Poniedziałek, 16 sierpnia 2021 r.

Fatalna gra, fatalne oceny

Z każdym kolejnym meczem bieżącego sezonu gra piłkarzy krakowskiej Wisły wygląda niestety coraz gorzej. Po meczu w Mielcu wystawiliście wiślakom aż… dwanaście "dwójek", a jedynie dwóch zawodników otrzymało "czwórki". Dostali je - debiutujący w Wiśle Paweł Kieszek oraz strzelec jedynego dla nas gola - Jan Kliment.

Naprawdę ciężko powiedzieć co dzieje się z wiślakami, ale wygląda to tak, jakby po udanej inauguracji, w której wręcz za łatwo rozprawili się z Zagłębiem - zapomnieli, że w polskiej lidze niemalże nie zdarzają się spotkania, w których punkty dostaje się za darmo.

I tak jak rozluźnienie przyszło w Niecieczy oraz po czerwonej kartce w spotkaniu z Rakowem, tak - kto wie - może i zwycięska seria meczów z mielecką Stalą również wpłynęła na zespół - rozluźniająco?

Oczywiście faktem jest, że w drugim kolejnym meczu nasi przeciwnicy zdobywają "bramki kolejki". Tak bowiem było po strzale przed tygodniem Marcina Cebuli i tak też było teraz, gdy huknął Aleksandyr Kolew, ale już naprawdę ciężko znaleźć wytłumaczenie dla drugiego gola mielczan, przy którym nasza defensywa - z Michałem Frydrychem na czele - nie zrobiła nic, aby piłka nie dotarła do Mateusza Maka.

Wymowne jest też zwycięstwo tego głosowania debiutanta Kieszka, który przy straconych bramkach nie miał nic do powiedzenia, a ciekawostką może być fakt, że w całym meczu poważniej wykazać musiał się przy uderzeniu Maka z rzutu wolnego. Wygrywa więc to głosowanie raczej faktem, że ciężko mu cokolwiek zarzucić - co tym bardziej obrazuje "grę" jego kolegów z drużyny...

Ma więc nad czym pracować teraz z zespołem trener Adrián Guľa, który po meczu ze Stalą otrzymał od Was słabą "trójkę". Jaką notę zobaczymy dla niego i jego piłkarzy za tydzień?

Oto komplet ocen po meczu ze Stalą:

Paweł Kieszek 4.78
Jan Kliment 4.63
Matěj Hanousek 3.25
Jakub Błaszczykowski 2.94
Michal Škvarka 2.84
Konrad Gruszkowski 2.67
Yaw Yeboah 2.67
Aschraf El Mahdioui 2.63
Mateusz Młyński 2.62
Dor Hugi 2.48
Felicio Brown Forbes 2.45
Stefan Savić 2.45
Maciej Sadlok 2.25
Michal Frydrych 2.24
Nikola Kuveljić 2.21
Pozostałe oceny:
Praca sędziego: Szymon Marciniak 4.70
Gra zespołu: Stal Mielec 4.40
Oceń atmosferę na trybunach 3.99
Praca trenera: Adrián Guľa 3.07
Gra Wisły w ofensywie 2.72
Gra zespołu: WISŁA KRAKÓW 2.46
Gra Wisły w defensywie 2.03


Foto: Wisła Kraków SA

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


21    Komentarze:

~~~paparapa
Jakie osoby...
...łączą szatnie Dana Petrescu i Petera Hyballi, dwóch zwolnionych przez drużynę trenerów? Legendarni JB i KK.

28            -55
~~~Hah
A ten cały El...
"podaj mi piłkę a za 3 sekundy dostaniesz ją z powrotem" Mahdioui to nawet na tą 2 nie zasługuje.

