Poniedziałek, 14 grudnia 2020 r.

Podsumowanie 13. kolejki PKO Ekstraklasy

Trzynasta kolejka najlepiej powinna kojarzyć się tym zespołom, które grały w swoich meczach "do końca". Dzięki temu dolnośląskie derby wygrało bowiem ze Śląskiem Zagłębie, a na pewno smutno doświadczyła tego "Biała Gwiazda", która w ostatnich dziesięciu minutach spotkania z Legią - straciła aż dwa gole i została bez choćby punktu. Do końca grał też poznański Lech, tyle tylko, że taka postawa pozwoliła mu wyciągnąć zaledwie remis w rywalizacji ze Stalą Mielec.

Piątek, 11 grudnia:

Podbeskidzie Bielsko-Biała 0-5 Piast Gliwice
0-1 Jakub Świerczok (38.)
0-2 Jakub Świerczok (41. k.)
0-3 Piotr Malarczyk (60.)
0-4 Sebastian Milewski (83.)
0-5 Tiago Alves (90.)
Solidny łomot sprawili gliwiczanie ekipie z Bielska i po nim można się zapewne spodziewać kolejnej zmiany trenerskiej w Ekstraklasie. W tej jak widać na normalne tryby wraca Piast i tym bardziej ciekawie zapowiada się zaplanowana za tydzień potyczka gliwiczan z Rakowem.

Zagłębie Lubin 2-1 Śląsk Wrocław
0-1 Erik Expósito (23.)
1-1 Dejan Dražić (61. k.)
2-1 Kamil Kruk (90.)
Po godzinie gry więcej powodów do radości mieli kibice Śląska, ale "miedziowi" otrzymali nagrodę za ofensywną i ambitną postawę. Najpierw doprowadzili bowiem do wyrównania, a w doliczonym czasie walka do końca została dodatkowo nagrodzona i po stałym fragmencie gry komplet punktów został w Lubinie.

Sobota, 12 grudnia:

Warta Poznań 1-2 Pogoń Szczecin
0-1 Alexander Gorgon (7.)
0-2 Luka Zahovič (11.)
1-2 Michał Jakóbowski (46.)
Błyskawicznie sprawę tego meczu załatwili "Portowcy", którzy strzelając dwie szybkie bramki mogli kontrolować to, co dzieje się na murawie. I choć poznańska ekipa odpowiedziała na początku drugiej połowy, to jak się później okazało - na nic więcej lepsza w tym meczu Pogoń już beniaminkowi ligi nie pozwoliła.

Górnik Zabrze 0-2 Cracovia
0-1 Pelle van Amersfoort (43. k.)
0-2 Michal Sipľak (63.)
Przed tygodniem z obozu Cracovii dochodziły wielkie płacze odnośnie sędziowania. Dziś na takie narzekać mogą w Zabrzu, wszak sędzia Bartosz Frankowski śmiało przy stanie 0-1 mógł podyktować "jedenastkę" dla Górnika za zagranie ręką Dawida Szymonowicza. Tak jednak nie zrobił i zamiast okazji do wyrównania - "Pasy" cieszyły się zaraz potem z drugiego gola. Czy tym razem także będą oświadczenia?

WISŁA KRAKÓW 1-2 Legia Warszawa
1-0 Yaw Yeboah (12.)
1-1 Tomáš Pekhart (81. k.)
1-2 Tomáš Pekhart (89.)
Bardzo długo wiślacy straszyli w tym meczu faworyta z Warszawy, ale ostatecznie jak to mamy ostatnio w zwyczaju - całość pada łupem naszego rywala. Takie porażki bolą szczególnie, bo po pierwsze nie do końca Wisła na przegraną zasłużyła, a po drugie... jak można tak sfaulować, jak przy rzucie karnym zrobił to Chuca? Nie zmienia to jednak faktu, że trener Peter Hyballa dość szybko wdraża nowe zasady, bo choć skończyło się "tak samo", to jednak długimi minutami oglądaliśmy jednak zupełnie inną Wisłę. Pytanie tylko, czy Niemiec odmieni po zimowej przerwie drużynę na tyle, aby potrafiła "zabiegać" rywala dłużej niż przez godzinę gry?

Niedziela, 13 grudnia:

Stal Mielec 1-1 Lech Poznań
1-0 Andreja Prokić (27.)
1-1 Pedro Tiba (87.)
Zbytnia pewność siebie nie popłaca, a Lech chyba już przed tym spotkaniem "dopisał sobie" trzy punkty. Okazało się jednak, że ambitnie i odważnie grający gospodarze - bliscy byli zwycięstwa, bo dopiero w samej końcówce "Kolejorz" zdołał wyrównać. I choć to właśnie Lech miał jeszcze "piłkę meczową", to Pedro Tiba trafił tylko w słupek i poznaniacy wracają do domu z zaledwie punktem.

