mu powodzenia.
Wisła i jej styl chyba nie bardzo mu pasowały.

30            -2
~~~Ona
Powodzenia
Ale ekstarklasa to za wysokie progi.

39            -12
~~~Franek92
Powodzenia, Krzysiek!
Żurawski, Frankowski, Kuźba, Brożek, a nawet wczesny Biton i późny Ondraszek - po prostu wszyscy przyzwyczailiśmy się do świetnych napastników. Krzysztof Drzazga nie zostanie legendą Wisły, ale po co wylewać z siebie tyle jadu? Chłopak nie narzekał, walczył z kontuzjami, a na boisku zawsze zostawiał serducho. Strzelił piękną bramkę w wygranych derbach, upokorzył Koronę na jej własnym stadionie - nie lepiej zapamiętać go z tego, niż oceniać go tak surowo? Nie kosztował nas wiele, pewnie nie miał gigantycznego kontraktu, a wy krytykujecie go jakby był jakimś transferowym niewypałem.

47            -4
Kosmaty
Powodzenia Krzysiu w w nowym klubie.
Szkoda, że tak wyszło. Wiązałem z nim duże nadzieje w Polkowicach strzelał takie ilości bramek, że to musiał być czysty instynkt, nawet biorąc poprawkę na przeskok o kilka klas rozgrywkowych, to na te 10 goli sezonie liczyłem jako na realne osiągnięcia. W pewnym momencie wydawało się, że już wskoczył na właściwe tory i teraz wszystko zacznie iść we właściwym kierunku (wspomniane mecze z Koroną i derby, ale generalnie cała runda wiosenna tamtego sezonu). Niestety na jesień przypałętała się poważna kontuzja. Życie. Niemniej lubiłem go i nie raz widziałem w jego grze pożytek, nawet gdy nie strzelał, ale przyznaję, że ostatecznie nie jest jeszcze gotów na ekstraklasę. Choć pamiętajmy, że ma on 25 lat, więc jeszcze kilka lat jego kariera potrwa i ma szansę w tym czasie coś w ekstraklasie osiągnąć. Pewnie już nie w Wiśle, ale wróci do ekstraklasy za rok czy dwa (może awansuje z Miedzią) i jeszcze trochę w naszej lidze postrzela, czego mu z całego serca życzę. Powodzenia.

36            -1