Piątek, 5 marca 2021 r.

Przerwana seria zwycięstw. Wisła - Górnik 0-0

Piłkarze krakowskiej Wisły nie podtrzymali serii zwycięstw i po dwóch kolejnych tym razem do swojego dorobku dopisali tylko punkt. Zremisowaliśmy bowiem po bez wątpienia słabszym w naszym wykonaniu występie 0-0 z Górnikiem Zabrze.

Po dwóch zwycięstwach z rzędu mecz z Górnikiem miał dać nam odpowiedź na to, czy wiślacy będą w stanie wskoczyć do górnej połówki ligowej tabeli... I zwłaszcza pierwsza połowa zdecydowanie nie dała jej dobrej dla nas, bo to zabrzanie byli bliżej zdobycia gola. Już zresztą w 5. minucie źle piłkę wybijał Łukasz Burliga, bo mógł zaliczyć asystę do Jesúsa Jiméneza, ale Hiszpan uderzył z piętnastego metra obok słupka. Wisła mogła jednak dobrze na to od razu odpowiedzieć, bo świetnie na skrzydle Piotra Starzyńskiego wypatrzył Yaw Yeboah, ale nasz młodzieżowiec najpierw "wyrzucił się" złym przyjęciem piłki, a potem źle dogrywał i dobrze zapowiadająca się akcja - przepadła. Tak jak i nasza kolejna szansa, gdy po rzucie rożnym z 21. minuty - doszło w polu karnym Górnika do ogromnego zamieszania.

Od 26. minuty to jednak Górnik mógł w Krakowie prowadzić. Po rzucie rożnym najwyżej wyskoczył bowiem Krzysztof Kubica, ale jego strzał nad poprzeczkę przeniósł Mateusz Lis. Zaraz zaś potem nasz bramkarz dobrze wyłapał świetne dogranie do środka w wykonaniu Giánnisa Massoúrasa. Górnik mocno jednak przycisnął i po chwili wykazać musiał się z kolei Michal Frydrych, blokując strzał Richmonda Boakye.

Zabrzanie mieli przewagę, ale w końcówce pierwszej połowy to nasze akcje były jednak groźniejsze. W 34. minucie z rzutu wolnego piłkę wrzucił Maciej Sadlok i możemy żałować, bo choć Frydrych wyprzedził obrońcę, to nie zdołał oddać celnego strzału. Po kolejnych trzech minutach w swoim stylu sprzed pola karnego strzelał Felicio Brown Forbes, ale po rykoszecie dało nam to tylko rzut rożny. I choć gra w tym meczu zdecydowanie nie układała się wiślakom, to jednak mogliśmy zejść do szatni prowadząc! Przejętą piłkę prostopadle do Stefana Savicia zagrał Forbes, Austriak dobrze przymierzył, ale Martin Chudý nie dał się zaskoczyć, a że z dobitką nie zdążył Starzyński, stąd też obydwa zespoły zeszły do szatni z wynikiem 0-0. Co nie zmienia jednak i mimo wszystko faktu, że pierwsza połowa rozgrywana była z przewagą zabrzan!

Na drugą połowę trener Peter Hyballa w szatni zostawił Serafina Szotę, a warto podkreślić, że jeszcze w I połowie z boiska zszedł Chuca. W ich miejsce oglądaliśmy Gieorgija Żukowa oraz Davida Mawutora. Nasz trener dokonał zresztą przetasowań w naszym składzie, bo na prawą obronę z lewej przeszedł Burliga, a Żukow pełnił funkcję lewego defensora.

Bez względu jednak na to - w 55. minucie to Górnik miał tzw. "setkę"! Massoúras idealnie dograł bowiem przed bramkę do osamotnionego Alexa Sobczyka, a ten... nie dość, że nie zdołał oddać strzału, to jeszcze zagrał ręką i więcej niż idealna okazja gościom przepadła... Wisła starała się odpowiedzieć na to w 62. minucie, ale po dobrze wyprowadzonym kontrataku przez Patryka Plewkę strzał Savicia został zablokowany i mieliśmy tylko rzut rożny. Po chwili celnie strzelał Yeboah, ale Chudý nie dał się zaskoczyć. W 67. minucie blisko zaskoczenia zabrzan znów mogła być Wisła, bo celny i odbity przez bramkarza zabrzan strzał Yeboaha skutecznie wykończył wprawdzie Forbes, ale był jednak na spalonym. Po kolejnych pięciu minutach pokazał się z kolei Jiménez, ale kapitalnie jego strzał zablokował Frydrych i wciąż było 0-0.

W 81. minucie dobrze w pole karne gości wrzucił z kolei Jean Carlos Silva, ale strzał głową Forbesa trafił w blokującego go Stéfanosa Evangélou. Po chwili Silva sam zdecydował się na uderzenie, ale futbolówka przeleciała ponad poprzeczką.