Raków Częstochowa 3-2 Jagiellonia Białystok
1-0 Andrzej Niewulis (17.)
2-0 Petr Schwartz (52. k.)
2-1 Maciej Makuszewski (69.)
3-1 Petr Schwartz (76. k.)
3-2 Jesús Imaz (90.)
Dziwny był to mecz, bo po godzinie gry nic nie zapowiadało kłopotów Rakowa, który miał zdecydowaną przewagę. Dał się jednak ukłuć aż dwukrotnie i choć pozwoliło to i tak wiceliderowi dopisać komplet punktów, to chyba mogą sobie "pluć w brodę" białostoczanie, że wcześniej nie postarali się o odważniejszą postawę.

Poniedziałek, 14 grudnia:

Lechia Gdańsk 0-1 Wisła Płock
0-1 Dušan Lagator (65.)
Od początku bardziej aktywni byli piłkarze z Płocka, ale to jednak gospodarze na początku drugiej połowy powinni jako pierwsi strzelić gola. Świetnej sytuacji nie wykorzystał jednak Conrado i niejako w odpowiedzi zemściło się to na Lechii. Bramkę zdobył bowiem Lagator, trzy punkty dopisali "Nafciarze", a gdańszczanie przegrali już po raz czwarty z rzędu.

Aktualna tabela Ekstraklasy:

1. Legia Warszawa 13 29 21 - 12
2. Raków Częstochowa 13 27 27 - 15
3. Górnik Zabrze 13 23 18 - 13
4. Pogoń Szczecin 12 22 15 - 8
5. Zagłębie Lubin 13 22 18 - 14
6. Śląsk Wrocław 13 20 19 - 14
7. Lech Poznań 12 17 23 - 17
8. Jagiellonia Białystok 13 17 21 - 24
9. Cracovia 13 16 18 - 14
10. Lechia Gdańsk 13 16 17 - 19
11. Piast Gliwice 13 13 17 - 18
12. Warta Poznań 13 13 12 - 17
13. Wisła Płock 13 13 13 - 19
14. WISŁA KRAKÓW 13 11 18 - 19
15. Stal Mielec 13 10 14 - 26
16. Podbeskidzie Bielsko-Biała 13 9 12 - 34


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


7    Komentarze:

andeb
O niebo lepiej to wygląda
Niemniej taktyka każdego przeciwnika pozostaje póki co niezmienna - dać się nam wyszumieć w 1.poł, po czym pyknąć nas w końcówce. "Postęp" bo tracimy już nie 3 a 2 bramki. A z naszym atakiem w obecnej formie strzelamy jedną i nie potrafimy dobić kolejnej póki starczy sił

34            -3
~~~Z innej paki
Czytając internet...
Kilka tematów z netu.... juz sie niektorzy znawcy rozpisują, że Wisła ostro trenuje i płaaczki zwolnią trenera ? hahaha. Ale co niby pojda sie skarżyć do brata Dawida? Czy samego Kuby? To chyba Kuba najlepiej wie, jakie treningi są i były za Odrą. Skoro tam można tak trenować to u nas też. Inna sprawa dlaczego od kilku lat terminarz Wisły to mecze z 7, craxą i lechem jeden po drugim? Czy 7 i inne kluby też mają taki ścisk szlagierowy jak my? Oczywiscie legia prawie na koniec rundy i to po craxie kiedy jest wiadome ze w derbach moze być sporo kartek. Cwaniactwo krawaciarzy. Idzmy Dalej... pojawily sie typy wzmocnień drużyny... śmiechy z Janickiego... oby ten Janicki nie pyknał nam bramki w meczu z Bielskiem bo mamy takie ch.... szczescie do bylych graczy. Najpierw wywalmy slabe ogniwa... Chuca Beczirai i paru innych. Postawmy wreszcie na Hoyo i Olka. Szot sie fajnie rozwija... a Olek to jeszcze miesiąc niepewności. Teraz jest pyt. Czy Olek i tata Olka zaufaja Hyballi. Ja myśle że to treener skrojony pod Olka... zobaczymy 20stycznia. Plewka gra coraz pewniej... mamy 4 niezlych mlodziezowców w tym 2 gra, kiedy tak bylo? Wisla w 1 piątce ProJunior.. mila odmiana po Cupiale. Na Koniec Lech... jest w kryzysie... przemęczony pucharami... tam też widać że drużyna jest zle.prowadzona przez Żurawia. A wiara lecha dostaje bialej gorączki. Jak znowu frajersko przegramy w poznaniu, to wywaliłbym.pół skladu na zbity pysk. Basha i Żukow muszą byc w formie jak wiosna nie pokażą nic to zegnamy bez żalu. Tak jak i innych Burligow Niepsujów Buchalików Carlosów. Wierze w skauting i akademie bo wodać cos w tej materii ruszyło. Ave Wisła!!

29            -11
~~~Rzeszowia k
No właśnie...
Terminarz świadczy o tym, że Legia - kilkukrotny Mistrz Polski z ostatnich lat - jednak boi się Wisełki, skoro co roku szykuje nam taki maratonik, oczywiście rękami swoich ludzi w ekstraklasowej centrali. Pamiętają ledwo uratowany remis u siebie i późniejsze lanie w Krakowie. Pamiętają też wcześniejsze wyniki. Byłoby jednak bardzo satysfakcjonujące, gdyby tą praktyką układania terminarza pod Legię zainteresowała się jakaś prokuratura... W końcu wiąże się z tym niemały uzysk finansowy - a jak jedni zyskują, to inni tracą. Zastanawiające są też "losowania" par Pucharu Polski - jakoś wciąż to inne kluby z Ekstraklasy wpadają na siebie w pierwszej lub drugiej rundzie, a Legia prawie do finału gra z reprezentantami bliższego lub dalszego zaplecza. "Przypadek? Nie sądzę...".

