Piątek, 13 maja 2022 r.

Jerzy Brzęczek przed meczem z Radomiakiem: - Zawsze walczymy o zwycięstwo

- My nie musimy oszukiwać przeznaczenia, bo zarówno ja, jak i cały sztab oraz zespół i patrząc na naszą sytuację, to choć na dziś nie wszystko jest już w naszych rękach nawet przy dwóch zwycięstwach, to przede wszystkim dla nas kluczowy będzie niedzielny pojedynek z Radomiakiem. Zdajemy sobie sprawę, że tylko de facto zwycięstwo daje nam szansę i możliwości na to, żeby pozostać w Ekstraklasie i o to na pewno będziemy walczyć - mówił na konferencji prasowej, przed meczem 33. kolejki ligowej z Radomiakiem Radom trener naszej drużyny Jerzy Brzęczek.

Na wstępie konferencji opiekun piłkarzy Wisły został zapytany o niestety fatalną wyjazdową serię "Białej Gwiazdy", która na dziś nie wygrała poza Krakowem od... 209 dni. W dniu meczu z Radomiakiem będzie to już siłą rzeczy - 211 dni...

- W statystykach jest przede wszystkim ta jedna kwestia, że są one po to, aby je przełamywać. I my na pewno chcemy to zrobić. Tak jak już niejednokrotnie powtarzałem, jeśli chodzi o zaangażowanie i te wszystkie aspekty, które pokazuje drużyna, w żadnym momencie - czy to były mecze ligowe, czy treningi, to nigdy nie było takiej sytuacji, żeby z mojej strony był jakikolwiek zarzut pod tym względem. Aczkolwiek jasną jest kwestią, że w sytuacji, w której się znaleźliśmy i w tych kilku wcześniejszych spotkaniach, w których byliśmy bardzo bliscy zwycięstwa, a nie byliśmy jak gdyby do końca konsekwentni i zabrakło być może też trochę szczęścia, to w niektórych sytuacjach nie dodawało to pewności zespołowi. Ale z drugiej strony cały czas jestem przekonany, że jesteśmy w stanie zwyciężyć najpierw w Radomiu, a potem czekając na ostatnie spotkanie przed własną publicznością z Wartą Poznań - uważa trener.

Trener Brzęczek został także zapytany o to jak bardzo ofensywnie i w jakim w związku z tym ustawieniu zagra jego drużyna w niedzielę, bo w Radomiu będzie musiała zdecydowanie szukać kompletu punktów.

- Jeśli chodzi o nasze ustawienie to taktycznie nie będziemy robić wielkich zmian i roszad. Przede wszystkim trzeba w takich sytuacjach zachować chłodną głowę i obiektywnie ocenić sytuację jaka miała miejsce w poprzednich spotkaniach. To nie jest kwestia tego, że ta drużyna grała źle, słabo, że źle wyglądała pod względem taktycznym i fizycznym, bo na pewno każdy obiektywnie oceniając jakość gry, jak również stronę zaangażowania, stronę motoryczną, fizyczną, to z tym na pewno nie mamy żadnego problemu. To są te dwa aspekty, które na pewno są ważne, choć dodać do tego trzeba korzystny wynik, a nie potrafiliśmy odnieść zwycięstwa w tych spotkaniach. Ale też nie oznacza to, że nie jesteśmy w stanie wygrać tych meczów, które są przed nami - przyznał Brzęczek.

Przed tygodniem nasz najbliższy rywal, a więc Radomiak, poległ z lubińskim Zagłębiem aż 1-6, stąd nie ma się co dziwić, że Brzęczka zapytano o to jakiego spodziewa się nastawienia przeciwnika w niedzielę.

