Czwartek, 2 grudnia 2021 r.

Wciąż gramy dalej! Widzew - Wisła 1-3

Krakowska Wisła pokonała w rozgrywkach Pucharu Polski już trzeciego rywala, którym w 1/8 finału była drużyna Widzewa Łódź 3-1, więc awansowała do najlepszej ósemki tej rywalizacji. Bramki na wagę przedłużenia naszej pucharowej przygody zdobyli dwie Jan Kliment oraz Felicio Brown Forbes.

Potyczkę z łodzianami mogliśmy śmiało rozpocząć już jak to ostatnio ma miejsce tradycyjnie - a więc sprawiając rywalom prezent. Choć tym razem najbliższy byli tego nie sami wiślacy, a jak się okazało arbiter - Paweł Raczkowski. Już bowiem w 7. minucie w naszej szesnastce starli się Fábio Nunes z Gieorgijem Żukowem i sędzia wskazał na "jedenastkę". Jak jednak pokazały powtórki o faulu nie mogło być mowy i po sprawdzeniu wszystkiego na wideo - Raczkowski przyznał się do błędu i rzut karny odwołał.

Możliwe, że sytuacja ta dodatkowo podrażniła wiślaków, bo już w 11. minucie bliscy sami byliśmy zdobycia gola. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w wykonaniu Yawa Yeboaha piłka dotarła pod nogi Felicio Brown Forbesa, a ten uderzył celnie, tyle że stojący przed bramką Dominik Kun wyręczył Jakuba Wrąbla. I choć Widzew odpowiedział na tę akcję nieznacznie niecelnym strzałem z dobrej pozycji Pawła Zielińskiego, to od tego momentu przewaga Wisły nie podlegała dyskusji. I co rusz było gorąco pod łódzką bramką.

W 15. minucie nieznacznie niecelnie z narożnika pola karnego uderzył Yeboah, a pięć minut później po dobrym zgraniu Forbesa - również niewiele zabrakło Aschrafowi El Mahdiouiemu. W 23. minucie Forbes już sam wykończył naszą akcję, ale uderzył w... poprzeczkę. Zaraz zaś potem w "szesnastce" Widzewa upadł popychany w plecy przez obrońcę Dawid Szot, ale tym razem gwizdek sędziego milczał. Z kolei w 26. minucie Forbes chciał indywidualnie zakończyć naszą akcję, ale jego strzał został zablokowany, wiec Kostarykanin odegrał do Piotra Starzyńskiego. Nasz młodzieżowiec strzelał celnie, ale Wrąbel instynktownie odbił piłkę na rzut rożny.

Łodzianie postarali się jednak o to, aby z przewagi wiślaków się otrząsnąć i w 28. minucie Nunes strzałem w krótki róg sprawdził formę Pawła Kieszka, ale ten spisał się bez zarzutu. Niestety dla nas już minutę później nadzialiśmy się na kolejny kontratak gospodarzy, po którym nasza "rozklepana" defensywa mogła już tylko przyglądać się jak Kun pakuje piłkę do naszej bramki.

Co zaś dla nas równie niemiłe - już do końca pierwszej połowy nie udało nam się wrócić do przewagi, którą osiągnęliśmy w środkowym fragmencie tej części rywalizacji. Stąd też do przerwy przegrywaliśmy 0-1.

I choć wydawać by się mogło, że na drugą połowę wręcz musimy wyjść z większym animuszem, to pierwsza groźna okazja należała do go gospodarzy, bo prostopadłe podanie dostał Bartosz Guzdek, ale uderzona po nodze Macieja Sadloka piłka dała Widzewowi tylko rzut rożny. Jednak po nim śmiało mogło być dla nas już katastrofalnie, bo pomylił się Matěj Hanousek, który... sam przedłużył futbolówkę do rywala, ale tego szczęśliwie zatrzymał Kieszek.

