Poniedziałek, 26 października 2020 r.

Podsumowanie 8. kolejki PKO Ekstraklasy

Po zwycięstwach nad beniaminkami, odpowiednio Stalą Mielec i Wartą Poznań na czołowych pozycjach w lidze umocniły się zespoły Rakowa Częstochowa oraz Górnika Zabrze. Te wykorzystały bowiem potknięcia Zagłębia oraz Legii, które swoje mecze ósmej kolejki tylko zremisowały. Z drugiego z rzędu zwycięstwa cieszy się po tej kolejce "Biała Gwiazda", która po 6-0 ze Stalą przed tygodniem, tym razem ograła 3-0 innego ligowego nowicjusza, a mianowicie tego z Bielska-Białej.

Piątek, 23 października:

Piast Gliwice 2-2 Wisła Płock
1-0 Tiago Alves (48.)
1-1 Jakub Rzeźniczak (51.)
1-2 Alan Uryga (57.)
2-2 Michał Żyro (90. k.)
Pierwsza połowa należała wyraźnie do Piasta, ale piłkarze Waldemara Fornalika obijali jedynie poprzeczkę bramki "Nafciarzy", więc gdy na początku drugiej połowy wyszli na prowadzenie - mogli odetchnąć z ulgą. Oddech był jednak zbyt duży, bo wystarczyły dwa dośrodkowania z rzutów rożnych i to ekipa z Płocka prowadziła. Kolejna katastrofa Piasta zawisła więc na włosku i choć rzutem na taśmę udało się wyrównać, to i tak remis gliwiczanie uznać mogą za porażkę. Zawiedzenie mogą być też goście, bo blisko byli wygranej.

Zagłębie Lubin 1-1 Lechia Gdańsk
1-0 Ľubomír Guldan (3.)
1-1 Flávio Paixão (72. k.)
Szybko zdobyta bramka sprawiła, że gospodarze już do końca meczu wyglądali tak, jakby chcieli ten wynik tylko utrzymać. I to się jakby zemściło, bo Lechia zdołała wyrównać. Ogólnie był to jednak typowy mecz "bez historii".

Sobota, 24 października:

WISŁA KRAKÓW 3-0 Podbeskidzie Bielsko-Biała
1-0 Jean Carlos Silva (35. k.)
2-0 Chuca (61.)
3-0 Jakub Błaszczykowski (90.)
Po pierwszej połowie i zaledwie dwóch przeprowadzonych akcjach Wisła prowadziła z "Góralami" 1-0. Gol padł po może i kontrowersyjnej "jedenastce", ale fani z Krakowa mogli żałować przede wszystkim tego, że Chuca zmarnował kapitalne podanie od Yawa Yeboaha (co za przyjęcie piłki!). Hiszpan zrehabilitował się jednak za to pudło w drugiej połowie, a "kropkę nad i" postawił wracający do gry po przerwie Jakub Błaszczykowski. A co po tym meczu najważniejsze? Cóż z tego, że Podbeskidzie starało się od początku "machać szabelką", skoro była ona co najwyżej tekturowa. Konkretniejsza była Wisła, która niemal stuprocentowo wykorzystała błędy gości.

Śląsk Wrocław 1-0 Jagiellonia Białystok
1-0 Mateusz Praszelik (48.)
Typowy mecz na remis, ale jednak trzy punkty dopisał Śląsk, bo też to właśnie młodzieżowiec wrocławian wykorzystał błąd młodzieżowca Jagiellonii - Bartosza Bidy. Zabrana piłka i skuteczny rajd Mateusza Praszelika to była decydująca akcja, która przesądziła o losach tej wyrównanej potyczki.

Pogoń Szczecin 0-0 Legia Warszawa
"Portowcy" nie są ostatnio przyjemnym rywalem dla legionistów i podobnie było i tym razem, bo nie znaleźli oni sposobu na bardzo dobrze dysponowanego Dante Stipicę. Swoje okazje miała też Pogoń, ale i tutaj "nic nie wpadło". Dla warszawian to zdecydowanie mecz, po którym nie poprawili oni swoich notowań u zawiedzionych tym sezonem stołecznych kibiców.

Niedziela, 25 października:

Raków Częstochowa 2-1 Stal Mielec
1-0 Ivi López (27.)
2-0 Ivi López (66.)
2-1 Maciej Domański (77.)
Nie było niespodzianki w kolejnym meczu częstochowian, którzy dzięki błyskowi Iviego Lópeza, pewnie pokonali ekipę z Mielca. Ta po 0-6 przed tygodniem z "Białą Gwiazdą" jechała na mecz z liderem jak na "ścięcie", ale skończyło się dla beniaminka całkiem honorowo.

