Czwartek, 8 lipca 2021 r.

Polskie kluby w pucharach. Zwycięstwa Legii i Śląska

Jak to już bywało na naszych łamach w poprzednich latach - także i w bieżącym informować będziemy o postępach drużyn reprezentujących Ekstraklasę w rundach kwalifikacyjnych europejskich pucharów. Grę w nich rozpoczęły bowiem Legia, która w meczu I rundy eliminacji Ligi Mistrzów pokonała w wyjazdowym spotkaniu 3-2 norweskie FK Bodø/Glimt, a także Śląsk. Wrocławianie również przywieźli korzystny wynik, bo pokonali 2-1 estoński zespół Paide.

FK Bodø/Glimt - Legia Warszawa 2-3 (1-2)
0-1 Luquinhas (2.)
0-2 Mahir Emreli (41.)
1-2 Erik Botheim (45.)
1-3 Mahir Emreli (61.)
2-3 Pernambuco (78.)
Legioniści na potyczkę z będącym w pełni sezonu zespołem z Norwegii jechali poniekąd z "duszą na ramieniu", bo już na starcie europejskich zmagań trafili na zdecydowanie najmocniejszego przeciwnika, ze wszystkich, których mogli wylosować. I pomimo braków kadrowych, wszak grający na Mistrzostwach Europy Josip Juranović i Tomáš Pekhart - odpoczywają po tym turnieju, ekipa mistrzów Polski stanęła na wysokości zadania - wygrywając na wyjeździe. Jednocześnie warto wspomnieć, że od bieżącego sezonu UEFA zrezygnowała z dość ważnego elementu pucharowych zmagań - a więc przy równych osiągnięciach bramkowych - te zdobyte w delegacji nie liczą się już podwójnie. Zaliczka Legii jest więc dla niej całkiem miła, ale gdyby nie doszło do wspomnianej zmiany - warszawiacy mogliby czuć się przed rewanżem jeszcze pewniej.

Paide Linnameeskond - Śląsk Wrocław 1-2 (0-0)
0-1 Fabian Piasecki (66.)
1-1 Wojciech Golla (77. sam.)
1-2 Márk Tamás (89.)
W historycznym, bo w pierwszym meczu polskich drużyn w nowych rozgrywkach pucharowych, a więc w Lidze Konferencji Europy - wrocławianie pokonali zespół z Estonii i nie powinni mieć kłopotów, aby za tydzień przesądzić o swoim awansie do kolejnej rundy.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


22    Komentarze:

Thoren
postawiłem nawet kasę
Niewielką, a jednak. Czułem, że Legia to wygra mimo pewnych problemów. Jestem rozczarowany, ale niech Legia gra dalej. Zobaczymy co pokaże. Nie przepadam, ale punkty zbiera:)

51            -20
~~~Jarek
Polskie ekipy w pucharach
Nigdy nie byłem i nigdy nie będę za Legią ale trzeba im pogratulować bo zdobyli zasłużenie 0,25 pkt do rankingu mijamy Słowację w tabeli live. Przeciwnik nie okazał się taki straszny jak go przedstawiano. Takie niziny ligi Polskiej ale wykorzystali ich osłabienia i wyprzedaż zawodników po mistrzostwie. Sprawa awansu jest otwarta bo jakiejkolwiek jednobramkowa wygrana Norwegów w Warszawie to dogrywka.

54            -6
~~~Kamus
...
Nie spodziewałem się, że dadzą radę. Mimo wszystko trzeba kibicować Polskim drużyną abyśmy nie osiągnęli kompletnego dna rankingowego. Emreli zapowiada się nieźle jak na warunki naszego podwórka.

56            -17
~~~Kibic z Chorwacji
Puchary
No i git! Pomimo, że Legie nie darze ogromną sympatią zwycięstwo na arenie europejskiej bardzo cieszy. Oby zaszli jak najdalej :)

53            -32
~~~Robert
Sezon
Tylko Wisla żadna legla

