Niedziela, 19 września 2021 r.

Podsumowanie 8. kolejki PKO Ekstraklasy

Ósma kolejka ligowa nie była przyjazna dla zespołów, które grały w charakterze gości. Żadna ekipa w tej roli zarówno w piątkowych, jak i w sobotnich meczach - nie wygrała. Najdotkliwiej odczuła to "Biała Gwiazda", która poległa w Poznaniu aż 0-5. Dopiero w niedzielę na wyjeździe wygrał Raków - i była to jedyne takie zwycięstwo w tej kolejce.

Piątek, 17 września:

Zagłębie Lubin 2-1 Bruk-Bet Termalica Nieciecza
0-1 Piotr Wlazło (9.)
1-1 Tomáš Zajíc (47.)
2-1 Mateusz Bartolewski (57.)
Pierwsza połowa należała do przyjezdnych i kto wie jak potoczyłyby się losy tego meczu, gdyby sędzia Jarosław Przybył podyktował przy wyniku 0-1 "jedenastkę" dla gości. Ta kontrowersja na pewno mocno boleć będzie beniaminka, tym bardziej, że zanim minęła godzina gry to lubinianie byli na prowadzeniu. I nie oddali go już do końcowego gwizdka.

Lech Poznań 5-0 WISŁA KRAKÓW
1-0 João Amaral (29.)
2-0 Adriel Ba Loua (45.)
3-0 Pedro Rebocho (52.)
4-0 Mikael Ishak (60.)
5-0 Mikael Ishak (77. k.)
Jak po meczu przyznał trener poznaniaków, Maciej Skorża, sam nie spodziewał się, że jego zespół wygra aż tak wysoko. Okazało się jednak, że choć wiślacy zbierali ostatnio niezłe recenzje, to w tej potyczce byli tylko tłem dla Lecha, któremu wychodziło niemal wszystko. Dużo w tym też jednak zasługi wiślaków, bo na wiele gospodarzom pozwolili.

Sobota, 18 września:

Wisła Płock 3-0 Jagiellonia Białystok
1-0 Damian Warchoł (71.)
2-0 Damian Michalski (74.)
3-0 Łukasz Sekulski (79.)
Straszliwe rzeczy zrobili "Nafciarze" ekipie z Białegostoku między 70. i 80. minutą. Trzy strzelone gole i trzecie domowe zwycięstwo ekipy z Płocka stało się faktem. "Jaga" w pięciu ostatnich meczach zdobyła tylko dwa punkty.

Pogoń Szczecin 1-1 Cracovia
1-0 Kacper Kozłowski (24.)
1-1 Rafał Kurzawa (78. sam.)
Po trzech kolejnych zwycięstwach na własnym stadionie - "Portowcy" stracili pierwsze punkty. I to na własne życzenie, bo kilku sytuacji nie wykorzystali, a potem niefortunnie piłkę wybijał Kurzawa i "Pasy" wywiozły ze Szczecina remis.

Radomiak Radom 1-1 Śląsk Wrocław
0-1 Erik Expósito (24.)
1-1 Leândro (29.)
Ozdobą meczu była piękna bramka Leândro, która ustaliła wynik meczu. To, że w drugiej połowie ten się nie zmienił to jednak głównie zasługa nieskuteczności gości, a także niezłej dyspozycji obydwu bramkarzy.

Lechia Gdańsk 1-0 Piast Gliwice
1-0 Łukasz Zwoliński (11.)
Po raz drugi z rzędu ekipa z Gliwic zalicza ligową porażkę, za to gdańszczanie po dwóch remisach, cieszą się z zasłużonego zwycięstwa. Te były zresztą dość "specyficzne", bo zarówno z Radomiakiem, jak i z krakowską Wisłą, Lechia prowadziła po pierwszej połowie 2-0. Tym więc razem... profilaktycznie i na wszelki wypadek - "biało-zieloni" drugiego gola nie ryzykowali strzelać.

Niedziela, 19 września:

Stal Mielec 0-3 Raków Częstochowa
0-1 Ivi López (58.)
0-2 Vladislavs Gutkovskis (80.)
0-3 Mateusz Wdowiak (90.)
Prawie godzinę faworyt z Częstochowy szukał trafienia na stadionie w Mielcu. W końcu pomógł w tym bramkarz Stali - Rafał Strączek, który strzał z wolnego Lópeza powinien obronić. I choć później gospodarze grali z przewagą jednego zawodnika, to kontrataki Rakowa załatwiły sprawę i wysoką wygraną częstochowian.