I choć w końcówce meczu to Wisła miała już przewagę, to nie zdołaliśmy przeprowadzić już żadnej skutecznej akcji, tym bardziej, że zarówno jedni, jak i drudzy - grali zdecydowanie za bardzo niedokładnie. Swoją szansę miał bowiem Burliga, gdy po jego dośrodkowaniu mógł paść gol samobójczy, ale miał ją też Savić - tyle że strzelał niecelnie... Celnie w doliczonym już czasie gry uderzył jeszcze Jiménez, ale dobrze spisał się Lis i całość kończy się ostatecznie bez bramek.


Piątek, 05.03.2021 r. 20:30:

0 Wisła Kraków

0 Górnik Zabrze

Wisła Kraków:
Mateusz Lis
Serafin Szota
(46. David Mawutor)
Michal Frydrych
Maciej Sadlok
Łukasz Burliga
Yaw Yeboah
(87. Rafał Boguski)
Patryk Plewka
Chuca
(31. Gieorgij Żukow)
Stefan Savić
Piotr Starzyński
(62. Jean Carlos Silva)
Felicio Brown Forbes
Górnik Zabrze:
Martin Chudý
Giánnis Massoúras
Przemysław Wiśniewski
Aleksander Paluszek
Michał Koj
(68. Stéfanos Evangélou)
Erik Janža
Krzysztof Kubica
Jesús Jiménez
Roman Procházka
(76. Alasana Manneh)
Alex Sobczyk
(59. Piotr Krawczyk)
Richmond Boakye
(76. Bartosz Nowak)
20. kolejka PKO Ekstraklasy.
Stadion Miejski im. Henryka Reymana, Kraków.
Sędzia: Mariusz Złotek (Gorzyce).
Mecz bez udziału widowni.
Pogoda: -1°.

Foto: Krzysztof Porębski

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


44    Komentarze:

Niewierny Tomasz
Stara prawda...
Jak nie można wygrać to trzeba zremisować.

145            -8
~~~Popey83
Dawid Mawutor
Jedyny plus po dzisiejszym meczu

143            -8
~~~Dpas
Cierpienie
Długi czas cierpieliśmy i nie wyglądało to dobrze, podobnie jak w Płocku. Plus że nie tracimy gola. Na minus że kolejny mecz wygląda słabiej. Trzeba myśleć o kolejnym!

106            -4
~~~Nick
Temat
I co?..

9            -62
~~~Jarek
Po meczu
Nie zawsze lepszy wygrywa, mamy lepsze bramki przy tej samej liczbie pkt , taki plus.

35            -17
~~~Arni
Slaby
Wystep Wislakow. Widać zmęczenie zawodników. Słaby Chuca, Silva, Burliga iForbes. Nie mamy rasowego napastnika, dlatego trzeba szanować jeden punkt.

81            -28
~~~simon109
Remis
Z pokorą przyjąć.. budować serię bez porażki, bo do niedawna taki mecz byśmy przegrali, teraz jest odpowiedzialność za wynik. Na plus praca trenera, szybko pozmieniał kartkowiczow. Filozofia jest u niego taką: nie ogarniasz to zmiana, uczciwie bo wtedy widać komu zależy na grze a kto by chciał przebimbac.

121            -7
~~~Darek
Seria
Nic nie moze wiecznie trwac .Pomaludku I do przodu

87            -15
~~~Łukaszeqk rk00
Wynik
Narzekacie na Boguskiego... Jedna akcje zrobił. A co z 85 min... Chuca do sprzedania.. Szota narazie się nie nadaje. Życzę sobie i wam żeby do formy wszedł medved... Bo nie mamy zmiennika forbsa

82            -10
~~~Ona
Wrazenie
Wydaje mi się że trener zajechał drużyną.My znowu nie mam sił do biegania.Tem mecz pokazał tenże Starzynksi jedynie zmiennikiem może być i ze ten Mavutor to niezły grajek.

38            -141
~~~Joyo
Forbes
Za takie kretyńskie wykartkowanie się, zwłaszcza, że było już po meczu Forbes powinien dostać wysoką karę finansową.

