Środa, 10 lutego 2021 r.

Michał Mak odchodzi z Wisły Kraków do Górnika Łęczna

Michał Mak jest kolejnym piłkarzem, który tej zimy rozstaje się z Wisłą Kraków. 29-letni pomocnik rozwiązał swoją umowę z "Białą Gwiazdą" za porozumieniem stron. Ta obowiązywać miała do końca bieżącego sezonu.

Mak zadebiutował w pierwszym zespole Wisły 20 lipca 2019 roku, w spotkaniu ligowym ze Śląskiem Wrocław (0-1). Od tego momentu zagrał w 27 meczach, strzelając dwie bramki.

W bieżącym sezonie wystąpił w pięciu spotkaniach.

Nowym klubem wiślaka będzie I-ligowy Górnik Łęczna, z którym piłkarz związał się już półrocznym kontraktem, z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata.


Źródło: Wisła Kraków SA, Górnik Łęczna

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


32    Komentarze:

~~~AntyPasy
Świetna wiadomość...
...ponieważ Mak to kiepski grajek, który nic nie wniósł do drużyny, poza oczywiście błędami i fatalnymi kiksami. Przynajmniej jeden drewniany amator mniej do opłacania pensji. Trzeba uczciwie przyznać, że to pierwszy dobry ruch transferowy Wisły w tym okienku. Brawo!

30            -181
~~~spenci86
czy on jest słabszy od Chuki?
nie, a na dodatek solidniejszy w defensywie.... szkoda. trzymaj się Maki!

149            -25
~~~Janko Buszewski
Maczek, Wiślaku
trzymaj się ciepło i powodzenia.Wszystkiego najlepszego na sportowej drodze !!!

209            -1
~~~Beniuus
Powodzenia!
jw.

141            -2
~~~Gandalf White Pride
Mak
Cóż, tego raczej każdy z nas się spodziewał. Powodzenia i do zobaczenia na trybunach R22 :)

148            -3
~~~fan 123
Szkoda go
Moim zdaniem jakby nie kontuzje no to by został i grał w podstawowym składzie

112            -7
~~~Kibic20
Do Anty Pasy
Zamiast chłopakowi wszystkiego dobrego życzyć, gnoisz chłopaka bez podstaw. Jak grał źle, to cała drużyna grała źle, włącznie z tymi co teraz są najlepsi. Michał, życzymy Ci wszystkiego dobrego w nowym klubie. Dziękujemy, Wisle miałeś w serduchu, widać to było. Powodzenia!!

151            -3
~~~Arkan
sytuacja dwuznaczna
Z jednej strony jak zdrowy i w formie to na pewno wzmocnienie z drugiej więcej się leczy i dochodzi do formy niż gra. W dzisiejszych czasach nie ma sentymentów a w naszej sytuacji kiedy kasy mało nie można płacić komuś tylko za miłość do klubu.

59            -2
GrzegorzS
Przegrał ze zdrowiem, w karierze wielu zawodników
jest taki moment, który zatrzymuje lub kończy karierę. Michał tak jak jego brat kiedyś podjął złe decyzje złe wybory. I tu kłania się sytuacja z wieloma juniorami, którzy szukają łatwiejszej drogi. Lata temu Wisła bynajmniej nie chciała się lata temu pozbywać obu braci, ale ich podpowiadacze wydumali, że poza Wisłą będzie łatwiej. Były to lata, gdy o pierwszą drużynie trzeba było mocno rywalizować i to twardo, ale bez przesady w klubie już nie było Żurawskich, Frankowskich, ale ratowaliśmy się Bitonem. Zamiast wówczas twardo walczyć o swoje braci wybrali się do Bełchatowa nie na wypożyczenie, ale na łatwiejszy chleb. Od tego momentu stanęli. Nie mnie dywagować o dalszym przebiegu karier. Jeszcze parę lat do tyłu szli za kasą bo mamona była np. w Lechii. Świat piłkarski Michała jak zresztą i jego brata przemielił, rozmienił na drobne bo zamiast podjąć walkę i rywalizację w wieku 17/20 lat w Wiśle i się przebić woleli pójść do Bełachtowa gdzie robili za gwiazdy, ale rywalizacji tak naprawdę nie było. Michał do nas wrócił, ale jak to czasem bywa zdrowie już nie dojechało i nie wytrzymał rywalizacji. Jak paru piłkarzy został zweryfikowany przez ostatni trudny rok. Chłopak ma umiejętności, ma zapał ma pokrętło, ale zdrowia wystarcza na chwilę i po prostu nie jest w stanie wygrać rywalizacji z młodszymi czy lepszymi. To nie jest tak, że trenerzy go odstawili bo. Hyballa chciał go podbudować bo widać na treningu talent i umiejętności, ale do piłki w dużym wydaniu trzeba mieć zdrowie. Gdy Wisła miała wybór między po prostu lepszymi zawodnikami to Mak rywalizację przegrywa. Pytanie czy ją po powrocie kiedykolwiek wygrał na dłuższą metę. Moim zdaniem było kilka dobrych spotkań trochę lepszych meczy, ale gdy do klubu trafił Peszko był zdrowy Błaszczykowski, to Maczek przegrał rywalizację nie z nimi, ale z Chuką, Boguskim, Szotem. Hyballa ma teraz po prostu lepszych zawodników. Podobnie zresztą ma jego brat, który teraz przy Ojrzyńskim przez zdrowie już ma problemy w Mielcu. I za chwilę podąży drogą brata czyli zjedzie o ligę niżej czy to po spadku zespołu czy po odejściu latem z Mielca. Michał to fajny chłopak, ale lata temu obaj z bratem podjęli złe decyzje. Nie wiem i nikt się nie dowie, czy jak by wówczas zostali w Wiśle to wszystko poszło by lepiej. Może nie, może tak. Uciekając do słabszego klubu za podpowiedzią menagerów idąc za pieniędzmi w wieku lat 18/19-tnastu poszli łatwiejszą drogą tam gdzie mieli miejsce z urzędu. Powodzenia Michał.

