Poniedziałek, 9 maja 2022 r.

Drużyna Adiego Mehremicia spadła z ligi

Na rundę wiosenną bieżącego sezonu ligi izraelskiej obrońca krakowskiej Wisły Adi Mehremić został wypożyczony do Maccabi Petach Tikwa. Wiślak nie pomógł jednak tej drużynie w utrzymaniu, bo po wczorajszej porażce 0-1 z Hapoelem Jeruzalem aktualny klub Mehremicia został zdegradowany.

Hapoel Jeruzalem - Maccabi Petach Tikwa 1-0 (1-0)

1-0 William Agada (37.)

Mehremić zagrał w tym meczu pełne 90 minut, a w trwającej rundzie wystąpił w barwach Maccabi łącznie w trzynastu spotkaniach.

Przypomnijmy, że bośniacki obrońca ma jeszcze ważny kontrakt z Wisłą, który obowiązuje do końca czerwca 2023 roku. Dotychczas zaliczył w wiślackich barwach 11 występów, strzelając jednego gola.


 Redakcja

Tagi:



Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


9    Komentarze:

~~~Loża Szyderców alias Ciemny Średniowiecz
No to dubeltowo?
Istniej duże prawdopodobieństwo, że Adi ze swoimi drużynami ustrzeli w tym sezonie dublet

54            -19
~~~Fan
Nie ma już Guli, ...
... wiec może znajdzie się miejsce dla Adiego. Choć tak naprawdę, to my nie wiemy, czy on nie jest jeszcze słabszy, niż ci nasi nieudacznicy.

39            -15
kibic z daleka
Tak to jest...
...jak się broni przed spadkiem jakimiś wypożyczonymi najemnikami, którym tak na prawdę nie zależy gdzie klub zagra w następnym sezonie, bo ich tam nie będzie. Jak to dobrze, że o sile naszej Wisły stanowią wychowankowie i ludzie z kontraktami do 2025 tacy jak Manu, Tsitaiszwili, Savić i Kieszek....A nie czekaj....:(

15            -27
~~~Misioł
@kibic z daleka
Mamy w drużynie też wychowanków i powiedz mi, co oni ugrali? Prawda jest taka że są jeszcze słabsi od najemników, którzy przeciez, jak zauważyłeś, wcale wirtuozami nie są. Natomiast najsłabszy w tej układance jest zarząd.

63            -4
~~~tabaluga
młodzież
najlepszy z młodzieży, już za Stolara wydawał się Hoyo-Kowalski. I tylko nie wiem na co zarząd czekał gdy miał te 16 lat. Od razu wypożyczyć do 3 ligi, a nie dopiero w tym sezonie. Jak wróci to będzie miał 19 lat i na 1 ligę jak znalazł.

20            -7
~~~l
Mehremic dobrze gra
powinien wrocic

19            -6
~~~Janko Buszewski
Poziom mojej wsciekłości
odpowiada poziomowi nieudolności ludzi z Białą Gwiazdą na koszulkach,reprezenujących nasz klub w obecnym sezonie. Jak można było doprowadzic do tego,zeby do ostanich chwil walczyc o byt w tak żałosnej lidze !? Po prostu nie miesci sie to w mojej głowie.Nawet tak słabe zespoły jak Śląsk czy Lubin,były w stanie zagrac jeden czy dwa mecze na niezłym poziomie,lub fartownie przytargac komplet punktów z jakiegoś wyjazdu.My nic !!! Wrocłaiwanie wygrali w Płocku,Lubin w Radomiu,Jaga wywiozła od nas remis,Łęczna podobnie,Stal ograła nas na R22, gdzie strzału na ich bramkę nie wykonalismy.Dramat !! Liga jest tak słaba,ze trzeba byc faktycznie łamagą pierwszej wody zeby się w niej nie utrzymac.Stal,Łęczna,Nieciecza...nie mają mocnych druzyn,nie mają włascicieli szastających forsą,nie mają bóg wie jakich trenerów,nie maja atmosfery piłkarskich miast w otoczeniu ...i co...!? I nic,bo my także znajdujemy się w takim samym gronie.My z wielotysięczną publiką,dopingiem,oprawami,z miasta najbardziej w Polsce rozpoznawalnego w swiecie ,z klubem znanym w Europie,z osiągnieciami top 3 w kraju,z ekipą wyjazdowiczów często liczebnie przewyższającą miejscowych etc. I my,Wisła Kraków jestesmy obecnie w jednym szeregu z klubikami od lat męczącymi bułę.Aż się nóż w kieszeni otwiera.Zeby lał nas u nas taki Radomiak,Mielec czy Płock !!!???Zeby nie ograc takich cieniasów jak obecny Śląsk,Jagiellonia czy Warta !?Zebysmy byli cieniem takiego Rakowa,gdzie piłka w miescie zawsze przegrywała z zuzlem czy siatkówką?Zeby zbierac cięgi po 5 czy 7 do zera? Zeby młody polski piłkarz, wolał wybrac Radomiaka zamiast Wisły...? Bynajmniej,nie z powodu obawy o miejsce w druzynie. Co się z nami stało,gdzie jest magia tego Klubu,gdzie jest jego charyzma,gdzie jego blask?Tacy własciciele jak Jażdżynski czy Królewski i taki prezes jak Dawid mogą funkcjonowac w piłce i uczyc się zarządzać klubem,ale na Boga,nie w takim klubie jak Wisła. To jest Klub-historia ligi,legenda,top jesli chodzi o mecze i punkty w lidze na przestrzeni wieku,kibicowska czołówka w kraju od 50 lat,Klub z którym przegrywała Barcelona,Schalke,Parma,Panathinaikos,wczesniej Brugge czy Celtic.Przeciez taka Łęczna,Płock,Radomiak czy BBT,to nawet proporczyka tak wielkich klubów w korytarzach nie mają,nie mówiąc o tym,by kiedys z nimi sie zmierzyc i my walczymy z takimi o swój byt...?Co nam teraz z tego zostało..?Spalona ziemia.Nawet jesli jakiś cud uchroni nas przed degradacją,to w moim odczuciu będzie to pyrrusowy triumf z którego to ja,nie będę potrafił w pełni się cieszyć.Owszem,będę zadowolony,ale to zadowolenie będzie miec wyłacznie symboliczny wymiar.Będę z tym klubem az do smierci i zawsze będę go kochał,kochał bez względu na wszystko,ale jesli nic się tu nie zmieni,to moja radość będzie miała postac radości ojca,co to widzi córkę na kasie w lidlu a kiedys olimpiady matematyczne wygrywała,bądż ogląda mecze syna na Prądniczance czy Juvenii a kiedys woził go na młodzieżową kadrę Polski.Tyle o tym i znikam stąd do niedzieli choć nadzieja........jakas tam wciąż pozostaje. Teraz już wiem,co czuja fani St Etienne gdy ich klub walczy o byt i ogląda plecy Clermont czy Angers,kibice Genoi gdy tak samo maja z Empoli lub Sassuolo,albo rzesza ludzi z Herthy Berlin,gdy patrząc w górę tabeli widzą Bochum,Union lub Arminię.Poznałem to bracia Wislacy i Wy poznaliście.Mozna przegrac z Legią,Lechią,Amicą z Poznania czy nawet Pogonią,mozna stracic miejsce w tabeli na ich rzecz,ale patrzec z dołu na Wisłę Płock,Radomiaka czy Stal Mielec,to już nam zwyczajnie nie przystoi. Znaj proporcje mocium Panie...!!!