61            -52
~~~Konkord88
Tak sobie to wyglądało ;]
Gdyby tak mecz zechciał potrwać z 10 min dłużej, to byśmy wcisnęli ze 3, ale do 60-70 minuty oczy krwawiły. Chuca powinien powoli szukać mieszkania w Łęcznej, bo obok Savicia wydaje się kompletnie niedostosowany do wymagań. Cały mecz słabszy, ale to raczej do przewidzenia - to jeszcze nie jest kadra na poważniejsze cele, tutaj trzeba trzech-czterech okienek, dobrej selekcji i wprowadzania młodzieży. Inna kwestia, że nawet jeżeli gra się nie klei, to piekielnie ciężko stworzyć sobie sytuację grając z nami. Górnik miał dokładnie jedną, ale w końcówce już chwiał się na linach. Jak wróci Żukow, Basha, będzie się rozwijał Plewka, w odwodzie pozostanie Mawutor (dzisiaj praktycznie 0 strat, mnóstwo odbiorów, przechwytów) to ten środek pola będzie wyglądał bardzo poważnie. Trzeba być cierpliwym, a jak już mamy wyglądającego poważnie trenera, to trzeba zapewnić ciągłość pracy i selekcji drużyny.

68            -18
trogdor
@Ona - tak zajechana drużyna...
... to ta co przebiega 117 km w meczu i atakuje do ostatniej minuty (choć nie efektywnie to jednak) i generalnie przeważa w końcówce nad Górnikiem. Jest kilka rzeczy do których się można przyczepić Wisły za ten mecz ale akurat nie za kondycję. Największy błąd ze daliśmy się wciągnąć w grę wysokimi piłkami co było skazane na porażkę przy wzroście górników. Forbes musi uważać na spalone bo grać blisko bramkarza jest fajnie ale linii trzeba pilnować. No i jeśli o coś się czepiać trenera to, że ciągle nie mamy pomysłu na atak pozycyjny. Mecz generalnie na remis, najpierw Górnik trochę lepiej potem my. Klasyczna młócka ligowa.

113            -5
~~~janobokto inny
do każdego kibica
Przed meczem brałbym remis w ciemno. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i: po 1: gramy tym samym szrotem co za ptaszka, a wygląda to zgoła odmiennie. Po 2 : Górnik chciał żebyśmy grali atak pozycyjny i będzie to strategią innych rywali gdyż w takim rozegraniu nie mamy wykonawców. Po3 : Gramy bez kilku podstawowych graczy od 2-3ech kolejek Po4 : "Jest super więc o co Ci chodzi?" Przestańmy bujać w obłokach i dajmy sztabowi pracować, ja wole wyniki za 4 miesiące niż dziś bo będą one więcej znaczyły dla naszej przyszłości. Lód na głowę znaFcą i idziemy po swoje. Kto wie co będzie za 10 kolejek, każde miejsce powyżej 10-tego trzeba przyjąć jako sukces i tyle w tym sezonie. W przyszłym bez gródek walczymy o majstra! JJJBG

97            -10
~~~Benedykt B
Mecz
Savić musi koniecznie musi nastawić celownik, Frydrych zagrał bardzo dobrze jak by nie on to byśmy przegrali bo blokował strzały które mogły zakończyć się bramką. Lis świetna obrona po różnym chociaż piłka leciała w poprzeczkę ale mogło się od niej odbić do bramki. Żukow dobrze sobie radził na LO (lewej obronie). Mawutor moim zdaniem zagrał dobry mecz. Brakuje mi takiego gracza co dużo by robił w ofensywie. Ciekawe kogo wystawi Peter Hyballa za Forbesa Jeana Carlosa czy Žana Medveda chyba że zdecyduje się Yeboaha na N (napastnik) chociaż w to wątpię bo nigdy tam nie grał.

48            -6
~~~zzz
Taktyka
Dzisiaj kilka decyzji trenera co najmniej dziwnych. Pierwsza sprawa to skład wyjściowy, a konkretnie obrona i ustawienie na lewej stronie Burego, w środku Sadloka, a na prawej Szotę, nie lepiej było ustawić standardowo Maćka i Burego na bokach a Naszego młodzieżowca w środku, obok doświadczonego Frydrycha? Druga połowa pokazała, że Łukasz na prawej to zdecydowanie lepsza opcja. Chuca w środku boiska jako defensywny to porażka, generalnie on jest w słabej formie ale dzisiaj nie miał ani jednego dobrego zagrania do przodu, na plus dla trenera, że nie bał się (widząc jak gra) zmienić chłopaka w pierwszej połowie. Druga sprawa to ustawienie Żukova na lewej obronie w drugiej połowie, widać było, że to kompletnie nie jego pozycja i kilka razy zachował się bardzo nieodpowiedzialnie. Ostatnie sprawa to wprowadzenie Bogusia dopiero w 86 minucie za Yeboaha, w sytuacji gdy facet nadawał się do zmiany już ok 70 minuty. Wejście Rafała ożywiło grę, zwłaszcza dobra współpraca z Burym, ale niestety czasu dostał za mało, a szkoda bo w ostatnim meczu zapracował na większą szansę dzisiaj. Z drugiej strony zdecydowanie na plus dla trenera jest to, że reaguje bardzo szybko na wydarzenia boiskowe i stara się poprawić swoimi decyzjami personalno/taktycznymi słabą grę zespołu. Tyle po meczu, generalnie całe szczęście, że mamy takiego trenera i w przyszłym sezonie może być w końcu walka o TOP 3, pozdrawiam.