37            -31
~~~tabaluga
Ehhh
Tak po prostu jest mi smutno. Przyszli do nas niby gracze z doświadczeniem, nie emeryci, w sile wieku, którzy moga albo się rozwinąć albo pograć na swoim wysokim poziomie jeszcze kilka lat a wychodzi to samo co zawsze. Za Cupiala przyszli po części emeryci, którzy i zdobyli mistrzostwo i o mało nie awansowali do LM a awansowali nawet z grupy LE. Poziom ekstraklasy spadł przez te ostatnie 10 lat, mówimy tu o szukaniu zgrania, trzeba czasu itd. Wtedy jak pamiętam to przyszedł do nas w zimie np Melikson który w pierwszym meczu w Gdyni rozwalił system. Wygraliśmy po bramie Małeckiego na terenie gdzie nikt w tamtym sezonie do tego momentu nie zwyciężył. Najgorsze jest w tym to że zlała nas Stal w tym Mak (były Wiślak), który u nas byłby ciągle kontuzjowany i w ogóle by nie grał, dodatkowo stare wyjadacz ekstraklasowe jak Jankowski czy Matras, nie żadne tuzy piłkarskie. Teraz czas na Łęczna gdzie jest kolejny... Mak, który był za słaby na Wisłę a wyszarpal z kolegami awans do ekstraklasy. W składzie ostatnio był już tylko jeden junior plus 37 letni Kieszek i 32 letni Sadlok a reszta to zaciąg zagraniczny. Ani nie zarobimy na nikim, ani nie gramy nawet jakiejś piłki żeby to usprawiedliwić. I tak już odkąd przyszedł Kuba do Wisły. Co tam jest nie tak? Potrafiliśmy mieć zaciąg Hiszpański który o mało nie dał eliminacji do LE, gdzie zawodnikom się nie płaciło i potrafili z 0:2 zrobić 5:2, a teraz grając w 11 na 10 z 0:1 robi się 2:1? Kibiców bez liku, kupujemy koszulki, gadżety, akcje a oni mają nas wszystkich w d... I co z tym Mehremiciem? Nie grał źle, niby wyleczony to czemu nie gra?

122            -3
~~~Rzeszowia k
Marciniak, o dziwo...
...obył się bez kontrowersji, podobnie Kwiatkowski na VARze. To po prostu niezwykłe. No, a piłkarze - jeśli już w czwartej kolejce grają na zmianę trenera, to może ich trzeba zmienić w pierwszej kolejności... Nie mogę się doczekać powrotu Urygi, przejęcia przez niego opaski i zastąpienia Sadloka na stoperze - to jednak trochę inna mentalność, no i zagrożenie dla przeciwnika przy stałych fragmentach. Plewka już wrócił, ale powinien wyjść w pierwszym składzie na Łęczną, na jakieś 60-70 minut - żeby poczuł piłkę i odświeżył odruchy piłkarskie przed meczem z Legią.

64            -3
~~~Kibol z Reymonta
Mielismy farta ,że z Zagłębiem ....
graliśmy pierwszy mecz.Teraz dostalibyśmy od nich niezły oklep.Trzeba też powiedzieć sobie jasno ,że tak grając jak obecnie na 99% lecimy z Ligi.Jak teraz nie wygramy z Łęczną to pózniej jest Legia,Lechia,Lech,Pogoń i Piast.Aż strach pomyśleć jak może wyglądać pozycja Wisły w tabeli po 10-ciu kolejkach.

75            -8
Kosiarz
~~~Rzeszowia k - co do sędziów...
to obawiam się, że nawet jakby Wisła dostała ze dwa karne z kapelusza to i tak Stal by wyszarpała wygraną...

