Niedziela, 21 lutego 2021 r.

Felicio Brown Forbes najlepszym wiślakiem w meczu z Pogonią

Przed tygodniem, po meczu ze Śląskiem, Felicio Brown Forbes oceniony został przez Was najgorzej ze wszystkich piłkarzy Wisły Kraków. Odpowiedział na swój niewątpliwie nie do końca udany występ, z niewykorzystanym rzutem karnym - najlepiej jak tylko mógł. W potyczce z liderującą dotychczas Pogonią miał udział przy dwóch bramkach dla "Białej Gwiazdy" - jedną można powiedzieć, że wypracował, drugą strzelił - dzięki czemu Wisła wygrała, a Kostarykanin otrzymał średnią notę równą 7.80 punktów! Najlepszą w naszej drużynie.

I można śmiało powiedzieć, że w pełni zasłużoną. Zresztą Forbes wykazał się nie tylko tym, że strzelał i można powiedzieć - "asystował". Po prostu na to wszystko ciężko pracował - wszak przebiegł najwięcej kilometrów ze wszystkich zawodników piątkowego spotkania (12.31 km), wykonał też najwięcej sprintów (25), a także każdy z jego czterech strzałów na bramkę był celny. Można więc śmiało podkreślić, że wziął na swoje barki ciężar spotkania Wisły z Pogonią i w pełni go udźwignął.

Nie tylko jednak on, bo co zobaczycie w całym zestawieniu - tuż za Forbesem uplasowali się nasi młodzi piłkarze. "Siódemki" otrzymali bowiem od Was także Patryk Plewka oraz 17-letni Piotr Starzyński. I bynajmniej nie są to noty "na wyrost"! Plewka zagrał świetne zawody, tym bardziej, że obok niego zabrakło tym razem Giergija Żukowa, a w parze ze Stefanem Saviciem miał zdecydowanie więcej pracy w defensywie, a co ważne - nie zabrakło go też w akcjach "do przodu". A właśnie tam - a jakże - bez kompleksów widoczny był wspomniany Starzyński, na którego trener Peter Hyballa stawiał od początku zimowego okresu przygotowawczego, ale dotychczas w nie aż tak poważnym wymiarze. Tyle, że młodzian pokazuje, że i on zdaje swój egzamin! Co tylko i wyłącznie cieszy!

A nas kibiców nie może nie cieszyć gra Wisły w całości jako taka. Do tego stopnia, że już dziś nie możemy doczekać się naszego kolejnego spotkania.

Oto komplet not po meczu z Pogonią:

Felicio Brown Forbes 7.80
Patryk Plewka 7.32
Piotr Starzyński 7.15
Michal Frydrych 6.71
Yaw Yeboah 6.61
Maciej Sadlok 6.58
Łukasz Burliga 6.19
Serafin Szota 5.93
Žan Medved 5.74
Stefan Savić 5.60
Mateusz Lis 5.55
Adi Mehremić 5.52
Jakub Błaszczykowski 5.46
Krystian Wachowiak 4.24
Pozostałe oceny:
Praca trenera: Peter Hyballa 7.75
Gra zespołu: WISŁA KRAKÓW 6.75
Gra Wisły w ofensywie 6.62
Gra Wisły w defensywie 6.40
Gra zespołu: Pogoń Szczecin 6.28
Praca sędziego: Paweł Raczkowski 6.26
Oceny redakcyjne:

