Poniedziałek, 14 września 2020 r.

Podsumowanie 3. kolejki PKO Ekstraklasy

Trzecia kolejka ligowa to "kolejka remisów". Tylko trzy spotkania zakończyły się z rozstrzygnięciem, a aż pięć podziałem punktów. Ze zwycięstwa cieszy się przede wszystkim Górnik, który wygrywa trzecie spotkanie ligowe z rzędu, pokonując aż 3-0 Lechię. Trzy punkty, choć tutaj mocno "wymęczone", dopisała też Legia, która pokonała 1-0 Wisłę Płock. Ze zwycięstwa cieszy się też Raków, który pokonał 2-1 Zagłębie. Blisko pierwszej w tym sezonie wygranej była też wprawdzie krakowska Wisła, ale trzy punkty wypuściła w ostatniej minucie meczu z Pogonią.

Piątek, 11 września:

Jagiellonia Białystok 2-2 Podbeskidzie Bielsko-Biała
0-1 Kamil Biliński (18.)
0-2 Michał Rzuchowski (37.)
1-2 Jakov Puljić (49.)
2-2 Jesús Imaz (51.)
Tak jak można się było spodziewać - od początku meczu przewagę osiągnęli gospodarze, ale jeden udany kontratak, a potem skuteczny stały fragment gry sprawił, że do przerwy zanosiło się na niespodziankę. I choć "Jaga" błyskawicznie odrobiła straty na początku drugiej połowy, to na więcej zabrakło jej skuteczności. A dobre okazje do wygranej były.

Wisła Płock 0-1 Legia Warszawa
0-1 Tomáš Pekhart (30.)
Legioniści wyszli na prowadzenie zgodnie ze swoim planem, ale też przyznać należy, że zwłaszcza w drugiej połowie to "Nafciarze" pokazali się z niezłej strony i choćby Bartoszowi Sliszowi zawdzięczają legioniści to, że nie stracili bramki. Młodzian wybił bowiem piłkę z linii bramkowej. Ostatecznie do niespodzianki jednak nie doszło i komplet punktów pojechał do Warszawy.

Sobota, 12 września:

Cracovia 1-1 Stal Mielec
0-1 Paweł Tomczyk (82.)
1-1 Dawid Szymonowicz (90.)
Plan "Pasów" na ten mecz był bez wątpienia dość prosty i zakładał bez wątpienia opuszczenie ostatniego miejsca w tabeli. Niewiele jednak zabrakło, a doszłoby do jeszcze większej niespodzianki, bo w ostatniej akcji meczu mielczanie obili słupek.

Warta Poznań 0-0 Piast Gliwice
Przed tym spotkaniem obydwie ekipy były jedynymi w lidze, które nie zdobyły bramki i takimi pozostałym, co zwłaszcza w przypadku gliwiczan jest bez wątpienia sporą niespodzianką. I niezbyt dobrze wróży przed czekającym w czwartek Piasta meczem pucharowym.

Śląsk Wrocław 3-3 Lech Poznań
0-1 Mikael Ishak (7.)
1-1 Piotr Celeban (12.)
2-1 Mathieu Scalet (14.)
2-2 Dani Ramírez (28.)
2-3 Mikael Ishak (32.)
3-3 Róbert Pich (51. k.)
Całkiem niezłe "meczycho" stworzyły obydwa zespoły, bo było sporo niezłych akcji, bez kunktatorstwa, z szukaniem ofensywy - co przyniosło kibicom aż sześć zdobytych bramek. Dla Śląska to pierwsze spotkanie w sezonie ze stratą punktów, a dla Lecha trzeci z rzędu - z ich stratą.

Niedziela, 13 września:

Pogoń Szczecin 2-2 WISŁA KRAKÓW
0-1 Jean Carlos Silva (3.)
1-1 Lukas Klemenz (8. sam.)
1-2 Chuca (57.)
2-2 Kóstas Triantafyllópoulos (90.)
Przed pierwszym gwizdkiem sędziego szczecinianie z remisu na pewno nie byliby zadowoleni, ale po końcowym cieszyli się z tego jednego punktu, jak ze zwycięstwa. Dla wiślaków, którzy solidnie pomogli wyjątkowo słabym w tym spotkaniu "Portowcom" w dopisaniu wspomnianego punktu, jest to solidne frajerstwo, bo trudno określić ten wynik inaczej.