38            -4
GrzegorzS
Całe to labidzenie i narzekanie skończy sie w momencie
gdy Wisła po prostu zacznie skutecznie finalizować akcje, które prowadzi. Trzeba spokojniej pracy a nie labidzenia i płakania. Na razie często jesteśmy szybsi niż zagranie podejmujemy złe decyzje napędzamy rywala, ale to w końcu minie i zespół zacznie robić wyniki na miarę potencjału i umiejętności zawodników. Potrzeba po prostu paru tygodni czasu by to się zgrało ułożyło. Mecz z Zagłębiem to była inauguracja w meczu z Napoli i kolejnych pojawił się problem nieumiejętności dobicia rywala spotkania nam się nie układają przez nasz brak stabilizacji. Jeśli zagramy skutecznie, w którymś meczu przez 30/40 minut i wsadzimy rywalowi trzy gole w trzech pierwszych bramkowych okazjach to blokada zostanie zdjęta. Sposób grania Wisły w tym momencie nie przekłada się na wynik w ostatnich trzech tygodniach bo Wisła to jeszcze nie samograj, ale taki moment przełamania nastąpi i mam nadzieję, że już w Łęcznej. To tez nie jest tak, że popełniamy miliony błędów w grze obronnej rywale potrafią wykorzystać swoje praktycznie pierwsze okazje i mecze zaczynają się im układa. Wisła zaś marnuje na potęgę. To musi się zmienić w Mielcu nim rywal miał swoja pierwszą okazję powinien już przegrywać dwoma jeśli nie trzema bramkami. Ale by tak się działo trzeba pracować nad mentalnym przygotowaniem zawodników, trzeba czasu by to wszystko poukładać i zgrać a i ciut szczęścia by się przydało. Tu mamy spory deficyt. Rywalom diabeł często dzieci kołysze. Przykład dwa słupki w jednej akcji w meczu z Rakowem, centymetrowy spalony na korzyść Stali przy golu Hugi nie uznanym przez sędziów i w każdym meczu można by taki niefart pokazać. Szkoda, że są to momenty przełomowe spotkań. Jak to przełamać - pracować nad koncentracją i przełamać lęk zawodników przed niepowodzeniem to takie psychiczne fatum - przekonanie, że jak coś zrobi ryzykownie to zaraz Świat się zawali to się źle skończy w efekcie zawodnicy sami prowokują własne błędy. Drużyna potrzebuje czasu zaufania i spokojnej pracy. Większość ocen jakie się pojawiają na forach to objaw niecierpliwości i nadmiernych na ten moment wymagań oceniających. Na tej budowie ledwo wylano fundamenty i postawiono ściany a tu już cała masa "wybitnych fachowców" wiecznych malkontentów z Bożej Łaski chce równać wszystko z ziemią i kopać nowe doły. Może by tak wakacje od komentowania i hejtowania.

56            -28
kibic z daleka
Cierpliwości drodzy kibice...
Myślę, że ta wygrana z Lubinem rozgrzała nasze wyobraźnie, a potem słaba postawa drużyny w Niecieczy, i frajerskie porażki z Rakowem i Stalą były dla nas szokiem, więc wszyscy są lekko wk....eni, ale myślę, że musimy dać drużynie i trenerowi czas. Może nawet i całą rundę, a może i cały sezon. Krytykować można (duet Fry-Sad > ława), ale nie rozliczać ludzi teraz. Jak ktoś się spodziewał walki o puchary, to się przeliczył. Miejsca 8-10 są cały czas do wygrania i na to liczmy...

25            -10
~~~PINIOwski
....ranią oczy
Byłem widziałem 'służbowo' na własne oczy , E-klasa bez Małopolski cała 3-ca leci chyba że bardziej się zechce Łęcznej..............

5            -16
~~~Kibic 20
Drzazga
Nawiasem mówiąc, nasz były piłkarz się wyrobił, po tych długich kontuzjach. W 3 meczach zdobył 4 bramki, do tego jeszcze 2 asysty.

24            -3
~~~Siwy
Do komentujących
Na całe szczęście kibic to nie trener I wasze narzekanie to zwykłe bredzenie nieznaczny nic ,jesteście kibicami sukcesu czy Wisełki ? ! Jak to pierwsze to wolę 5 tys prawdziwych niż 30 tyś lansiarzy z Instagrama .

28            -31
~~~Slafkoo
No cóż
Byłem na żywo widziałem, ciężko szukać pozytywnych aspektów, na pewno lepiej graliśmy piłką od Stali ale znowu każda kontra ich pachniala groźną sytuacją, grali w banalny sposób laga na Kolewa ten zgrywał i już było gorąco. Natomiast dla nas celem jest utrzymanie po raz kolejny, przykro mi to przyznać bo liczylem na dużo więcej ale póki co to nie gra i grać nie będzie. Jak strzelamy bramkę nawet na 1-1 na początku 2 połowy powinniśmy cisnąć ile sie da a my sie cofamy o dostajemy na 2-1! Aczkolwiek tak jak wspomniałem wcześniej trochę spokoju sie nam przyda, Gula to dobry trener najlepszy jaki był ostatnio dajmy mu czas on coś z tego zrobi!