Mateusz Lis - 5. Na początku drugiej połowy podłączył swoją interwencją szczecinianom "tlen", bo niewątpliwie gol dla Pogoni obciąża jego konto. Na szczęście więcej błędów już nie popełnił.
Łukasz Burliga - 4. Nieodpowiedzialny występ naszego obrońcy. I nie chodzi tylko o to, że "na radar" pilnował Gorgona, który zdobył gola na 2-1. "Wykartkował" się bowiem w idiotyczny sposób, a potem jeszcze przed kamerami Canal+ przyznał się do tego, że była to forma... rewanżu. Można się tylko złapać za głowę. Stąd też nie mamy innego wyjścia - jak jego notę zdecydowanie obniżyć! 
Michal Frydrych - 7. Nie tylko spełniał rolę środkowego obrońcy, ale pod nieobecność Żukowa często wychodził wyżej, aby asekurował i pomagać w środku pola. Spisywał się bez zarzutu.
Adi Mehremić - 6. Do momentu, gdy przebywał na boisku - grał co najmniej poprawnie. Jego kontuzja na pewno martwi. I oby jednak nie było to nic poważnego.
Serafin Szota - 5. Wszedł w trudnym momencie i swój ekstraklasowy debiut na pewno może zaliczyć do udanych.
Maciej Sadlok - 7. Przesunięty po kontuzji Mehremicia na środek obrony znów zaliczył więcej niż dobry występ.
Yaw Yeboah - 7. Dobry mecz naszego skrzydłowego. Zaliczył świetny przechwyt, co pozwoliło nam wyjść na prowadzenie. Szkoda tylko, że chwilę potem sam uderzył nieznacznie obok słupka.
Patryk Plewka - 8. Ciągle słyszymy, że należy wymagać od niego... coraz więcej. No to stanął na wysokości zadania. I to mało powiedziane, bo choć nie miał wsparcia od nieobecnego Żukowa - grał w tym meczu także "za niego"! Brawo!
Stefan Savić - 6. Tak jak chcemy więcej wymagać od Plewki, tak chcielibyśmy także od Austriaka. Niestety nie daje nam ku temu za wiel podstaw. Choć na pewno sporo się w piątek napracował.
Piotr Starzyński - 7. Niewątpliwie jego wyjście w podstawowym składzie było zaskoczeniem. Jeszcze większym było jednak to, jak bardzo dojrzale i bez kompleksów radził sobie w grze. No i choć brzmi to "dziwnie", to właśnie jego "nacisk" miał poważny wpływ na to, że Zech strzelił "samobója" na 1-0. Oby tak dalej.
Žan Medved - 6. Sporo pracował i może żałować, że trafił na Stipicę, bo ten świetnie obronił jego strzał. Może nie był to wybitny występ, ale pokazał, że można na niego liczyć.
Felicio Brown Forbes - 8. "Czapki z głów", bo choć od początku roku krytykowany był za nieskuteczność, to tym razem - zwyczajnie nie ma się do czego "przyczepić". Występ więcej niż bardzo dobry!

Jakub Błaszczykowski - 5. Raczej widzielibyśmy go na boisku, w sytuacji gdy atakujemy. Tym razem pojawił się po to, aby przeszkadzać, a nie kreować. Stąd też jego doświadczenie się przydało, ale okazji do tego, aby pokazać "coś więcej" zwyczajnie nie miał.
Krystian Wachowiak - 3. Nie był to dla niego łatwy debiut, a kilka razy został ograny w więcej niż prosty sposób. Może być za to tylko lepiej i niewątpliwie będzie, bo ma się od kogo uczyć.
Chuca - grał zbyt krótko, aby go oceniać.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


18    Komentarze:

wilkrobert13 2
chciałbym coś mądrego napisać...
Brawo Wisła!

29            -9
~~~Paw
??????
Te oceny to za co są, bo chyba nie za ostatni mecz? Rozumiem, że na ekstazie za wygraną z liderem. W kontekście m.in. Savica, Medveda popatrzmy na ocenę - skrócony opis: "Mehmeric grał poprawnie" ocena 6. A Ci dwaj parodyści też 6 i co też grali poprawnie? Stażyński był tylko o jeden punkt lepszy od nich? Dla Błaszczykowskiego i Wachowiaka to brakło skali oceny (dno przebite). Forbes dalej mnie nie przekonuje, ale ma jedno siłę. Jakby potrafił jak Lukaku dzisiaj w derbach Mediolanu - marzenie. Ale walka trwa, jeszcze pyknąć Płock i Zabrze, wtedy będziemy mogli prowadzić kolejne etapy selekcji drużyna na następny, mniej denerwujący sezon. Hyballa, muszę przyznać, ma jakąś wizję i może być ona dla Nas obiecującą przy tych środkach, którymi dysponujemy.

10            -99
~~~Arczi
Na temat
Oceny i komentarze do ocen w punkt.

9            -17
~~~Gegen phress
A jeszcze nie tak dawno...
Zanim zaczęła się runda, większość tu piszących oddałaby go chętnie za tzw. czapkę gruszek. A może się okazać że Felicio latem rozwiąże sporą część problemów finansowych Wisły. Pozostaje trzymać kciuki.

68            -2
sk04
W pełni zasłużenie!
Najlepsze statystyki w meczu z Pogonią pokazały, że Forbes w tym spotkaniu był najlepszy! Asysta i piękna bramka nie pozostawiły żadnych złudzeń, co do gracza meczu! Dla tych, którzy Go ustawicznie krytykują - "Za każdym razem staram się wykonywać krok do przodu, pokazywać to, co potrafię i strzelać gole dla klubu i kibiców. Potrzebuję wsparcia z ich strony, a jeśli będę je dostawał, pomoże mi to prezentować się jeszcze lepiej".

59            -2
~~~Leojikolo i
Czemu minusujecie?
Ludzie nie rozumiem Was czemu zminusowaliście komentarz "Pawa" i wiele innych mądrych. Mądrze powiedział przecież. Ludzie co się z Wami dzieje, straciliście rozum przez tą pandemię ? :D