67            -37
~~~Taran
oo
spora niespodzianka mimo wszystko, u wszystkich bukmacherów faworytem byli Norwegowie

30            -6
~~~delaliczi
Karnet na sektor F
Z innej beczki. Czy ktoś próbował przedłużyć karnet na sektor F? Chcę kupić, miejsce przypisane ale po kliknięciu na opcję zakup wyskakuje komunikat "Aby dokonać zakupu pakietów na sektor rodzinny, upewnij się, że wybrałeś miejsca w jednym sektorze i podane numery Kart Kibica odpowiadają jednej z poniższych konfiguracji" i jest np konfiguracja a) 1 osoba pełnoletnia + 1 dziecko do 13 roku życia. Tylko ni cholery nie wiem gdzie mam to zaklikać bo nie ma żadnej opcji wyboru na stronie.... Jak ktoś wie to proszę o pomoc bo oszaleję ;). Pozdrawiam

6            -6
~~~Przewalek 0122
Dejcie spokoj...
Po tym jak legionisci czynnie ratowali Wisle...tsza nieco ucywilizowac podejscie do tej druzyny... nie kocham, ale szanuje :)

71            -18
~~~felo-tsw
I tak jesteśmy
IV ligą europejską i tak. Wyprzedziliśmy ligę słowacką? Zaiste, wielki wyczyn. Żeby coś w naszej klubowej piłce drgnęło w znaczącym stopniu, to co roku jakiś polski przedstawiciel musiałby grać, co najmniej w fazie grupowej Ligi Europy. Nasza kadra poza Lewym, to też europejski średniak. Lepiej tenis obejrzeć. Iga już w światowej czołówce, puka do niej Hurkacz. To co wczoraj zrobił z Federerem (!!) przejdzie do historii. Może i nie na temat, ale przynajmniej nie w***wia się człowiek tak bardzo, oglądając polskich przepłacanych pseudo-gwiazdorów

30            -8
~~~kola
Leśny za pomoc prawniczą Wiśle
został prawie persona non grata na Legii.

53            -9
~~~bartosz
Pozytywne zaskoczenie
Naprawdę jestem zaskoczony bo w komentarzach spodziewałem się fali hejtu i samych komentarzy negatywnych na temat stołecznego klubu. Fajnie, że dominuje pogląd "Nie lubię, ale szanuję/cenie/gratuluje". Słaby czy nie, to mistrz polski który reprezentuje nasz kraj na arenie międzynarodowej, zbiera punkty do koszyczka. Miłego dnia życzę Wiślacy!

54            -12
KyluAce
Legia
Myślę że z najpoważniejszych klubów w Polsce Legię szanujemy najbardziej, nie tylko za wyniki sportowe ale i za ich podejście do naszego klubu i wsparcie jak byliśmy nad krawędzią. Mieli bardzo dobry poprzedni sezon, ten może być nawet jeszcze lepszy bo CM lepiej poznał zespół i go wzmocnił (chyba że odejdą kluczowe wahadła). Oczywiście mam nadzieję że my postawimy opór i będziemy głównym przeciwnikiem w walce o mistrza :)

47            -10
~~~Babcia Wolańska
Legia a awans.
A ja nie kibicuję Legii i nie życzę im przejścia Bodo. Proszę zrozumieć, że każda wygrana Legii i przejście do dalszej fazy rozgrywek, to dodatkowe pieniądze do ich budżetu, co jest wykorzystywane przeciwko nam. Tłumacząc - mając firmę produkującą masło, Wasza konkurencja zza płotu wygrała przetarg na Europejski rynek. Dopingujecie konkurencję i życzycie im jak największej sprzedaży nie martwiąc się o to, że przypływ gotówki do ich sakwy przyćmi Wasz rozwój ? Niestety. Teraz futbol rządzi się pieniędzmi. Kto ma ich więcej, może więcej. Więc nie życzę Legii pieniędzy. Poza tym ścieżka rowerowa na Grunwaldzkim i Dietla to porażka ! Kto zapłaci za jej usunięcie, skoro wiadomym było, że to poroniony pomysł ? Babcia Wolańska ze swoim synem Marianem pozdrawiamy cieplutko.

22            -58
~~~bartosz
Re: Babcia Wolańska
No tak - ale z drugiej strony słabsza Legia, to słabsza liga. Słabsza liga, to eurowpadki na kazdym kroku i obniżanie i tak mikrych wrażeń artystycznych w oglądaniu ekstraklasy. Ja wolę aby polskie drużyny wygrywały w europucharach - w ogólnym rozrachunku skorzystamy na tym wszyscy.