Górnik Zabrze 1-0 Warta Poznań
1-0 Jesús Jiménez (37.)
Trwa kiepska passa poznaniaków, którzy po porażce w Zabrzu przesuwają się po ósmej kolejce na miejsce spadkowe. No ale nie mieli w składzie Jesúsa Jiméneza, który ma już na swoim koncie pięć trafień.

Legia Warszawa 3-1 Górnik Łęczna
1-0 Paweł Baranowski (11. sam.)
2-0 Ernest Muçi (27.)
2-1 Bartosz Śpiączka (45. k.)
3-1 Mahir Emreli (79.)
Niespodzianki w Warszawie nie było, ale też ciężko się dziwić, jeśli jedną z bramek beniaminek strzelił sobie sam, a trzeci gol dla Legii mocno obciąża konto bramkarza Górnika - Macieja Gostomskiego. Warszawiacy dziękują więc za prezenty i opuszczają miejsce spadkowe w tabeli.

Aktualna tabela Ekstraklasy:

1. Lech Poznań 8 18 18 - 5
2. Śląsk Wrocław 8 14 11 - 7
3. Pogoń Szczecin 8 13 11 - 7
4. Lechia Gdańsk 8 13 11 - 8
5. Zagłębie Lubin 7 12 9 - 12
6. Raków Częstochowa 6 11 11 - 9
7. WISŁA KRAKÓW 8 11 13 - 14
8. Wisła Płock 8 10 14 - 10
9. Radomiak Radom 7 10 8 - 6
10. Piast Gliwice 8 10 10 - 10
11. Górnik Zabrze 7 10 8 - 9
12. Legia Warszawa 6 9 7 - 6
13. Jagiellonia Białystok 8 9 9 - 11
14. Cracovia 8 9 9 - 13
15. Stal Mielec 8 8 7 - 13
16. Warta Poznań 8 7 8 - 8
17. Górnik Łęczna 8 5 7 - 18
18. Bruk-Bet Termalica Nieciecza 7 3 6 - 11


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


4    Komentarze:

~~~Trzezwy
Na szczęście grał Mahdioui
Gdyby nie Mahdioui byłoby 10-0 Super że Gula go wystawia

12            -20
~~~arex
Porażka
Za porażkę obwiniam w największym stopniu trenera. W tym meczu pokazał, że nie potrafi właściwie przygotować drużyny taktycznie pod przeciwnika. Nie wiem, czy jego Ego nie pozwoliło mu na korekty, czy też jest za słaby aby przewidzieć skutki. Mam nadzieję, że wyciągnie właściwe wnioski z tej lekcji, bo dalej uważam, że może być dobrym trenerem. Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale o jednym muszę wspomnieć. To jest uparte wystawianie Klimenta na lewej pomocy, mając innych pomocników w kadrze. Po pierwsze Klimenta nie ma w grze, a po drugie, w sytuacji gdy Forbes jest już zmęczony, nie ma go kto zastąpić. Najgorsze z tego meczu jest to, że spapraliśmy sobie statystyki w bramkach ( a to się w przyszłości będzie liczyć).

36            -3
~~~Jarek
Podsumowanie
Zdarzają się takie mecze , w lidze Belgijskiej w spotkaniu dwóch firm. Gent - FC Brugge 6-1 a za 10 dni mistrz Belgii 1-1 z PSG. Także teraz mamy nowy cel , ogranie Stali Mielec w pucharze a w niedzielę gramy z Portowcami o podium w tabeli !!

22            -3
~~~Zatroskan y kibic
.......
Trenerze, jeszcze jeden mecz z ,, taktyka radosnej piłki" i Craxa minie nas w tabeli jak..... Pendolino ręczna drezynę. Hm, a ponoć zatrudniliśmy najlepszego trenera w całym ,, Układzie Warszawskim". Widocznie niski poziom ten ,, Układ W" prezentował. Wynik 0:5 pokazuje to dobitnie

3            -4