Lech Poznań 1-1 Cracovia
0-1 Pelle van Amersfoort (30.)
1-1 Mohammed Awaed (86.)
Jak przystało na "mecz przyjaźni" zakończył się on podziałem punktów, z którego niezadowolone są jednak... obydwie strony. Lech, bo po ostatnich niepowodzeniach ligowych, musi zdecydowanie szukać punktów, a "Pasy", bo także są nisko w tabeli, a mieli sporą szansę na to, aby w Poznaniu wygrać.

Poniedziałek, 26 października:

Warta Poznań 0-1 Górnik Zabrze
0-1 Jesús Jiménez (55. k.)
Po dwóch kolejnych porażkach zabrzanie pojechali na mecz z Wartą aby znów wrócić na zwycięską ścieżkę. I to się Górnikowi udało, choć przyznać należy, że beniaminek z Poznania tanio skóry nie sprzedał. Gdyby zresztą nie fakt, że piłkarze Warty wciąż zapominają, że w Ekstraklasie jest VAR, pewnie niedawny lider ligi tego meczu by nie wygrał. Ale że VAR jest, to trochę bezmyślne pociąganie na koszulkę skończyło się "jedenastką" i zdecydowanie niełatwo wywalczoną wygraną gości.

Aktualna tabela Ekstraklasy:

1. Raków Częstochowa 8 19 20 - 9
2. Górnik Zabrze 8 16 14 - 8
3. Zagłębie Lubin 8 14 10 - 7
4. Śląsk Wrocław 8 13 13 - 9
5. Legia Warszawa 7 13 9 - 8
6. Pogoń Szczecin 6 11 6 - 4
7. Jagiellonia Białystok 7 11 8 - 7
8. Lechia Gdańsk 7 10 11 - 10
9. WISŁA KRAKÓW 7 9 13 - 9
10. Lech Poznań 7 9 13 - 11
11. Wisła Płock 8 9 10 - 12
12. Warta Poznań 7 7 5 - 6
13. Cracovia 8 6 11 - 11
14. Stal Mielec 8 5 8 - 19
15. Podbeskidzie Bielsko-Biała 8 5 9 - 21
16. Piast Gliwice 8 2 5 - 14


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


7    Komentarze:

~~~Cieć
Remisy
No i super! Niech sobie wszyscy remisują, a my będziemy robić swoje! Parę meczów i będzie git!

66            -4
~~~goal
Plan na pozostałą część sezonu:
Grać, punktować - nie chorować!

72            -3
~~~Wqrwiony
sytuacja w tabeli
ha ha ha ,gdy patrze na "wyczyny gwiazd" z Amicolecha ,gdy slysze ochy i achy nad "cudownym futbolem" preferowanym przez ten zespol,to ogrania mnie totalny smiech.Amicolech gra padline,sasiadka-szkoda slow.To co dzisiaj pokazal Rakow a wczoraj Legia to tez....(jak to mowia madrzy)tylka nie urywa.Jak mi jest teraz ogromnie szkoda,ze nasz start w ten sezon byl tak daremny.Koledzy, mecze u siebie zadecydowaly,ze nie jestesmy w czubie trabeli.ALE TAM BEDZIEMY.I TO JUZ NIEDLUGO.

43            -18
~~~Maxel
Wqrwiony w lidze może i tak
Natomiast w pucharach jest to całkiem inna drużyna.

17            -4
~~~Zatroskan y kibic
Maxel
Masz racje. Ale..... w tym momencie Wisła nie jest w jednej grupie LE z Lechem......Tylko w ,, bidnej" Ekstraklasie. I w tej rzeczywistości oceniać należy osiągnięcia i Wisły i Lecha, czy tak mocno reklamowanej Legii. Z niecierpliwością oczekuje meczu z Rakowem. My będziemy chcieli napewno udowodnić, ze marka ,, Wisła" nadal coś znaczy na polskim podwórku. Raków- napewno do dziś zgrzyta zębami na widok nazwy ,, Wisła Kraków"- wszak to Wisła zamknęła Im drogę do ,, ósemki" w ostatnim sez. Po drugie, mecz ten pokaże , czy dobre występy Rakowa to ,, kaprys natury" czy faktycznie dobrze skomponowany zespół pod przywództwem ,, polapanego trenera". Na starcie tego sez grono kibiców p nożnej zachwycało się gra Górnika Z. Po meczu zremisowanym z Wisła K , Górnik nie może się już pozbierać. W środę kolejny sprawdzian .

25            -1
~~~Wqrwiony
maxel
poczekajmy do meczu z Amicolechem.wtedy ocenimy i wartosc tego zespolu na tle naszej Wiselki.

4            -3
~~~Islander
Forma
Tak naprawdę te najbliższe dwa mecze zweryfikują ostatnie bardzo dobre wyniki i aktualną formę piłkarzy. Napewno chłopakom nie braknie ambicji i woli walki co udowodnili od meczu w Zabrzu! Pokażcie chłopaki że to nie był zwykły przypadek, i będziemy dalej śnić o czymś wielkim!

2            0