Piątek, 4 grudnia 2020 r.

Peter Hyballa: - Jestem dumny ze swojej drużyny

- Powiedziałem właśnie zawodnikom w szatni, że jestem z nich niesłychanie dumny. To był bardzo dramatyczny mecz. W pierwszej połowie stanęliśmy bardzo wysoko. Dobrze stosowaliśmy pressing, lepiej mogliśmy wykonywać kontrataki, natomiast byliśmy drużyną aktywniejszą - powiedział po zremisowanych 1-1 derbach Krakowa, trener piłkarzy Wisły Kraków, Peter Hyballa.

- Druga połowa zaczęła się dobrze, rzutem karnym. Później rzecz jasna graliśmy w dziesiątkę, a Cracovia grała długie piłki w pole karne i w końcu zrobiła to skutecznie, ale walczyliśmy. Końcówka była bardzo dramatyczna i w związku z tym jestem dumny ze swojej drużyny - dodał trener.

Pierwsze pytanie to prośba o ocenę sędziowania tego spotkania.

- Postawa sędziego była w porządku. Był to trudny mecz dla niego. Przeciwnik często się przewracał, często było słychać krzyki. Podnosiła się ławka i to nie jest łatwa sytuacja. Sędzia moim zdaniem radził sobie dobrze - powiedział szkoleniowiec wiślaków.

Hyballa został także poproszony o ocenę zachowania Felicio Brown Forbesa, który po dwóch żółtych kartkach musiał przedwcześnie opuścić murawę.

- Nie jestem zły, nie mam mu tego za złe. Przy drugim faulu jego ręka była rzeczywiście trochę zbyt wysoko, natomiast pierwsza żółta kartka, w pierwszej połowie - nie była słuszna. Bo to najpierw on był faulowany. Druga była już słuszna. Sam Brown Forbes w szatni przeprosił swoich kolegów. Nie mamy mu tego za złe - powiedział.

Kolejne z pytań dotyczyło przygotowania fizycznego zespołu Wisły i tego, czy nie był rozczarowany, że w końcówce jego nawoływania do pressingu nie przynosiły rezultatów.

- Tak, jestem tym rozczarowany, ale jestem tutaj pierwsze dni i mogę zapewnić, że najpóźniej w styczniu będzie to wyglądać lepiej, natomiast jestem dumny z mentalności jaką pokazali. Z woli walki. Cracovia grała długie piłki, trzeba było je zbierać i w takiej sytuacji trzeba dużo biegać. To jest naturalne. Ale jestem tutaj jeden dzień i z moimi treningami na pewno będzie to wyglądało lepiej - zapewnił Niemiec.

Na zakończenie trener został poproszony o podzielenie się swoimi pierwszymi wrażeniami.

- Jestem zadowolony. Graliśmy trzydzieści minut przeciwko Cracovii w dziesiątkę i wynik 1-1 jest w porządku. W pierwszej połowie byliśmy aktywniejsi. Mogliśmy się pokusić o strzelenie bramki, natomiast jestem tutaj pierwszy dzień. Drużyna na pewno chciała, jest w niej duży potencjał i będę go potrafił pobudzić - zapewnił trener.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


20    Komentarze:

~~~Ino Wisla
Pokazali ambicje
Daj Im wycisk ma treningu i wierzę że będziemy wygrywać w końcu.. szkoda że nie udało się wygrać Ale w pasowało by ściągnąć jakiegoś dobrego ofensywnego grają .

77            -5
~~~Fan 1906
Peter Hyballa
Masz powody do zadowolenia prawie wszystko dobrze zrobiłeś graliśmy ofensywny footbol. I to mi się podoba

127            -4
~~~Palibolo
Trener
Trener wie co mówi. Zobaczycie że na wiosnę wszyscy będą zadowoleni z gry Wisły.

121            -3
~~~Stachu
Trenerze
Trzymam za słowo że nasza gra będzie wyglądała lepiej a sił będziemy mieć na pełne 90 minut. Dziś plus za motywację wysoki peeling i odważne zmiany przy grze w dziesięciu.

78            -3
~~~Tabaluga
Ehh
I znowu mikorcykle, praca na treningach... A nie! I to jest ten mental, remis, gra w dziesiątkę i duma. Nie po wygraniu a za remis, za walkę. Skowron wziął cały swój sztab i... Po roku mieli siły na 45 minut. Brawo!

60            -18
~~~Batu1906
No zaimponowałeś mi
No jeżeli ta wypowiedź będzie miała realizacje w rzeczywistości to już się nie mogę doczekać

71            -3
~~~Ino Wisła
Podkrec
Im śrubę bo od 70 minuty mam wrażenie że nogi ciężkie i fizycznie lichoo

55            -4
~~~Nick
Temat
Trochę realizmu, trochę optymizmu, trochę psychologii. W sumie bez zadęcia z sympatią i zachętą. Mocna deklaracja poprawy gry. Patrzę na tabelę i potrzebuję też takiego wsparcia jako kibic Wisły.

