Niedziela, 3 stycznia 2021 r.

Koszykarze: Wisła Chemart Kraków - Dziki Warszawa 75-91

Od zdecydowanej porażki rozpoczęli rundę rewanżową I-ligowych rozgrywek koszykarze krakowskiej Wisły. We własnej hali musieli bowiem uznać wyższość innego beniaminka bieżącego sezonu, ekipy Dzików Warszawa, z którą przegrywamy 75-91. Dodajmy, że "Wawelskim Smokom" niewiele pomogło pozyskanie nowego zawodnika, Michaela Hicksa, który nie zdobył ani jednego punktu. Była to już piąta porażka z rzędu wiślaków.

TS Wisła Chemart Kraków - Dziki Warszawa 75-91
(23-22, 16-28, 18-25, 18-16)

TS Wisła Chemart: Michał Chrabota 19 (1x3, 2 prz.), Paweł Bogdanowicz 15 (2x3, 4 as.), Wiktor Rajewicz 14 (2x3, 4 as., 4 str., 2 prz.), Dominik Krakowiak 9 (1x3), Jakub Żaczek 6 (1x3, 2 prz.), Maciej Maj 6 (6 zb.), Artur Włodarczyk 3, Rafał Zgłobicki 3, Michael Hicks 0, Wojciech Gorgoń 0, Mikołaj Czyż 0.

Aktualna tabela Suzuki I ligi mężczyzn:

1. Grupa Sierleccy-Czarni Słupsk 16 30 1351 - 1165
2. Górnik Trans.eu Wałbrzych 16 30 1384 - 1214
3. WKK Wrocław 15 27 1290 - 1175
4. GKS Tychy 16 26 1379 - 1375
5. Rawlplug Sokół Łańcut 16 25 1473 - 1292
6. Dziki Warszawa 16 25 1305 - 1246
7. KS Księżak Łowicz 16 24 1399 - 1386
8. Elektrobud-Investment ZB Pruszków 16 24 1133 - 1147
9. TBS Śląsk II Wrocław 15 23 1246 - 1254
10. Weegree AZS Politechnika Opolska 16 23 1379 - 1436
11. Miasto Szkła Krosno 15 22 1190 - 1215
12. Energa Kotwica Kołobrzeg 16 21 1231 - 1275
13. Decka Pelplin 15 21 1259 - 1325
14. TS WISŁA CHEMART KRAKÓW 16 21 1253 - 1374
15. Pogoń Prudnik 16 20 1263 - 1362
16. Zetkama Doral Nysa Kłodzko 16 16 1232 - 1526


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


5    Komentarze:

~~~Bball
Hicksowi dajmy czas
a i pewnie pare punktów na mecz rzuci. Dziś na ławce trenerskiej pojawił się trener Mazur. Czy dołączył on do sztabu (brak info oficjalnego) czy tez będzie zastępował trenera Piecucha?

5            -1
~~~Szam
Dobry początek
Początek meczu był naprawdę dobry. Zew młodości wprowadził Rajewicz z Krakowiakiem, do tego oczywiście Chrabota i tempo było porównywalne do tego jakie prezentowali Warszawiacy. Szkoda, że po kilku błędach chłopacy się podłamali i opuścili głowy. Może przydałby się psycholog sportowy w zespole? Bo chłopacy umiejętności mają, brakuje tylko szczegółów... może to by coś pomogło żeby uchronić Wawelskie Smoki przed spadkiem? Bo Hicks to raczej słabe wzmocnienie a drogie :) dlatego może lepiej byłoby poświęcić pieniądze na inne aspekty niż wypalone gwiazdy?

3            -3
~~~Jarek
Po meczu
Rozpoczeli z animuszem od 9-2 caly czas prowadzili w pierwszej kwarcie , w drugiej przy stanie 27-25 przez ponad 5 minut nie zdobyli kosza I Warszawianie zbudowali przewage I kontrolowali spotkanie.

3            0
Anty Królewski
To już niestety standard ...
To nic nowego. To jedynie wypadkowa obecnego dyletanctwa i braku pieniędzy, ktore mają miejsce w TS Wisła. Jak widać sprowadzenie wypalonego 37 - letniego Hicksa też nie daje póki co żadnego efektu. To już lepiej sprowadzić młodszych zawodników. Jak tak dalej pójdzie to Wawelskie Smoki zlecą z tej I ligi ... Ile jeszcze upokorzeń będziemy znosić zarówno w TS Wisła jak i Wiśle SA ...

11            -12
~~~Omen
Opinia
Z niezwykłą ciekawością rozpocząłem oglądanie meczu z Dzikami. Pierwszy z rundzie do tego z nowym zawodnikiem w składzie. Doprawdy fajnie wyglądała pierwsza kwarta, agresywnie, skutecznie, dobre kreowanie w ataku Chraboty, nawet nie za dużo koszmarnych błędów. Czyli wszystko to co czeog brakowało przez całą pierwszą rundę. Niestety tyle zmian w stosunku do poprzednie rundy, czyli solidna jedna kwarta. Wszystko poza pierwszą kwartę nadaje się do przemilczenia. Rotacja zawodnikami tragiczna, Hicks, który nie wiadomo po co wchodzi, ograć się ? wstrzelić ? jeśli tak to była na to okazja w całej IV kwarcie gdy już było po wszystkim, mógł sobie rzucać ile chciał. Do tego Rajewicz, nie wiem, gość na 2 lige za słaby, zwykły przeprowadzacz piłki, nic w obronie w ataku klepanie w miejscu, a Włodarczyk , który nie boi się minąć , ma fajny rzut i wejście siedzi na ławie. Do tego solidna ilość asyst w przypadku Włodarczyka. Wszystko wskazuje na to, że 2 liga za pasem, jeszcze tylko kilka spotkań i mecz o prestiż z Nysą i być może zwycięstwo w rundzie i witaj 2 ligo. Doprawdy nie ma niczego optymistycznego w grze Wisły aby sadzić inaczej. Tym bardziej, że to trwa od nastu meczy.

2            -2