Wtorek, 10 sierpnia 2021 r.

Yaw Yeboah najlepszym wiślakiem w meczu z Rakowem

Po takim meczu, jak ten z Rakowem, przegranym zdecydowanie na własne życzenie - nie ma się co dziwić, że wiślacy w komplecie otrzymali od Was oceny poniżej wyjściowej "piątki". Na taką nie zasłużył także najwyżej oceniony po tym spotkaniu - Yaw Yeboah.

Skrzydłowy z Ghany wpisał się na listę strzelców już po raz drugi w bieżącym sezonie, ale choć zrobił to w naprawdę kapitalny sposób, to i tak otrzymał notę równą 4.98 punktów. Nie od dziś jednak wiadomo, że bardzo ważny wpływ na pomeczowe oceny ma końcowy wynik. A ten był dla Wisły po prostu zły. Gdy w meczu prowadzisz, a do tego zaczynasz grać w "jedenastu na dziesięciu", a mimo tego - przegrywasz - nie masz co liczyć na pochwały. No i wiślacy na takie nie zasłużyli.

Oto komplet wyników:

Yaw Yeboah4.98
Jan Kliment4.13
Aschraf El Mahdioui4.07
Mikołaj Biegański4.02
Michal Škvarka3.35
Maciej Sadlok3.27
Mateusz Młyński3.16
Nikola Kuveljić3.14
Piotr Starzyński2.96
Michal Frydrych2.81
Matěj Hanousek2.76
Konrad Gruszkowski2.72
Dor Hugi2.69
Felicio Brown Forbes2.60
Pozostałe oceny:
Oceń atmosferę na trybunach5.90
Gra zespołu: Raków Częstochowa5.47
Praca sędziego: Krzysztof Jakubik4.98
Praca trenera: Adrián Guľa3.58
Gra Wisły w ofensywie3.42
Gra zespołu: WISŁA KRAKÓW3.15
Gra Wisły w defensywie2.47
Patryk Plewka i Hubert Sobol - grali zbyt krótko i nie byli oceniani w tym meczu.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


17    Komentarze:

~~~KRR
OCENY...
Oceny zdecydowanie za wysokie. Za co Biegański dostał ocenę ponad 4 doprawdy nie wiem bo ma na sumieniu obie stracone bramki...

32            -90
~~~Kpina
Mahdioui nawet na 1 nie zasługuje
Mahdioui gra na pozycji rozgrywającego a jedyne co robi to oddaje piłkę do najbliższego. Zero pożytku. Ława do końca rundy!

24            -92
~~~Logistyk
Boczni obroncy
Gruszkowski w porównaniu z Hanouskiem to zagrał bardzo poprawnie. Biegański też przy bramkach nie miał nic do powiedzenia, a wyciągnął sam na sam. Owszem, kilka wybić było niecelnych, ale biorąc pod uwagę grę wieloma podaniami, trzeba się z tym liczyć.

55            -18
Piotrek Dopingujący
Tylko jedna prośba
Po dotychczasowych wynikach. Proszę Was po zwycięstwie nie kreować nas na zespół na MP, a po porażkach nie pisać że jesteśmy gdzieś pod koniec pierwszej ligi, spadkowiczem itd. Gdzie Wasz honor cieniasy?!

56            -8
~~~Ona
Gol
Wystarczy by ktoś został wybrany najlepszym pilkarzem.Ech.A co Biegańskiego to ma fajne chwilę ale też co mecz robi błąd.Druga bramkę zawalił.