48            -13
~~~Kibic
Słabo
Jak na moje oko to od dwóch meczy gramy pierwszą połowę w dziesiątkę a to za sprawą Starzyńskiego który jest fizycznie jeszcze nie przygotowany do grania od pierwszej minuty napewno wyglądał lepiej i dawał więcej jak wchodził z ławki ale widzę że trener jest innego zdania, jestem za odgrywanie młodych ale z głową zawsze może zagrać dwóch młodych po połowie czuje że efekt będzie lepszy niż ten dotychczasowy

33            -28
~~~Darek
Szkoda
Największa pochwała za mecz leci do trenera. I zaczne kuriozalnie... Naprawdę zła taktyka zly skład...dobry Górnik...niby wiecej przebieglismy w pierwszej połowie ale kompletnie tego nie było widać wszystko o krok za późno...Trener już w 30 minucie zaczął działać...i mimo tego że nie da się przeskoczyć kalectwa Savica...Burligi...itd...to odmieniilismy ten mecz zmianami i nastawieniem!!!ogromny plus za kondycje...90 minuta a my walczymy o wygraną na całym boisku...super zmiana Muvatora...niestety Młodzi na tą chwilę totalnie zawodzą...ale to inwestycja w przyszłość.Szanujemy ten punkt bo Górnik wraca do formy z Jesieni i pokazał to już w drugiej połowie z Legią.Kolejny mecz bez porażki!!!! JAZDA JAZDA JAZDA

34            -12
~~~Kibic znad morza
Wisła
A ja nie uważam jak co niektórzy, że trener zajechał drużynę. Właśnie pomimo bardzo słabej gry jedynym plusem tego meczu było to, iż w przeciwieństwie do Wisły Skowronka nasi im bliżej końca meczu wyglądali lepiej niż przeciwnik, ba! Nawet osiągnęliśmy przewagę w ostatnich 15 minutach co przyznam nie pamiętam kiedy miało miejsce. Osobiście uważam, że mecz wyglądał kiepsko bo Górnik nas zaskoczył na samym początku tym, że bardzo szybko zdobył przewagę w środku pola i wdał się w głowach naszych piłkarzy zwyczajny stres i nerwowość. No, ale od czegoś jest sztab i psycholog w drużynie aby w przyszłości poprawić aspekt psychiczny, który w dzisiejszym futbolu jest również ważny jak umiejętności.

65            -3
~~~TTT
Przyzwoicie
Moim zdaniem przyzwoicie zagrali. Wszyscy po kilku dobrych meczach oczekują meczów jak pierwsze 30minut z Piastem. Górnik to dobra drużyna, ale w moim mniemaniu trener odrobił zadanie. Stałe fragmenty na Plus bo ich nie przegrywalismy tyle co kiedyś, no i fajnie czytał mecz . Po zmianach Wisla byla całkiem odmieniona. Były szansę na strzelanie Ale tym razem zabrakło szczęścia. Plusem meczu Mawutor chłop robił kawał dobrej roboty.

65            -7
~~~greg
ona
jesli udeptujesz pobocze to to rob to dalej,jestes w tym najlepsza i tyle

14            -9
~~~Gnenet
Punktujemy!!!
Spokojnie Panowie, bez popadania ze skrajności w skrajność. Nie jest źle. Za Skowronka dostalibyśmy w takim meczu na spokojnie 3 bramki, w tym 2 w końcówce. Też ciężko mi się patrzyło na ten mecz (tak samo z resztą jak ten w Płocku), trochę nas do tej pory chłopcy Hyballi rozpieszczali. Ale bardziej irytował mnie dziś zespół przyjezdnych. Nastawili się na grę faul. Forbes nie miał szans kopnąć piłki, bo albo był od razu kopnięty, albo mu gwizdnęli przewinienie, albo po prostu musiał walczyć o górną piłkę z drągalami z Zabrza. Swoją drogą, chyba pierwszym krytlewkęerium Brosza w doborze zawodnika jest wzrost. Nie narzekać na Szotę, Plewkę czy Starzyńskiego, bo wszyscy krzyczeli, że to sezon przejściowy i dawać szanse młodym. Mamy trenera, który się nie boi na nich postawić, więc mają grać (zapier...ać). Są jednak zawodnicy od których powinno się już wymagać o wiele więcej, np. nasi ofensywni pomocnicy, ktoś powiedziałby nawet, rozgrywający Chuca i Savić. Komentarzem do gry tego pierwszego jest 32 minuta, kiedy został zmieniony. Przez 1,5 roku nie zagrał nawet jednego meczu, gdzie pokazałby, że warto jest na niego postawić, jest nijaki. Savić znowu walczy, drybluje, widać go, ale co z tego jak w statystykach tego nie widać. Dziś miał dwie setki. Ogólnie Mawutor umie trochę kopać ten koźlęcy pęcherz. Zastanawiam się od dłuższego czasu czemu u nas jest stale taka silna ekipa rekonwalestentów? Patrzę na kadrę, tam 10 obrońców, a Żukow na lewej. Wierzę, ze do czerwca się to wszystko wyklaruje. Symulantom i obibokom (oczywiście w pozytywnym tych słów znaczeniu) Hyballa wraz z zarządem podziękują, a nowy sezon ofiaruje nam nową Wisłę, tą z obietnic Petera.

