Sobota, 28 listopada 2020 r.

Kto tym razem strzeli trzy? Wisła gra dziś z Zagłębiem

Dla postronnego kibica dotychczasowe spotkania krakowskiej Wisły na własnym stadionie to całkiem niezła gratka. Wiadomo bowiem nie od dziś, że oglądając mecz piłkarski każdy oczekuje, by padały bramki. Spotkania wiślaków przy Reymonta te gwarantują. W każdym bowiem z dotychczasowych meczów bieżącego sezonu na własnym stadionie z udziałem wiślaków jedna z drużyn zdobywała ich bowiem dokładnie trzy. Dla nas szkoda tylko, że w zaledwie jednym - zdobywali je piłkarze "Białej Gwiazdy"...

1-3 ze Śląskiem Wrocław, 0-3 z Wisłą Płock, 1-3 z Lechią Gdańsk i dopiero wygrana 3-0 potyczka z Podbeskidziem Bielsko-Biała poprawiła nam choć trochę nastrój. Cztery mecze, 5 bramek zdobytych, aż 9 straconych i zaledwie 3 zdobyte punkty - to nie jest bilans, który cieszyłby kibiców spod znaku "Białej Gwiazdy". Oczywiście wiele zganić można w tym przypadku na fakt gry przez wciąż szalejącą pandemię - na pustym stadionie, tyle tylko, że pierwsze dwa mecze graliśmy jeszcze z kibicami, a przy zamkniętych trybunach występuje od kilku dobrych tygodni cała liga...

Nie ma się więc co dziwić, że przed czekającym nas dziś meczem z lubińskim Zagłębiem atmosfera wokół naszej drużyny jest gęsta niemalże do granic możliwości. Po porażce z Wartą Poznań nawet najwięksi "obrońcy" trenera Artura Skowronka nie mają zbyt wielu argumentów do tego, aby "walczyć" o jego dalszą obecność w naszym klubie. Bo choć przejmował przed ponad rokiem drużynę w fatalnej sytuacji, to wielu z tych, którzy go z kolei "atakują" podkreślają, że na jego późniejszy sukces w utrzymaniu zespołu w lidze większy wpływ mogły mieć jakże udane zimowe transfery, niż on sam. Prowadzona bowiem przez niego drużyna niejako stoi w miejscu, tym bardziej, że niektórzy piłkarze zaliczają raczej regres formy, niż jej wzrost. I choć bieżący sezon jest więcej niż specyficzny, a skład na poszczególne mecze w ostatnim czasie częściej układa "COVID-19" - niż sam trener - to nie zawsze może być to czynnik łagodzący opinie. Tym bardziej, że zaczyna on być w przypadku wiślaków jedynym. Zresztą sam trener nie pomaga też sobie pomeczowymi wypowiedziami, gdy tłumaczy - jak to miało miejsce ostatnio - niepowodzenie tym, że to rywal był bardziej zdeterminowany. Oczywiście - po ostatnim meczu było to stwierdzenie faktu, ale tutaj właśnie zaczyna i kończy się rola szkoleniowca, aby odpowiednio zmotywować poszczególnych piłkarzy...

Niestety nie sposób nie podkreślić też faktu, że w naszym klubie ostatnie miesiące są dla samych zawodników krainą niemalże "mlekiem i miodem płynącą". Po wiadomym okresie i koszmarem sprzed zmian właścicielskich - współczuć mógł im każdy, bo robili to nawet ci, którzy niekoniecznie sympatyzują z "Białą Gwiazdą". W pomoc dla klubu, a więc i dla nich - zabrało się więcej niż liczne grono kibiców... Tyle tylko, że aktualnie tamte problemy są wyłącznie złym wspomnieniem. Czy jednocześnie od tego momentu grający w Wiśle piłkarze rzeczywiście oddają to wsparcie na murawie? Czyli tam, gdzie powinni wykonywać swoje obowiązki? Może i wielokrotnie tak właśnie zrobili, ale niezmiennie podkreślać wręcz należy, że wciąż przekazane wsparcie od kibiców - nie do końca zostało przez nich "spłacone". Okazja będzie ku temu idealna na finiszu bieżącego roku. Tak dla nas wszystkich trudnego.