4            -34
~~~Jarek
Noty
Wachowiak za nisko , nic nie zawala , do przwszkadzania w sam raz lepszy od Maka bo perspektywiczny. Najlepszy Forbes bo gol , ale Starzynski lepszy bo kreatywniejszy. Noty to zabawa.

5            -23
~~~LBJ
Felo
Twój gest z zamykaniem ust zupełnie niepotrzebny i głupi. Teraz się spisałeś, ale wszyscy dobrze wiemy że już niedługo znowu zmarnujesz kilka takich setek że aż wstyd i ten gest całkiem słusznie będzie Ci wypominany.

7            -33
kazo73
Felicio
Zasłużyłeś sobie na to miano !!!, swoją postawą w tym meczu.Oby tak dalej,a pozamykasz usta tym którzy tak bardzo Cię krytykowali ...

18            -3
~~~MK
Trenerzy
Kilka tygodni temu pisałem, ze niestety nasi (polscy)trenerzy tak samo, jak i sędziowie pozostali z tylu poza rozwijającą się piłką europejska. Za tym idą zawodnicy bo tak są wytrenowani, jaki trener. Co do sędziów to za Przesmyckiego(to już 10 lat) nie wprowadziliśmy żadnego sędziego do rozgrywek międzynarodowych. I jeszcze co do ostatniej Liga+Extra - czy skorumpowany sędzia tez popełnia błędy? Bo jeżeli na wszystko będziemy spoglądać w tym kontekście to nie dziwota, ze się cofamy. Wracając jeszcze do Jakubika. Czy ten "sędzia" popełnił błędy? W dobie powtórek z kilku kamer miał wyłożone wszystko i podane, jak na talerzu. Według mnie to nie błędy lecz albo korupcja albo kompletna nieznajomość przepisów i zasad swojego zawodu.

32            -2
~~~goal
Zasłużona nota dla Forbesa, ...
... ale teraz musi udowodnić w następnym meczu, że nie był to jego występ typu jeden na dziesięć, jakie miewał w przeszłości np. Klemenz.

12            -4
~~~ws51
Hybala
Plewka, Sarzyński, Szot, Szota no i mimo wszystko Wachowiak (trzymam kciuki za chłopaka). Mam nadzieję, że niedługo także Młyński. Trzeba TRENERA z Niemiec, bo polscy potrafią tylko wymusić sprowadzenie emerytów Grosickiego czy Koseckiego.

24            -1
~~~goal
A jeśli chodzi o minusowanie Pawa, to ...
... bardzo cieszy zwycięstwo nad poukładaną drużyną, a jeśli chodzi o poziom niektórych piłkarzy, to musimy poczekać na dłuższą pracę trenera, bo na razie, to ma zawodników, jakich dostał po poprzednikach.

13            -2
~~~gapa
Burliga
zdecydowanie za niska ocena ,był prowokowany,ewidentnie faulowany mimo tych boiskowych szykan potrafił ciągnąć grę do przodu i owszem potrafił utrzeć nosa co niektórym a czerwieni nie złapał..

9            -1
~~~Kibic20
Forbes
Dlaczego już piszecie co poniektórzy, zobaczymy co w następnych meczach. W każdym meczu daje maksa, a wskażcie, który napastnik na świecie zdobywa bramki w każdym meczu? Ja nie znam takiego. W następnym meczu, jak strzeli bramkę, super, jak ktoś inny, też super, ważne żeby dobrze grali i wygrywali.

17            -3
~~~ja
wachowiak
w tym meczu wachowiak zagrał ZERO - truchtał zamiast biegać, dawał się wkręcać każdemu, podawał w... "nieznanym kierunku..." wiem że to debiut ale nie pokazał niczego co by napawało optymizmem... zobaczymy może to trema... oby..

4            -6
~~~Kibic20
Do ja
Czemu tak krytykujesz Wachowiaka? Przyszedł niedawno, nie miał u nas okresu przygotowawczego, jak inni, drugie przyszedł z 2 ligi, to poziom inny, trzecie, jeszcze bardzo młody, na pewno jeszcze nie był w pełni gotowy na występ, ale taka była konieczność i musiał zagrać! Trochę cierpliwości, trener go oceni i poprowadzi, żeby był z meczu na mecz coraz lepszy.

