Wtorek, 25 sierpnia 2020 r.

Bogdan Zając: - Zabrakło skuteczności

- Na pewno duży niedosyt, bo coś innego sobie zakładaliśmy - chcieliśmy się bowiem bić o trzy punkty. Pierwsza połowa uważam, że była na dobrym poziomie. Dużo sytuacji, dużo gry pressingiem. Powodowało to, że wykorzystywaliśmy te fragmenty, w których zdobywaliśmy piłkę na połowie rywala i mieliśmy naprawdę kilka klarownych sytuacji, które można było rozwiązać lepiej - powiedział po meczu Jagiellonii z Wisłą trener zespołu z Białegostoku, Bogdan Zając.

- Zabrakło skuteczności, a do tego bramka stracona na własne życzenie, bo przeciwnik nie stwarzał sytuacji. Niestety niefortunne wykopanie piłki, później z tego rykoszet, więc to jest piłka i rozumiemy to. Jeśli chodzi o drugą połowę, to za dużo było chaosu i zbyt mało cierpliwości w naszej grze. Niestety powodowało to, że była ona bardzo szarpana. Wiadomo, że zespół Wisły ma swoją jakość i gdy zaczynało być coraz więcej miejsca, to potrafił się przy tej piłce utrzymać, a to powodowało, że nie za każdym razem udawał nam się pressing. Trzeba też było się na tym skoncentrować, bo te kontrataki, które wiślacy wyprowadzili w końcówce - były bardzo groźne i brawo za to, że potrafiliśmy się wybronić, bo jeśli chodzi o jakość Wisły, to jest naprawdę na dobrym poziomie - powiedział ponadto nowy szkoleniowiec Jagiellonii.


 Redakcja

Tagi:




Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


5    Komentarze:

wilkrobert13 2
Powodzenia!
Tak sobie myślałem co się z Nim dzieje po przygodzie z reprezentacją a tu wyskoczył w Jagiellonii!Powodzenia.N ie zapomnę,że grałeś dla Nas.Dla wilelkiej Wisły.

48            -3
~~~z podhala
Jakość Wisły jest na dobrym poziomie
Tylko nie wiedzą co mają robic na boisku.

19            -6
~~~stan
Bogdan Zając: - Zabrakło skuteczności
Myślę że zabrakło z obu stron jakości.

18            -1
~~~Rzeszowia k
Przymusowa izolacja Kuby - a konsekwencje jakie?
Jagiellonia przyznała się do winy w kwestii wpuszczenia na murawę po meczu nieuprawnionych osób, które miały kontakt z Kubą. Skutek tego może być taki, że warszawska centrala zażąda odsunięcia naszego kapitana od treningów z drużyną, a może i od udziału w najbliższym meczu. Jak drużyna gra bez Kuby, to wszyscy wiedzą, a jedyny wyjątek z ubiegłego sezonu potwierdza tylko regułę. Jeśli w meczu ze Śląskiem nasi wystąpią w osłabieniu albo i - tfu! tfu! - stracą punkty, to kto poniesie konsekwencje i jakie one będą? Jakiś tam nieustalony kibic zapłaci parę tysięcy grzywny i dostanie zakaz na pół roku? Kpina!

10            -3
~~~palec 1906
Rzeszowia k
Nie dajmy się ponieść emocjom.

6            0