25            -4
~~~Jordi11
Ocena gry
Jest już wystarczająco dużo obserwacji, aby ocenić obecny poziom Wisły: obrona praktycznie nie istnieje, brak komunikacji między zawodnikami, zadziorność, walka, agresywność to cechy obce tej formacji/ vide bramka Maka w Mielcu/walczy, ale jeszcze mało potrafi Gruszkowski , przyzwoicie, ale bez błysku Hanoušek , pomoc bardzo nieefektywna. Przyszli piłkarze , którzy grali w klubach, z dobrymi wynikami, ale w Wiśle albo nie wiedzą co mają grać, albo grają archaiczną piłkę. El Mahdioui - piłkarz świetnie wyszkolony technicznie i z dobrą motoryką spowalnia grę, ciągle grając do tyłu lub w poprzek boiska. Mała ruchliwość skrzydłowych, dużo miejsca między obroną i pomocą, fingowanie gry przez Kuvelica, brak doskoku oraz agresywności. Ofensywa to bardzo obiecujący piłkarze, ale podejmujący absurdalnie złe decyzje/ kiedy należy strzelać z reguły podają niedokładnie, a kiedy należy zagrać do kolegi to strzelają/. Nic nie da zaklinanie rzeczywistości. Mamy zawodników na pierwszą szóstkę, ale w chwili obecnej mentalnie i sposobem gry to prawdopodobnie najgorszy zespół. Potencjalnie bardzo dobry trener kompletnie się pogubił. Oczywiście Wisła to klub, w którym nigdy nie ma dużo czasu na zgrywanie się, budowanie zespołu, przez ponad 20 lat jest presja wyniku, czasu. Ale to jest najstarszy i jeden z najbardziej zasłużonych klubów w Polsce, oczekiwania kibiców są zrozumiałe, chociaż pewnie cierpliwości powinniśmy mieć więcej. Przez wiele lat ery Telefoniki przyzwyczailiśmy się że Wisła to firma. Wszystkie problemy od kilku lat odbijają się na sportowym poziomie klubu. Bardzo dużo nietrafionych transferów, małe zaangażowanie zawodników- zachowania typowych najemników, zagrać, ewentualnie uderzyć się w piersi, obiecać poprawę i w następnym meczu powtórka. Takim sposobem zarządzania w sensie sportowym i organizacyjnym niczego nie osiągniemy. Mamy świetną bazę w Myślenicach, kontrakty płacone na czas, wspaniałych w większości i pomagających kibiców, atrakcyjne miasto, a od kilku lat słabiutkie wyniki. Powtarzam to wielokrotnie szacunek dla Kuby i całej ekipy ratunkowej. Ale pomimo skutków lockdownów, ograniczonego budżetu i zadłużenia w tym sezonie powinniśmy obserwować postęp, obecnie jest coraz gorzej. Brakuje odwagi / lepiej sprowadzić do klubu dobrego napastnika, prawego obrońcę i rozgrywającego niż płacić np Zdybowiczowi i kilku innym piłkarzom których poziom obecnie odbiega od wymagań ekstraklasy : sadlok, kuvelić, buchalik- od zawsze/. Chociaż kiedyś uważałem, że Kuvelić to będzie świetny DP. Ale obecni właściciele i otoczenie stworzyli sobie moim zdaniem Towarzystwo Wzajemnej Adoracji, mimo że uczciwi i ambitni, poprzez sposób zarządzania sami pozbawiają Wisłę możliwości rozwoju. Za dużo koncentracji na PR, mediach społecznościowych, a mało szybkich, czasami ryzykownych decyzji, chyba też słaba komunikacja z trenerem i zawodnikami.Gula z tego co wiem opłacany wysoko jak na polskie warunki, dlatego oczekiwania są i muszą być wysokie. Ale już po meczu z Rakowem powinna być spokojna , ale bardzo rzeczowa rozmowa Zarządu i Pionu Sportowego z trenerem. Dla mnie facet się pogubił, i każdy następny mecz jest