Środa, 3 listopada 2021 r.

Powalczyć o kolejny pucharowy awans. Wisła gra dziś w Tychach

Powiedzieć, że do meczu pucharowego z GKS-em Tychy przystępujemy w złych nastrojach, to... nic nie powiedzieć. Piłkarze krakowskiej Wisły całkiem miło zakończyli wprawdzie tegoroczne wakacje, bo pod koniec sierpnia w więcej niż przyzwoity sposób pokonali warszawską Legię, ale od początku września - poza nielicznymi wyjątkami - ekipę "Białej Gwiazdy" ogląda się bardzo, ale to bardzo ciężko.

Wprawdzie wrzesień rozpoczęliśmy od emocjonującego spotkania z gdańską Lechią, zakończonego wyciągniętym niemalże "za uszy" remisem 2-2, ale później częściej zaliczaliśmy kompromitujące porażki, niż ligowe zwycięstwa. Po 0-5 z Lechem i Śląskiem, po 0-1 z Piastem i Pogonią oraz niedzielne 0-2 w Płocku... Oczywiście bylibyśmy w tej wyliczance nieuczciwi, gdybyśmy nie wspomnieli o mieleckim awansie w Pucharze Polski oraz wygranej 1-0 w Zabrzu, ale nie zmienia to faktu, że od początku września do końca października piłkarze trenera Adriána Guľi zagrali osiem spotkań, przy czym aż w pięciu nie zdobyli choćby bramki - i właśnie w nich - przegrywaliśmy. Dwa zwycięstwa, jeden remis oraz wspomniane pięć porażek, a także bilans bramkowy... 6-17. Wrzesień i październik - totalnie "do zapomnienia"!

Czasu już nie cofniemy, to "oczywistość", ale też nie pozostaje nam nic innego, jak liczyć na to, że w listopadzie, który właśnie nadszedł - piłkarze z ulicy Reymonta wykażą się przede wszystkim lepszą skutecznością. We wrześniowo-październikowej wyliczance rzuca się bowiem w oczy niezaprzeczalny fakt. Tylko poza jednym spotkaniem, gdy to nasz rywal jako pierwszy strzelał nam bramkę - przegrywaliśmy. Wyjątkiem od tej reguły było wyłącznie spotkanie z Lechią, w którym naszą drużynę do remisu w niezwykłych okolicznościach poprowadził Michal Frydrych. W pozostałych? Takiego lidera zespołu - zwłaszcza z przednich formacji - zwyczajnie zabrakło. Nasi ofensywni piłkarze są bowiem kompletnie bez formy i siłą rzeczy odbija się to na wynikach. I choć trener Guľa zapowiada na dzisiejszy mecz roszady w składzie, to patrząc choćby na aż siedmioosobową listę nieobecnych - aż tak wielkiego pola manewru niestety nie ma.

Jakby z kolei nie patrzeć na czekający nas dziś mecz, to śmiało można go nazwać - "meczem pułapką". Nasz rywal to aktualnie szósta drużyna I ligi - tyszanie zajmują więc lokatę, która premiuje ich do awansu do baraży o awans do Ekstraklasy. Przed rokiem GKS zakończył sezon na miejscu trzecim, ale już w pierwszym spotkaniu barażowym odpadł z dalszej batalii ulegając późniejszemu triumfatorowi tych zmagań - Górnikowi Łęczna. GKS śmiało można jednak nazwać czołową od lat ekipą I ligi, bo też nieprzerwanie od 2018 roku kończy w niej zmagania w górnej połowie tabeli. Jednocześnie w dzisiejszej konfrontacji to oczywiście "Biała Gwiazda" uchodzi za faworyta, a to oznacza, że tyszanie wyjdą na murawę "nic nie musząc", ale bez wątpienia z ogromną ambicją, aby ograć ekstraklasową drużynę. Warto dodać, że kadra GKS-u składa się niemal wyłącznie z Polaków, a jedynymi obcokrajowcami są czarnogórski obrońca - Nemanja Nedić oraz słowacki napastnik - Tomáš Malec. To właśnie ostatni z wymienionych wraz z Gracjanem Jarochem oraz Łukaszem Grzeszczykiem - są w bieżącym sezonie najlepszymi strzelcami GKS-u, bo zdobyli dla swojego klubu łącznie dziesięć bramek.

Na ile postraszą też "Białą Gwiazdę"? Przekonamy się bardzo szybko, bo mecz i transmisja na antenie Polsat Sport rozpocznie się o godzinie 13:30.