25            -12
KyluAce
do Babcia Wolańska v2
Ale wytłumaczę to też prościej żeby twój móżdżek to pojął. Gdyby było jak piszesz to ostatnie 10 lat Legia i Lech (a nawet Wisła po udanej przychodzie w LE 8 lat temu) za hajs z europejskich pucharów by odjeżdżały lidze. Tak nie jest i to są fakty. W praktyce natomiast każde punkty zdobyte przez Legię czy jakikolwiek polski klub powodują że zdobywamy punkty do rankingu (przez co łatwiej dostać się do pucharów) oraz że nasza liga staje się potencjalnie ciekawsza dla innych osób. Wtedy to inne kraje wykupują prawa do transmisji co przekłada się na wyższe kontrakty z praw telewizyjnych czy kontraktów sponsorskich (bo reklama międzynarodowa), a zawodnicy chętniej do takiej ligi przychodzą bo nie jest anonimem.

24            -11
~~~Kosmaty
@~~~Babcia Wolańska nie do końca masz rację, ponieważ patrzysz na to zbyt zerojedynkowo, zupełnie
pomijając wszelkie okoliczności. Patrzysz bardzo krótkoterminowo, bez szerszego spojrzenia na sprawę, a powrót Wisły do faktycznej rywalizacji na szczycie tabeli, a nie tylko okazjonalnego wyskoku w jednym sezonie to nie jest perspektywa krótkoterminowa, a kilkuletnia (jak powiedział nasz dyrektor sportowy to 2-3 lata, a wielokrotnie o perspektywie kilku lat mówili także nasi właściciele i prezes). Ale rozkładając to na czynniki: 1. Pieniądze, które Legia zarobi najpierw będzie musiała umieć wydać, a z tym u nich jest dość kiepsko. Budżet mają o kilkadziesiąt milionów wyższy niż ligowa konkurencja, a mimo to nie odjechali jej o lata świetlne. Mając przychody przekraczające 100 milionów rocznie muszą w promocji sprzedawać Karbownika, by ratować bilans, dla porównania Lech z budżetem o kilkadziesiąt milionów mniejszym od Legii staje z pozycji równorzędnego partnera w negocjacjach z klubem Premiership przy transferze Modera (tym samym, który w promocji zgarnął od Legii Karbownika). Mało tego, mając kasę za występ w grupie LM (wielokrotnie więcej niż z pojedynczego sezonu w LE) zamiast ustabilizować fundamenty klubu... wyszli z tego z długami na ośmiocyfrowe kwoty i musieli łatać budżet nadprogramowymi pieniędzmi od Mioduskiego. Kasa znacznie ułatwia budowanie zespołu, ale nie zastąpi rozsądku i właściwych decyzji. 2. Nie oszukujmy się, w tej chwili nie jesteśmy rywalem dla Legii. My dopiero wstajemy z kolan. Owszem, idziemy w dobrym kierunku i wydaje się, że mamy fajną kadrę, ale my dopiero zaczynamy budować zespół, mamy rewolucję w składzie, nowego trenera i dopiero kształtujemy wizję rozwoju sportowego klubu. U nich jakkolwiek takiej wizji nie ma i nie widać, by się kształtowała, to jednak mają względną stabilizację. Ich trener ma już jakąś wypracowaną i przede wszystkim potwierdzoną koncepcję gry, a skład mają dość dobrze zgrany. No i przepaść finansowa na chwilę obecną jest zbyt duża. Na dziś te kilkanaście milionów więcej w budżecie Legii nie robi praktycznie żadnej różnicy, a w perspektywie 2-3 lat (w tym czasie Wisła chce wrócić do walki w czubie tabeli) pieniądze jakie Legia zdobędzie dziś się zupełnie rozmyją. 3. Punkty zdobywane przez Legię i inne kluby ekstraklasy ułatwią i nam uszczknięcie odrobiny z tortu UEFA. Koniec końców im wyższe miejsce w rankingu, tym więcej zespołów z ligi łapie się do pucharów, startują na późniejszych etapach gry. Czy raczej z punktu widzenia ekstraklasy jakiekolwiek zdobywane punkty oznaczają, że wciąż będziemy mieli cztery zespoły w eliminacjach do pucharów, a nie trzy czy dwa. Jednocześnie patrząc na obecny rozwój poszczególnych klubów myślę, że za te 2-3 lat będziemy z powodzeniem walczyć o miejsca 3-4, ale