50            -17
szczebelek
Powodzenia!
Był i jest wiślakiem, ale Wisły nie stać najwidoczniej na piłkarza, który zagrał 27 spotkań na 54 możliwe. Jedyny minus tego okienka to odejście pięciu Polaków .

55            -7
KZ87
A może mógł zostać do czerwca...
Załóżmy, że Yeboah lub Savić łapią kontuzje (odpukać!) czy nie mogę zagrać za kartki a nie wiadomo co z Kubą i wtedy zostajemy z Carlosem i młodym Starzyńskim (plus ewentualnie Buksa ......) i wtedy taki Mak mógłby być przydatny....no chyba, że zbieramy na nowy transfer albo na Młyńskiego:)

30            -11
~~~Guruli76
Czy Chuka jest lepszy......
Ciekaw jestem czy Chuka , Boguski jest lepszy od zdrowego Maka?Druga sprawa za pol roku przyjda mlodzi ktorzy mam nadzieje z dobrym skutkiem powalcza o pierwsza 16-ke oby

30            -7
GrzegorzS
I tak na marginesie wraz z odejściem Michała Maka
można powiedzieć, że odeszli z Wisły wszyscy zawodnicy związani z okresem ratowania klubu, brani do nas by uzupełnić luki w kadrze, by miał kto grac w podstawowym składzie. To taki chyba symboliczny moment, kiedy wyszliśmy z okresu, gdy dwa lata temu brano zawodników, bu ugasić pożar i zachować klubowy byt. Zastąpili ich zawodnicy lepsi jak Yeboah albo rokujący jak Szot. Oceniając na ten moment kadrę widać, że jest ona mocna i dobrze przygotowana. Gdyby nie zgubienie w meczach za Hyballi w końcówkach 8 punktów Wisłą mogła by realnie myśleć nawet o pucharach. Teraz myślenie o nich to tylko mglista nadzieja. Ale kto wie może jeśli Wisła nie patrząc na kalendarz i to z kim gra pokusi się w lidze o zrobienie w następnych czterech meczach kompletu punktów (to będzie trudny do realizacji scenariusz, ale nie nie możliwy), kilka zespołów z czołówki będzie grać jak gra czyli źle lub w kratkę to za miesiąc sytuacja może być całkiem inna. Bo tak patrząc w tabelę to do 4 Śląska, z którym gramy następny mecz tracimy 7 punktów. Pewnie, że nad ostatnią drużyną w tabeli Stalą mamy tylko trzy oczka w przewagi (przy ich zaległym meczu), ale ten sezon chyba właśnie dlatego, że wielu dumało, że spada tylko jeden zespół może być bardzo ciekawy bo do rozegrania jest 14 spotkań a próg utrzymania może oscylować jak nikt się wcześniej nie rozsypie nawet na konieczności zdobycia 30/35 punktów. Będzie ciężko, ale i ciekawie. W pewnym momencie zacznie decydować długa ławka mogąca grać na przyzwoitym ligowym poziomie. Na ten moment spadek każdego z zespołów z miejsc 4-16 jest całkiem realny. Pewnie, że Śląsk, Górnik musieli by się wykazać dużym kryzysem a beniaminkowie dużym progresem formy, ale .......

21            -13
Kosmaty
Michał powodzenia w nowym klubie. Myślę, że niedługo wróci do ekstraklasy i jeszcze nie raz
zobaczymy co potrafi (oby nie na własnej skórze, jak w wypadku Urygi i jego goli dla Wisły Płock przeciwko nam). Tak już jest, że piłkarz musi pasować trenerowi do jego koncepcji i pomysłu na grę, jeśli nie pasuje to i dla bardzo dobrego zawodnika nie ma miejsca w klubie. Tak też było w tym wypadku, Michał byłby wzmocnieniem dla wielu ekstraklasowych klubów, ale trener nie widzi dla niego miejsca. Jednocześnie pomysł Hyballi na Wisłę się sprawdza, więc jego zdanie nie podlega dyskusji. Dla tego rozstanie choć przykre (Michał to Wiślak z krwi i kości), to poprostu rozsądne. Michał będzie miał szansę nieco odbudować formę po ostatnim słabszym okresie i wrócić do ekstraklasy, a Wisła uwolniła miejsce w kadrze i w słupkach księgowej.

33            -4
~~~Rozpierdu cha2021
GrzegorzuS
Zanim osądzisz błędy braci Maków dlaczego odeszli, poczytaj trochę o ich sytuacji życiowej, a potem się wypowiadaj. sprawa druga to czy błędem jest grać w innej drużynie, w której można grać częściej niż czekać na szanse? Mozna potem wrócić ogranym tak jak zrobili Brożki i inni. Na Maczków jednak nikt nie chuchał jak na Olusia, który się dzis wypiął. Z jednym się zgodzę- z Bełchatowa niewielu graczy miało długie i zdrowe kariery. Coś tam zawsze bylo nie tak z przygotowaniem i rehabilitacją. Najbardziej to szkoda Bogusia który chyba będąc w Bełchatowie został wycięty w pień przez jakiegoś cudownego legioniste. Kolejne przykłady: Garguła- w Wiśle potem nigdy nie grał tak jak oczekiwano, Matusiak wielka zadufana w sobie gwiazda 2 sezonów potem zjazd, Cetnarski - błąka się po 1 lidze, szklany Dawid Nowak, nieliczni osiągneli wiele jak Jacek Krzynówek okaz zdrowia czy ewent. Janusz Gol. Owszem dzisiaj Wisła nie ma możliwości trzymać zawodników kontuzjo-powtarzalnych, wyjątkiem jest mentor ostoja i współwłaściciel, który tak naprawdę nie pobiera wypłat zdaje się :)