23            -18
~~~TTT
Bieganski
Jak ktoś pisze , że zawalił przy drugiej bramce to znaczy że nigdy nie grał w piłkę I nie ma o tym bladego pojęcia. Chłop dostaje strzał z 1,5m i to jeszcze po sporym zamieszaniu . Śmiem twierdzić że nawet światowej klasy bramkarz miał by z tym kłopot.

33            -14
Jazz
.
Gość który się podpisał ~Kpina został zminusowany, a ma sporo racji. Aschraf gra z tyłu na 6, ale to nie jest taki typowy defensywny pomocnik, tylko gość który gra trochę w stylu Pirlo jako cofnięty rozgrywający. I w tej roli nie sprawdził się kompletnie w tym meczu, podobnie jak Kuveljic. Raków wyszedł wysokim pressingiem i siadł na naszych obrońcach i rolą środkowych pomocników było pomóc w rozegraniu i posyłać piłki w te sektory, gdzie pressujących piłkarzy Rakowa nie było (tak jak w przypadku akcji bramkowej, ile miejsca mieli Yeboah i Młyński wychodząc do przodu do dobrze wrzuconej piłki). Ashraf i Hanousek w ogóle tak jakby zdziwnieni byli tak intensywnym pressingiem w polskiej lidze. Zdaję sobie sprawę, ze trudno bronić naszych obrońców po takim meczu, ale to nie są mistrzowie rozgrywania a mając naprzeciwko siebie wysoki pressing Rakowa starali się podawać do pomocników, ale zaraz dostawali piłki zwrotne i znów mieli przy sobie napierający dobrze zorganizowany pressing. Moim zdaniem Aschraf powinien właśnie być takim łącznikiem między obroną a przednimi formacjami, brać piłki od Sadloka i Frydrycha i mieć jakiś pomysł co z nimi robić, a nie tylko kółeczko i podanie w bok, lub do tyłu.

17            -9
baki999
Komentarze
Czytam i czytam i czytam.... od dłuższego czasu i tak mnie zastanawia kto to pisze? Co wy chcecie od Biegańskiego chłopak ma 19lat. Mamy jeden z większych talentów w lidze a jeszcze troszkę (2-3lata) i będę w stanie stwierdzić że to czołowy bramkarz tej ligi. Chłopak łapie dopiero doświadczenie uczy się wszystkiego (Piłka seniorska). I tak ma jaja ze wychodzi miedzy te słupki i broni. To nie jest wszystko takie łatwe jak się wydaje. Ale przecież najlepiej jest wieszać na kimś psy i jechać równo z ziemią (Polska myśl kibicowska) żadnych zalet już nie ma (Polskie buractwo w świecie tak i w domu). Pokazujecie klasę jak nasi polscy trenerzy w LM.

38            -6
GrzegorzS
Tak a ja npisze, że Biegański zawalił przy drugim golu
bo od tego jest bramkarz, by na wszystkie piłki z zasięgu piątego metra wychodził a on stał w bramce i czekał, przy zdecydowanym wyjściu do tej wrzutki, po prostu by ja przyjął na klatę i w najgorszym razie wywalił na róg. Obrońca ma przy takiej akcji niewielkie szanse na dobra interwencję co więcej może zaliczyć swojaka. Od tego jest bramkarz, by reagował skrócił kont blokował uderzenie a nie czekał czy mu nie wpadnie i co zrobią koledzy. Tu jest pies pogrzebany. Doświadczony bramkarz obyty z liga po prostu wyszedł by to tej piłki a nie czekał. Piszesz człowieku strzał z 1,5 metra no to dlaczego Biegański nie stał ten metr czy półtora dalej. Nie było by problemu straconej bramki.

4            -9
~~~KRR
Do obrońców Biegańskiego
Nikt nie neguje że to wielki talent.Zgoda ma 19 lat ale to jest wiek w którym powinien znać już zasady ustawiania się w bramce. Akcja przeciwnika po jego lewej stronie to konieczność pil owania tzw krótkiego rogu. Zarówno w Niecieczy jak i w meczu z Ramowem przy drugiej bramce stał zbyt daleko od lewego słupka.Zgoda strzał był z bliska ale gdyby pilnował krótkiego rogu to miałby z 80% szans że piłka trafi w niego. W meczu z Rakowem pięć podań piłki prosto pod nogi przeciwnika na 20 metrze. Tak nie ma prawa zagrywać do przeciwnika lub do obrońców pod wysokim presingiem bo mówiąc kolokwialnie "wsadza ich na minę". Przy wolnym w Niecieczy był tak jak i przy bramce Cebuli też źle ustawiony. To nie jest atak na niego ale rozumiem że mnie zminusujecie. Bycie kibicem powinno jednak pozwalać dostrzegać błędy i nie mylcie tego z wrogością bo tak nie jest. Zadajcie też sobie inne pytanie czy stać nas na tracenie punktów w taki sposób bo oczekiwania macie ogromne a z tych błędów straciliśmy 5 pkt. Bycie z drużyną na dobre i na złe to nie totalny bezkrytycyzm w stosunku do tego co oglądaliśmy w ostatnią niedzielę w wykonaniu zresztą całej Drużyny. Naprawdę podobała się wam postawa Drużyny w tym meczu ?