73            -4
~~~Bebetto
Jestem dumny także z postawy zawodników, a na boisku zostawili wiele zdrowia
Umiejętności są, ale brakowało kondycji. Grając w 10 tam i remis, to nasz sukces. Teraz trener Probierz ma problem, że znowu z nami meczu nie wygrał. Wisełka zagrała śmiało. To u pasów widać było strach. Mam poważne wątpliwości, czy przed strzeleniem bramki przez pasy, nie powinien być odgwizdany faul na naszym zawodniku, który otworzył im drogę do bramki.

76            -2
~~~Arkaim
Debiut Hyballi udany
Forbes zalatwil niestety mecz DWOMA CHAMSKIMI zagraniami i ulatwil KSC zapunktowanie. Ale poza tym pierwsza polowa bdb, nie poznawalem Wisly momentami! Brawo Hyballa za zmotywowanie ekipy! 112 minut walki.

24            -41
GrzegorzS
Jak na dzień dobry derby zremisowane, bo sędzia
uznał gola po faulu na Zukovie to dobry prognostyk narazie niewiele się da fizycznie zrobić bo na to potrzeba czasu a teraz trzeba dokończyć rok na tym co jest, aletrzeba poprawić skuteczność ataku

34            -8
~~~Loża Szyderców alias Ciemny Średniowiecz
Świetnie ich podsumował!
,,Przeciwnik często się przewracał, często było słychać krzyki." Tak, bo to są, panie trenerze takie pasiaste damy

88            -1
sk04
Nie do uwierzenia!
W przeciwieństwie do Wielu piszących uważam, że ten wywalczony remis, to zasługa nie tylko Zawodników, ale na równi, a może i więcej - Trenera! Przecież w pierwszej połowie nie poznawałem Wisełki! Nie widziałem rozgrywania przez obrońców piłki, aż do jej straty! Nie widziałem straty po dwóch, czy trzech podaniach jeszcze na naszej połowie boiska! Nie widziałem paniki przy stałych fragmentach gry, czy pustych stref! Za to widziałem grę z pierwszej piłki, wysokie wyjście do przodu całych formacji, zamykania stref tak, że kurtyzana nie umiała rozegrać piłki! Owszem zdarzały się błędy indywidualne i moim zdaniem na tym poziomie rozgrywek nie do zaakceptowania, ale w końcu od b. dawna zobaczyłem Wisełkę rozgrywającą piłkę! Co mógł zrobić Trener przed tak ważnym meczem zaledwie na kilkadziesiąt godzin? Wprowadzić spokój do szatni i przekonać zawodników do swojej filozofii gry! Sądzę, że swoją grą Zawodnicy wyszli naprzeciw oczekiwaniom Trenera! Uważam, że po takim meczu jest chemia w szatni i z Trenerem! W końcu wracamy do normalności i z optymizmem patrzę w przyszłość!

67            -1
~~~goal
Brawo dla trenera.
Szkoda, że nie ma napastnika, bo po pierwszej połowie powinno być po meczu.

38            -3
~~~SMOK
Zapowiedz
Widać było chęć walki chłopaków, determinacje. Labo, jak powiedział Hyballa, przygotowanie fizyczne. Brakuje Leszka Dyji. Jeśli rzeczywiście (jak mówi trener) chłopaki "doładują baterie" i zaczyna okazywać potencjał to widzę to dobrze. Hyballa - Klopp na miarę polskiej ligi. Fajne porównanie, zobaczymy.

34            -2
~~~Logistyk
Dyja
Z jakiego powodu ten płacz za Leszkiem Dyja? Wcale nie biegaliśmy więcej ani szybciej, a co kolejkę wypadało po kilku zawodników z powodu kontuzji. Teraz w zasadzie tylko Covid nam eliminuje piłkarzy z meczu.

29            -5
~~~Tw Bolek
Logistyk
Nie no ten koleś którego wlefista teraz trzymał był ekstra wiesz. Real i Bayern powinni bić sie o niego haahhahahha. Sił nie mieli już kilka minut po przerwie a wczoraj było to widać po czerwonej kartce mimo tylu zmian. Idź prowadź logistykę gdzie indziej hahahhaha.

10            -7
~~~Logistyk
Tw Bolek
A Ty wróć do podstawówki i naucz się czytać. Nigdzie nie napisałem, że obecny trener przygotowania fizycznego jest dobrym specjalistą, zauważyłem tylko, że za poprzednika biegaliśmy podobnie, ale pół drużyny to był szpital. To raz, a po drugie zauważ, że przebiegliśmy wczoraj tyle samo co Cracovia grając pół godziny w 10. Do tego więcej sprintów i dystansu w sprincie i szybkim biegu. Wg oficjalnych statystyk ekstraklasy, jesteśmy na 5 miesiącu w lidze pod względem liczby sprintów na mecz.

9            -2
~~~Stachu
Zero kondycji
Jest bardzo żle pod tym względem skoro trener mówi o tym wprost. To ogranicza drużynę bo jak nogi nie niosą to i głowa reaguje wolniej. Mam nadzieję że w przerwie zimowej fizycznie przygotuje naszą drużynę prawdziwy fachowiec czyli ktoś nowy do kogo trener będzie miał zaufanie.

3            -1
~~~Tw Bolek
Logistyk
Niezły cwaniak z ciebie, nie napisałeś ale porównanie narzuca się samo! Bajki to sobie możesz pisać o dystansach ale widać było brak siły po kartce .Chcieli się za wszelką cenę pokazać bo w przeciwnym wypadku to wcześnij już byśmy to widzieli. Przez to porównanie tych panów widzimy że twój osąd o płaczu za Dyją wziął się chyba z nieba co nie zmienia faktu że powinien przyjść na to miejsce jakiś specjalista z kręgu nowego trenera.

0            -4