gorszy. Polska liga jest siłowa, fizyczna, wymagająca zaangażowania i zbudowania walczącego zespołu. Może na Słowacji Skvarka czy El Mahdioui mogą tak grać, w Polsce taktycznie i motorycznie należy grać jak wyżej. Na razie nie mamy wielu piłkarzy do tiki- taki , krakowskiej piłki. To grajmy walecznie, szybko i mądrze taktycznie już od soboty w Łęcznej, a nie narzekajmy po 10 kolejkach , że mamy 7-9 pkt i przedostatnie miejsce w tabeli. W mojej ocenie rozmowa ostrzegawcza lub sprzedaż Frydrycha, Sadlok ława/ wiem , wiem w rundzie wiosennej grał na blokadach, zasłużony piłkarz, ale obecna forma bardzo słaba/, kuvelić ława lub sprzedaż, El Mahdioui zmiana sposobu gry na ofensywną, Forbes sprzedaż lub wypożyczenie. Potrzeba rozgrywającego, jako alternatywę dla El Mahdioui, prawego dynamicznego obrońcy, i napastnika przez duże N.Poprawa motoryki i mentalności w całym zespole. Czekamy na grę Plewki i Żukowa/ jeżeli lekarz dopuści grę/, Mehremicza oraz wracającego do zdrowia Urygi. Na skrzydła młodzież , na zmiany Kuba i Hugi. Ale to tylko moje przemyślenia i oceny, a pewnie znowu w sobotę będą skulone głowy i głupie tłumaczenia, że potrzeba czasu, że następnym razem będzie dobrze. Bardzo chciałbym się pomylić, optymizm topnieje, ale nadzieja umiera ostatnia.

35            -9
sk04
Zaklinamy rzeczywistość?!
My, Kibice Białej Gwiazdy, chyba zaklinamy rzeczywistość. Sądzę, że nie ma w tej chwili drugiego takiego klubu jak Nasz na całym świecie, którego kibice po trzech bardzo słabych meczach usprawiedliwialiby piłkarzy i Trenera z nie tylko ze słabych wyników (łącznie 1 pkt), ale co gorsza z dramatycznie słabej gry! To się w głowie nie mieści! Mało tego, jeżeli pojawiają się głosy sprzeciwu to od razu jest nagonka, że mający odmienne zdanie na pewno jest kibicem ... drugiej strony Błoń! Nie tylko statystycznie, ale przede wszystkim wizualnie w trzech ostatnich meczach Wisełka zagrała tragicznie, biorąc pod uwagę z kim grała (Nieciecza oraz Stal) oraz grając z przewagą jednego zawodnika (Raków)! We wszystkich meczach druga linia nie istniała! W tych trzech meczach Wisełka straciła aż 6 bramek! Jak dla mnie obecna forma zawodników jak i Trenera pozostawia wiele do życzenia. Podzielam zdanie ~~~tabaluga. Moim zdaniem zaraz po przegranym meczu ze Stalą Trener powinien pojawić się w gabinecie Dyr. Sport. i wytłumaczyć się z tego, co się stało! A byliśmy świadkami słabości Wisełki z drużynami broniącymi się przed spadkiem (pomijam Raków)! To nie jest tak, że start ligi ma usprawiedliwiać tak słabą grę Zespołu, czy wdrażaniem się zawodników do nowych schematów, czy preferowanego przez Trenera stylu. Wiem z ostatnich lat, że nieudany start ligi powodował w Naszym Klubie jeszcze w rundzie jesiennej zawirowania, które przekładały się później na zmiany na ławce trenerskiej! Obyśmy raz jeszcze tego nie przeżywali!

18            -4
~~~Stary kibic
Kieszek
Nic dziwnego, że Kieszek wygrał w rankingu, ale jego wynik 4.78 jest zdecydowanie zanizony. Gość obronił kapitalnie 2 strzały, które mogły dac Stali gole, dobrze grał na przedpolu i nogami. Moim zdaniem zasłużył spokojnie na 8. Nie wiem czego oczekujecie od bramkarza , że strzeli gola w 90 min na 2-2 ?

