Niedziela, 11 października 2020 r.

Najbliższe mecze Wisły bez udziału kibiców?!

Niestety nie mamy najlepszych informacji dla kibiców krakowskiej Wisły. Według danych podawanych w ostatnich dniach przez Małopolską Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w naszym województwie oraz w samym Krakowie dochodzi do bardzo dużych wzrostów liczby zarażeń wirusem SARS-CoV-2 . Do tego stopnia, że już dziś można z całą stanowczością stwierdzić, że październikowe mecze ligowe piłkarzy Wisły Kraków, zarówno ten wyjazdowy w Mielcu, jak i te zaplanowane do rozegrania na R22, odbędą się bez udziału kibiców.

Oczywiście pod warunkiem, że sytuacja zdrowotna w naszej drużynie poprawi się na tyle, że będzie ona mogła przystąpić do gry... Warto bowiem pamiętać, że zespół "Białej Gwiazdy" jest jednym z tych w naszej lidze, który w ostatnim czasie zebrał spore żniwo, jeśli chodzi o zarażenia.

Dokładnie bowiem za tydzień piłkarze krakowskiej Wisły mają zaplanowane wyjazdowe spotkanie ligowe ze Stalą Mielec, w której to drużynie również doszło do szeregu zakażeń. Warto jednocześnie wspomnieć, że powiat mielecki już teraz znajduje się w "czerwonej strefie obostrzeń", bo w tamtym rejonie wskaźnik zachorowań na 10 tysięcy mieszkańców wynosi aktualnie powyżej 17. A przypomnijmy, że aby znaleźć się w najmocniej obciążonej obostrzeniami strefie przekroczyć trzeba wartość 12 przypadków na 10 tysięcy mieszkańców, na przestrzeni dwóch tygodni.

Niestety nie inaczej jest też już w Krakowie - i gdyby podział na strefy ogłaszany był przez Ministerstwo Zdrowia w piątki, a nie w czwartki, nasze miasto już od wczoraj znalazłoby się również w strefie czerwonej. W czwartek, 8 października, gdy Ministerstwo Zdrowia ogłaszało aktualny podział, Kraków miał wskaźnik równy 10,92 - co i tak było rekordem od początku pandemii, ale nie zakwalifikowało go to jeszcze do strefy czerwonej. Jednak już w piątek, 9 października, wskaźnik podskoczył do 12,84, bo też ostatnie dni to niestety skokowy wzrost liczby potwierdzonych przypadków w Krakowie! Takich w zaledwie trzy dni zanotowano bowiem prawie 600, co jednocześnie oznacza, że dzisiejszy wskaźnik zmienił się dla Krakowa na - 16,8! A to z kolei powoduje, że od najbliższej soboty, tj. 17 października - Kraków znajdzie się na pewno w "czerwonej strefie".

W niej wszystkie mecze odbywają się - zgodnie z obecnymi wytycznymi - bez udziału kibiców. I choć nasza drużyna nie ma w planach rozegrać w przeciągu najbliższych dni spotkania na własnym stadionie, to obecnie notowane przypadki rozciągają się na dane, które wpływać będą na wspomniane wskaźniki przez najbliższe czternaście dni. Te zaś są na tyle wysokie, że gdy już dojdzie do zaplanowanych na 24 i 28 października naszych domowych spotkań z Podbeskidziem i Lechią - raczej ciężko spodziewać się, że w/w wskaźniki znacząco spadną.

Co jest tego zasługą? Oczywiście każdy z nas odpowiedzieć może sobie na tak zadane pytane sam. My możemy tylko dodać, że od marca, gdy pojawił się pierwszy przypadek zarażenia SARS-CoV-2 w Polsce - takich dla Krakowa zanotowano 3532, a tylko w przeciągu ostatnich pięciu dni - aż 902, czyli dokładnie 1/4 wszystkich przypadków!

Oczywiście można niezmiennie podważać istnienie wirusa, pandemii, zachorowań oraz tego, że zakażenie przyczynia się do zgonów. Można "walczyć z systemem" oraz sprzeciwiać się "założeniu maseczki". Podważać uwagi lekarzy, którzy opiekują się chorymi, ale to właśnie liczby potwierdzonych przypadków definiują dziś nasze ewentualne ograniczenia. Czy się to komuś podoba, czy nie. Można też "walczyć" ze wszystkim i wszystkimi, ale nie zmienia to faktu, że tylko od naszej odpowiedzialności zależy, czy z obecnej sytuacji wyjdziemy. A dziś nie wygląda ona niestety najlepiej... Także dla samego klubu, który siłą rzeczy znów może mieć w znaczący sposób ograniczone możliwości zarabiania. I w tym miejscu wręcz należy zapytać - w jaki sposób możemy pomóc? Czy pomagamy podważając np. wprowadzane obostrzenia? Pytanie wydaje się iście retoryczne...