Wisła odpowiedziała wprawdzie w 52. minucie, ale strzał Yeboaha został zablokowany. Po kolejnej minucie sędzia Raczkowski z niewiadomych powodów nie odgwizdał za to ewidentnego faulu na Starzyńskim - tuż przed linią pola karnego. Młody pomocnik doznał zresztą kontuzji i szybko opuścić musiał boisko... Mieliśmy więc problemy nie tylko z własną niedokładnością, ale i z decyzjami sędziowskimi. A także z własną skutecznoścą, jak choćby w 57. minucie, gdy nieznacznie pomylił się Stefan Savić. Warto jednak nadmienić, że i Widzew atakował, bo chwilę wcześniej nieznacznie nad naszą bramką strzelał Nunes. Z kolei w 62. minucie Kieszek musiał się wyciągnąć parując strzał Karola Danielaka.

W 64. minucie było już jednak 1-1. Dobrze do Forbesa dograł Szot, nasz napastnik odwrócił się z piłką i mimo asysty dwóch obrońćów - pewnie uderzył po długim rogu!

Podrażniony Widzew starał się szybko odpowiedzieć i szansa była na to w 66. minucie, ale Zieliński trafił w Sadloka. Potem to jednak Wisła ruszyła ponownie do ataków i znów osiągnęła wyraźną przewagę, ale na pierwszą poważniejszą okazję czekaliśmy do 73. minuty, tyle że Mateusz Młyński trafił dokładnie tam gdzie stał Wrąbel.

Wisła jednak łodzian jeszcze raz poważniej przycisnęła i w 86. minucie dopięła swego. Najpierw zatańczył Yeboah, piłka trafiła od Konrada Gruszkowskiego do Michala Škvarki, który był faulowany w polu karnym i choć sędzia nie gwizdnął, to nie musiał, bo całość wykończył Jan Kliment i prowadziliśmy w Łodzi 2-1.

Widzewiacy starali się jeszcze o wyrównanie i choćby w 91. minucie mieli świetną ku temu okazję, ale Kieszek kapitalnie obronił strzał głową Mateusza Michalskiego. Wisła mogła z kolei zamknąć mecz po kontrataku Yeboaha i strzale Škvarki, ale Wrąbel nie dał się zaskoczyć.

Gospodarze postawili wszystko na jedną kartę, bo w ostaniej doliczonej minucie mieli jeszcze rzut wolny - po faulu Sadloka. Pod naszą bramką znalazł się nawet Wrąbel, a że przejętą przez nas i wybitą do przodu przez Michala Frydrycha piłkę przejął Kliment, więc mógł pobiec sam w stronę opuszczonej bramki. Z daleka wpakował ją skutecznie do siatki i ustalił wynik na nasze tradycyjne, pucharowe 3-1!

Wisła jest więc w ćwierćfinale Pucharu Polski. Rywala poznamy już w piątek - 3 grudnia.


Czwartek, 02.12.2021 r. 20:00:

1 Widzew Łódź

3 Wisła Kraków

1-0 Dominik Kun (29.)
1-1 Felicio Brown Forbes (64.)
1-2 Jan Kliment (86.)
1-3 Jan Kliment (90.)

Widzew Łódź:
Jakub Wrąbel
Paweł Zieliński
Patryk Stępiński
(89. Paweł Tomczyk)
Tomasz Dejewski
Daniel Tanżyna
(35. Krystian Nowak)
Fábio Nunes
(89. Juliusz Letniowski)
Karol Danielak
(76. Mateusz Michalski)
Dominik Kun
Marek Hanousek
Radosław Gołębiowski
(75. Kacper Karasek)
Bartosz Guzdek
Wisła Kraków:
Paweł Kieszek
Dawid Szot
(84. Konrad Gruszkowski)
Michal Frydrych
Maciej Sadlok
Matěj Hanousek
Yaw Yeboah
Aschraf El Mahdioui
Gierogij Żukow
Stefan Savić
(58. Jan Kliment)
Piotr Starzyński
(58. Mateusz Młyński)
Felicio Brown Forbes
(85. Michal Škvarka)
1/8 finału Pucharu Polski.
Stadion Widzewa, Łódź.
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa).
Widzów: 15 627.
Pogoda: 1°..