Górnik Zabrze 3-0 Lechia Gdańsk
1-0 Jesús Jiménez (34. k.)
2-0 Bartosz Nowak (60.)
3-0 Daniel Ściślak (81.)
Gdy gra na trudnym terenie w Zabrzu zaczynała się Lechii układać - stracili pechowo bramkę po przypadkowym rzucie karnym. Prowadzenie niewątpliwie uskrzydliło zabrzan, którzy po przerwie rzucili gdańszczan "na kolana" i z kompletem punktów - pozostaną liderem ligi.

Poniedziałek, 14 września:

Raków Częstochowa 2-1 Zagłębie Lubin
1-0 Vladislavs Gutkovskis (1.)
2-0 David Tijanić (48.)
2-1 Rok Sirk (66.)
Przed trzecią kolejką z kompletem zwycięstw były trzy drużyny, po niej pozostała już tylko jedna - a mianowicie Górnik Zabrze, bo też "miedziowi" nie dotrzymali im kroku. Zasłużenie spotkanie to wygrał bowiem Raków, który melduje się w ligowej czołówce.

Aktualna tabela Ekstraklasy:

1. Górnik Zabrze 3 9 9 - 2
2. Śląsk Wrocław 3 7 8 - 4
3. Raków Częstochowa 3 6 6 - 4
4. Legia Warszawa 3 6 4 - 3
Zagłębie Lubin 3 6 4 - 3
6. Jagiellonia Białystok 3 5 5 - 4
7. Pogoń Szczecin 3 4 4 - 4
8. Lechia Gdańsk 3 3 2 - 6
9. Lech Poznań 3 2 6 - 7
10. Wisła Płock 3 2 3 - 4
11. Podbeskidzie Bielsko-Biała 3 2 6 - 8
12. WISŁA KRAKÓW 3 2 4 - 6
13. Stal Mielec 3 2 2 - 4
14. Warta Poznań 3 1 0 - 2
15. Piast Gliwice 3 1 0 - 3
16. Cracovia 3 0 5 - 4


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


35    Komentarze:

~~~Kibic z Polski
Liga
Gdy mi się wydaje że nasza liga nie może być już słabsza.....myliłem się.....Mecz Wisła Płock-Legia......to jest dramat.......piłkarski. Tam pilki nie było. To jakaś kopanina bez składu, ładu.Jakby się spotkały dwa zespoły z ligi okręgowej. Wszystko jakby przypadkowe.......nędzny mecz pół amatorskich zespołów......1 gol ,nawet ładny gol nie zmienia faktu o bardzo słabych dwóch zespołach z Mazowsza w dzisiejszym dniu.

61            -10
~~~goal
Chciałbym wierzyć w zwycięstwo, ...
... ale czy da się wygrywać nie mając prawdziwego napastnika? No i ta obrona z zeszłego sezonu, to jest dramat. Cała czwórka (po odejściu Heberta)) doprowadzała nas do rozpaczy, zapewniając nam tylko stres, utratę bramek, przegrane pojedynki główkowe i chaos.

55            -11
~~~WisłaNaZa wsze
goal
Dużo racji. Akurat Herbert sprawiał, że ci dość przeciętni obrońcy grali na dobrym poziomie. A teraz? Prawa obrona? Chyba najlepiej aby grał tam Szot, chociaż chłopak doświadczenia złapie? Środek? Hoyo z Mehmericiem. Osobiście uważam, że Janicki z Klemenzem... dobre chłopaki ale nic wielkiego z nich nie będzie. Sadlok? Piłkarz na miarę ekstraklasy, chyba jako jedyny obecnie nadaje się do gry w obronie. Choć orłem w grze defensywnej ostatnio też nie jest.

40            -6
~~~Damian
Mathieu Scalet
Nikt chyba nie zwrócił uwagi, że nasz wychowanek załadował bramkę dla Śląska. Pamiętam, że go odpalono bez żalu jakoś w 2016 lub 2017 roku. Będę się przyglądał jego grze.