- Spodziewamy się zdecydowanie innej postawy zespołu z Radomia, niż to miało miejsce w meczu z Zagłębiem Lubin. Jest to dla nas jasna kwestia patrząc na to jaka jest sytuacja. Po takiej porażce na pewno drużyna chce pokazać inną twarz, inne zaangażowanie. Na ten temat już rozmawialiśmy z zespołem analizując przeciwnika, przestrzegając że ten wynik 1-6, ta porażka, na pewno nie jest odzwierciedlenie jakości i umiejętności tego zespołu. Jest nowy trener, który również będzie robił wszystko, żeby dodatkowo zmotywować tę drużynę przed tym ostatnim spotkaniem na własnym terenie, dlatego czeka nas na pewno bardzo trudny mecz i myślę, że na pewno nie ulegamy żadnej sugestii patrząc na ostatni wynik zespołu z Radomia - zapewnił trener.

Kolejne z pytań dotyczyło zawodników Wisły i tego, że po spotkaniu z Jagiellonią wyglądali oni na załamanych. Brzęczka zapytano wprost, czy widzi jeszcze w swoim zespole oznaki życia i determinacji. A za przykład podano wiele akcji podbramkowych, gdy graliśmy z Piastem oraz bardzo mało przed tygodniem z Jagiellonią.

- Nie zgodzę się z pana opinią, że ta drużyna nie miała determinacji. Różnica polegała na tym, że z Piastem Manu strzelał po słupkach i poprzeczkach, a teraz miał trzy sytuacje bardzo podobne i nie trafiał. Jak już wielokrotnie powtarzałem ja tej drużynie nie odmówię zaangażowania, takiej ochoty i chęci pozostania w Ekstraklasie i to nie zmieni fakt, że w meczu z Jagiellonią nie zdobyliśmy bramki i mamy po nim tylko jeden punkt. Motywacja, zaangażowanie i życie w tej drużynie jest odpowiednie i to bez dwóch zdań. Oczywiście jasną jest kwestią, że jeśli jesteś na tym miejscu, na którym my się na dziś znajdujemy, to zawsze będą pewne zapytania i wątpliwości. To jest myślę ludzkie, naturalne, ale z drugiej strony patrząc na te dni, na to jakie jest zaangażowanie, jaka jest jakość w treningu - to ja cały czas patrzę na to bardzo pozytywnie i wierzę że tę drogę jaką przeszliśmy bardzo ciężką z wieloma trudnymi momentami, że jednak ta nasza konsekwencja, ten upór i dążenie do osiągnięcia celu w tych dwóch ostatnich spotkaniach zostanie wynagrodzona - dodał szkoleniowiec.

Brzęczek został także zapytany o to, czy zespół planuje oglądać wspólnie mecze Śląska oraz Zagłębia, czyli głównych rywali w grze o pozostanie w lidze.

- To jest kwestia indywidualna. W sobotnie popołudnie mamy trening o godzinie 15-tej, po którym wsiadamy do autokaru i wyjeżdżamy do Radomia. Będziemy więc w podróży, a wieczorem około godziny 20:00 będziemy w hotelu i będziemy się już przygotowywać do tego co nas czeka w niedzielne późne popołudnie. Myślę, że wiele było takich kolejek, że kończyliśmy sesję weekendową meczów ekstraklasowych, wiedząc jakie są wyniki i nie ma to większego wpływu. Najważniejsza kwestia to jest nasza dyspozycja, zrealizowanie tych zadań i celów na dane spotkanie oraz dyspozycja piłkarzy oraz oczywiście w tym całym biznesie niekiedy trochę szczęścia, które jest bardzo ważne, jeśli chodzi o spotkania piłkarskie - powiedział.

Kolejne pytanie dotyczyło właśnie możliwych rozstrzygnięć we wcześniejszych meczach 33. kolejki, bo choćby ewentualna porażka Zagłębia z Rakowem może zwiększyć nasze szanse na utrzymanie. Zresztą wtedy nawet remis w Radomiu może okazać się dla Wisły korzystnym wynikiem w boju o utrzymanie.