 Redakcja

Tagi:



Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


50    Komentarze:

~~~stint
wygraliśmy
to fakt ale to nie był dobry nasz mecz....na ekstraklasę za mało

86            -98
~~~hh
dość
Ani złotówki więcej za tego trenera. Wypisuje się z Socios. mimo wygranej to byl blamaż

32            -411
Niewierny Tomasz
Najprostsza droga do europejskich pucharów...
wiedzie przez Puchar Polski. Nareszcie to zrozumieli !!!

188            -27
~~~Onomatope jus
:)
Brawo kurcze!!!!!

163            -14
~~~No name
Wisła
Dwa oblicza Wisły... Liga mentalność jak zawsze w pucharze mentalność zwycięzców... Bądź tu mądry teraz

126            -14
~~~Ino Wisła
Wkoncu pokazali jaja!
Z warta napadac na dwóch kliment forbs.. Jutro losowanie .. dawać Łęczna lub 7eeegłe na R22

124            -12
~~~Nick
Absurd goni absurd..
Dwie bramki.. Klimenta najlepszym podsumowaniem. :) To co się dzieje z Wisłą w ostatnich latach to scenariusz na dobry film, trochę śmieszny, trochę poważny, nieco groźny.. :) co do meczu.. Widzew, mocny rywal, tym bardziej u siebie. Szczerze? Wątpiłem w wygraną Wisły. Ok, udało się. Ale spokojnie.. nie nosić piłkarzy na rękach, bo wciąż mają wiele mają za uszami. PS. Nie wierzę.. hahaha... Kliment z Widzewem i to razy 2. ;)))

122            -13
~~~Darek 1978
Na
Na 1 lige jest skad I ambicje z 0 1 na 1 3 gratulacje

54            -47
~~~Niko
Pytane
Co musi zrobic zawodnik druzyny przeciwnej by dostał kartkę?

131            -5
~~~Bartek
Super wiadomość!!!
I do tego strzelcem dwóch bramek Jan Kliment - wreszcie :)

102            -8
~~~Obserwato r
Nieźle
Oglądałem niestety ( albo i stety) ostatni kwadrans, no przyznam szczerze że gryźli trawę. Yeboah jak mało kiedy utrzymywał się dłużej przy piłce, Klimentowi życzę rozwiązania worka z golami. Oceniam samą końcówkę.

123            -6
~~~Kathi Kibice z Bremen
Wislaki
Bardzo fajny mecz gratulujemy wygranej

94            -10
~~~Bobik
Gramy dalej!
Brawo za walkę do końca. Wkońcu pokazali charakter. Oby tak dalej

94            -8
~~~Mr Hope
Dobre i to
Widzew nie rywal, ale zwycięstwo cieszy

54            -58
~~~proch
raczkowski
to jest wręcz niemożliwe by tak beznadziejny sędzia prowadził zawody na tak wysokim szczeblu PP

126            -7
~~~Heban
Prawo serii
Pierwszy raz przeklne na łamach tego portalu. Kurła a nie pisałem zaraz po losowaniu!!! Trzeci mecz na wyjeździe i trzeci raz 1:3. Proszę wszystkie "pipki" które minusowaly o przyznanie się do tego. :p:p:p a teraz już serio. Jutro 13:00 losowanie. Na kogo trafimy???

48            -19
~~~fabio
Muszę
Odszczekać swoje słowa że pograne.Brawo Wisła.Gula dziś miał nosa ale ciśnienie w momencie zmiany dobrze dysponowanego Savicia na Klimenta sięgało zenitu.

42            -10
~~~Heban
Z kim?
Obstawiam MZKS czy jak oni się tam teraz nazywają

22            -3
~~~Arkaim
GULA OUT!!!
Gramy poziom pierwszej ligi, tyle ze RTS wysiadl kondycyjnie i odcielo im prad od 70min. A na wiosne jedziemy do Grudziadza!!!