36            -4
~~~kibic62
?????
wolałbym żeby Beciraj odszedł a nie Mak!!!!

33            -14
~~~zen
Mak
Nie rozumiem czemu się pozbywają Maka jak w pierwszej jedenastce występują słabsi np Pan super piłkarz SILVA

5            -38
~~~SMOK
Michał nie odchodzi
Michał ma Wisłę w sercu i od niej nie odejdzie, jak ten Judasz o blond włosach. Zarząd Wisły dba o rozwój klubu i zarządza. Gdybym ja miał na to wpływ to zostawiłbym Maczka jeszcze na sezon. Na pewno nie jest gorszy od Chuki. Gdyby przedłużyć z nim kontrakt o rok i sprzedać w lecie? Myślę, ze 100 000EUR by się za niego dostało. Może to niewiele ale prawie polowa tego, co za nasz "największy talent" i za niego ekwiwalent.

20            -3
~~~SMOK
M&M
Michał Mak. Powodzenia Michale. Wierze, ze spotkamy się jeszcze na R22. Może jako przeciwnicy? Życzę dużo zdrowia i super formy.

34            -1
~~~T24
Wisła
Szkoda Maka fajny gość choć trochę szklany. Gdyby nie kontuzje i byłby w treningu, w formie to potrafi grać. Taki troszkę nie spełniony talent, ale takie życie. Ja tam życzę powodzenia i zdrowia.

29            0
GrzegorzS
Trudne sytuacje w życiu to w wieku 17/20 lat
to mieli Musiał, Motyka, Błaszczykowski, by nie wracać do pokeleń Reymanów, Jurowiczówy, Gracza a nie bracia Mak. Oni nie uciekali z Wisły dla paru groszy choć mogli. Jak się kończyło jak dopisał talent, zdrowie, zostawali bohaterami, legendami. Bracia Mak to mili chłopcy, ale nie mieli takiego charakteru i talentu jak np. Brożkowie,nie mieli takiej ambicji jak oni poszli łatwiejszą drogą. I dlatego Paweł Brożek został klubową legendą a jego brat niezapomniana postacią Wisły. Mateusz i Michał Mak nie dojechali do tego poziomu, moim zdaniem właśnie dlatego, że brakło im charakteru by w Wiśle zostać. Nie przymierzając jak by obaj walczyli jak Małecki, który miał połowę tych umiejętności co Michał to wyglądało by to inaczej. Michał i Mateusz są z Wisłą związani, ale kariery do jakiej predysponował ich talent nie zrobili, bo jak uciekasz z takiej Wisły jaka była wówczas, bo słuchasz podpowiadaczy to wystawiasz sobie sam notę i określasz poziom do jakiego dojdziesz. Oni na wstępie kariery woleli uciec tam gdzie będzie łatwiej i prościej i będą pieniądze na już. I pewnie na życie im starcza z nawiązką, ale kariery na miarę tego jak ich wówczas oceniano nie zrobili.

12            -9
Kosiarz
~~~Rozpierdu cha2021 Kontuzja Boguskiego
RB9 został wycięty przez rzeźnika Borysiuka w meczu Wisły z Legią w momencie kiedy ówczesny selekcjoner Leo bardzo mocno przyglądał się "Bogusiowi" pod kątem repry. Skończyło się zerwaniem i uszkodzeniem dwóch więzadeł piszczelowo-strzałkowych półroczną przerwą w grze