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


32    Komentarze:

~~~AntyCOVID
Wolność na stadionach!
Niestety większość wierzy w zakłamane ilości zakażeń! Jakoś nigdzie na stadionach nie było zakażeń! Więc to jest kłamstwo a wirus jak każdy inny!

107            -173
~~~Prawdziwa Wisla
Dramat 25%
Powinno wejść albo chociaż katnetiwiczow... szkoły otwarte normalnie stadiony zamknięte całkiem ..? Choree

133            -49
~~~Andrzej Zaskroniec
Ok.
Miliony ludzi straci pracę, nie będzie miało z czego żyć, bo ktoś kaszle i stracił węch na 2 tygodnie. Do Covidian: codziennie , urwał nać, umiera około 1000 sztuk Polaków (zawał, rak, wypadki, samobójstwa itp.). Według super danych z onetu, od początku tego cyrku zmarło "niby" 2500 osób przez Covid. Czyli tyle co prawie przez 3 dni normalnie umiera ludzi. Oczywiście należy brać poprawkę, że te 2500 osób to niekoniecznie 100% prawda powodu śmierci. Ale dobrze. Siedźmy w domach, nie pracujmy, zamknijmy wszystko. Mieliśmy wojny, mieliśmy ruskich, zabory, komunę, to teraz mamy kagańce i kaszel. Miłej niedzieli.

166            -105
~~~Sledziu
Czy w Polsce bada się każdego obywatela?
Skąd oni mają te dane o wzroście zachorowań? Biorą ludzi z ulicy i za darmo testują? Coś mi tu śmierdzi...

80            -76
Anty Królewski
Nie jestem tym zaskoczony
Oczywiście nie jestem tym zaskoczony. To było do przewidzenia, że będą wprowadzać kolejne w dużej mierze absurdalne obostrzenia. Dla mnie to tez byl jeden z powodow (oprocz absurdalnej polityki cenowej tego zarzadu) dlaczego tego karnetu nie kupowałem. Nie należę do osób, które podważają istnienie koronawirusa, bo on oczywiście istnieje i występują ciężkie przypadki. Niemniej to nie jest powód aby paralizowac zarówno gospodarkę i jak służbę zdrowia (I w dużej mierze olewac inne choroby) oraz wprowadzać obostrzenia, które aż tak mocno ograniczają nasze swobody obywatelskie (w tym maseczki, które powinny być dobrowolne). Szwecja jest tutaj niezłym przykładem (choć sam nie jestem delikatnie mówiąc fanem tego kraju) na tle reszty państw jak postępować w tej kwestii. Liczba realnych zakażeń w rzeczywistości jest o wiele większa, a obecny wzrost liczby zakażonych wynika w dużej mierze z tego, że zwiększono liczbę testów. A co do samego koronawirusa to zdecydowana większość nie ma większych objawów i przechodzi to lekko. Zamiast więc starać się aby społeczeństwo nabrało odporności stadnej to się je trzyma pod kloszem i pozbawia elementarnych praw pod pretekstem walki z wirusem.

75            -70
wujek29
covid
Są ludzie którzy żeby się przekonać że istnieje przyciąganie ziemskie muszą wyskoczyć z 10 piętra, są ludzie którzy uważają że ziemia jest płaska, są też tacy którzy łączą szczepienia z teoriami spiskowymi, nie wspomnę o różnego rodzaju sektach a kończąc na kierowcach którzy do momentu aż wylecą z drogi urządzają sobie uliczne rajdy bo im się nic nie stanie, bo oni umieją.... Dziś dla porównania pokazuje się statystyki w których covid niknie ale jeśli pozwolimy żeby to zakażenie się rozprzestrzeniało w takim tempie jak dziś to drodzy sceptycy za chwilę zabraknie wam statystycznych argumentów. Włączcie myślenie i poczytajcie tych którzy chorowali.

