Sobota, 21 maja 2022 r.

Dawid Szulczek: - Pracują u nas ludzie z charakterem

- Przystąpiliśmy do tego meczu osłabieni. Z powodów kontuzji wypadli nam Zreľák, Szymonowicz i Trałka, a byli to zawodnicy, którzy byli absolutnie podstawowi i kluczowi w tej dobrej w naszym wykonaniu rundzie - mówił po spotkaniu Wisły z Wartą trener zespołu z Poznania - Dawid Szulczek.

- Testowałem Kopczyńskiego i Kupczaka też pod kątem przyszłego sezonu, odnośnie tych pozycji. Także Milan Corryn nie zagrał na swojej, bo chcieliśmy też sprawdzić go w takim ustawieniu niżej. Trzymaliśmy Miguela Luísa i Castañedę na drugą połowę, bo wiemy, że mają dużo jakości, a mecze rzadko rozstrzygają się w pierwszych, więc chciałem mieć więcej jakości też w tej drugiej połowie. Do momentu strzelenia przez nas bramki wyglądało to z naszej strony bardzo ciężko. Wisła miała mnóstwo strzałów, natomiast nic nie chciało Wiśle wpaść. My zdobyliśmy gola, a później ten mecz się trochę bardziej wyrównał. Chciałbym podziękować wszystkim ludziom związanym z Wartą, którzy dali mi szansę prowadzenia tak fantastycznej ekipy. Za nami świetna runda, zdobyliśmy dużo punktów. Myślę, że w momencie, gdy rozpoczynaliśmy tę współpracę to nikt nie przypuszczał, że zakończymy na tym miejscu. Nie chciałbym nic więcej mówić. Pracowałem w Wiśle, mam tu wielu przyjaciół i to co się stało w tym sezonie jest bolesne. Życzę wszystkim ludziom związanym z Wisłą, żeby za rok o tej porze Wisła wróciła do Ekstraklasy, bo tutaj jest miejsce tego klubu - dodał.

- W naszym klubie raczej ludzie nie grają dla pieniędzy. Tacy ludzie pracują w klubie i tacy wybiegają na boisko. Z charakterem, głodni zwycięstw i tacy, którzy podchodzą do swojej pracy jak stuprocentowi profesjonaliści. Jak były momenty kiedy trzeba się było cieszyć, to ta drużyna była razem i razem świętowała i się cieszyła. A jak były trudne momenty, to drużyna też była razem. Nigdy zarząd nie pokazywał momentu zwątpienia. Zawsze po porażkach i w trudnych chwilach byliśmy wspierani. Również transfery, na które zarząd pozwolił pokazały, że wierzą w naszą misję. Za co jeszcze raz wszystkim dziękuję - powiedział ponadto trener Warty.


 KK, Redakcja

Tagi:



Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


3    Komentarze:

~~~maxel
U nas graje same........
Ludzi charakternych brak.

37            0
~~~Wqrwiony
taktyk Szulczek...
"Trzymaliśmy Miguela Luísa i Casta?edę na drugą połowę, bo wiemy, że mają dużo jakości, a mecze rzadko rozstrzygają się w pierwszych, więc chciałem mieć więcej jakości też w tej drugiej połowie." Panie Szulczek,prosze nie rozgadywac sie na temat taktyki,ktora przyniosla panu sukces bo amator Brzeczek popadnie w kompleksy.Do chwili,zanim udzielil pan tego wywiadu,Brzeczek nie mial pojecia,ze mecz chcac wygrac meczyk,to trzeba miec wczesniej opracowany przez sztab szkoleniowy jakis madry plan gry.No to juz taki trener jest:wystarcza Mu fakt ,ze pacuje u siostrzencow i ma zapewniona prace az do emerytury

18            -4
~~~Kibic20
Trener
Szacun dla Pana, jak zbudował Pan drużynę, jakościowo, mentalnie, z wola walki. Tylko pozazdrościć! Życzę dalej sukcesów, bo pan zasłużył!

6            0