Przed wiślakami seria meczów, której mało kto by im zazdrościł. Już zresztą dziś wieczorem czeka ich potyczka z podrażnionym Zagłębiem, które w miniony piątek prowadziło ze Stalą Mielec już 2-0, by zaledwie zremisować 2-2. Trzy dni później w zaległym spotkaniu z innym z beniaminków - Podbeskidziem - zaliczyło porażkę 1-2. Dodając do tego wcześniejsze ich występy, a dokładniej remis 1-1 z Lechią oraz przegraną 1-2 w Warszawie z Legią - mamy obraz zespołu, który swoje ostatnie zwycięstwo zanotował 3 października br., wygrywając 2-0 z Górnikiem... Lubinianie nie przyjeżdżają więc na Reymonta by "odwalić pańszczyznę", ale zdecydowanie szukać będą kolejnych trzech punktów, aby przerwać kiepską ostatnio passę. Tym bardziej, że ich poprzednie trzy wizyty na naszym stadionie to były porażki. Na kolejną niewątpliwie nie mogą sobie pozwolić.

Zanosi się nam więc na mecz, do którego przystąpią dwie mocno podrażnione i miejmy nadzieję, że zwłaszcza z naszej strony - zdeterminowane zespoły do tego, aby skutecznie powalczyć o komplet punktów. Dla wiślaków to jednocześnie "próba generalna" przed czekającymi nas już w najbliższy piątek derbami... Jak wpadnie?


Sobota, 28.11.2020 r. 20:00

Wisła Kraków
Zagłębie Lubin

11. kolejka PKO Ekstraklasy.
Stadion Miejski im. Henryka Reymana, Kraków.
Sędziuje: Sebastian Jarzębak (Piekary Śląskie).
Transmisja TV: Canal+ Sport HD, Canal+ Sport 3 HD.

» Wisła zmierzyła się dotychczas w oficjalnych meczach z Zagłębiem Lubin 64 razy. 35 spotkań wygrała, 13 zremisowała oraz 16 przegrała. Bilans bramek to: 115-70.
» W meczach poprzedniego sezonu wygraliśmy z Zagłębiem w Krakowie 4-2, by dwukrotnie przegrać w Lubinie - 0-1 i 1-3.
» Zawodnik nieobecny:
→ Jakub Błaszczykowski (kontuzja).
» Muszą uważać na kartki:
→ Vullnet Basha;
→ Michal Frydrych;
→ Maciej Sadlok.
» W związku z obostrzeniami epidemicznymi, spowodowanymi przez pandemię koronawirusa SARS-CoV-2, spotkanie zostanie rozegrane bez udziału kibiców.
» Przewidywana temperatura w porze meczu to 1°.

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


10    Komentarze:

~~~Jarek
Przed meczem
Zagłębie jest przykładem jak solidny trener pomimo ubytków kadrowych uzupełnij skład i punktuje. Odeszli Czerwiński, Kopacz , Białek , Bohar, sporo nieobecny jest Sasa Zivec i Lubin sobie radzi. Po przerwie reprezentancyjnej zamiast zdobyć cztery punkty ugrali z beniaminkami remis ale niech nikogo nie zmyli ich dyspozycja bo Wisła ma się dużo gorzej. Także oby nie było kolejnej kompromitacji na własnym stadionie.

22            -2
~~~LEONIDAS O' RODOS
Seria meczow na ktore czeka kazdy Kibic Bialej Gwiazdy!!
Lech, Legia, Cracovia, esencja ligowej pilki, na to sie czeka caly sezon, napiecie 500 wolt, a my znow rozpaczamy. Ale i mamy o co rozpaczac, bo nie mamy druzyny po WIELU MIESIACACH pracy Skowronka. I teraz podobnie jak po slawetnych kleskach za Stolara, 0:7 z Legia, 0:4 z Lechem, przegrane derby, a potem 11 porazek z rzedu, znow mamy niewielkie nadzieje na cokolwiek. Skowronek urwal sie ze stryczka pod koniec wrzesnia, ratujac sie o ironio, bezbramlwym remisem w Zabrzu(sic!), ale widac, ze byla to decyzja bledna - Artur powinien poleciec, a nas prowadzic trener preferujacy futbol ofensywny (skoro jak wszyscy powtarzaja i tak nie gramy o puchary, o zadne cele sportowe - grajmy chociaz ladnie!), moglto byc Moskal, moglby to byc Kasperczak itd. Skonczmy z ta nijakoscia, z ta brzydota, z tym antyfubtolem, z ta padlina, z ta pilkarska kupa i wysluchiwaniem co drugi tydzien, ze "postaramy sie zagrac w koncu przez 90minut" (ostatnio zagralismy ile, 20minut???). Skonczmy z ta PILKARSKA KPINA.