82            -67
~~~janek
restrykcje
Ciągle powtarzam, że nie powinno być żadnych restrykcji, gdyby nie robione testy nikt by o niczym nie wiedział. A teraz ludzie swiruja bo ktoś kichnał. Ludzie teraz nie potrafią dostać się do lekarza, w skutek czego za jakiś czas umrą bo nikt na czas nie rozpoczął ich leczenia. Ludzie tracą pracę, muszą zamknąć działalność, która rozwijali przez wiele lat.

96            -51
Anty Królewski
Jeszcze w sprawie koronawirusa
Jeszcze w sprawie koronawirusa to pragnę również zauważyć, że zdecydowana większość ofiar śmiertelnych umiera na choroby wspolistniejace (koronawirus jest tutaj zaledwie jedna z przyczyn). Osób, które zmarły z powodu samego koronawirusa jest stosunkowo niewielu na tle tej grupy osob, o ktorej chwilę wcześniej wspomniałem. Dlatego moje zdanie jest takie - koronawirus należy traktować jak inne choroby, obostrzenia ograniczyć i starać się aby społeczeństwo nabrało odporności stadnej (plus do tego izolować chorych).

67            -52
branko16
Co dalej?
Bez względu na argumenty za tym czy Covid jest rzeczywiście groźny czy nie, moim zdaniem, jeśli te restrykcje będą utrzymywane dalej lub nawet wprowadzane kolejne to prędzej czy później ludzie (prawdopodobnie na całym świecie) wyjdą na ulice i może się zrobić jeszcze więcej zamieszania. Z całym szacunkiem do osób starszych i szczególnie narażonych na ewentualne objawy wirusa, konsekwencje gospodarcze blokowania gospodarek, które nigdy nie były tak zglobalizowane i powiązane ze sobą jak w 2020 roku mogą być dużo poważniejsze, tym bardziej że dotkną wtedy już każdej osoby, bez względu na wiek i stan fizyczny.

61            -17
~~~janek
@wujek29
Nie łącz ludzi, który neguja potrzebę restrykcji z plaskoziemcami. Ludzie chorują tak jak chorowali w zeszlych latach. Tylko, że teraz wykonuje się testy. A czym są te testy skoro papaja ma wynik pozytywny? Po za tym stwierdzona liczba pozytywnych wyników a liczba zakażonych to dwie różne rzeczy. Zakażonych może być nawet 10 razy więcej. Ludzie zawsze umierali na grypę, zapalenie płuc, teraz w szpitalu umiera się tylko na covid. Już nie mogę się doczekać oficjalnych statystyk ile osób zmarło na zapalenie płuc.

60            -24
radziu
Do fanów Szwecji
Jest dla mnie szokujące powoływanie się przez niektórych na przypadek Szwecji. No offence, ale coś gdzieś przeczytaliście, coś usłyszeliście, ale weryfikacja faktów jest już dla Was za trudna. Szwedzi tak zajęli się pandemią, że osiągnęli 6k zgonów przy 10M ludności. W Polsce mamy 3k zgonów przy prawie 40M ludności. Mają 583 zgony na 1M populacji przy 79 w Polsce. Mityczną "odporność stadną" też stworzyli wyśmienitą: w połowie września zakażeń było 200-300, a w ostatnich dniach przebili już 800. Wzór godny naśladowania :) Abstrahując już od tego czy wierzymy w pandemię czy nie - fakty jednak warto sprawdzać zawsze. Np. tu: link »

57            -43
~~~EUR
Wirusa nie ma, ale..
Zapraszam wszystkich sceptyków do szpitali. Brakuje ludzi do opieki nad chorymi. Przyjdźcie, zobaczycie jak jest.!!!!!! Zapytajcie lekarzy, którzy opiekują się tymi chorymi, co oni sadzą o tym niby wymyślonym wirusem. Każdy kozak jest mile widziany!!!

75            -48
~~~SMOK
A tam nadal olewają
Na Białorusi nadal olewają korona wirusa a on się rozprzestrzenia nie szybciej niż u nas hihi

23            -27
Engrandel
Bilety
@Anty Królewski jak chcesz aby społeczeństwo nabrało odporności stadnej to nie możesz izolować chorych, bo Ci nie będą zarażać, więc nikt odporności nie nabierze. Z pewnością nie powinno być kolejny raz zamykanej gospodarki, bo to będzie oznaczało recesję na wiele lat. Wisła zaś powinna pomyśleć już teraz o biletach wirtualnych, aby nie obudzić się gdy będzie za późno.