22            -22
~~~Hahahahah ahah
Do Rzeszowiak
Chłopie, odstaw to zielsko albo nie pisz po jaraniu. Twój wpis już lata po internecie.

8            -11
~~~DoRzeszow iaka
Zauważ, że w 1/32 finału PP
Z 4 postawionych drużyn tylko Cracovia grała z ekstraklasowcem. Przypadek? Tak sądzę

6            -8
sk04
Miejsce Wisełki w tabeli - fatalne!
Ale zmiana Trenera na Hyballę jest tą informacją z ostatnich dni, że nareszcie zagramy sezon o coś! Nie mam na uwadze grę w europejskich pucharach, ale kształtowanie ducha w Zespole przez Hyballę. I mam nadzieję, że tym razem Zarząd i ... Kuba pozwolą Trenerowi na wprowadzenie zmian wymagających przyjęcia Jego i tylko Jego filozofii gry! Dość marazmu i polskiej myśli szkoleniowej, które doprowadziły do tego, że w Wisełce znaleźli się piłkarze, którzy nigdy w Niej nie powinni być! Chciałbym, aby Sternicy umożliwili realizację planów Hyballi, bo trafił Nam się Trener, którego już dawno u Nas nie było! Niestety błędy Ratowników przyczyniły się do obecnej, złej, sytuacji, ponieważ miast grać spokojnie, ponownie Wisełka walczy o utrzymanie! Tak w żadnej mierze Nasz Klub nie rozwinie się przenigdy! Dzisiaj z nadzieją patrzę na Hyballę, który uzmysłowi Piłkarzom jak wiele jeszcze musi upłynąć wody w Wiśle, aby tworzyli zgrany, dobrze funkcjonujący Zespół. Powtarzana przez poprzedników jak mantra ciężka praca na treningach od momentu obecności Hyballi w Wisełce zupełnie nabiera nowego wymiaru! Gołym okiem widać nie tylko zaangażowanie Piłkarzy w grę, ale zupełnie inaczej prezentują się na boisku. Nareszcie wiedzą, co mają grać i w jaki sposób. Liczę na to, że Hyballa będzie magnesem dla polskiej, zdolnej, młodzieży, która pojawi się już niebawem w Naszym Klubie. Pomimo tego, że ostatni mecz z Amicą możemy przegrać, choć liczę na zwycięstwo, i po 14 kolejce spaść na ostatnie miejsce, zdania nie zmienię, że ... wiosna będzie Nasza!

15            -3
~~~WNH
Wisła sportowo
Panowie z tej drużyny nic nie będzie,trener jest i ma wizję ale nie ma wykonawców .A zerwanie kontraktów z połową składu nie ma szans realizacji.Raczej martwił bym się aby Podbeskidzie nas nie przeskoczyło ,Wisła Płock już to zrobiła .Ta ekipa ma w swoim DNA przegrywanie wszystkiego co tylko się da i zmiana tego stanu ,było by wielkim osiągn?ęciem nowego trenera.Z tymi piłkarzami to bardziej do 1ligi niż na salony,niestety

6            -9