26            -91
~~~Kibic
Losowanie
No i to by było na tyle w pp na więcej nas nie stać ale w pierwszej lidze powalczymy o górną piątkę

14            -101
~~~Ona
Trenerze
Daj więcej pograć Saviciowi bo widać że ma to coś.dzisiaj za wczesnie zszedl.powinien Żuków lub El Mahdilui

23            -42
~~~fabio
Ale decyzje
Sędziego jakby był z góry przeciwko Wiśle?!

83            -4
~~~Britney
No cóż....
dalej chaos i mgła czyli Smoleńsk. Wygrana cieszy, jednak optymizmem sie nie napawam, bo nie było dominacji i pewnej gry. Smoleńsk. Wkońcu Gula ma też trochę spokoju, ja go popieram, z g@wna garnka nie ulepisz. Zobaczymy, bo w Poznaniu przydałoby się wygać, ale jak mówie, to zwycięstwo mnie nie przekonuje.

23            -54
~~~Arni
Awans
Trzeba się cieszyć ze zwycięstwa, bo gra nie dokonca była dobra tzn I połowa do zapomnienia. Słaba. Za dużo chaosu, niepewności i koncentracji. Nie potrafię pojąć dlaczego nie gra Mehremic a dzisiaj nawet nie było go w składzie na mecz pucharowy. Czyżby było wielu lepszych od niego albo może Zulu Gula odstawił go już na boczny tor? Dobrze, że Forbes się przełamał na razie. Należy pochwalić Climenta za 2 bramki. Chociaż wygrana cieszy, to jednak najbliższy mecz z Wartą pokaże na co Wisłę stać.

43            -11
~~~Ben38 Niepołomice
Gratulacje:)
Tak jak pisałem przed meczem. Była walka i jest wynik:). Cieszmy się.. Tak niewiele jest do tego okazji w tym sezonie.. Dawno nie było cwierćfinału Pucharu Polski. Gratulacje chłopaki!:)

58            -5
~~~zagłoba sum
Brawao za olbrzymią walecznośc!
Gdyby taka była w lidze, bylibyśmy kilka oczek wyzej! Niemniej jednak WIELKIE BRAWA tym bardziej, ze Widzew postawił naprawde cięzkie warunki, walczył zaciekle i wynik był otwarty do ostatniej minuty a ściślej drugiego gola Klimenta. Teraz przełozyć to wszystko, co dzisiaj nasi pokazali na ligę!

61            -3
~~~Jarek
Po meczu
Płaczki zamilkną co najmniej do poniedziałku, teraz wreszcie pasuje zagrać u siebie o półfinał.

52            -12
~~~Arkaim
Swietujmy tryumf nad pierwszoligowcem
...ktory sil mial na 2/3 meczu. To jest dokladnie to samo co pokonanie Rychow (w sensie sportowym). Przypomne, ze w eklapie mamy 9 porazek w 16 meczach (skandal!!) i w poniedzialek Warta nas zbudzi z krotkiego snu

23            -56
ja-n
raczkowski ...
... od zawsze sędziuje przeciw Wiśle

62            -4
kajus19
~~~proch- u
Musisz się zaopatrzyć w "coś' na uspokojenie ; ten "arbiter" będzie sędziował w Poznaniu z Wartą, takie mamy szczęście do sędziów !!

49            -1
azor1979
Światełko w tunelu
W końcu wszyscy robili co do nich należy bramkarz bronił napastnicy strzelali pomocnicy asystowali i rozgrywali.

44            -4
~~~Maly
Niewierny Tomasz
Chłopaku O czym Ty piszesz?Jakie puchary?Jaka Europa?Z czym?My musimy pilnować ligi żeby z niej nie spaść!Nie nasz czas jeszcze...na podbój Europy w pucharach...A tak po skrócie...Nie mamy szerokiej kadry...Pozdrawiam

56            -7
~~~Name
Brawo!
Z pierwszoligowcem? Ale ten pierwszoligowiec jest jednym z faworytów do awansu, gra naprawdę niezłą piłkę i jest dużo lepszy od wielu ekstraklasowych drużyn. Owszem wciąż daleko do bardzo dobrej gry, ale ważne że pokazali jaja i wreszcie strata bramki nie oznacza porażki.