27            -6
~~~arex
do antycovidowców
Przyznam wam racje, jeżeli każdy z was zgłosi się do szpitali covidowych jako wolontariusze. I po powrocie z nich opiszecie swoje wrażenia. A do tego czasu traktuję was jak "sekte".

59            -35
~~~Robert
Mecz
To pochodzilsmy w tej rundzie na mecze

30            -1
Anty Królewski
Do Engrandel i radzia
W sumie masz rację (mój błąd z tą całkowitą izolacją), dlatego trzeba się starać aby społeczeństwo nabrało odporności. Moje stanowisko wobec koronawirusa jest pośrodku, zarowno nie podzielam paniki w jej sprawie i krytykuję większość obostrzeń, ale zarazem nie zgadzam się z tymi osobami, ktore uważają, że nie ma koronawirusa i że nie zdarzają ciężkie przypadki, w tym i śmiertelne (choć zdecydowana większość przechodzi to albo bezobjawowo często nie wiedząc o nim albo w sposób lekki i łagodny). Do radziu - I tak w tej Szwecji jest mniej zakażeń niż w wielu krajach na zachodzie, które te obostrzenia wprowadziły i na dłuższą metę na tym lepiej wyjdzie zarówno jeżeli chodzi o funkcjonowanie spoleczenstwa jak i gospodarkę. Nie jestem bynajmniej fanem Szwecji (wiele rzeczy mi się tam nie podoba) i wcale nie jestem bezkrytyczny wobec ich metod, niemniej one mnie bardziej przekonują niż to co wprowadza na przykład Polska i inne kraje.

22            -17
~~~SMOK
wujek29
Sa tez owieczki boże, które, jak bezmózgowce lezą za poprzednia nie zastanawiając się, dokąd idą. Sa tacy, którzy wierzą we wszystko napisane a tez i tacy, którzy wierzą w napisane i tylko wybrane wyczytane. Masz prawo wybierać, co czytasz i wybierać w co wieżyc ale przestań innym udowadniać(bo tak gdzieś wyczytałeś) coś, czego nie jesteś w stanie udowodnić. Media kłamały za komuny ale i teraz nic się nie zmieniło.

21            -27
~~~Ihmoteb
Popieram
Nic dodać... Wielu wielu kibiców żyje w bajce i ma wyjeb...

16            -8
~~~janek
@arex
A Ty tam byłeś? Widziałeś na własne oczy czy tylko w TV? Czy wiesz ilu ludzi było w szpitalach rok wcześniej?

26            -29
~~~janek
covid
Do wszystkich zwolenników covidu. Dlaczego media zaliczyly tyle wpadek przy podawaniu wiadomości? Nagranie pewnego szpitala jest przedstawione jako włoski, parę tygodni ten sam szpital jest już nowojorski, pełna sala gimnastyczna covidowych trumien okazuje się zdjęciem z katastrofy statku. Zdjęcia z masowych pochowkow z kilku krajów, gdzie śmiertelność w następnych tygodniach się podwoiła ale już nie było potrzeby masowych mogił. Z chęcią usłyszę odpowiedzi. Pozdrawiam

39            -49
Raptor
Z własnego doświadczenia
Mój kuzyn (34 lata i żadnych chorób) przechodził covid ciężko. 40 stopki gorączki przez tydzień czasu, plucie krwią bo kaszel nie do zniesienia, w końcu hospitalizowany przez 10 dni. Zaraził zarówno swoje dzieci, żonę jak i rodziców, ciotkę i wujka z za granicy, którzy spędzali urlop w PL (a być może ktoś z nich miał pierwszy, tego nie wie nikt). Niestety jego ojciec, mój wujek, nie miał tyle szczęścia i zmarł w szpitalu. W szpitalu wylądował jeszcze drugi wujek i ciotka. Reszta przechodziła w domu, żona i dzieci spokojnie (brak węchu jedynie), druga ciotka dość ciężko ale bez hospitalizacji. Piszecie, że to jak grypa? Porównajcie liczby zanim zaczniecie powielać tak durne opinie. Piszecie, że ludzie umierają na choroby współistniejące a nie na covid? Ok, wuj był po udarze i powiedzmy, że mocno "korzystał" z życia, nie oszczędzał się. Ale jakoś do tej pory go to nie zabiło? I gdyby nie covid to pewnie jeszcze by pokorzystał kilka lat. Jest mi w chuj przykro gdy czytam Wasze komentarze i mimo, że są idiotyczne to nie życzę Wam, żebyście musieli się o ich głupocie przekonać na własnej skórze. Być może Wy przejdziecie spokojnie ale ktoś z rodziny może nie mieć tyle szczęścia. Tydzień przed zachorowaniem kuzyna oblewaliśmy otwarcie mojego sklepu, było z 10 ziomków. Jeden z nas otwarcie wyśmiewał covid, "nie znam nikogo kto miał" itp. (wszystko działo się jakoś maj/czerwiec). Jak gruchła wiadomość, że kuzyn chory to pierwszy był obrażony, że dlaczego teraz dopiero się dowiaduje, on ma rodziców itp. Śmiać mi się z niego chciało.