13            -14
~~~kibic 1968
non stop atak!
Jezeli piłkarze Wisły zagrają jak wczoraj Stal Mielec od 15 min. w meczu z cracovia to jestem spokojny o wynik. W grze każdej formacji widać pomysł na grę, wszystko idzie do przodu, ciąg na bramkę, strzały! Nikomu nie przychodzi do głowy zwalnianie akcji, zagrywanie piłki do tyłu,albo do bramkarza! My niedawno w sparingu z nimi wygraliśmy? Czyli dziś tak musimy zagrać jak oni wczoraj i ....TYLKO ZWYCIĘSTWO!!!

17            -3
~~~WisłaNaZa wsze
Damian
No rzeczywiście wielki talent, gościowi leci 24 rok życia a strzelił pierwszego gola. Jaka szkoda, że przez ostatnie lata nie płaciliśmy mu pensji, być może teraz strzeliłby dla nas bramkę.

21            -17
Tss
do Damian
Rób notatki i informuj nas na bieżąco. Informacje o naszych byłych ,,odpalonych,, wychowankach są dla nas bardzo ważne w tym momencie.

17            -10
~~~WisłaNaZa wsze
Co do wychowanków
Z chęcią zobaczyłbym w Wiśle duet stoperów Uryga-Nalepa.

23            -13
~~~Bebetto
Mecz był do wygrania ze słabą Pogonią, ale...
dwa prezenty przesądziły o remisie i stracie 2 pkt. Po raz kolejny nie trafiono ze zmiennikami, którzy niewiele wnieśli i czekali na koniec ( zwycięski ) meczu ! Mecz trwa 90 minut, czasami i dłużej. Zmarnowane sytuacje, także pod koniec meczu się zemściły i mogło spokojnie być 3 -1 dla nas, lub 3-2 w doliczonym czasie. Taktycznie od chwili zmian i końcówka - tragicznie.

20            -5
sk04
Umacniamy się w dolnej części tabeli
Jakby powiedział Treneiro - systematycznie, planowo, ciężką pracą na treningach, w których zawodnicy pozytywnie reagują na porażkę w meczu ligowym (sic!) zdobywamy pewne i zasłużone miejsce w tabeli, dające możliwość podniesienia swoich umiejętności i awansu na wyższą lokatę. A tak na poważnie, jak dla mnie niespodziankami obecnego rozpoczęcia sezonu są GÓRNIK i ŚLĄSK. Pierwszy, ponieważ w zeszłym sezonie bronił się przed spadkiem, a drugi, gdyż dysponuje ciekawą kadrą i chyba niezłym trenerem. Śmiać mi się chce z peanów nad LECHEM, bo co z tego, że grają może i ciekawą piłkę, jak punktów nie zdobywają! Notabene mają taką samą zdobycz punktową, co My, a więcej stracili bramek od Nas!

15            -7
~~~OLD KIBIC
Postawa Górnika jest zadziwiąca.
Składu nie ma lepszego od nas, budżet także słaby, a jak grają skutecznie ? Widzę tabele, widzę ich dorobek, chyba pracę trenera, walkę i zaangażowanie. Zupełny przeciętniak jest tak wysoko. Czemu my tak nie gramy i tak wysoko nie jesteśmy ?

37            -7
~~~Szogun
@OLD KIBIC
Może dlatego, że nie wyrzucili Brosza, gdy było trochę słabiej?