40            -5
GrzegorzS
Ten mecz dał nam odpowiedź na pytanie, czy jesteśmy w stanie
na dziś odpowiedzieć mecz po meczu na twardą grę fizycznie grającego wybieganego przygotowanego taktycznie rywala ustawionego pod naszą grę mecz po meczu. Pierwsza połowa pokazała, że w obronie tak bo w sumie byliśmy szczelni w defensywie, owszem rywal miał dwie trzy okazje oddał strzały, ale nie było to zagrożenie ponad stan. Nie potrafiliśmy jednak potwierdzić swoich aspiracji w grze do przodu i perzbić się skutecznie przez obronę i środek pola rywala. Chociaż Savić przy podniesieniu i próbie lobowania powinien pierwszą połowę zamknąć golem na 1-0. W sumie pierwsza połowa była przez obie strony wybiegana, była walka, dużo przerywania akcji rywala z obu stron. W drugiej połowie przeważyliśmy rywala pod koniec meczu fizycznie a to dobrze świadczy o przygotowani fizycznym zespołu poza pojedynczymi zagrożeniami kontrolowanymi przez nasz zespół i mimo dwóch błędów we własnym ustawieniu już zdominowaliśmy mecz, ale bez konkretów, brakło wykończenia ostatniego podania rywal był bardzo zdeterminowany i nie dał nam dużo miejsca. W sumie mimo paru zagrań naszych skrzydeł brakło nam jakości, która pozwoliła by przełamać rywala, wygrać to spotkanie i wyprzedzić rywala w tabeli po bezpośrednim spotkaniu. Ale nic straconego nie da się wygrać wszystkiego mamy 10 kolejnych meczy do wygrania. Jest zdobyty punkt, jest podtrzymana prawdziwa seria meczy nie przegranych. Rywal był dziś zdeterminowany oba zespoły zderzyły się w środku pola wyszedł z tego mecz walki mecz niezbyt ładny, ale dobrze przez obie strony rozegrany taktycznie grany w dobrym tempie. Hyballa dobrze zarządzał meczem wzmocnił środek pola. Słąbo przy siłowo grającym rywalu wypadł Starzyński w efekcie wejście na boisko Silvy pokazało, że jest on lepszym piłkarzem na pozycji bocznego napastnika w systemie 1-3-4-3 owszem Starzyński to melodia przyszłości i fajnie że dostaje szansę, ale gdy dojdzie do spotkań prestiżowych będzie wychodził w podstawowym składzie. Gra Wisły się zmienia, buduje myślę, że efekty zobaczymy w kwietniu, gdy paru zawodników będzie mogło zagrać na własnych pozycjach, bo ich koledzy wrócą do zdrowia i formy. Mecz pokazuje też że coraz lepiej czujemy się w grze z trzema obrońcami.

26            -13
rakdar
Ciężki mecz
Górnik postawił nam trudne warunki, grając pressingiem podobnie do nas. Za dużo było długich podań. I Forbes jeszcze głupio łapie kartkę.

30            -3
~~~Bogulo
Tolerantio
Nie wiem jak Wam, ale mnie za tego trynera jakoś łatwiej przychodzi tolerancja takiej męki jak dzisiejsza...

72            -5
Mario
To nie był nasz mecz
Ewidentnie to nasz zjazd formy. Nie chcę wnikać dla czego, czy przemeczenie fizyczne, czy mentalne. Zagraliśmy słabo, ale 1 punkt i tak jest satysfakcjonujący

15            -30
~~~zagłoba sum
Na plus kondycja!
Wbrew niektórym zespół atakował do końca, gdy goście juz słaniali sie na nogach. Na minus: w Ipołowie Górnik stłamsił nas w środku pola. Mawutor do I składu. Niesamowita ilość odbiorów! Słaby dzisiaj Yeboah, tak trochę, jak jeździec bez głowy chociaz parę zagrań miał niełych. Zresztą wszyscy grali nerwowo i podawali niedokładnie ale moze to wynikało z przewagi Górnika w środku. PS. Idiotyczne zachowanie FBF! Czy ktoś wie, o co poszło?