30            -7
~~~LEONIDAS O' RODOS
Puchar Polski
Zwroccie uwage, ze tak jak koszmar Stolara zaczal sie od PP i zlekcewazenia Blekitnych Stargard, tak samo po meczu PP i zlekcewazeniu KSZO przez Skowronka (chocby sklad!), widac bylo, ze to jest KONIEC tego trenera. Oba te mecze pokazaly olewe, brak profesjonalizmu, nadmierna pewnosc siebie na stolku trenerskim, LEKCEWAZENIE RYWALI, przerosniete ego i brak pokory u obu trenerow. A potem szly takie wycyzny jak 0:7 z Legia, kompletna kpina z Warta itd itp. GAME OVER SKOWRONEK!!! Oby kolejny trener traktowal KAZDY mecz powaznie, bo bierze za to pieniadze!!!

47            -8
~~~krp
Skowronek
Ustawienie Chuki w środku , a Silvy z przodu zaczyna coraz lepiej wyglądać.Skowronkowi trzeba dać CZAS.

7            -30
~~~Onomatope us
Informacja
Uprzejmie zwracam uwagę szanownych piłkarzy i trenerów Klubu, że na chwilę obecną wyprzedza nas Cracovia. Proszę o wzięcie pod uwagę niniejszej okoliczności przy planowaniu i realizacji założeń taktyczno-wolicjonalnych na najbliższy mecz.

32            -1
~~~gapa
kto tym razem strzeli?
Redakcja pisze o następnych nie do pozazdroszczeniach kolejkach..?Kiedy będziemy czytać o radośnie wyczekiwanych emocjach ?Że nie ma podstaw do takiego oczekiwania?? Potrzebny nam trener z wizją i mocny psychicznie do tego zespół ludzi walczących a nie do odrabiania pańszczyzny

11            -2
radmat
temat trenera
a ja jestem ciekawy co powiecie jesli po zmianie trenera nie bedzie zmian na lepsze czy to bylby Nawalka czy Skorza czy nawet guardiola musimy zrozumiec, ze to nie trener gra rozgrywa pilke i zapier... na boisku.owszem uklada taktyke strategie i wybiera sklad, myli sie tak, ale probowal wielu zestawien i podobne efekty caly czas, popatrzcie realnie na mecz- w meczu z Warta widzialem np jak Frydrych byl zupelnie na wyzszym poziomie niz inni ( moze jemu sie chcialo a innym nie? tylko czemu?nie chce sie nazym grac z jakis powodow, moze graja przeciwko trenerowi, ja bym to ukrocil szybko- nie chcesz grac, gryzc murawy to wpuszczac mlodych z CLJ i koniec tematu.Frydrych jest za krotko by byc w ajkis glupich ukladzikach, a tak poza tym do boju Wiselka! pokazmy, ze umiemy!

9            -2
~~~Fx
Do decyzyjnych
Wkrótce będzie rok. Co z inwestorem strategicznym?? W dalszym ciągu szukacie????

11            -5
~~~kibic62
trener
Skowronek to nie jest trener gotowy do prowadzenia Wisły Kraków ,a dodatkowo brak mu jaj i posłuchu u piłkarzy!

7            -3
~~~LEONIDAS O' RODOS
Mierny Mielec juz 1 pkt za nami :)
Poetycka gra Skowronka! A teraz Zaglebie, cracovia, Legia, Lech :)

3            -3