Środa, 16 września 2020 r.

Zakażenie koronawirusem w Piaście Gliwice

Przeprowadzone w zespole Piasta Gliwice testy na obecność wirusa SARS-CoV-2 wśród członków zespołu, sztabu oraz pracowników dały w dwóch przypadkach wynik dodatni - poinformował klub z Gliwic.

Osoby z pozytywnym wynikiem zostały odizolowane od drużyny i przebywają na kwarantannie - podał ponadto gliwicki klub.

Testy musiały zostać wykonane w związku z zaplanowanym na czwartek meczem Piasta w rozgrywkach kwalifikacji Ligi Europy z austriackim TSV Hartberg.

Piast jest tym samym już szóstym klubem Ekstraklasy, w którym wykryto zakażenie. Wcześniej kłopoty zdrowotne związane z koronawirusem wystąpiły w Wiśle Płock, Lechii Gdańsk, Pogoni Szczecin, Śląsku Wrocław oraz w Legii Warszawa, w której kolejne osoby trafić miały właśnie na kwarantannę.


Źródło: Piast Gliwice

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


16    Komentarze:

~~~sto
testy testy testy
g.wno z testów. Zero wiarygodności. U mnie w pracy koleś miał zero urlopu i zadzwonił że nie czuje smaku i stracił węch. Przyjechali, test pozytywny i gościu ma 2 tygodnie kwarantanny. Da się, da....

22            -82
~~~paweł
tak
no tak...komentarz usunięty...

10            -48
~~~Robert
Covid-19
Skończcie już tą komedię zwaną pandemia

33            -64
~~~Paweł
Śmiechu warte
Zakażeni śmiertelnym bezobjawowym wirusem. Parodia trwa dalej.

29            -68
Terminator2
Covidianie są wśród nas
Ponoć kibice Wisły są najlepsi, a jednak boli to, że (sądząc po łapkach w dół do komentarzy) jest spora liczba, która wierzy w zło tego wirusa:(

22            -49
~~~Szogun
Kowidianie
Ale zauważcie, że tylko minusy. Żadnych uświadamiających tekstów, tylko masa minusów. Kolejna ciemna sprawa wisząca nad tą ściemą. Ostatnio u mnie w pracy przyszło do kolegi powiadomienie, że ojciec ma koronawirusa. A ojciec nie żyje już 2 lata.

19            -41
edgar
co - świrus
Zgroza mnie ogarnia, kiedy widzę tę liczbę minusów przy postach ludzi, którzy kwestionują istnienie tego medialnego bęcwalstwa. Dobry cowidianin będzie ślepy i na statystyki, i na opinie wirusologów czy specjalistów w matematycznej obróbce danych społecznych. Nie. Misio w telewizorze powie o kolejnym rekordzie "zakażonych" i pozamiatane. Nie wstyd wam?

20            -34
~~~Człeniu
Nie jestem zaskoczony komentarzami powyżej
Wszakże wśród kibiców, co trzeba ze smutkiem przyznać uczciwie, więcej jest ludzi o niższych zdolnościach poznawczych. Wirus istnieje i ma się dobrze, na świecie zmarło na niego już prawie milion osób, spokojnie do końca roku mogą być dwa, nie można tego wykluczyć. Osoby powyżej nie zdają sobie sprawy z faktu, że nawet jeżeli śmiertelność tego szczepu wirusa nie jest aż tak wysoka, żeby oni mogli wpaść w panikę (choć oczywiście jest znacznie wyższa od grypy), to kolejne mutacje mogą już być znacznie groźniejsze, dlatego ogranicza się jego transmisję na tyle, na ile to możliwe, bez całkowitego położenia różnych sektorów gospodarki (ale niestety, one muszą swoje odczuć). Tak czy siak, w Polsce wczoraj 600 zakażeń i ponad 20 zgonów, spokojnie w tym tempie do końca roku może być setka zgonów dziennie, a niektóre prestiżowe pisma medyczne snują znacznie bardziej pesymistyczne scenariusze.

28            -16
~~~Szogun
@Człeniu
Dobrze, że my kibice mamy ciebie o wyższych zdolnościach poznawczych. Zakładam, że ty jeśli jesteś kibicem, to jesteś wyjątkiem potwierdzającym swoją własną regułę.

11            -13
~~~Człeniu
Szogun
Nie, ja też nie należę do tych najzdolniejszych, gdyby tak było, to bym nie tracił czasu na odpisywanie tropicielom spisków, tylko zostawił minusa, tak jak mądrzejsi ode mnie.