42            -1
~~~Hazard
PLUS
Jedyny plus za dziś, to że trener reagował na to co się działo na boisku. Wprowadzał zmiany. Nie czekał do 90 minuty.

31            -2
~~~Smok
Będę sie upierał
że to nie był słaby mecz. Mecz walki. Z obu stron. Pierwsze 20 minut to mysmy przeważali. Górnik był mocno nastawiony na destrukcje. W 15 minut miał na koncie 10 fauli. Niby niegroźnych, ale powinni dostać 1-2 żółtka na uspokojenie. Nasi za mało płakali, bo sedzia, co pokazały żółte dla nas za podobnie niegroźne faule, był wrażliwy na "bolesny" krzyk . Potem 15 minut inicjatywy zaboli ze skutkiem 1 (jednej) główki w środek bramki po kornerze. I końcówka znowu dla nas z sytuacja Savica do szatni. W drugiej polowie po 15 minutach lekkiej przewagi Zabrzan przejęlismy inicjatywe i już do końca coraz bardziej przeważalismy. WSZYSTKIE statystyki wskazuja na nas, jako lepszych. Górnik pod koniec już ledwo zipał. Z zawodników: Lisek poprawnie. Właściwie oprócz tej jednej główki z I połowy nie miał trudnych spraw (kiks z kontry w ogóle nie był strzałem nawet). Starzyński, niewątpliwie ma papiery, ale na fizoli powinien wchodzic dopiero na zmianę w II połowie . Burliga kolejny raz udowodnił, że jedyna poprawna (choc nie błyskotliwa) dla niego pozycja, to prawa obrona. Na lewej stanowi zagrożenie dla nas. Po przetasowaniu znacznie lepiej. Szota na prawej kolejny raz nie i nie i jeszcze długo nie. Yebo troszke dzisiaj nipokumany. Za dużo strat, za duzo indywidualnych prób. Forbes walczak, ale tez dzisiaj bez rozsądku. Te jego ślamazarne powroty ze spalonego co najmniej 2x zaprzepaściły nam bardzo korzystne akcje. Na szczęście TRENER świetnie czyta sytuacje na boisku i nie boi się błyskawicznie reagować. Wiadomo, jakie mamy problemy ze składem wyjściowym. Próbuje różnych opcji i świetnie je koryguje. Wreszcie zaczyna widać jakość z ławki rezerwowej. Właściwie od kilku meczy zmiany stanowia wartość dodaną do gry. Było to widać wg mnie juz od początku roku, szczególnie w Płocku, ale również wczoraj rezerwowi znacznie ozywili i poprawili naszą sytuację. Cieszy, że wraca Żukow. Cieszą fajne zmiany Muwatora. Nieźle się zaprezentował Carlos. Osobny akapit dla Savica. Gość zapierdziela po boisku. Robi mnóstwo wiatru i coraz groźniejszego. Mam nadzieję, że jeszcze 2-3 mecze i wreszcie zacznie dawać nam w pełni to, czego od początku oczekujemy. Ale juz uważam, że jest nieźle. Gdyby jeszcze wykorzystywał te swoje wypracowane "setki"......

26            -3
~~~Britney
Słabszy mecz...
chcieliśmy pokonoć kurnika jego własną bronią, ale sam gegenpress na biegającą drużynę to za mało. Bo pobiegali ale za piłką i nic wiecej. Dużo niedokładności, bez ataku pozycyjnego. Nie widzę tego z Lechią bez Forbesa, który jako jedyny umie utzymać piłkę. O czuce nie wspomnę, ro chyba już nie presja tylko brak umiejętności. Ogólnie słabo, lekkie podrygi w drugiej połowie. Żeby Hyballa ich nie zajechał bo już z płockiem był regress

5            -21
~~~Britney
Z innej beczki..
Kto pamięta filmiki savica na yt przed transferem i ogólne podniecenie ?? Gdzie teraz są ci fascynaci i co teraz mówia gdy widzą jego prawdziwą grę ?