50            -5
GrzegorzS
Brawo za awans na trudnym terenie w meczu z rywalem
który jest na fali i mu idzie. Wisła pokazała, że Widzew by mieć szanse na poziomie ekstraklasy musi solidnie wzmocnić zespół. Plusem tego meczu jest wreszcie przełamanie naszych napastników, oby to się przełożyło na ligę. Bo ta trzecia bramka pokazała pewność i potrzebny luz Klimenta. Ale pożyjemy zobaczymy. W sumie cale spotkanie mieliśmy pod kontrolą i byliśmy przeważającym zespołem, który grał o awans z rywalem i własnymi słabościami. Do puki Widzewowi starczało sił by nadrabiać walką i bieganiem różnicę to stawiali duży opór, ale od 65/70 minuty ewidentnie już tracili siły i Wisła całkowicie zdominowała rywala. Jednak dzięki Kieszkowi uniknęliśmy gry w dogrywce, bo wyjął szczęśliwie pewną bramkę. Wylało się na niego wiadro pomyj, ale dziś to on miał ważny wkład w awans. Oby ten mecz a głównie skuteczność przełożyła się na ligę. Na szczęście nie będzie żadnej przerwy i szybko zagramy kolejne mecze. To co cieszy to tempo w jakim Wisła gra swoje akcje i fakt, że mieli z czego dołożyć do pieca w końcówce a to zaowocowało wynikiem. Następna runda będzie bardzo ciekawa jutro przekonamy się z kim zagramy oby wreszcie na R22 i fajnie by był to możliwie najsilniejszy rywal np. Lech, Raków, Legia.

31            -10
~~~Niko
Trochę z kondycją na bakier
Nie bylo szybkiej kontry , a jak juz cos szlo to do boku . Kuzwa kontra to jest takie cos co pakuje sie szbko srodkiem i do dramki a nia czekamy na czterech naszych i osmiu tamtych przy okazji... Mecz jak mecz , ale pasowało by być ten jeden krok ,jedno tempo przed przeciwnikiem. Jeszcze jedno skrzydłowy czasami powinien sam sciagać do srodka i strzelać zamiast cały czas tylko wrzucać .Moje zdanie. Pozdrawiam miłego wieczoru :)

25            -11
~~~Kibic20
@ha,ha
Może napisz o co chodzi z trenerem, bo jakoś dzisiaj mało nas ma do niego zastrzeżenia!!! Może ty go prywatnie znasz, zrobił tobie coś złego???? Zagłębie Lubin przegrało z Arka, my wygrywamy, Legia z 2-go ligowcem ledwo 2:1 i trzesli porami do końca meczu, a u nas co poniektórzy "wierni" (ha, ha, ha) kibice i niezadowoleni, że mecz wygrany!!! To już parodia i cyrk na kółkach.