24            -14
GrzegorzS
Cały ten hejt i atak idący na Skowronka w ostatnich tygodniach nie prowadzi do
nikąd. Wisła zaczęła ten sezon źle od falstarty w pucharze dwóch remisów i porażki w lidze. Ale jeśli spojrzy się spokojnie na powody porażek, to nie jest tu przyjęta taktyka. Trzy z tych meczy Wisła gra na wyjeździe w dwóch odrabiała straty w dwóch sama dała się dogonić lub przegonić rywalom. W meczu z KSZO odpadliśmy przez nieskuteczność własnych zawodników, którzy nie potrafili wykończyć dobrych akcji i zdobyć wystarczającej przewagi bramkowe a rywal wykorzystał to co miał do maksimum. Jeśli zresztą spojrzeć na trzy mecze ligowe, to mamy podobny scenariusz w Białymstoku, W Szczecinie tak jak w meczu ze Ślaskiem wykorzystaliśmy jedną dwie z kilkunastu swoich okazji brakowych rywale praktycznie każda sytuację skończyli golem. Wczoraj Pogoń z własnych wypracowanych okazji tak po prawdzie zagroziła nam raz kiedy Kucharczyk sprawdził Lisa, który wybronił nas od bramki. Sami mieliśmy w tych meczach przynajmniej po dwie jeśli nie trzy cztery okazje, które powinny zakończyć się bramka i pozwolić Wiśle zdobyć komplet punktów. Rywale zaś praktycznie w lidze wszystkie gole zdobyli po indywidualnych błędach naszych obrońców. W pejzaż po prostu wpisują się kolejno błędy Sadloka i Mehremicia w Białymstoku, błędy Janickiego, Sadloka i Klemenza w meczu ze Śląskiem oraz błędy Klemenza i Niepsuja w Szczecinie. Tylko w tym ostatnim przypadku obrońcę może tłumaczyć fakt, że nikt nie krzyknął mu by puścił piłkę nie dotykając jej. Kolejna sprawa to błąd całego zespołu w ustawieniu do bronienia ostatniego stałego fragmentu gry Pogoni, brak zawodnika przecinającego dośrodkowanie (co robił wcześniej Basha) postawienie by obrońcy rywala pilnował niższy od niego o dwie głowy Mak i na koniec brak przy drugim słupku zawodnika asekurującego bramkarza, gdyby tam ktoś był istniała by duża szansa po prostu wybicia piłki będącej poza zasięgiem bramkarza. Ta ostatnia więc bramka jest efektem złej taktyki bronienia całej drużyny przy tym stałym fragmencie gry. Co jest o tyle przykre, że wcześniejsze stałe fragmenty gry bite przez rywala nie powodowały w sumie żadnego zagrożenia utraty przez nas bramki, a było to przynajmniej 8 rogów i drugie tyle rzutek po rzutach wolnych. Pozostałe pięć straconych w lidze bramek to indywidualne klopsy obrońców. Winna jest więc nie tyle taktyka, czy podnoszone do mitu zmiany dokonywane lub nie dokonywane przez trenera co problemy indywidualne zawodników broniących. Na początku widać, że trenerowi brakuje zawodników w formacji obronnej, którzy nie będą popełniać tylu błędów wykorzystywanych za każdym razem przez rywali. Drogi są dwie albo ściągnąć do klubu lepszych obrońców, albo doprowadzić do 100% formy i koncentracji ten potencjał, który jest w klubie. Spokojnie analizując porażki remisy jak i wygranie Wisły widać, że problem tkwi w jednostkach a nie pomyśle na grę. Jeśli nie ma środków na sprowadzenie odpowiedniej klasy następców to z tym materiałem trzeba spokojnie i konsekwentnie pracować i doprowadzić tych zawodników do odpowiedniej formy mentalnej, fizycznej i spowodować by potrafili utrzymać koncentrację przez cały mecz i dać na msze, by wreszcie rywale nie mieli 100% skuteczności z własnych sytuacji. Wówczas nasza gra obronna będzie stać na w miarę przyzwoitym poziomie. Rozwiązaniem jest więc spokojna praca na treningach i doprowadzenie zawodników do pełnej formy. Inna sprawa, że dobrze by było mieć w składzie przynajmniej jednego obrońce na poziomie Głowackiego.