9            -31
~~~Mirson
Ts
Chuca powinien szukać innego klubu tym występem chyba sobie pozamiatał Szota jeszcze za wcześnie na duży plus Mawutor wszędzie go pełno będzie z niego pociecha.Nie wszystko da się wygrać teraz najważniejsze odzyskać świeżość której zaczyna brakować i jedziemy dalej.

23            -2
sk04
Chciałem zwycięstwa!
A dostałem zaangażowanie, wybieranie, przeciwnika skoncentrowanego przede wszystkim na obronie, zmiany, które nie tylko korygowały ustawienie w meczu, ale podnosiły jakość Drużyny oraz czyste konto, znaczy na zero z tylu! To nie był dobry mecz Wisełki, ale też zagraliśmy z najlepiej zorganizowanym w obronie przeciwnikiem dotychczas! Porównując mecz z Płockiem, który był najsłabszym, wychodzimy na prostą, z dołka, bo taki każdej drużynie musi się przytrafić. Po występie Wachowiaka nabrałem pokory, co do ogrywania młodzieży. Nie da się przeskoczyć pewnych rzeczy tak od razu, stąd młodzież musi być powoli wdrażania do Zespołu. Nie wszyscy są Starzyńskimi! I żeby było jasne Wisełka po tym remisie jest w dalszym ciągu tą Drużyną, która potrafi wygrać z każdym! A już na pewno nie przegrać z każdym!

23            -3
szczebelek
Środek pomocy się zdrzemnął, a piłka latała nad głowami...
Przygotowanie jest na dobrym poziomie, ale problemy to personalia... W obronie już raz tak graliśmy, ale Szota to poziom niżej niż Szot , a Burliga już wtedy pokazał, że tak ustawiony mało daje. Co najważniejsze wychodzenie z Chucą to granie w dziesiątkę na ten moment i ten błąd został szybko naprawiony. W pierwszym meczu Wisła pokazała potencjał i od niego z wyjątkiem tego z Jagiellonią przeciwnicy brutalnie wchodzą w zawodników jak w Burligę z Pogonią i nie dostają kartek. Za to wiślacy jak zawsze szybko je dostają Frydrych po drugim faulu, Szota po pierwszym gdy 7 zawodników Wisły było za piłką, więc wątpię czy byłaby kontra, a Forbes po ostatnim gwizdku. Górnik dostał jedną kartkę! Sytuacja gdy Silva dostaje z łokcia w twarz, przewraca się opadając na piłkarza Górnika i faul dostają goście, to chyba inny wymiar głupoty. Problemem też jest dyspozycja środka pola jak nie ma Zhukova to nie ma innego piłkarza, który by wziął piłkę od Plewki i podał ją do Savicia bądź skrzydłowych, a potem zamiast po ziemi leci laga na Forbesa. Bramki w Słowenii są takie same jak w Polsce i naprawdę musimy czekać, aż Savić się obudzi zmieniony by w końcu wykorzystał sytuację? Mawutor po raz kolejny pokazał, że czarna robota w defensywie nie jest mu obca, ale do przodu też może zagrać. Mam nadzieję, że Uros szybko wejdzie do jedenastki , a Sadlok z Burligą wrócą na boki, Mawutor do środka i może by spróbować z Zhukovem na lewym skrzydle?

15            -1
~~~WNH
meczyk
Starzyński od pierwszej min to pomyłka,co innego na 20 -30 min,Rafał na parę min pomyłka,Hucka w 1 składzie pomyłka trochę tego jest, nie zawsze rozumiem naszego trenera

20            -9
~~~zagłoba sum
Istotna - moim zdaniem - sprawa!
Gra głową a raczej "gra"! Odkąd pamiętam, od połowy lat 70-tych w Wiśle nikt nigdy dobrze nie grał głową ( nie mylić ze STRZELANIEM głową, gdyz paru specjalistów było). Chodzi mi o podawanie głową. Ilość strat jest porazająca. Często jest tak, ze zawodnik moze przyjąć piłkę na klatę ale z uporem maniaka stosowana jest "główka". Pomijam nonsens górnych piłek na Yeboaha czy Starzyńskiego, którzy są zawodnikami filigranowymi, bez szans w górnym pojedynku z "drabami" z Górnika czy Rakowa.

23            -1
~~~Nick
Temat
Zostałem zminusowany... Hyballa: Wisła walczy o utrzymanie. Danke Herr Hyballa für die Antwort. I co?..

6            -21
~~~NikePro
Mecz
Na plus Frydrych, Savic, Mawutor. Trzeba szanować ten punkt. KSG postawił się wczoraj, jedni i drudzy zostawili kawał zdrowia co podsumowało spięcie pod koniec meczu. JJJBG!

28            -3
~~~spenci86
David Mawutor
Nie mieliśmy takiego piłkarza od czasów Mauro Cantoro czy Pola LLoncha. Chłopak robi świetną robotę w środku pola.