7            0
~~~GrzegorzS
Wachowiakowi dostaje się za ostatnie 10 minut meczu, gdy
zdeterminowany rywal cisnął ciut bez ładu i składu na rympał, by zmienić wynik wynik spotkania. Ale co ta Pogoń w tym okresie wytworzyła, raczej przy większym spokoju w dograniu do Forbsa sama powinna stracić trzeciego gola. Chłopak wszedł na boisko by bronić, przeszkadzać zagęszczać i nie faulować. Zamiast jechać po chłopaku lepiej zobaczyć ja spokojnie Wisła przyjmowała w tej fazie spotkania szarpane akcje rywala, jak to zwalniała jak starała się przerywać, przeszkadzać. Do fachowców co lepiej na 30/20 metrze od własnej bramki czy na boku boiska dać się objechać jak to wielu napisało rywalowi z założeniem że za [plecami ma się asekurującego kolegę, czy może wyciąć takiego szamoczącego się z piłka gościa i dać mu egzekwować wrzutkę z wolnego. Wisła miała przeszkadzać a nie pomagać Pogoni w końcówce meczu. Wolę inteligentnego nie faulującego Wachowiaka niż topora, który bezmyślnie utrudnia zespołowi wożenie wyniku. Granie w obronie w końcówce spotkania granego na takim wysiłku nie polega na kopaniu rywala po nogach i sławetnym piłka może przeciwnik nie ma prawa. A niech sobie lata pod kontrolą z ta piłka koło nogi, byle dobrze była ustawiona strefa i po minięciu naszego obrońcy zwodem miał zamknięte wszystkie strefy podania czy dogrania w efekcie sytuacja wraca do punktu wyjścia. Zaś co do Burligi zawodnik na boisku musi czasem się odciąć by go szanowano i nie przestawiano go na boisku. Żółta kartka to nie wyrok. Łukasz zarobił ją świadomie i mu się nie dziwię. Pytanie jest inne dlaczego sędzia bez konsekwencji dopuścił to tego, by rywale czterokrotnie ostro i brutalnie go faulowali prowokując i dlaczego za te zagrania nie było po prostu czerwieni, bo co najmniej za jedno się należał. Co do bramki to w sumie spory przypadek a zawodnik Pogoni drugi raz takiego gola nie strzeli. To sytuacja z rejonów naszła, wyszła, weszła a nie świadome zagranie. To w sumie był dość nieporadne ratowanie wychodzącej z pola karnego piłki skontrowane w sumie dość lekkim farfoclem, które jeszcze klapło w błocie piątki i minęło Lisa, który ciut za wcześnie się położył, ale moim zdaniem na suchej murawie piłka odbiła by się inaczej i bramkarz by to wyjął. Nasz zespół musi z tego wyciągnąć jeden konkretny wniosek, trzeba zawsze strzelać najmnie dwie i więcej bramek, by nie robić sobie problemów. We Wrocławiu zremisowaliśmy bo rywal wykorzystał przypadek a my nie strzeliliśmy drugiej bramki a sytuacje były. Z Pogonią był by podobny scenariusz, gdyby nie bramka na 2-0. Proponował bym wielu zobaczyć jeszcze raz to spotkanie i wskazać na 100% sytuacje, które wykąbinowała Pogoń w tym meczu. To Wisła je miała i ten mecz powinien zostać zamknięty wcześniej. To że sobie Pogoń biegała i grała w środku pola, no to sobie biegała i grała. Kto głupiemu zabroni jak lekkoatleta chce pogonić i pobiegać a niech goni i bega. Ale trzeba to presować, podwajać zamykać ,przestrzenie, kierunki podań, asekurować. Na to trzeba zdrowia a Wisła je ma więc jak rywal niewiele okazji z meczu wynosi owszem punktuje przeciwko nam jak wykazuje się 80/100% skutecznością. Dlatego my musimy pracować nad tym by zamieniać na gole co druga trzecią sytuację. A gwarantuję, że wówczas nie tylko Pogoń ,a le w sumie każdy rywal na boiskach krajowych będzie nie walczył o poprawę wyniku a będzie jedynie dogrywał dany mecz pilnując by nie stracić kolejnej bramki. Inna sprawa to dobrze, że zagramy dopiero w Niedzielę bo zawodnicy złapią ciut więcej oddechu po bieganiu z Pogonią. Podleczą mikro urazy, bo śledzie jak zwykle skupiali się na kopaniu po nogach.

1            -4