29            0
~~~Macron
Siła wyższa.
Tak się zastanawiam, może by egzorcysta pomógł? Nawet gdyby Messi do nas przyszedł to po miesiącu zapomniał by jak grać w piłkę. Takiego lęku, strachu, paraliżu w poczynaniach zawodników dawno w piłce nie widziałem. W tej drużynie nikt nie chce mieć piłki, każdy ucieka od gry. Stoją jak te figurki w piłkarzykach i tylko przesuwają się do boku....

17            -1
~~~xxxxx
czemu dawid szot nie gra jest niezly
a szota bramka z napoli zamiast sadloka

11            -3
pitt12386
przynajmniej
kieszek wyglada dobrze obronił co mógł ,jak inni się zaaklimatyzują może tez rusza

10            0
~~~Steven
Do Jordi
Zgadzam się w 100%. Z jednej strony mówimy o budowaniu zespołu na podium za 3 lata, ale na litość boską nasza cierpliwość i aprobata z planem włodarzy nie oznacza, że akceptujemy 13 czy 14 miejsce w tabeli. Były zawirowania, owszem, było widmo spadku, ale my tu już 10 lat pod Wawelem czekamy chociaż na 4 miejsce w tabeli!!! Transfery jakie były robione i są każdy widzi. Stal Mielec nie ściągneła ani jednego grajka z takim CV jak nasi, a nas oklepali. To niedpouszczalne. Raków jest mocny, ale grając w 10 i przegrywając 0:1 nie powinien wywieźć z Reymonta 3 pkt, a co najwyżej 1!!!!!! Trzeba podziękować Buchalikowi za grę, Zdybowicza puścić, bo nie będzie z niego nic tak jak kiedyś z Grzesia Kmiecika, czy Karola Wójcika. Po co go blokować i płacić pensje? Sadloka trzeba sprzedać w zimowym okienku, 9 lat w Wiśle to za dużo dla niego i dla kibiców. Kuveljic to gość, który się nie rozwija od 2óch lat i wyżej wała już nie wyskoczy!!! Marnotrawimy pensje na grajków, którzy tylko figurują w 18stec meczowej i nic nie wniosą. Tu trzeba działać właściciele. Wyczyścić co się da teraz, reszte w zimie i niestety , ale wyłożyć siano na 2 bardzo dobre transfery. Niech Obajtek sypnie groszem, albo z oszczędności na kilku grajkach choć na 1 piłkarza, przez duże P się uzbiera. Żebyśmy się nie obudzili z ręką w nocniku.

3            -1
~~~Diogenes2 2
Niestety przedluzenie kontraktu sabotazyscie S.
okazuje sie byc - bez niespodzianki - bledem w pelnej rozciaglosci. Obrona to jest dramat wpadajacy w komedie. A od defensywy wszystko sie zaczyna. A co Gula moze z tym zrobic? Na ten moment niewiele. Hoyo sie bardzo dobrze zapowiadal, ale gdzies przepadl i to by chyba bylo na tyle ze swietnie zapowiadajacej sie juz 3lata temu kariery? Uryga kontuzja, Mehremic jest niewiele lepszy od Sadloka. Tymczasem pozegnano bardzo fajnie grajacego Urosa Radakovica oraz zaskakujaco in plus radzacego sobie juz po 2-3 meczach Kone, Przestaje rozumiec kto i jak zarzadza polityka kadrowa Wisly.

4            -1
~~~Diogenes2 2
@paparapa
Akurat z JB to trafiles jak swoja glowa w betonowa sciane. Kuba akurat lubil harowke, lubil biegac, lubil walczyc, moze stad tyle sezonow w topie bundesligi w BVB, takze za Kloppa, u ktorego biega sie najwiecej w Europie. Gdyby byl leniem, w BVB by nie zabawil, takze on harowki Petrescu i Hyballi raczej bac sie nie musial.

4            -1