Sobota, 31 lipca 2021 r.

Mariusz Lewandowski: - Zasłużyliśmy na zwycięstwo

- Tak, jak po pierwszym meczu czuliśmy niedosyt, to samo uczucie towarzyszy nam teraz. Uważam, że zasłużyliśmy na zwycięstwo, ale tak się nie stało - powiedział po meczu z Wisłą Kraków, trener Bruk-Betu Termaliki, Mariusz Lewandowski.

- W pierwszej połowie mogliśmy po raz kolejny strzelić kilka bramek. Trzy, a może nawet więcej, bo mieliśmy ku temu sytuacje. Zdominowaliśmy przeciwnika, byliśmy dobrze przygotowani do meczu. Mądrze zakładaliśmy pressing, zbieraliśmy drugie piłki, przechodziliśmy z obrony do ataku. Na pewno cieszy to, że wypełnialiśmy zadania meczowe, ale w piłce liczą się bramki. Jeżeli ich się nie strzela, to jest trudniej. Uczulałem swój zespół w przerwie, by nie było powtórki z meczu ze Stalą Mielec. Uważam, że mecz był ciekawy dla kibiców, bo było sporo dramaturgii. Z naszej strony jest niedosyt, bo mogliśmy z tego spotkania wyciągnąć zdecydowanie więcej. Musimy to przeanalizować. Musimy grać bardziej agresywnie, pazernie pod bramką przeciwnika, by wykorzystywać te sytuacje, które stwarzamy, bo mamy ich sporo. Nie byłem zaskoczony tym, że dochodziliśmy do sytuacji strzeleckich. Patrzyłem na to, że jesteśmy dobrze przygotowani do meczu. Wydaje mi się, że to my bardziej zaskoczyliśmy Wisłę niż ona nas. Szkoda, bo mieliśmy dużo okazji, które należało wykorzystać, a w piłce jest tak, że jak się nie wykorzystuje sytuacji, to później się to mści. Nawet przy drugiej bramce na 2-2 jeden zawodnik odpowiadający za krycie Sadloka był poza boiskiem i go zabrakło. Inny przejął krycie, ale ostatecznie nie było tak, jak powinno być - powiedział ponadto trener zespołu z Niecieczy.


Źródło: Wisła Kraków SA

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


4    Komentarze:

Mario
Mario nie źle Twoi chłopcy grają
ATy to taki pączuś ?

15            -13
~~~franek92
Bruk-Bet
Jeszcze niejednemu papierowemu faworytowi napsują krwi. Nie zdziwię się jak Legia, Lech czy inny Raków zbierze oklep w polu kukurydzy. Dzisiaj wyszła też różnica w zgraniu; Lewandowski miał 1,5 roku na zbudowanie zespołu. Gula 1,5 miesiąca. I to było widać w grze obu drużyn. Pewne automatyzmu potrzebują czasu, żeby zaczęły działać.

53            -2
~~~Pjoter
Panie Piłkarzu Szanowny
Zwyciestwo , trzeba wywalczyc , zdobyc wiecej bramek, punktów , dołków itp.... za zasługi przyznaje sie rente..nic Panom nie ujmujac bo swietny mecz..skończcie pier...olić ze zwyciestwo sie nam należało. Ile Panowie strzelili bramek wiecej od Wisły ? serdecznie pozdrawiam

26            -24
~~~Kibic 20
Trener
Jak się należało zwycięstwo? Przecież nie było przekrętów sędziowskich!! Po prostu nie zdobyliście więcej bramek od nas. Trochę pokory, bo gdyby mecz jeszcze dłużej potrwał, jestem pewny, żebyśmy my wygrali, bo w końcówce byliśmy dużo lepsi!!! Nie liczy się, jak przeciwnik gra, ale z jaką skutecznością.

18            -8