31            -9
GrzegorzS
Panie Buszewski, przesadasz
trafiają się fatalne sezony fatalne lat i wówczas każde pokolenie ma tę nieprzyjemność że patrzy z dołu np. na Sombierki, na Sokół Pniewy, na Iglopol, itd. Po prostu oni akurat mają sezon konia okres konia i robią wyniki. My zaś nie i patrzymy na nich zżymając się. Pocieszę Cie kolego. My je za chwile za rok za dwa a pięć lat zrobimy a oni będą w opłotkach lub ich nie będzie tak jak tych trzech klubów które kiedyś robiły wyniki a my patrzyliśmy na nich z dołu tabeli czy nawet z ligi niżej. Bo to Wisła jest była i będzie siłą polskiej piłki. To są takie meteory my jesteśmy wiecznie trwałą Gwiazdą tego układu powołanego do życia w Polsce prawie 100 lat temu. Proponuje mniej utyskiwać i bardziej siebie szanować. Kiedyś była taka rozmowa kuluarowa z działaczem bodajże Bełchatowa, który poległ w wyścigu po tytuł z Zagłębiem Lubin i narzekał na Wisłę, która ich pojechała wówczas 0-1 zabierając im szansę na tytuł. I Ten działacz coś tam bredził o ich roli w wadze ich w piłce polskiej i przyszłości i o tym jak oni teraz będą rządzić i co tam my mamy teraz do gadania oni walczą o puchary itd. Powiedziano mu, że pogadamy z nim jak z równym na 10 tytuł mistrza Polski. I gdzie jest ten Bełchatów co to marzył o potędze. Spokojnie szanujmy się przez wzgląd na siebie samych. Mamy bardzo słaby, mocno pechowy sezon, który może się skończyć na prawdę fatalnie jeśli zespół nie zbierze się do kupy a wyniki się nie poukładają w ostatnich dwu kolejkach, ale to przetrwamy i za chwile znowu będziemy robić wyniki. Meteory ligowe przemijają my zaś jak każda Gwiazda w układzie mamy swoje cykle w trwaniu. Po fazie blednięcia przyjdzie cykl rozbłysku i blasku. Trzeba spokojnie na to zapracować i poczekać na efekty.

9            -15
~~~Janko Buszewski
GrzegorzS masz sporo racji
tylko ze ta nasza degrengolada trwa już zbyt długo.Bardzo mi imponuje Twoj optymizm i ciesze się, że można tak myśleć. Ja tez próbuje sobie tłumaczyć, że to jeszxze nie koniec świata, ale jest mi zwyczajnie przykro i czasem nerwy mnie biorą, że już 10 lat jesteśmy ba aucie a dodatkowo możemy teraz nawet zlecić z ligi.Boje się też, że spadając możemy zakotwiczyc tam na dłuższy czas.Drużyna się rozpadnie, kasy ubedzie i to znacznie a sponsorzy ba 1 ligę, to raczej drzwiami i oknami nie walą. Szczególnie teraz gdy kryzys spowodowany wojna ,dotyka kazda niemal gałąź gospodarki. Masz rację, że trzeba być cierpliwym i z nadzieją patrzeć w przyszłość, lecz moja cierpliwośc powoli się kończy. Po prostu nie lubię przegrywać.Nigdy nie lubiłem, tak w zyciu jak i na boisku.Tak mi zostało. Zamykam dziób do niedzieli,jak wcześniej pisaliem, żywiąc nadzieje,ze choć teraz moze się pofarci i przywieziemy 3 punkty z Estadio da Radom. Wtedy o kolejne zwycięstwo będzie zdecydowanie łatwiej q może i utrzymać się uda !??Trzymaj się.

14            -2