- Zawsze taktyka, którą ustalamy, podporządkowana jest jednemu celowi czyli osiągnięciu zwycięstwa i trzech punktów. Zawsze tak podchodzimy do każdego spotkania i to zawsze jest nasz cel. Z perspektywy czasu i co już wielokrotnie mówiłem - każdy punkt w tym ostatecznym rozrachunku jest bardzo ważny. Nie możemy o tym zapominać. Wystarczy przypomnieć sobie mecz z Wisłą Płock, gdzie drużyna przegrywając dwukrotnie wyciągnęła to spotkanie na remis, a później to wszystko co się działo w doliczonym czasie, jak i po spotkaniu - co jest już pewną historią, którą każdy zna. A wtedy ten jeden punkt byłby bardzo ważny. Powiem też inaczej - Stal Mielec zdobyła z Wisłą Kraków 6 punktów, gdybyśmy z nią dwa razy zremisowali mielibyśmy 2 punkty więcej, a Stal miałaby 4 mniej. Zawsze w tej dyscyplinie z jednej strony są emocje, które są bardzo ważne i to napędza piłkę nożną i z tego wszyscy żyjemy - kibice, dziennikarze, ale my jeśli chodzi o trenerów i o sztab musimy zachowywać w takich sytuacjach chłodną głowę, bo zawsze sezon jest bardzo długi, kończy się po 34 kolejkach i później jeden punkt decyduje o bardzo wielu kwestiach. Kończąc chcę powiedzieć, że zawsze walczymy o zwycięstwo, ale oczywiście są niekiedy takie sytuacje, że są ostatnie minuty i wtedy bardzo ważne jest również wyrachowanie - przyznał trener.

Na zakończenie trener został zapytany o obsadę ataku w kontekście problemów zdrowotnych w bieżącym tygodniu Zdenka Ondráška i o to czy jego naturalnym zastępcą będzie Jan Kliment.

- Jan w moim odczuciu miał ostatnio pozytywne wejście, a patrząc na ostatnie tygodnie, na jego zaangażowanie, na dyspozycję w treningach, to osobiście jestem bardzo zadowolony patrząc na to jak się prezentował - zakończył opiekun zespołu Wisły Kraków.


 Redakcja

Tagi:



Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


37    Komentarze:

~~~Zen
wisła
Już się nie wysilajcie, dzięki wam Wisła stała się pośmiewiskiem całej piłkarskiej polski, spuścić taki klub z ligi to naprawdę trzeba umieć, już nikt nie czeka na żadne zwycięstwo, był czas ale nie było mentalności i charakteru

87            -70
~~~Kibic20
@Zen
Może wypowiadaj się za siebie, a nie ogół. Prawdziwi kibice wierzą do końca. Pośmiewiskiem jest Wisła przez takich jak ty i paru innych, bo dziennikarze z gazet tu zaglądają, i po głupawych wpisach wyciągają wnioski i piszą o nas w gazetach. . Co masz do trenera? Uważam, że wypowiedź jego była super!!!

93            -50
~~~TSW
Zawsze walczycie o zwycięstwo
nigdy się nie udaje wygrać

86            -29
~~~KrakusTSW
Tylko spokojnie.
Jeszcze piłka w grze. Zachować chłodną głowę i niestety liczyć na matematycznego farta. Będzie dobrze. Zobaczycie.

65            -31
~~~Młody
TSW
Brzęczek aka Zawsze Farmazon

31            -43
~~~Angol
Tylko wygrana wchodzi w grę
Gdy słyszę ,,Kliment" na szpicy, to mam dziwne obawy przed meczem. Trzeba wzmocnić siłę ataku, może Hugi w miejsce Fazlagicia, inaczej ciężko będzie obskoczyć beznadziejnego w tej chwili Radomiaka. Matematyka jest przeciw nam, ale wiara czyni cuda. JJJBG!!!!!

37            -20
~~~Herti
Dość !
Nie mogę już tego słuchać ! Walczymy o zwycięstwo a po meczu chłopaki dali z siebie wszystko,jestem zadowolony ale się nie udało. To samo bajdurzenie Skowronka,Guli teraz Brzęczka. I duzyrny klakier kibic20 z przerośniętym ego jak ci wszyscy niby trenerzy.Jedynie Hyballa coś tam innego powiedział na konferencji,na przykład o ekspedientce ze sklepu. No ale nic to. Przed nami jeszcze dwa finały bo przecież Wisła w końcu zacznie wygrywać. Tacy fachowcy jak Jerzy Brzęczek i kibic20 nie mogą się mylić.

47            -22
~~~Obserwato r
Pomimo krytyki - to dobry trener
Jerzy Brzęczek wycisnął co by nie rzec przyzwoita grę z kopaczy na których nie można było patrzeć za Guli. Suchej nitki na Guli i jego transferach nie pozostawia w wywiadzie dla PS Andrzej Iwan - polecam przeczytać!