46            -7
~~~Janko Buszewski
Niewierny Tomaszu...powiedz ze zartujesz!?
Ty byś chciał zagrac w europejskich pucharach!? Zajmujemy 13 lokatę w lidze,męczymy się w meczu z pierwszoligowcem a Ty widzisz ten zespół w pucharach!?A z kim to niby,mielibysmy się zmierzyć? W meczach pierwszej czy drugiej rundy,pieniądze są nędzne a wyjazdy dalekie i kosztowne.Chciałbys zebysmy trafili na zespół z Kazachstanu,Malty czy Albanii i..........ewentualnie wrócili na tarczy!?Chciałbys zeby się z nas ,cała Polska potem śmiała? Polskie zespoły zazwyczaj dostają w tyłek w rundach przedwstępnych i to zespoły,które w polskiej lidze zajmowały lokatę 2 lub 3..Popatrz na ostatnie granie w pucharach Piasta, kiedyś Jagielloni czy Pogoni.uche buły i tyle.Na ten moment ewentualnie amica,mogłaby cos dłuzej pograc w pucharach i to pod warunkiem,mocno sprzyjającego losowania.Marzę o tym,zeby zobaczyc Wisełkę znowu w grze w Europie,ale najpierw musimy miec DRUŻYNĘ.Inaczej to nie ma sensu.Liczysz zna to ze Felo,tak ogra obronców jakiegoś srednio znaczącego klubu z Europy jak np dzis obronców Widzewa!? Ja nie mam złudzen.Zagrac w jednej czy dwóch rundach z zespołami z Wysp Owczych czy Lichtensteinu!? Jakies Dudelange,kiedys nauczyło jedną polską druzynę,jak się w piłkę gra.Kiedy bylismy dumni z Wisły grającej w Europie....?Jak mielismy w składzie Kosę,Żurawia,Franka,Kalu,Baszcz,Kużbę czy Szymka.Widzisz obecnie choć JEDNEGO zawodnika w obecnej druzynie o podobnym lub zblizonym potencjale i talencie!?Ja mimo swoich lat,wzrok mam nadal niezły i......nie widzę !!! Potem znów bedziemy mówic,ze puchary to "pocałunek śmierci" broniąc sie w lidze przed spadkiem i nosic na sobie pietno wstydu po batach od DAC,Szachtiora czy Tetowa.Już tacy jedni z naszego miasta, noszą wciąż taką "łatkę" .Oby to oni wciąż ją nosili zamiast nas!! Co do dzisiejszego meczu w Łodzi.Cieszy wynik i lekki progres w grze,ale nie jest to jeszcze poziom,który zagwarantuje nam grę o górną połówkę tabeli.Sporo jeszcze tej druzynie brak.Tak zespołowo,jak i indywidualnie czy personalnie.Wiele jeszcze wody upłynie,nim w lidze zaczniemy się liczyc a w "europie" bedziemy w stanie stanac na przeciw przecietniakowi z ligi greckiej,holenderskiej,portugalskiej czy belgijskiej.Taka np Breda,Aris,Braga,Lokeren czy inny Aris połyka nas jak bułę z masłem.O walce z przecietniakami z ligi francuskiej,niemieckiej,włoskie czy hiszpanskiej nawet nie mam zamiaru wieszczyć.Kazdy kto ogląda te ligi, wie o czym mówię !!

31            -12
~~~Rzeszowia czek1
A nie mówiłem?
To BYŁ najważniejszy mecz z czterech do rozegrania jeszcze w tym roku. Wisełka na wiosnę nie będzie tylko "skupiać się na lidze". Morale wzrosło - w lepszych humorach pojedzie się do Grodziska Wlkp. na mecz z Wartą (a w Grodzisku, jeszcze z Groclinem, Wisła przeważnie miała dobrą passę). Gorzej, że będzie tam sędziował znów ten przekręciarz, Raczko-warszawiaczek... Niemniej, po wygranej w PP na trudnym wyjeździe, wiara w zespole po prostu MUSI być. Warta to nie jest jakaś potęga - jeśli sami tam nie przegramy, to oni z nami nie wygrają - i tego się trzymajmy.

32            -5
Kosiarz
~~~Jarek
żeby zagrać półfinał najpierw trzeba wygrać ćwierćfinał ;-)

27            -2
~~~R77
Liga
Przslożyć to zwycięstwo na ligę

18            -2
~~~Trzezwo
Do 64minuty Widzew lepszy, my poziom Puszczy
na szczescie sil starczylo im do 75min i ostatnich 20min lecieli na dlugu tlenowym, wygladajac na naszym tle jak polamatorzy. Wyeliminowal ich brak tlenu, ale w naszej grze zadnej zmiany nie zauwazylem poza tym, ze Zukov-Savic lepiej prowadza gre z przodu niz Skvarka et all. Savic nonstop szuka wertykalizacji, szans dogrania do napastnika, zapomnilem juz ze tak mozna grac w pilke. ps.Mahdioui bezproduktywny, gra w koleczku, zero ruchu do przodu WTF, futbol polega na grze do przodu, szukaniu bramek, anie kreceniu sie w kolko.

19            -37
~~~Kibic20
Po meczu
Gratulacje za wygrany mecz na trudnym terenie i walkę do końca .Jak widac, to przynosi efekty. Chciałbym widzieć minę "Bońka", bo już gdzieś pisał przed meczem. Był pewny wygranego meczu na korzyść Widzewa.

