Wtorek, 3 listopada 2020 r.

Kamil Wojtkowski piłkarzem Jagiellonii

Były pomocnik krakowskiej Wisły, Kamil Wojtkowski, został dziś zawodnikiem białostockiej Jagiellonii. Były wiślak podpisał kontrakt obowiązujący do końca bieżącego sezonu, z opcją jego przedłużenia.

Przypomnijmy, że Wojtkowski zadebiutował w barwach "Białej Gwiazdy" 14 lipca 2017 roku, w meczu ligowym z Pogonią Szczecin (2-1). Łącznie zagrał dla Wisły w 71. meczach, strzelając cztery gole.

Z naszego klubu odszedł po zakończeniu poprzedniego sezonu, gdy jego kontrakt wygasł.


Źródło: Jagiellonia Białystok, własne

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


7    Komentarze:

~~~RTV AGH
płakać za nim nie będę
Piłkarz z niego przeciętny, kilka dobrych meczów raptem przez cały pobyt w Wiśle, ale nie wybacze mu durnego żartu z pomalowaniem się i wrzuceniem zdjęcia na insta, ośmieszył tym wiślacką społeczność, do tego kpienie sobie ze swojej pracy, spóźnienia itd. Oby zmądrzał. Należy wybić się grą, a nie lalusiowaniem.

61            -27
~~~kibic
wielka szkoda
Talent ma na miarę Maora Meliksona czy Semira Stilica. Jednak, w Wiśle nie było trenera który by go poprowadził. Probierz w Jagielloni dałby radę, ale Stokowiec nie bardzo...

13            -113
~~~Dziadziul ek
W FM2020
Jak go sprzedawałem po sezonie, to też do Jagi poszedł. Żegnam ozięble ;)

22            -11
~~~Dziki
Do @kibic
Jaki Stokowiec kolego? Druzyny ci sie mieszaja.... Wg mnie Wojtkowski mial/ma potencjal ale za duzo czasu spedza u stylisty a za malo na silowni stad duza kontuzjogennosc. Gdyby udalo mu sie rozegrac chocby jedna runde bez kontuzji to mozna my oszacowac jego prawdziwy potencjal. Gral u nas w trudnych czasach za co dziekuje. Trafil teraz do klubu do ktorego chcial isc 2 lata temu. Zycze mu powodzenia

54            -6
Maxi
Olewał Wisłę olewał kibiców i kolegów z drużyny
I nie żałuję że u nas nie gra . Może i miał i ma talent ale jego podejście do gry w piłkę typowo olewające na dobre nikomu nie wychodziło ani jemy ani klubowi ,,,, Klub: - Gdzie ty, do cholery, jesteś? Wojtkowski: - Miałem wypadek samochodowy!!!!! Wypadek to wypadek, trudno - najważniejsze, że nic się nie stało. Sprawę uwiarygodnił fakt, że kolejnego dnia Wojtkowski pojawił się w klubie na piechotę. I z czasem zapewne wszyscy zapomnieliby o sprawie, gdyby nie fakt, że ten rzekomo uszkodzony dzień wcześniej samochód zawodnik Białej Gwiazdy zaparkował kilkaset metrów dalej - wystarczająco blisko, by nie umknęło to uwadze kolegów z drużyny.Następnie mamy klasykę szatniowego humoru - po cichu przechwycone zostały kluczyki do auta, które zostało przeparkowane. Gdzie? A na sam środek boiska treningowego!

62            -8
~~~Maga 1918
Kamil W.
Brawo Kibic !!! Do takiego talentu potrzebny trener mentor i fajny przełożony; a tu kicha...tak to nigdy młodzież na R22 nie zagra.. szkoda...szkoda...szkoda...każdy indywidualista ma swoje coś tam coś tam...te rzeczy są do ułożenia!

7            -31
~~~Maxel
Stały bywalec
Na dolnych młynów. Stąd też jego kariera tak się toczy.

15            -1