48            -22
~~~Realista8 0
Kibic20
Problem w tym ze meczow sie nie wygrywa wypowiedziami, w Wisle nie ma zawodnika od rozegrania pilki, nie ma pelnowartosciowego napastnika szkoda ze o tym sie trener nie wypowiadal po objeciu klubu, to sa takie braki,ze trudno ich bylo nie zauwazyc a tymczasem sluchalismy o zawodnikach z wielkim potencjalem,ktorzy znakomicie wygladaja w gierkach treningowych, poczytaj archiwum z wypowiedziami trenera lubil idealizowac a mial klapki na oczach.

28            -4
~~~Robert
Mecz
Zróbcie to dla nas kibiców wygrajcie dwa mecze a wszyscy będą szczęśliwi

43            -4
~~~Krzysiek
Walczyny
Z tym "walczeniem o zwycięstwo" to pan trener przesadza. Nawet "staramy się o zwycięstwo" byłoby na wyrost. Z dużą dozą uprzejmości możnaby ewentualnie powiedzieć "próbujemy wygrać"..

34            -5
~~~Kibic20
@Herti
Teraz cie muszę obrazić, jesteś idiota i tyle.Ja jako klakier i z przerośniętym ego.?? Co Ty chcesz, nie wolno mi wierzyć do końca, że może się utrzymamy? Ty mi tego nie zabronisz! Nie jestem jedynym, który jeszcze wierzy, a przyczepiłeś się do mnie jak rzep do psiego ogona. A że trener w piłkarzy wierzy, to jest normalne!!! Dzięki Bogu, że jeszcze w nich wierzy!!! Po drugie pisałem do niejakiego"Zen", po trzecie nie porównuj mnie do Pana Brzeczka, on jest fachowcem, a ja mu niestety do pięt nie dorastam. Nigdy nim nie byłem i nie będę.

24            -24
~~~Realista8 0
Kibic20
Mozna wierzyc w utrzymianie tak jak inne cuda niejeden chcial wierzyc typu Vana Li tylko po co? twoje modlitwy tu w niczym nie pomoga.Jestes naiwny jak dziecko we mgle.

25            -14
~~~bodzio
Baju, baju
"Motywacja, zaangażowanie i życie w tej drużynie jest odpowiednie i to bez dwóch zdań" - to może niech pan trener obejrzy sobie jakiś mecz Stali Mielec. "Jan Kliment w moim odczuciu miał ostatnio pozytywne wejście, a patrząc na ostatnie tygodnie, na jego zaangażowanie, na dyspozycję w treningach, to osobiście jestem bardzo zadowolony patrząc na to jak się prezentował" - pan trener zadowolony. Skąd czerpać nadzieję, skoro nawet trener stracił kontakt z rzeczywistością.

26            -5
~~~Kibic20
Realista80
Cóż pijesz do mnie, nie jestem jedynym, który jeszcze wierzy. Co w tym złego? Zamkną mnie w więzieniu za to czy co, że tak się czepiacie?

19            -14
~~~Pierro1
Hejt
Drodzy kibice chce się wtrącić , niestety żyjemy w czasach kiedy hejt jest w modzie i łatwiej jest cieszyć się kogoś podknięciami niż nawet własnymi sukcesami. Ja myślę że wiara w coś co się kocha to piękno samo w sobie i akurat też wierzę że jakimś cudem wygramy te 2 mecze i to wystarczy aby się utrzymać. Apropo wypowiedzi trenera to co miał powiedzieć że nie ma kim grać że nie umieją że transfery h...we jak by tak mówił to nikt by nie grał a kibice co ciągle hejtują pisali by że Kuba rodzinę zatrudnia i że trener szatnie rozpie...la itp. ale jak ich chwali mobilizuje itp to hejt dalej jest hmmmm ,eh ludzie ludzie. Napewno gra jest o niebo lepsza niż za guli i hybali a jeszcze oni mieli Yeboaha i Ashrafa no ale cóż zaraz napiszecie to po co ich sprzedawali a no bo Yew chciał iść a z niewolnika nie ma pracownika a jak by nie przyjęli oferty za Ashrafa to ten zaraz by rozwiązał kontrakt z winy klubu bo klauzura była a klub nie przyjął więc proszę przestańcie głupio komentować bo się rzygać chce na mecz i kibicować wspierać wymagać ale teraz mobilizować a nie hejtowac bo to nic nie da. Ja wierzę że się utrzymamy. Pozdro dla normalnych