71            -26
~~~SMOK
Czytajcie i wierzcie
Czytajcie dalej. Czytajcie wszystko. Czytajcie, wierzcie i bójcie się. Macie się bać bo władza tak chce. Za komuny ludzie bali się inaczej a teraz inaczej. Tak czy inaczej nad spłoszonym tłumem łatwiej zapanować. Kościół ma swojego Boga a władza chciała mieć swojego. No i teraz władza (kościół) dają ci przykazania, które rzekomo napisał COVID (Badacze i specjaliści to odczytali) a wy macie w to wierzyć. ----------- Zrozumcie ludzie, ze żyjemy w systemie, który jest na wykończeniu. Stary niemiecki system - możesz pracować ale my bierzemy cześć kasy a za to jak przestaniesz pracować to my będziemy ci dawać kasę. Do tego zapewnimy ci służbę zdrowia. Globaliści dawno to dostrzegli. System był dobry na wzrost ilości społeczeństwa. Im szybszy tym lepszy. Niestety niż demograficzny wszystko weryfikuje. Nadchodzą zmiany. Zmiany na gorsze. Nie mogą one jednak być natychmiastowe bo społeczeństwo zbuntowałoby się. Teraz masz się bać a potem grzecznie przyjąć to, co władza zażąda.

30            -31
~~~Prawdziwa Wisla
Ktoś tu napisal
Każdy kozak mile widziany ... to czemu nie zamkną całkiem kościołów i szkół przedszkoli gdy głosi się że dzieci są częstym źródłem transmisji civid bo przechodzaą i przenosza jaą bezobiawowo.. 25procent stadionu powino wejść i koniec gadania .. A jak nie to zamknąć wszystko co się da szkoły kościoły galerie i siedzimy w domu .. tylko co dalej ..? Kluby polskie w bierzecie na rok napewno mają wkalkulowany dzień meczowy i robi się problem.. Nie DAJMY SIE ZWARIOWAC to nie czas apokalipsy zagłady

35            -42
~~~SMOK
Przestańcie
Każdy ma prawo wierzyć, w co chce. Ja nie wierze. Tzn wiem, ze koronawirus jest jednak nie jest on w ogóle zabójczy.

29            -37
~~~Transform er
COVID COVID COVID
tv, radio, gazety, lodowka... wszedzie covid. Zajmijcie sie moze sportem a nie przekonywaniem czy jest tak czy inaczej.

34            -15
~~~SMOK
A do tych, co wierzą i się boją
Na początku pandemia już lotniska były pozamykane a na nich wielkie ilości trumien. Media o wszystkim pisały. Wygląda na to, ze teraz jest duzo mniej ludzi zakażonych bo lotniska funkcjonują normalnie. Cholera, gdzie w końcu ta prawda?

41            -30
~~~bla bla bla
COVID
Po pierwsze, jeśli jesteś osobą młodą w miarę dobrym zdrowiu to rzeczywiście COVID zapewne będzie dla ciebie co najwyżej kaszlem (pomijam tu kwestie możliwych powikłań która się pojawia także u bezobjawowców). Jednakże czy to pozwala ci ryzykować zdrowie babci/dziadka czy też mamy/taty? Problem polega bowiem na tym, że nawet jeśli dla ciebie to pikuś to wcale nie znaczy to, że nie roznosisz tego wirusa na innych. Do tego dodaj sobie trochę efektu matematycznego (mnożnikowego czy też wykładniczego) i dostaniesz rezultat. Prawdą jest, że gro z tych ludzi którzy mieli pozytywny wynik nie ma specjalnie mocnych objawów, jednakże jakieś tam mieli skoro udali się na testy i stali tam długie godziny żeby pobrano im próbkę. Jeśli tak oznacza to jednak że prawdziwe zarażonych jest znacznie więcej, a tym samym też osób które w ten sposób roznosi chorobę na coraz większą populację. Do osiągnięcia odporności stadnej bardzo daleko a już teraz system ledwo zipie. Pomimo czasami absurdalnie restrykcyjnych środków COVID się rozprzestrzenia całkiem żwawo. W Polsce śmiertelność oficjalna (która jest fikcją) wynosi 2,4% (3tys zgonów na 126tys chorych). Niech będzie że prawdziwa jest nawet 10 razy mniejsza a to w przeliczeniu na 38mln Polaków dałoby około 100tys zgonów. Tylko, że jak zapchasz szpitale taką liczbą chorych to nie wydolą i każdy z problemem będzie mógł liczyć tylko na siebie a wtedy śmiertelność szybko skoczy. Argument, że trzeba leczyć też inne choroby jest w porządku, tylko jak będziesz leczył inne choroby jeśli szpitale zostaną zalane masą ludzi którzy doświadczają akurat dla nich w nieprzyjemny sposób COVID? Byłeś na SORze powiedzmy rok/dwa lata temu? Ile czekałeś? Myślisz że teraz będzie lepiej? Czy może do tych z COVID będziesz strzelał gumowymi kulami?

