Piątek, 10 września 2021 r.

Adrián Guľa przed meczem z Lechią: - Musimy pokazać zaangażowanie

Zapraszamy do zapoznania się z zapisem konferencji prasowej trenera Adriána Guľi, przed niedzielnym meczem ligowym z Lechią Gdańsk, który zagramy po pierwszej w bieżącym sezonie reprezentacyjnej przerwie.

- Najważniejsze jest to, że zawodnicy, którzy wrócili ze zgrupowań reprezentacji są zdrowi i z dobrymi emocjami. Zawsze jest to dobre, gdy ma się piłkarzy w różnych kadrach narodowych. Drugą stroną jest jednak to, że nie są oni obecni w procesie treningowym. To dla nas nowe doświadczenie w klubie. Każdy przyjeżdżał innego dnia. Z kadry U-21 było to jednego dnia, a Młyński oraz "Plewa" wyglądają fajnie, trenowali już z drużyną i pracują na maksymalnej intensywności już dwa dni. Inna sytuacja jest z Yawem, inna z "Gruszką" i z "Żukim". Yaw przyjechał maksymalnie profesjonalnie i jeszcze wczoraj pracował indywidualnie, miał odnowę, regenerację, więc dziś trenował już z drużyną. To samo jest ze Starzyńskim, który też już trenował. Zobaczymy jak będzie jutro, jak będą wyglądać przy tych wszystkich detalach, nad którymi pracowaliśmy. Po tym zobaczymy kto będzie w składzie, a kto będzie pomagać jako rezerwowy. Zawodnicy są skoncentrowani i najważniejszy dla nas mecz jest ten w niedzielę - mówił o aktualnej sytuacji w zespole Wisły Kraków trener Guľa.

Gdańszczanie przyjeżdżają pod Wawel z nowym trenerem, bo dość niespodziewanie Piotra Stokowca zastąpił niedawny asystent szkoleniowca Pogoni - Tomasz Kaczmarek.

- Doszło do zmiany, ale widzieliśmy ich sparing i mamy informacje, które mogą nam pomóc w meczu. Najważniejsza jest koncentracja na naszych detalach, na naszym zaangażowaniu. Chcemy iść w niedzielę w kierunku maksymalnej formy, aby zwyciężyć. Wierzę, że te informacje, które mamy, pozwolą nam wykonać właściwie naszą pracę - stwierdził opiekun wiślaków.

Wisła czas na reprezentacyjną przerwę wykorzystała na towarzyski mecz z Garbarnią Kraków, który rozpoczęła grając na dwóch napastników.

- Mamy różne opcje, a z Janem Klimentem kończyliśmy choćby mecz z Legią i fajnie to wyglądało, bo dobrze współpracował z "Felo". Na dwóch napastników od początku zagraliśmy jednak tylko w jednym sparingu i to w niepełnym czasie gry. Jest to do budowania, a mamy jeszcze Sobola, mamy Hugiego, który także może grać w ataku. Możemy też grać z szybkim skrzydłowym, ale najważniejsze jest to jak funkcjonujemy jako drużyna. Na Garbarni to nie funkcjonowało i tam nie wykorzystaliśmy możliwości gry na dwóch napastników. Najważniejsze jest jednak to - ilu zawodników idzie w pole karne przeciwnika, z jakimi emocjami i z jaką jakością oraz zaangażowaniem - mówił trener wiślaków.

Słowak został też zapytany o intensywność naszej gry, która choćby w poprzednim meczu ligowym, który zagraliśmy z Legią, była na dużo wyższym poziomie, niż we wcześniejszych spotkaniach.

- Każdy trener chce, żeby intensywność zespołu szła w górę. Jedną rzeczą jest to jak aktualnie to wygląda, bo mamy dużo metrów wybieganych, ale jest też różnica w tej intensywności, bo mamy dużo więcej możliwości jeśli chodzi o liczbę sprintów. Oczywiście idzie to w dobrą stronę i chłopaki wiedzą, że jeśli jest fizyczne zaangażowanie, to jesteśmy bliżej wyniku, który pragniemy osiągnąć. Mamy natomiast możliwość, aby tutaj zrobić jeszcze różnicę - jeśli chodzi o sprinty oraz o liczbę metrów na wysokiej intensywności - uważa Guľa.

Na zakończenie trener został zapytany o przerwę na kadrę, która znając to ze wcześniejszych doświadczeń nie zawsze wpływa na zespół pozytywnie.

- Przerwa to nie tylko optymistyczne dni, bo mieliśmy choćby sytuację z kontuzją Kuby, a każdy zawodnik, który nie może grać to dla nas niedobra sprawa. Nasza forma na Garbarni nie była też taka, w jakiej Wisła ma się prezentować. Nie wszystko było więc optymistyczne, więc przygotowujemy się do najbliższego meczu z pokorą. Naszą wizją jest jednak pracować na 100%, bo zagramy w swoim domu i musimy pokazać zaangażowanie i pracę jak jedna drużyna. Jeśli będziesz w składzie lub na rezerwie - to każdy jest potrzebny i wszyscy muszą być przygotowani, aby pomóc Wiśle, pomóc klubowi - zakończył trener.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


1    Komentarze:

~~~Adrian
Tylko zwycięstwo
Dobrze trener mówi sparing był słaby nie wciska kitu. Wszystko jest po układane jesteśmy w czołówce i trzeba wszystko zrobić by tak zostało jak naj dłużej

66            -4