39            -4
~~~Jasok1
Panowie bez nerwów
kilka miesięcy temu taki mecz przegralibyśmy 2 94 minucie gry a teraz to w ostatnich 10 minutach górnicy stanęli a nasi mogli coś wcisnąć.Ja nie kojarzę ekipy która zajechałaby Zabrzan fizycznie więc nie marudźmy że nasi są zajechani przez PH. Następna sprawa styl - natdo będziemy musieli poczekać aż wyzdrowieje Mehremić lub któryś z nowych stoperów uzyska taki poziom, że M.Sadloka będzie można przesunąć na lewą obronę a Żukowa do środka. Bez lewonożnego ofensywnego obrońcy efektownej gry nie będzie podobnie jak bez dwóch (Plewka i Żukow) defensywnych pomocników którzy potrafią utrzymać piłkę w środku i co wczoraj kulało zebrać drugą piłkę. Jeden piłkarz - Plewka-temu nie podoła a krytytka Savica,że tego nie ogarnął wczoraj jest nieporozumieniem,bo facet 6 nigdy nie był i nie będzie. Proponuję trochę spokoju umiarkowanego zadowolenia z jednego punktu i spokojnego weekendu.

28            -2
~~~gapa
Takie
mecze będą się częsciej zdarzały,do czasu wyjścia z fazy wydolnościowej do wypracowania różnych wariantów taktycznych co już się odbywa.Trener miesza równocześnie ze składem i z ustawieniami aby pożegnać się z niepotrzebnymi zawodnikami i wypracować różne sposoby gry.Potrzeba nam silnych ,młodych graczy aby Hyballa miał z czego budować,

17            -4
OnizukaTSW
Słaby mecz
Kolejny słaby mecz w wykonaniu Wisły, podobnie jak i w meczu z Płockiem. Generalnie remis jest wynikiem sprawiedliwym. Górnik miał lekka przewagę przez większość meczu, dopiero w ostatnich 20 - 25 minutach spotkania, Wisła przejęła inicjatywę. Mecz ogolnie ciężki do oglądania, mnóstwo strat i kiksów, zarówno z jednej, jak i z drugiej strony. Hyballę, póki co, oceniam jednak pozytywnie, chociaż na ostateczną ocenę jest jeszcze za wcześnie. Na plus również to, że często dość rozsądnie się wypowiada i ma jakiś pomysł na naszych kopaczy. Niemniej o sukces z tak przeciętna drużyna będzie mu ciężko. Sezon generalnie bardziej na spokojne dogranie. Co do poszczególnych kopaczy, to całkiem nieźle spisali się Lis i Frydrych. Poprawnie rownież Muwator i Żukow. Tragicznie za to Chuca, który już dawno powinien wylecieć z Wisły. Reszta w mojej ocenie zaprezentowała się przeciętnie, bądź słabo. Nie podzielam opinii większości, że Savić dobrze się prezentował, miał kilka przebłysków, ale niewiele z tego wynika, a do tego jest fatalny fizycznie. Co najwyżej przeciętny występ.

13            -19
~~~Kibic20
Do Onizuka TSD
Może byś się wyrażał kulturalnie, co u ciebie znaczy"kopacze ". To są piłkarze naszego klubu,to jest ich praca. Nie życzę sobie" dupku"zebys ich tak nazywał. Zasługują na nasz szacunek, bo dają z siebie wszystko na boisku.Wypowiadaja się też zawsze z szacunkiem i kulturalnie.

23            -12
Anty Królewski
Słaby mecz Wisły
Kolejny słaby mecz w wykonaniu Wisły, podobnie jak i w meczu z Płockiem. Generalnie remis jest wynikiem sprawiedliwym. Górnik miał lekka przewagę przez większość meczu, dopiero w ostatnich 20 - 25 minutach spotkania, Wisła przejęła inicjatywę. Mecz ogolnie ciężki do oglądania, mnóstwo strat i kiksów, zarówno z jednej, jak i z drugiej strony. Hyballę, póki co, oceniam jednak pozytywnie, chociaż na ostateczną ocenę jest jeszcze za wcześnie. Na plus również to, że często dość rozsądnie się wypowiada i ma jakiś pomysł na naszych kopaczy. Niemniej o sukces z tak przeciętna drużyna będzie mu ciężko. Sezon generalnie bardziej na spokojne dogranie. Co do poszczególnych kopaczy, to całkiem nieźle spisali się Lis i Frydrych. Poprawnie rownież Muwator i Żukow. Tragicznie za to Chuca, który już dawno powinien wylecieć z Wisły. Reszta w mojej ocenie zaprezentowała się przeciętnie, bądź słabo. Nie podzielam opinii większości, że Savić dobrze się prezentował, miał kilka przebłysków, ale niewiele z tego wynika, a do tego jest fatalny fizycznie. Co najwyżej przeciętny występ.

1            -1