30            -16
~~~NoName
Skład
Realnie patrząc to zawodników niestety mamy słabiutkich. Oni chcą ale poziom sportowy nie pozwala im na nic więcej. Złe decyzje transferowe pod względem charakterologicznym naszych grajków również.

33            -2
~~~felo-tsw
Ależ tak Panie
Jurku, Wy zawsze walczycie o zwycięstwo, tylko jakoś blado to wam wychodzi. 1(!!)wygrany mecz na wiosnę, kto wie czy nie puszczony przez rywali za namową ich trenera, Pańskiego starego kumpla, Janka U...doprawdy imponujące. Dostaję odruchów wymiotnych oglądając "grę" tych Pańskich "walczaków" i słuchając Pańskiego koloryzowania co tydzień. O dyletanctwie zarządu nie wspomnę

27            -14
sk04
Dobra mina do ...
... złej gry trenera Brzęczka. Jeszcze na początku nabierałem się na Jego wypowiedzi o zaangażowaniu piłkarzy w treningu oraz o tym, że są to wartościowi piłkarze. Niestety ani punkty, ani statystyka za tymi słowami trenera nie przemawiają. Jest marazm i brak pomysłu na rozgrywanie piłki. Wisełka leży taktyczne i sportowo. Już przestałem się ludzić słowami o meczach-finałach lub o wygraniu meczu za wszelką cenę. Ten zespół to jak mawiał nasz wieszcz "Bez serc, bez ducha to szkieletów ludy". Jeżeli jeszcze jutro będziemy w grze to przede wszystkim będzie to zasługa ... innych drużyn. PS Po sezonie musi dość do zmian personalnych w Klubie. Przede wszystkim trzeba bez żalu pożegnać Prezesa i Wice za masę błędów, które doprowadziły Wisełkę do spadku! Adieu!

30            -8
~~~SMOK
Celność podań i strzałów
"To nie jest kwestia tego, że ta drużyna grała źle, słabo, że źle wyglądała pod względem taktycznym i fizycznym, bo na pewno każdy obiektywnie oceniając jakość gry, jak również stronę zaangażowania, stronę motoryczną, fizyczną, to z tym na pewno nie mamy żadnego problemu." - i to prawda poza celnością podań, które nawet w 1 lidze nie dadzą dobrej pozycji. Celność podań naszych zawodników jest po prostu karygodna i dlatego nic nie wychodzi a co się z tym wiąże to celność strzałów na bramkę. Tego brakuje Wiśle.

13            -5
~~~Niko
Do Bodzio
A co miał powiedzieć? Ze to pazdiez, i nie powinien piłek na stadionie podawać? Że jeszcze dwa mecze i ma szczęście sie z nim pożegnamy? Ech ludzie, nie zawsze możemy powiedzieć to co powinniśmy...