16            -7
szymasss
Daliby sobie już spokój
z tym testowaniem a problem rozwiązałby się sam

8            -5
szymasss
@Czleniu
"śmiertelność covid wieksza od grypy"? Podaj proszę źródło z chęcią się zapoznam. PS: Jeszcze jakieś 2 mies. temu gdzieś wyczytałem że podczas covid z Polski całkowicie zniknęła grypa (i zgony na grype). Moj wniosek: "acha to teraz tych na grype wpisują pod covid.." Wniosek kolegi z pracy (absolutnego covidiania): "grypa zniknęła bo teraz jest taka duża higiena że wszyscy myją ręce!" Brzozowski w jednym programie TVP wypalił do naczelnego lekarza TVP też o te statystyki. Lekarz próbował przekonać że wtedy 300tys. zgonówna covid na cały świat to jest ogrom, przyciśnięty przez Brzozowskiego przyznał że w tym samym okresie zgony na grype to ponad 500 tys... . Ja nie mówię że wirusa nie ma, ale trochę już to trwa, wiemy kto on zacz i chyba możemy dać sobie z tym po prostu spokój? Ile osób umrze bo odmówiono im dostępu do lekarzy? Tego już nikt nie powie. Nie powie też nikt że w Polsce rok w rok umiera 120 tys. osób na nowotwory, czyli 10 tys miesięcznie, czyli mniej więcej 2,5 tys tygodniowo. Czy ktoś o tym wiedział? Nie. Bo ważniejsze 20 osób o których pisał Czleniu bo to covid. Ja stawiam ze wiele się zmieni w listopadzie - wybory w USA. Wspomnicie moje słowa.

9            -5
~~~SMOK
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie
Czy ktokolwiek widział lub możne coś ktoś wie na temat jakichkolwiek, kiedykolwiek chorób przechodzonych bezobjawowo??? Ja od urodzenia przechodzę chorobę o nazwie bogactwo hihi

2            0
szymasss
Waldek King
Jednym z "zakażonych"

0            -1
~~~Człeniu
szymasss
Miałem nie odpisywać ludziom o nikłej wiedzy medycznej, wietrzącym spiski gdzie się da, ale nie wytrzymałem. Jeżeli nie wierzysz w większą śmiertelność covid, to zajrzyj np. w statystyki CDC. Na 21 sierpnia ponad 5.5 miliona amerykanów miało zdiagnozowanego koronawirusa, zmarło 174 tysiące osób. Z kolei w ostatnim sezonie grupowym na grypę zachorowało, uwaga, PIĘĆDZIESIĄTSZEŚĆ milionów, zmarło 62 tysiące osób. Do the math i oceń, co ma wyższą śmiertelność. To, że systemu ochrony zdrowia rzuciły wszystkie siły na tę chorobę i zaczęły ignorować inne to jedno, to że nieuki bez kompetencji podważają ustalenia epidemiologów i wirusologów to inna sprawa. Według prognozy Institute of Health Metrics and Evaluation z Uniwersytetu Waszyngtońskiego, pod koniec roku w Polsce na COVID-19 może umierać nawet 900 osób dziennie. Powszechne noszenie maseczek w miejscach publicznych może zredukować tę liczbę do 20-30. Ale pewnie, krzyczcie że nie ma się czego bać, że kpina i że zabierają wam wolność.

7            -6
~~~KibicWisł y
KoronaWajrus
Do Człeniu, wg obecnego vice ministra zdrowia 96-97% osób w Polsce przechodzi to bezobjawowo - wypowiedź z 31.08. Co się tyczy maseczek to ubierane są tylko w sumie w sklepach i autobusach. Te same osoby ze sklepu potem idą na piwo na Kazimierz i mają mnóstwo okazji aby złapać złowrogiego wirusa, odbywają się normalnie koncerty w klubach o czym może nie wiesz(są niby jakieś ograniczenia ale czysto teoretyczne). W Polsce na dobrą sprawę obecnie właściwie nie funkcjonują żadne obostrzenia. Kolejną kwestią jest również to ile osób już w Polsce zetknęło się z tym wirusem. Oficjalne statystyki można włożyć między bajki. Jeśli to jest kilka milionów Polaków(nie można tego wykluczyć) to o czym my w ogóle rozmawiamy? Wirus jest, są osoby, które go ciężko przechodzą dlatego trzeba dbać o zdrowie i nie osłabiać organizmu ale wg mnie mówienie o jakiejś strasznej epidemii nie ma sensu. Oczywiście jest jeszcze kwestia definicji samej epidemii. Pozdrawiam.

0            -1