25            -5
~~~Alfer_77
Radość
Powiem szczerze, że Wisła przez lata i ostatnie tygodnie doprowadziła do tego, że nawet po tak fajnym zwycięstwie gdzieś nie ma wielkiej radości w człowieku. Doceniam dzisiejszy wynik i gratuluje ale do pucharu bardzo daleka droga a są na niej Raków i Lech a z tymi drużynami nie mamy czego szukać. W lidze dramat. Nawet jak wygrywamy jakiś mecz to mam wrazenie ze w następnych drużyna robi wszystko aby człowiek gdzieś nie zaczął spoglądać w górę tabeli jakby ta nasza Wisła już tez przyzwyczaiła się do wiecznej walki o utrzymanie. Jak jest szansa odskoczyć to jest w stanie przegrać z każdym żeby tylko tego nie zrobić jakby ta walka o utrzymanie wszystkim dawała radość i satysfakcję. Tak sobie myśle, że jak nawet pokonamy Wartę to następnego meczu już nie warto nawet oglądać bo będzie porażka. Trudne jest żywot kibica Wisły. Gratulacje za dzisiaj za wynik i walkę którą widziałem i widzę tylko w PP. W lidze to jest inna drużyna taka skazana żeby się utrzymać ale zapewniając to w przedostatniej kolejce.Szkoda że ciagle jesteśmy tam gdzie nas być nie powinno i ten sezon niestety inny nie jest...

35            -5
Mario
Fajnie, że wreszcie się odblokowali
Bardzo ważne zwycięstwo

25            -3
~~~Angol
Brawo za wygraną
1 połowa lipa ale w drugiej pokazaliśmy charakter. Forbes rozjeżdżał obrońców niczym czołg, przez co nie mieli siły w końcówce meczu,aby upilnować innych wiślaków. Mam tylko małe ale, dlaczego Nunes (chyba nie pomyliłem) nie dostał żółtej kartki za symulkę w polu karnym w 8 minucie, oraz dlaczego nie ma przepisu żeby Żukow mógł mu za kłamstwo sprzedać liścia? Życie byłoby prostsze pozdro