32            -18
~~~~~radziu
Szwecja
Jeszcze podaj ile ludzi u nichu umiera teraz w Szwecji, to jest lepszy wyznacznik coronavirusa. Kilka osób dziennie, często 0. Ich podejście wydaje się zdecydowanie rozsądniejsze. Może się mylę ale uważam że w dłuższej perspektywie Szwecja/Brazylia wyjdą na tym lepiej niż kraje jak Hiszpania czy Polska. Kłania się Bastiat i książka "Co widać i czego nie widać". My będziemy siedzieć na kwarantannie rok a oni może już mogą żyć normalnie z niewielkimi ograniczeniami. A unas? Nie leczone, nie diagnozowane choroby, bankructwa firm czy brak pracy a co za tym idzie samobójstwa itd.

29            -38
~~~kibic
covid
wielu spośród Was nie wierzy w wirusa, w sensowność stosowanych zabezpieczeń. Oczywiście z punktu widzenia osób młodych, o dobrej odporności, Covid19 jest łagodną infekcją wirusową. I to prawda. Dla nich. Dla ich rodziców? może, ale to już nie jest pewne. Dla ich dziadków może być chorobą zabójczą. Tu chodzi głównie o troskę o osoby starsze, chorujące na nowotwory, cukrzycę, niewydolność serca. Dla nich to groźniejsze niż wirus grypy, bo na niego istnieje "jakaś" odporność. Czy jeśli bylibyście pewni, że macie wirusa, to odwiedzilibyście rodziców bez maseczki? (nie pytam Edypa) Czy odwiedzilibyście chorą na nowotwór osobę bez maseczki? A dziś, czy jesteście pewni, że nie macie wirusa? przecież pierwsze kilka dni mogą być bezobjawowe...

46            -18
GrzegorzS
Taka drobna uwaga, dla wszystkich młodych co to bezobjawowo
przeszli, przechodza lub przejdą i do tych wszystkich starszych orłów co to im wolność się zabiera bo maseczki nie chcą nosić, ten wirus jest z nami raptem niecały rok, nawet jak pojawił się na świecie ze dwa trzy late temu, to jeszcze nikt nie wie jakie skutki zakażenie nim przyniesie na przyszłość. Najlepszym dla każdego normalnego człowieka jest nie przechodzenie tego zakażenia dojechanie do skutecznej szczepionki bo tak naprawdę nie wiadomo, czy za pięć , sześć. 20, itd. lat się nie okaże że mamy pokolenie a nawet parę pokoleń osób z wadami płuc podatnych na wszelki możliwe choroby pulmologiczne, zwapnienia w płucach, podatność na raka, itd. Normalnie myślacy człowiek po prostu powinien zachować ostrożność wobec nieskuteczności państwa sam sobie wypracować przestrzeń bezpieczeństwa i chronić siebie i swoich bliskich.

28            -13
~~~Yes
Covid 19
Z analizy zielonych i czerwonych chmurek widać, że się ludziska miotacie. Bo strasznie chcecie żyć i bawić się. A kto powiedział, ze tak ma być? Nadszedł czas pewnych ograniczeń i się okazuje jakie są z was Batmany, Iron Many, Bondy. Jest czas rzucania kamieni i jest czas zbierania... Czy ktoś mnie zrozumiał?

6            -6