25            -30
~~~Kibic20
Old kibic
Jak jesteś w temacie, Górnik budżet 1,45 miliona euro, my 150 tysięcy euro. Wartość zawodników mają dużo niższa, ale nasza podniosła się przez Bukse. Jak odejmiesz, to wartość piłkarzy taka sama jak w Górniku.

5            -10
~~~Szogun
Raków
Czarny koń rozgrywek. Końcówkę tamtego sezonu mieli dobrą. W tym sezonie zaimponowali mi w meczu z legła, który pechowo przegrali. Jak nic tam się nie popsuje, to będą szli jak burza. Dopiero na naszej Wisełce się zatrzymają ;-)

4            -11
~~~OLD KIBIC
Nigdzie nie pisałem o zwolnieniu naszego trenera!
I proszę mi to nie wciskać, bo nie jestem zwolennikiem gwałtownych ruchów. Napisalem, że imponuje mi teraz Górnik,a nie jest tak ? Kto odpowiada za wyniki drużyny? Niektórzy uwazaja, że nasz trener jest lepszy niż Brosz? Proszę o argumenty. Szanuję Skowronka, ale wyników brak.

17            -1
~~~Wqrwiony
~~~ Szogun
kolego,odjechales troszke z tym postem ,porownujac Brosza do skowronka.Nie zmuszaj mnie do smiechu o tej godz :Spojrz na Gornik-bez wzgledu czy gra dobrze czy slabiej,ale zawsze jakies schematy chociaz ma.Nawet w tym meczu,w ktorym z nami przegrali to Ich gra byla o niebo lepsza niz nasza od pozcatku tego sezonu.Nie,nie.To tylko byl napewno z Twojej strony tylko zart.?

7            -6
darek41TS
Kowal ma rację!
Wisła chce ten sezon "przebimbać". A co za tym idzie prawdopodobnie nie będzie już wzmocnień! To dopiero początek sezonu ale myślę sobie że emocje to będą tylko na derbach ległej i leszku. Przestańmy się więc spinać bo i po co. A szczerze to skoro Wisła oszczędza kasę to ja też będę. Wolę gdzieś zabrać dzieci niż płacić za "bimbanie". Póki co jestem wku... rozczarowany. BO BEZ KASY MOŻNA WALCZYĆ BIEGAĆ I SIĘ STARAĆ...

11            -8
stary wiślak
~~OLD KIBIC!
Skąd u ciebie to przekonanie,że Górnik nie ma lepszej kadry od nas? A któż taki dziś w Wiśle gra,kto tak odbiega poziomem od piłkarzy Górnika? Kuba Błaszczykowski,który regularnie po kilku meczach bywa kontuzjowany? A kto jeszcze jest taki lepszy od tych grających w Gorniku?

10            -5
~~~Szogun
@wkurwiony
Wciąż mam w pamięci drużynę z początku rundy wiosennej i cierpliwie czekam, aż ona się znów uaktywni. Ale czuję, że może być z tym trudniej bo nie ma Turgemana w ataku, nie ma Heberta na obronie. Nie ma nawet młodzieżowca w formie Wojtkowskiego. Kuba jest w słabszej formie, Zhukov jest cieniem tamtego Zhukova, Basha słabiutko. Skowronek kombinuje jak może. Sam jestem zły na kilka spraw jak odpalenie Pawłowskiego, stawianie na Boguskiego, ale po namyśle jeszcze dałbym ostatnią szansę Skowronkowi. Jak zwolnimy Skowronka, to nie znaczy że pojawi się u nas Brosz czy Fornalik, więc nie ma wg. mnie sensu płacić dwóm trenerom, skoro ten nowy trener zrobi chwilowe porządki, a później wszystko wróci do normy.