19            -1
~~~konik
dzięki
Michał dzięki i powodzenia

15            0
~~~tom88
szkoda
bardzo lubiłem grę Maka, nie zawsze mu wychodziło, ale fajnie szarpał z tej lewej strony. Piłka mu nie przeszkadzała, grał 1 na 1, potem było różnie, podał albo nie podał, ale coś się działo. Niekiedy bywał jedyny zawodnikiem, który cokolwiek wnosił do gr ofensywnej. Do tego wiślak, szkoda..

16            -2
~~~Rozpierdu cha2021
Kosiarz
Dzieki za poprawkę. To Guła w takim razie odniosl kontuzje w Belchatowie kiedy juz mial kontrakt z nami podpisany. I chyba tez legionista go potraktował... niemniej jednak ten Bełchatów to dziwne miejsce. GrzegorzS nie kompromituj się już. Mało wiesz, w nogach śpisz.

8            -4
~~~Dzusi smak
Mak
Panowie, przy treningach Hyballi i jego kruchym zdrowiem, to dobry ruch. Maczek jak jest w formie i zdrowy to jest dobry, a nawet bardzo dobry zawodnik jak na nasza ligę. Przy obciążeniach i wymaganiach trenera śmiem twierdzić, ze jego organizm odmuwiłby posłuszeństwa.

22            -2
Niewierny Tomasz
Maki
O ile sobie przypominam Maki też byli ogromnymi talentami. Gdzie są teraz. Z Buk$ą będzie to samo.

9            -1
~~~Mal
Transfery
Jak Guardiola przejmowal Barcelone to pozbyl sie Ronaldinho i Eto i nie dlatego, ze Ci byli za slabi, ale 1. Nie pasowali do jego systemu gry i 2. postanowil zmienic hierarchie w szatni, a Wy placzecie, bo odeszli Mak, Niepsuj i Janicki, ktorzy w zadnym momencie nie stanowili o sile zespolu? Do tego nie rozumiem argumentu o tym, ze z klubu odeszlo 5 Polak?w, skoro juz zakontraktowalismy 4 nowych: Wachowiak, Sobol, Mlyński i wreszcie Uryga, do tego doszlo kilku juniorow. Dajmy trenerowi czas, bo na razie tak zasuwajacej Wisly nie widzialem od czasow Carillo. A co do Chuki, to jakos nikt nie pomysli, ze moze ten nie zgadza sie na rozwiazanie kontraktu... Albo trener postanowil przetrzymac go do lata. W kazdym badz razie realne zarzadzanie klubem to nie fifa na xbox i sprawy moga byc nieco bardziej zagmatwane niz sie poczatkowo wydaje

16            -2
~~~Misioł
ja lubiłem grę Maczka
był taki okres za Stolarczyka, gdy ciągnął całą Wisłę za uszy indywidualnymi akcjami. Szkoda, że zupełnie nie ma zdrowia do gry w piłkę. Wydaje się, że nawet w taktyce Hyballi przydawałby się do wchodzenia w drugiej połowie na utrzymanie wyniku, bo grą z kontry mógłby narobić przeciwnikom sporo krzywdy. Na pewno lepsze wpuszczanie Maka niż Boguskiego na utrzymanie wyniku... Natomiast rozumiem dwie sprawy: 1. nie odnajduje się w organizacji gry nowego trenera - jest to raczej zawodnik jednowymiarowy, bierze piłkę przy linii, głowa w dół i jazda. Po takich indywidualnych akcjach znika na kilka minut, musi odpocząć, nie jest zdolny do pressingu. 2. nie ma zdrowia do gry na poziomie ligowym, a do dopiero europejskim, wymaganym przez Hyballę.

2            -7
Mario
Dzięki za wszystko Maczek
I powodzenia.

12            -1
~~~goal
Spełnił swoje życiowe marzenie.
Nie wszyscy mieli tę szansę zagrać dla Wisły Kraków.

13            -1
~~~Nicky
Pierwsza decyzja nowego trenera, z którą się nie zgadzam.
Mak, raz że dobry pomocnik, dwa że wiślak.

2            -3