6            -10
~~~GURULI 76
Wujo przestan ich glaskac
Mam juz doscc twojego chwalenia tych panienek jaki to maja zapal na treningach uj..... mnie to obchodzi co robicie na treningach dla mnie kazdy mecz jest najwazniejszy jak gralem i te panienki maja zdobyc w 2 finalach 6 pkt wybiegac po te 100 min max a bylo ich 8 finalow i przez to glaskanie tych ciot ktore przynosza nam wstyd na cala Polske wymagam w tych 2 meczach najwazniejszych jazdy na dupach, zaangazowanie, i dyscypline w grze ja kubie trenerow z podejsciem jak Smuda, Probierz, Ojrzynski Wujo jest dobrym trenerem ale nie lubie glaskania pilkarzy to ich praca za ktora dostaja pozadny hajs i musimy wymagac poswiecenia i walki a jak trzeba to postawienia do pionu!!!

25            -4
~~~wbmw
zawodnicy
chciałbym, aby po sezonie trener Sobolewski ocenił zawodników pod względem ambicji, charakteru, woli walki itp. Pierwszych 15 zostawić, reszcie podziękować. Sprowadzić 5 sensownych Polaków plus kilku młodzieżowców i rozpoczynamy nowy sezon.

11            -11
~~~Proroctwo
Britney
Stało się to co zapowiadało już kilka sezonów. Niestety za nieporadność w zarządzaniu czas przyszedł zapłacić. Czasem trzeba zrobić krok w tył by później zrobić dwa do przodu. Może Błaszczykowscy i cała reszta przekaże klub solidnemu managerowi który jest managerem i za dwa sezony wrócimy mocniejsi....

17            -6
~~~Kibic20
@Ppierro1
Podniosłeś mnie na duchu twoim wpisem, bo chyba bym fioła dostał do końca sezonu. Co poniektórzy wyzywają mnie permanentnie, że już zacząłem wątpić w moje słowa i wiarę ze może Wiselka się faktycznie utrzyma. Dodałeś mi odwagi. Trzymaj się.!!!

6            -14
~~~Kilku 78
Twardym trzeba być nie " mientkim"
Według sporej części "fanów twardzieli"trener wypowiadając się pozytywnie o zawodnikach to cienias. Nieodżałowanym wzorem charyzmy był Hyballa .Ten kozak mieszał wszystkich z błotem bez obciachu. TWARDZIEL!!!

9            -11
~~~Realista8 0
liga
Jeszcze raz powtarzam nie dogadalismy sie z Buyukiem bo przewalilismy kase na Brzeczka,to juz nastepnego nie chcieli brac na komin placowy, druzyna byla na 14 miejscu kiedy obejmowal klub a gdzie jest teraz do tego odpadniecie z PP z pol amatorami, po meczu z Leczna wpadlismy do strefy spadkowej i nigdy z niej nie wyszlismy od 22 kolejki szanse na to ze te dwie ostatnie cos zmienia to 0,00001 %.

20            -7
~~~Wqrwiony
~~~wbmw
"chciałbym, aby po sezonie trener Sobolewski ocenił zawodników pod względem ambicji, charakteru, woli walki itp." a przede wszystkim,niech opowie pilkarzom,jak to sie stalo,ze byl tak beznadziejnym "fachowcem" w Plocku,iz z hukiem wylecial stamtad.Kolego,goraca prosba do Ciebie i do pozostalych sympatykow Wisly: nie mylmy pojec: LEGENDA KLUBU- a osoba pracujaca w klubie.Legendy maja swoje miejsca w GABLOTACH ZASLUZONYCH,a pracownicy pracujacy w klubie,bez wzgledu na nazwisko-maja pokazac,ze warto bylo Ich zatrudnic za posiadane umiejetnosci a nie za to,ze:sa legendami,ze moze maja brata wspolwlasciciela klubu,ze siostrzeniec rzadzi to bede do emerytury udawal trenera,to,ze Ktos kiedys mial charakter na boisku jako pomocnik,ze dawno ,dawno temu,ok 30 lat po zakonczeniu II wojny sw,Ktos byl "krolem strzelcow w 1 lidze.Czy to,co wczesniej wymienilem ,to byc waznymi priorytetami przy zatrudnianiu kogos w jakims klubie? Powaznie tak niektorzy mysla?Brawo dla tak myslacych.Klub-to Przedsiebiorstwo.Rodzinka,Koledzy,Legendy Przesiebiorstwa moga np raz w roku spotkac sie na wspolnym grillu.Mozna przy tym zorganizowac jakas muzyke z lat 70-90,moze beczke piwa.Posmiac sie,powspominac jak to drzewiej bywalo.Ale od poniedzialku juz nie ma w pracy rodzinki,legend-SA TYLKO PROFESJONALNI FACHOWCY.Pokazcie mi dzisiaj "profesjonalnych fachowcow" w Wisle?Greenkeeper'a nie wymieniajcie,ponoc jest super.Bynajmniej tak chwala inne kluby,ze Wisla ma jedna z najlepszych muraw w Ekstraklasie.Chociaz w tym pkcie jestesmy profesjonalni.Kto kolejny aspiruje do miana "profesjonalny" w Wisle Krakow? Moze mam cos z pamiecia?Czekam az ktos mnie oswieci Nt fachowosci niejakiego Brzeczka,jako trenera ,juz sie ktos tutaj wypowiadal,dajac za przyklad naszego "Asa pilkarskiego"-Lewandowskiego.I nie ma co ciagnac tego tematu.Po prostu Brzeczek nigdy nie dorosl do miana "DOBRY TRENER" i juz nie "dorosnie".