9            -9
~~~wibul
Rola trenera
Zgadzam się z opinią Grzegorza szczególnie z tym że przy rzutach rożnych powinna być asekuracja krótkiego i długiego rogu przez zawodników z pola.A brak wyznaczenia takich piłkarzy do tego to już ewidentna wina trenera Sowronka Uważam że bramki w ostatniej minucie w Szczecinie można by też było uniknąć gdyby krótki i długi róg bramki asekurowali piłkarze z pola.Pytanie jest takie czy trener Skowronek wyznacza piłkarzy do takich sytuacji i czy jest to trenowane.

7            -1
GrzegorzS
Do wibul to nie jest wina trenera, tylko wina zawodników, bowiem oni
moim zdaniem stracili czujność, przy tym stałym fragmencie gry bo czekali na gwizdek. Jedynym usprawiedliwieniem tego może być zamieszanie związane z zejściem Bashy. To nie była planowana zmiana. Miała być inna i wejść nie miał Mak tylko Buksa za Szota na którego pozycje cofnąć miał się Niepsuj. Inna sprawa czy to by coś zmieniło. Ale wiadomo, że za bużyło to całe założenie ostatniej fazy meczu. Problem jednak był chyba taki, ze na ławie brakło jednego defensywnego pomocnika, bo za Basę nie powinien wchodzić Boguski czy Mak, ale powinien wejść Kuveljic, którego nawet nie było w meczowej 20-dzistce tak zresztą jak i Plewki który też jest w sumie defensywnym pomocnikiem. Ale Pytanie jest podstawowe, dlaczego w tym fragmencie meczu trener widzą, cże drużyna podświadonie cofa się do bronienia wyniku, nie wprowadził Mehremicia celem podwyższenia obrony. Skowronek nie wyciągnął lekcji z wiosny tam tez raz drużyna spaprała wynik w końcówce bo Wasyl został na ławie zamiast wejść na te ostatnie 5 minut i zasekurować obronę. Tak czy inaczej terner chciał przesunąć granie wyżej. I w sumie się to udało, bowiem jak się zobaczy ostatnie 3 minuty czasu zasadniczego i cały doliczony czas gry to z tych 7 minut 4/5 prowadzone były na środku pola lub pod bramką rywala. W ostatniej akcji tego drużyna nie potrafiła utrzymać i nie potrafiła zagęścić i zostać na połowie rywala i cofnęła się czekając na gwizdek. I to był błąd zasadniczy oddaliśmy piłkę inicjatywę, co więcej najpierw był zupełnie zbyteczny faul na przeciwniku potem nie potrzeebne dotknięcie Niepsuja, potem kolejne błędy ustawienia. Brakło na boisku po naszej stronie autorytetu i zawodnika, który umiał by się utrzymać przy piłce w narożniku połowy rywala. Potem zaś w ostatniej fazie brakło przy w sumie statycznej postawie wszystkich obrońców podwyższenia obrony przez wejście Mehremicia. Wniosek gdy jest 4 minuty do końca to na utrzymanie wyniku zamiast Maka czy Buksy powinien wejść dodatkowy doświadczony stoper. Moim zdaniem wszyscy w Wiśle poczuli się za pewnie i czekali na gwizdek licząc, ze jak już ktoś tu może coś wydumać na boisku to my bo tez prawda jest taka, że w drugiej połowie Pogoń poza strzałem Kucharczyka była niegroźna czy to stałych fragmentach czy to z akcji. Zremisowała szczęśliwie po serii naszych błędów gdy zamiast koncentrować się na założeniach (utrzymanie gry na połowie rywala lub na środku boiska) odeszliśmy od nich czekaliśmy na gwizdek i pozwoliliśmy na te ostatnią akcję rozpaczy. Zamiast uciekać do własnego pola karnego co widać należało zagęścić bok boiska, zostać wysoko nie pozwolić na swobodne wrzucenie piłki i przeniesienie jej na nasza połowę po prostu nasi zawodnicy cofnęli się jako całość. To zaważyło. Wniosek na boisku brakło autorytetu (Błaszczykowski) z przodu, który by dograł te ostatnia akcje. Pogoń miała dużo szczęścia. Ktoś napisze, że my się Wisła z frajerzyła. Nie Wisła nie wykonała założeń taktycznych w ostatnich 90 sekundach tego spotkania. Miała zostać wysoko a cofnęła się niepotrzebnie w swoje pole karne.

6            -5
~~~Mark
Kibice Wisły mamy trenera
To Grzegorz S "mundry"jak nikt inny tylko czy ma UEFA pro?Oj boże ale talent śmiechu warte