26            -2
~~~WisłaNaZa wsze
Dobry mecz
Końcówka to pełna dominacja.

12            -1
~~~Kosmaty
Dobry mecz czy zły?
Oceńmy to na kilku płaszczyznach: 1. Wynik. Najważniejsze i jedyne co się w tym meczu liczyło. Wygrana, awans do kolejnej rundy, jedyny cel jaki przed nami stał został osiągnięty... koniec i kropka. To nie podlega dyskusji. 2. Gra defensywna. Problem w tym, że te nieliczne sytuacje, które miał Widzew były groźne i raczej nie wynikały z błędów indywidualnych (tym razem), a z tego, że Widzew potrafił rozmontować naszą defensywę, która wystąpiła w zasadzie w najmocniejszym składzie. To niepokoi. Osobna sprawa to fakt, że Kieszek miał wczoraj kilka bardzo dobrych interwencji, które ratowały nam skórę. Z drugiej strony Widzew miał niewiele sytuacji, momentami był zamykany na własnej połowie. Można mówić, że to przeciwnik z 1 ligi... ale to akurat w tym wypadku ma niewielkie znaczenie, są wiceliderem 1 ligi i w zasadzie tylko katastrofa mogłaby im zabrać awans, a na jakim poziomie są kluby 1 ligi widać dobrze na przykładzie Radomiaka (tegoroczny beniaminek) czy Warty (zeszłoroczny beniaminek). Kluby z czołówki 1 ligi mogą z powodzeniem grać w ekstraklasie, jednocześnie Wisła jest obecnie bardzo nisko w tabeli. Dla tego argument o tym, że graliśmy z 1-ligowcem jest słaby. Tymczasem potrafiliśmy długimi fragmentami ich zdominować i rzadko potrafili rzeczywiście zagrozić naszej bramce. 3. Gra ofensywna. Strzeliliśmy 3 bramki (ostatnia powiedzmy, że sytuacyjna, ale to też wynikało z przebiegu meczu i okoliczności, na które sami zapracowaliśmy), było kilka kolejnych okazji na gola. To zdecydowanie na plus. Natomiast pamiętajmy, że wiele z tych sytuacji wynikało z indywidualnych zagrań, niekoniecznie z wypracowanych, powtarzalnych i skutecznie realizowanych schematów. 4. Motoryka. Dawno nie widziałem w wykonaniu Wisły meczu granego w tak wysokim tempie, co więcej wszyscy wytrzymali do końca. Na tle Widzewa widać było, że motorycznie Wisła ich wyraźnie pobiła. 5. Serducho do gry i charakter. Tu zdecydowanie na plus. Widać było motywację, Wiślacy nie unikali ostrej gry i potrafili pokazać przeciwnikowi jego miejsce w szeregu. A pamiętajmy, że Widzew w 1 lidze jest bardziej przyzwyczajony do gry fizycznej, bo tak grają wszyscy ich przeciwnicy, w ekstraklasie bardziej niż w 1 lidze stawia się na taktykę i technikę, można więc stwierdzić, że Wisła była lepsza nawet w aspekcie gry, który bardziej odpowiada Widzewowi. Zresztą koronnymi przykładami jest przestawienie przez Forbesa obrońcy Widzewa przy akcji, którą najpierw sam próbował kończyć, a później podawał Starzyńskiemu oraz kilka interwencji w obronie Yeboaha czy Żukowa (gdzie zwłaszcza ten drugi jest raczej "wątły", a potrafił wyszarpać piłkę Hanouskowi z Widzewa walcząc o nią w zwarciu). Ogólnie wczorajszy mecz oceniam pozytywnie, Wisła naprawdę chciała wygrać i pokazała argumenty mające wywalczyć to zwycięstwo. Czy to by wystarczyło w ekstraklasie? Trudno powiedzieć, ale z pewnością był to najlepszy mecz Wisły w ciągu ostatnich 2 miesięcy.

22            -2
~~~Kibic20
@Kosmaty
Dziwię się, że Wisła nie ma dużo takich kibiców jak ty. Piszesz zawsze rozsądnie, nie ublizajac nikomu i znasz się bardzo dobrze na piłce. Ja jestem kibicem, ale już pisałem często, że fachowo jak niektórzy się nie znam. Gdy pisze, czytam przede wszystkim również wypowiedzi innych i różnych gazet.

7            -11
~~~Kosmaty
@~~~Kibic20 dziękuję za taką laurkę.
Do fachowca jednak sporo mi brakuje. Swojej wiedzy trochę mam, ale to głównie z działu ekonomii, zarządzania i ich okolic. Co do reszty po prostu staram się spojrzeć na sprawę z kilku kierunków, porównać do innych, podobnych sytuacji i wyciągać logiczne wnioski (z zastrzeżeniem że za często obracam się w środowisku niepełnych danych (wiadomo, w szatni nie siedzę, treningów nie mam jak oglądać, a umowy często są objęte klauzulami poufności i można je tylko szacować na podstawie doniesień prasowych... często sprzecznych)).

2            -2
~~~Realista
mecz
Dobrze,ze ten Puchar jest,bo mozna sobie podniesc morale.Gula chce grac ofensywnie,ale nie mamy obrony bylo to widac nawet z Widzewem krory za latwo dostawal sie pod nasza bramke, i glownie dzieki Kieszkowi mamy awans.

0            0