Środa, 03.11.2021 r. 13:30

GKS Tychy
Wisła Kraków

1/16 finału Pucharu Polski.
Stadion Miejski, Tychy.
Sędziuje: Paweł Pskit (Zgierz).
Transmisja TV: Polsat Sport HD.

» Wisła zmierzyła się dotychczas z GKS-em Tychy dziesięć razy. 5 meczów wygraliśmy, 3 razy padł remis, a 2 spotkania wygrał GKS. Bilans bramek to 18-12.
» Poprzedni mecz obydwu klubów miał miejsce 14 lat temu, bo 31 października 2007 roku i zakończył się wygraną Wisły 3-1.
» Zawodnicy nieobecni:
→ Jakub Błaszczykowski;
→ Aschraf El Mahdioui;
→ Paweł Kieszek;
→ Jan Kliment;
→ Nikola Kuveljić;
→ Stefan Savić;
→ Przemysław Zbybowicz.
» W I rundzie Pucharu Polski GKS Tychy pokonał 2-1 zespół KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski.
» Przewidywana pogoda w porze meczu (wg danych IMGW):
→ temperatura: 11°
→ opady: 0 mm.
→ W związku z obostrzeniami epidemicznymi, spowodowanymi przez pandemię koronawirusa SARS-CoV-2, na meczu zajętych może być 50% miejsc dostępnych na stadionie. Pozostałe przeznaczone mogą być wyłącznie dla osób, które poddały się pełnemu szczepieniu przeciw chorobie COVID-19.

 Redakcja

Tagi:



Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


6    Komentarze:

~~~Jarek
Przed meczem
GKS Tychy bez zwycięstwa w czterech ostatnich meczach , nie wygrali ze Stomilem, Skrą, w Katowicach, w Niepołomicach, na dodatek kolejny mecz Jastrzębiem grają w sobotę , który na Widzewie wystawił same rezerwy. Po za Stebleckim , w Tychach nie ma jakości na poziomie Ekstraklasy co potwierdził mecz barażowy Łęczna. Tak jak pisałem po losowaniu to średniak zaplecza ligi co pokazuje tabela, Sandecja jest lepsza i wiele innych jest lepszych. Trzeba to wykorzystać i pewnie awansować , podobnie jak Garbarnia na Wieczystej, pewnie i niekoniecznie w takich rozmiarach.

9            -16
~~~Diogenes2 2
Mecz wolicjonalny, podobnie jak za 4 dni derby
Gula nie powinien nic mowic w szatni. Ci zawodnicy powinni po ostatnich 6 haniebnych meczach (bilans wstydu 1-0-5 1:14! W tym dwa razy 0:5, 0:5) miec w sobie czysta sportowac zlosc, ambicje i agresje, wyjsc w Tychach na "platz" i dusic Tychy az puszcza. Zespol jakosciowo mamy lepszy o klase, pytanie czy ten zlepek zawodnikow ma odpowiedni MENTAL. Tego wlasnie nie jestem pewien. Mecz typowo wolicjonalny, podobnie jak derby. Kto tej woli bedzie mial wiecej, wygra. ps. niestety obawiam sie scenariusza jak zawsze, rywal wyjdzie na nas z max pressingiem, a nasz pressing bedzie klasycznie na radar - niestety jest to chyba juz przypadlosc Guli, ze rywale przeskakuja nas agresja, cechami wolicjonalnymi, ambicja.

26            -6
~~~@Jarek
100% racji, nie ma co sie rozwodzic, trzeba ich ubic
Minusy to widac juz aktynosc Tyszan na naszym forum;) no niestety prawda jest taka, ze Tychy ciut wybijaja sie ponad przecietnosc 1 ligi na ten moment, ale tylko slabosci LKS, Ary i in. zawdzieczaja to, ze moga snic o awansie.

11            -8
~~~trogdor
@Jarek
Niczego nam teraz tak nie potrzeba jak deprecjonowanie przeciwnika. Tak jakbyśmy sami byli w gazie i zjadali wszystkich po kolei. Jasne, jesteśmy faworytem i trzeba wygrać ale to nie będzie łatwy mecz.

21            -1
~~~Hudy
Aktualna sytuacja
Nacierpiały się nasze serducha ostatnimi czasy, ale nie zapominajmy, że Wiślakiem się JEST a nie bywa. Nie raz to udowodniliśmy i z tej drogi nigdy nie schodźmy. Sztorm trwa chwile o chwała jest wieczna. Pozdrowienia dla całej Wiślackiej Braci.

19            -3
~~~Bob
Puchar
Nie powalczyć o awans, tylko awansować!!

18            -3