4            -3
~~~OLD KIBIC
stary wiślak
Każdy ocenia zawodników po swojemu, niektórych lepiej innych gorzej. Ma też swoich pupilków. Moje porównanie zawodników Wisły i Górnika polega na tym, że tym drugim bardziej się chce grać i biegać, stąd wysokie miejsce w tabeli, ale podtrzymuje że obie drużyny mają porównywalny skład. Nie mam prawa mieć swojej oceny, tylko być klakierem? Gramy gorzej niż graliśmy, ale trener powinien jeszcze popracować, chociaż nie widać w jego pracy ekstra rozwiązań, zagrań itp. Nie wnikam dlaczego tak jest, czy to wina trenera czy zawodników, bo obcy za to nie odpowiada. Oglądam prawie wszystkie mecze i dziś gramy gorzej !

8            -4
~~~Kibic20
Do Mark
Inni mogą się wypowiadać, a Grzegorz nie? Ja go szanuje, bo zawsze wypowiada się kulturalnie i rozsądnie. Po ostatnim meczu mamy setki komentarzy. Po to jest strona, żeby się wypowiadać, ale z kulturą, bo dzieci i młodzież też czytają!!

3            -4
~~~Johny Walker
O co my gramy, a co grają inni
Może zbyt wcześnie to pisze bo do końca rozgrywek daleko, ale Górnik i Raków mi także zaimponowali. Widać, że do rozgrywek są dobrze przygotowani i rozpoczęli z wysokiego C. Tak grając dalej lub do końca mogą mieć na koniec wysokie miejsce w tabeli. Mimo ich problemów imponują grą, zadawalaja swoich kibiców, trenera i siebie. Widać walkę sportową. Wisła rozpoczęła fatalnie, nie imponują grą czy pomysłowością, nie pomogla też przerwa na reprezentację. Widać, że są źle przygotowani i bez formy. Nie widać u nich złości sportowej i gry o wyższe cele niż pod koniec sezonu. Z taką grą to wiele nie ugramy, może dół tabeli lub niski środek. Takiej chęci nie dostrzegłem, a przecież grają głównie dla kibiców, a potem dla siebie, aby coś zarobić. Może nie mamy składu na pudło, ale o wspierających ich kibicach chyba zapomnieli. Nikt nie wymaga od nich cudów, ale z KSZO nas olali, a mogli nas usieszyc zwycięstwem kilkoma bramkami. Postępu nie widzę, jak również nowych schematów gry. Jako kibic nie taką Wisłę chce oglądać. Chciałbym też napisać coś pozytywnego lub dobrego, ale nic takiego nie dostrzegam. Dwa mecze : że słabą Wisłą P i Górnikiem powinny dać wiele do myślenia, bo może być jeszcze gorzej. Nie piszę imiennie, aby nikogo nie krzywdzić, ale może być gorzej I co wtedy będziemy pisać, że wszystko jest pod kontrolą i OK ?

7            -2
stary wiślak
~~~OLD KIBIC!
Przecież nie o prywatną ocenę chodzi,ani moją,ani twoją,tylko o realne umiejętności zawodników Górnika i Wisły.Nie odpowiadasz ,na jakiej podstawie oceniasz,że Wisła ma obecnie lepszą kadrę od Górnika?Chodzi nie o aktualną formę i grę obu zespołów,ale o kadrową moc obu klubów.Gdzie ty widzisz jakąkolwiek wyższość potencjału kadrowego Wisły?Mamy jednego zawodnika z wyższej półki czyli Kubę,nękanego kontuzjami i tyle. Dalszej wyższości kadrowej,wobec Górnika nie zauważam.