8            -5
~~~asa
kto to ocenia?
Jakim cudem Młyński ma tak wysoką notę? gość przyjmuję piłkę na dwa kontakty pierwszy przyjęcie na 10 metrów bo drugi to już na wślizgu i to notorycznie, każdy pseudo drybling to strata, bardzo surowy póki co...a Kuveljić niżej od Sadloka i Młyńskiego to już w ogóle jakieś nieporozumienie! Droga redakcjo proszę nie uznawać podejrzanych ocen, bo czasami mam wrażenie że albo ktoś kieruję się sympatią do danych zawodników albo po prostu nie ma pojęcia o piłce

7            0
WarHurricane
Do baki999
To niech Biegański spada na 1-2 lata na wypożyczenie do 1 ligi, a nie swoimi juniorskimi błędami zabiera punkty. Cztery bramki w meczach z Termalika jak i Rakowem są na jego konto. I to każdy zdrowo myślący i widzący człowiek widzi. Mam nadzieję, że Kieszek wejdzie na stałe do bramki i nie wypuścimy żółtodzioba do bramki do końca sezonu.

6            -14
~~~tabaluga
hmmm
Też tak czytam te komentarze i nie widzę sensu zwalania winy na Biegańskiego. Lis też tak zaczynał, popełniał różne babole i gdyby nie dziwna postawa Skowronka i postawienie na podstarzałego Buchalika to Lis poszedłby za dwa razy tyle bo stracił prawie cały sezon. Gruszkowski, Starzyński, Młyński to młodzi ludzie, którzy ledwo zdążyli liznąć piłki. Szczególnie taki Młyński którego koledzy sąsiadki odstawili i pewnie przez to nie awansowali do Ekstraklasy, bo robił tam robotę. Można mieć pretensje do Sadloka, Frydrycha, Kuveljicia i tych wszystkich "wyjadaczy", że dopuścili do takiego wyniku. Skład Legii z sezonu na sezon się zmienia, Piasta też i jakoś od kilku lat są w czołówce a u nas dalej to wygląda jak zlepek przypadkowych osób. Taki Brown Forbes, gra w kadrze Kostaryki a nie wiem czy w meczu z Rakowem aż raz miał piłkę. Tu trzeba mieć pretensje, że sprowadza się takich zawodników.

6            -2
~~~Dziki
Do @GrzegorzS
Ty ogladales jakis inny mecz czy masz zaburzenia wzroku? Jak bramkarz miał wyjść na naroznik pola bramkowego przy ostrym dośrodkowaniu? Nie wiem czy znalazlbys na swiecie bramkarza ktory by tak zrobil. Zle ustawienie obroncow ktorzy nie zdarzyli za zawodnikiem rakowa. Jesli dobrze widze to Hanousek nie zdarzyl na krótkim slupku. Jesli Bieganski zawinił w tym przypadku to tylko brakiem odpowiedniego refleksu bo dobrze skrocil kat.

9            -3
GrzegorzS
Nie rozumiem co to za kategorie zwalanie winy to są miarodajne oceny
występu młodego bramkarza. Ja doceniam że wyjął ze trzy cztery ewentualne bramki, ale specyfika tego bramkarskiego fachu polega na tym, że ocenia się go nie za to co obronił, ale za to co puścił. Chłopak od pierwszego sparingu jaki zagrał w naszych barwach dobre interwencje przeplata takimi, po jakich puszcza frajerskie bramki. I postępu nie widać. Rywale wiedzą, że jak go zaskoczyć to walić w krótki róg lub oddac celny strzał strzał z dystansu na długi słupek i praktycznie jedno na dwa uderzenia wchodzi. Owszem na linii ma refleks umie wyjść obronną ręką w pojedynku jeden na jeden, przeważnie (wyłączając mecz z Rakowem) dobrze gra nogą, ale prawd jest tez taka, że ma na sumieniu przynajmniej 3 z czterech w lidze straconych goli i jednego w meczu z Napoli. On nie zagrał poza ligową inauguracją na czysto z tyłu żadnego z meczy, w którym wystąpił. To odbija się na nerwowej grze całej obrony, bo zawodnicy nie mają pewności, że za plecami maja ostatnią instancję, która uratuje drużynę po popełnionym błędzie a to wpływa na postawę obrońców, którzy wiedza, ze nie mogą się pomylić w efekcie robią podstawowe błędy. Z dużą doza prawdopodobieństwa już w Mielcu powinien zadebiutować Kieszek. Czy to wpłynie na postawę zespołu oby. Ząś Biegański musi eliminować na treningach błędy. Na pewno dostanie swoje szanse, bo prawda jest taka, że prędzej czy później gdy wróci Uryga a mecz będzie prestiżowy to trener postawi na najmocniejszy realnie skład bez młodzieżowców w polu i 19 letniego bramkarza.

3            -4
~~~Fanatyk
Młyński jest okay
Uważam, że Młyński ma papiery na grę na wysokim poziomie. Dajmy mu czas i zobaczycie, że będzie z niego kawał dobrego piłkarza.

11            -2
~~~Daro
Uuuuu
Grzegorz kompletnie się nie zgadzam z Tobą...gdzie miał wyjść jak to był taki centrostrzał na krótki róg...po pierwsze miał ktoś stać wyżej i skasować to wcześniej głową po drugie jak już piłka przeszła to trzeba było lepiej kryć albo wsadzić nogę albo głowę...pierwszego gola nie komentuje bo to była taka bomba że był by problem to obronić gdyby leciało 40cm od bramkarza...

2            0