14            -8
~~~Szpieg z...
I liga
Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych ale coś mi śmierdzi z tym spadkiem Wisły. Nie mam na myśli jakiegoś spisku na zewnątrz...

12            -11
~~~pol
spadamy
już wuju nie musicie walczyć SPADAMY !!! zaorać wszystkich i budować Wisłę od nowa

27            -2
~~~TSwiślak
Ale niefart!
Najpierw rudy go załatwił ,a teraz siostrzeniec...Ech.......

9            -2
~~~Arni
Do kibic 20
Dzięki temu facetowi co Cię ładnie określił. Klakier z Ciebie jak malowany. Ja nawet bym się na ten cytat nie zdecydował. Zasłużyłeś na to określenie już od dawna.

7            -3
~~~Bobo
Cuda przecież się zdarzają
Przy naszych dwóch zwycięstwach tylko przegrana Mielca w dwóch ostatnich meczach w tym u siebie że Śląskiem może nas uratować. Trudno sobie wyobrazić aby Śląsk u siebie z Górnikiem w ostatnich meczu nie zdobył 3 pkt. Winni spadku przede wszystkim nasi piłkarze, ale swoje dołożyli też sedziowie, brak szczęścia, bledne decyzje zarządu, a może zadziałał uklad.Naprawde jest mi trudno z tym wszystkim się pogodzić

2            -7
sk04
Tylko zwycięstwa!
W dwóch ostatnich meczach tylko zwycięstwa uratują Twoją twarz, Trenerzy! Zagrajcie o własny honor i z szacunku dla pokoleń piłkarzy Wisełki przed Wami, którzy byli godnymi podania im ręki! Tyle i aż tyle!

3            -3
~~~bodzio
do Niko
No to wytłumaczę ci to prościej. Trener w meczu o życie (w takim meczu szczególnie ważne jest zaangażowanie i waleczność drużyny) zdjął z boiska Ondraszka, piłkarza z charakterem, ambitnego, walczącego przez cały mecz a na jego miejsce wpuścił Klimenta, "piłkarza" bez umiejętności i charakteru. Ta zmiana osłabiła drużynę tak piłkarsko jak i mentalnie. Opowiadając bajki o tym jak to Kliment dobrze się zaprezentował, trener chce przykryć swoją niekompetencję. Ponadto Kliment ma jeszcze dwa lata bardzo wysokiego (w porównaniu do jego umiejętności) kontraktu. Obawiam się że przy jego podpisaniu nie zawarto możliwości jego rozwiązania lub znacznego obniżenia wysokości w przypadku spadku z ligi. Będziemy więc się z nim bujać jeszcze dwa lata, ewentualnie rozwiążemy umowę ale będziemy musieli zapłacić mu większość z kwoty zagwarantowanej kontraktem. Tak czy siak przepalimy na Klimencie jeszcze bardzo dużo pieniędzy.

3            -2
~~~Malyja
Lepsza opcja
Jak myślicie lepiej dla nas to wygrana Śląska czy stali

1            -1
~~~Arni
Tylko
Porażka Śląska Wrocław z Górnikiem Zabrze da Wiśle utrzymanie. To są tylko matematyczne szanse.

2            -1