rywalizując z Lechem, Legią, Rakowem możemy minąć się z miejscami 1-2 (wciąż nie będziemy klubem, dla którego 2 miejsce na koniec sezonu to rozczarowanie, 3 to porażka, a 4 katastrofa). Te kluby też nie stoją w miejscu, jednak o ile kilka czy kilkanaście milionów zdobytych w tym sezonie nie zrobi wielkiej różnicy za 3 lata, o tyle zdobyte teraz punkty w rankingu UEFA za 3 lata wciąż będą stanowić o ilości miejsc w pucharach jakie przypadną ekstraklasie. Czyli punkty zdobyte dziś mogą i będą miały znaczenie bezpośrednio dla nas w kluczowym momencie odbudowy naszego klubu.

22            -9
GrzegorzS
Tak po prawdzie jest mi obojętne co powyczyniaja inne kluby
w pucharach to ich własna sprawa. jak Wisła do pucharów awansuje to będzie i tak musiała grac od początku o swoje i pokonać tyle zespołów ile będzie trzeba by dojść do fazy grupowej. Co za różnica ile tych drużyn będzie dwie trzy cztery po prostu trzeba wygrywać mecze z zagranicznymi rywalami a nie dumać, że coś będzie łatwiej bo coś tam. Takie myślenie jest zabójcze dla drużyny. Jak wracaliśmy do pucharów w latach 90-dziesiątych to po prostu drużyna ogoliła Newton, Transborspor, Maribor i powojowała z Parmą potem był kolejny sezon Żeleznicar, Real Saragosa i fajny dwumecz z Porto potem Hajduk i Inter. Jak masz dobry zespół potrafisz się przygotować nie olejesz rywala to po prostu awansujesz. Co za różnica kiedy zaczniesz ważne by skończyć jak najpóźniej. To sztuczne myślenie, że jak później zaczniesz to będzie łatwiej. Nie będzie będzie trudniej bo rywale mocniejsi z większymi aspiracjami. Zresztą przy obecnym regulaminie gdy przestały się liczyć bramki wyjazdowe podwójnie to Wisła (choć tego nie sprawdzałem i opieram się na wrażeniach) nie odpadła by w pucharach z paroma rywalami tylko awansowała i grała dalej. Ważne by do pucharów awansować zbudować mocny zespół i ograć paru rywali a nie zastanawiac się nad tym co inne zespoły mogą zrobić dla nas. To czy Legia wygra przegra zremisuje i kiedy odpadnie obchodzi mnie tyle co zeszłoroczny śnieg. I tak samo tyczy to Ślaska czy innych potentatów z naszej ligi. Im później odpadną tym lepiej bo w lidze będą łatwiejsi do ogolenia i wcześniej odpadną w tym większy kryzys wpadną i też będą łatwiejsi w ligowym obiciu. Ale trzeba grać ile elektrownia daje a nie patrzeć co zrobią inni.

13            -19
~~~Babcia Wolańska
@KyluAce
Jesteś bardzo niegrzeczny. Po co te chamskie odzywki do starszej Pani ? Nie zgadzam się z Tobą. To moje prywatne zdanie. Życzę Legii wszystkiego najgorszego. Nie obchodzą mnie punkty, które aktualnie nic nie wnoszą. Liczę na zwycięstwa Wisły. Każdy wygrany mecz w EU dla Legii to zastrzyk gotówki, co w efekcie daje oddalenie się od nas. I tak pozostanie. Albo i nie. Oby przegrali u siebie i odpadli. A chamstwo zostaw swoim przyjaciołom. Pozdrawiam wszystkich cieplutko. Babcia Wolańska.

22            -35
~~~Trogdor
Trochę jesteście niekonsekwentni
Zdecydujcie się na jedną narrację. Albo w Europie wszyscy gramy o wspólny cel i kibicujemy wszystkimi naszymi drużynom. Albo interesuje nas tylko Wisła a wtedy Legia nie powinna nas ani grzać ani chłodzić - a nie teksty typu: interesuje mnie tylko Wisła więc życzę Legii jak najgorzejl

30            -7
Mario
Hyballa
Czytaliście o kolejnych jego wybrykach. Ten facet jest psychiczny

22            -2
~~~Szogun
Puchary
Rozumiem, że wszyscy kibicujący legii w pucharach, również kibicujecie Probierzowi i jego pasiastym fajterom.

1            -8
~~~Szogun
W sensie w pucharach europejskich
Bo to przecież polski klub zdobywający punkty dla Polski.

1            -1