Środa, 30 września 2020 r.

Daniel Morys odchodzi z Wisły Kraków

20-letni pomocnik, Daniel Morys, rozstaje się z Wisłą Kraków i piłkarską karierę będzie kontynuował w innym krakowskim zespole - Garbarni - do którego przeniósł się na zasadzie transferu definitywnego.

"Biała Gwiazda" zastrzegła sobie jednak możliwość ponownego sprowadzenia zawodnika na Reymonta.

Daniel Morys to wychowanek krakowskiej Wisły, który na Reymonta trafił w wieku juniorskim, przechodząc przez poszczególne szczeble rozwoju. W maju 2019 roku zanotował debiut w Ekstraklasie, pojawiając się na murawie w wyjazdowym meczu z Arką Gdynia. Łącznie w pierwszej drużynie "Białej Gwiazdy" zagrał w dwóch spotkaniach.

W poprzednim sezonie występował na zasadzie wypożyczenia w II-ligowej Olimpii Elbląg.


Źródło: Wisła Kraków SA

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


4    Komentarze:

~~~wiślak90b r
rozczarowanie
szkoda takiego chłopaka kocha ten klub od dziecka ale Bozia nie dała mu talentu aby zabłysnąć w takim klubie. niestety życie weryfikuje nasze plany i marzenia tak brutalnie..

21            -17
~~~nołnejm
@wiślak90br
No tak, Bozia mu nie dała... wielcy piłkarze bazują na ciężkiej pracy, a nie Bozi. Lewandowski chodził częściej do kościoła czy na boisko?

31            -6
~~~Castorp
Ani bozia ani talent,
po prostu czwarty sezon bronimy się przed spadkiem i nikt w takiej sytuacji nie będzie dawał szansy młodzieży(ci, którzy są w kadrze ,są tylko dlatego,że taki jest wymóg). Do czego to prowadzi widać po wynikach finansowych Amikorza i Wisły, oni sprzedają młodych, my z trudem zatrzymaliśmy Buksę i Szota(swoją drogą co z Hojo-Kowalskim znowu kontuzjowany?).

2            0
~~~ZaWsZeTS
Szkolenie leży
Z zagranicznych piłkarzy drużyny nie zbudujemy, za najlepszych czasów trzon drużyny stanowili Polacy, wiem że nie wychowankowie ale u Nas szkolenie całkowicie leży, niestety trzeba uczyć się od Lecha, dodatkowo przykład Nowaka z Lecha pokazuje że da się znaleźć piłkarzy w 1 lidze. Wasilewskiemu jak miał 21 lat też nikt nie dawał szans, a jednak ciężką pracą osiągnął sukces.

0            0