3            -4
~~~OLD KIBIC
stary wislak
Oczywiście, że moja ocena jest subiektywna, ale są to moje spostrzeżenia i po grze Wisły i Górnika, jako zespołu, który gra lepiej zespołowo także. Umiejętności zawodników Wisły, moim zdaniem są wyższe i jest lepszy potencjał, ale nie są właściwie wykorzystane, a forma też słaba. Górnik nadrabia to grą zespołową, więc jako drużyna prezentuje się lepiej. Mam wystarczające doświadczenie życiowe i sportowe i wiem o co chodzi w piłce. Nie mam zamiaru porównywać indywidualnie zawodników. Każdy ma swoje zdanie i niech tak zostanie.

5            -2
~~~OLD KIBIC
stary wiślak
I jeszcze jedno. KSZO też nie ma lepszych zawodników niż Wisła, a jednak z nami wygrało. Dużo więc zależy od zaangażowania zawodnikoew i pracy trenera. Czasami więc grą zespołową jest lepsza bez gwiazd niż indywidualne nieudane akcje lepszych graczy.

5            -1
stary wiślak
Oj! OLD BIBIC!
Kompletnie nie rozumiesz zagadnienia. Przecież nie o wyniki zespołów chodzi ,a o teoretyczny potencjał kadrowy. To,że KSZO wygrało z Wisłą,nie znaczy,że ma lepszą kadrę i podobnie Górnik,który wygrywa teraz. KSZO zostawmy.Ale skład kadrowy Górnika nie jest gorszy od Wisły. Podaj jakieś uzasadnienie wyższości kadrowej Wisły nad Górnikiem.

2            -4
~~~stary wislak
Czytaj uważnie to zrozumiesz
Nie mam zamiaru pisać to samo. Mój post z godz. 8:29 wyjaśnia wszystko następne także. Może ty potrafisz porwnac składy Wisły i Górnika. Będę wdzięczny, może coś ciekawego się dowiem. Bardzo na to liczę.

0            -3
~~~stary wiślak
Zakończmy tę jałową dyskusje.
Gdybyś uważnie czytał moje posty, to tam jest wszystko, łącznie z moją wykładnią i twardym stanowiskiem, którego nie zmienisz. SZukaj może kogo innego i te same posty pisz po kilka razy. Ja temat zakończyłem.

1            -3
~~~OLD KIBIC
Sorry za pomyłkę.
Dwa ostatnie posty to ja pisałem, a adresatem miał być @stary wiślak. Zwyczajnie zamiast w Niku wpisać siebie wpisałem adresata, stąd nieporozumienie. Mam nadzieję, że stary wiślaku to także zrozumiesz.

5            -1
~~~AAA
stary wiślaku, znowu nie wyszła prowokacja
Mało piszę, ale wszystko czytam. OLD KIBIC napisał prawie wszystko porównując grę Wisły i Górnika oraz jakie są óżnice w składach i grze zespołowej. Pokazał jak w akademiku sportowym, bo widać, że na piłce zna się dobrze. Chciałbym bardzo się od ciebie dowiedzieć, którzy zawodnicy Górnika są lepsi od Wiślaków i może jakieś porównanie lub zestawienie w formacjach zrobisz.Jestem bardzo ciekawy jakich użyjesz argumentów, poza tym co napisał adwersaż. Ty lubisz dowalać się do ludzi. Stare grzechy wracają, aby kogoś ośmieszyć. Tym razem nie wyszło. Jestem ciekawy odpowiedzi, na temat a nie zmieniającej się w każdym poście.

4            -2
stary wiślak
~~ĄAA! Jaka prowokacja?
Co mam ci zestawiać? W całym podstawowym składzie Górnika,jest może tylko kilku słabszych graczy,niż w Wiśle,a pozostali jeśli nie są lepsi,to na pewno nie gorsi od swych odpowiedników wiślackich. Na piłce się znam,wbrew twojej sugestii i umiem obiektywnie piłkarską wartość piłkarza ocenić,a nie po kibicowsku.Nadal twierdzę,że Wisła nie ma kadry,na coś więcej niż środek tabeli.Jeśli będziemy wyżej to w aktualnej sytuacji kadrowo-finansowej,będzie to sukces i maksimum.

1            -4