Niedziela, 31 lipca 2022 r.

Remis Wisły w zamkniętym sparingu

Piłkarze Wisły Kraków rozegrali dziś w Myślenicach zamknięty dla widowni oraz mediów mecz sparingowy z trzecioligową drużyną ŁKS Łagów. Potyczka zakończyła się wynikiem 1-1.

Wisła Kraków - ŁKS Łagów 1-1 (0-0)

0-1 Patryk Kura (51.)
1-1 Dorian Gądek (67.)

Dodajmy, że w meczu ze świętokrzyskim III-ligowcem zagrać mieli zawodnicy, którzy nie wystąpili lub nie znaleźli się w kadrze na wczorajsze spotkanie ligowe z Arką Gdynia.


Źródło: ŁKS Łagów, Wisła Kraków

 Redakcja

Tagi:




Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


9    Komentarze:

~~~Wiślak90b r
Sparing
Dziwne....wszystko owiane tajemnicą...ciekawe ,bardzo ciekawe Sparing dla rezerwowych a tyle zachodu żeby nikt się nie dowiedział...

39            -26
~~~ruu
presja
Pewnie treneiro Jurek nie chciał żeby mieli presję o której cały czas mówi. Myślę że on sam tym gadaniem dokłada do pieca. Powinien mówić przeciwnik rozpracowany, taktyka z różnymi wariantami przygotowana w tym w grze z przewagą !! ( mecz z Arką ), jesteśmy gotowi do meczu. Ciekawie jakby np. spadli poziom niżej i miałby być mecz np. z II ligową drużyną to też by mówił o presji!!. TRENERZE ZWIĄZANE NOGI TO MOGLI MIEĆ ZAWODNICY WISŁY PRZED MECZEM Z BARCELONĄ, REALEM, LAZIO CZY SCHALKE KILKA LAT TEMU JAK Z NIMI GRALI a nie w meczach z jakąś sandecją czy resovią czy arką. Tyle w temacie presji i psychologicznym podejściu treneiro,

66            -25
Wqrwiony
ooo....i znowu nie przegrali
Brawo,kolejny nieprzegrany mecz.Brzeczek juz wypina dumnie piers.Nie z powodu wyniku-tylko,ze nareszcie Wiselka pod Jego "batuta" znalazla przeciwnika rownego poziomem gry. 2 pytania: czy pomalu i po cichu badamy "grunt" jak to mialoby byc,gdyby Wujowi nie wyszlo w 1 lidze i przyszlo....niestety ...spasc nizej i drugie pytanie-a moze Wuja juz tak dyskretnie szuka zajecia w ligach,odpowiednich dla Jego poziomu umiejetnosci.

34            -97
~~~Kibic20
@Wqrwiony
Zastanawia mnie, skąd masz w sobie tyle nienawisci(bo tak to trzeba nazwać) do naszego trenera. Mamy 7 punktów, (nie mówię o grze, bo ta napewno ulegnie poprawię) i co, potrzebny hejt! Nie sądzę. Może by ocenić po 10 kolejkach. Chciałbyś być tak krytykowanym, jak ty to robisz, bo ja nie. Dla mnie to uderza w godność człowieka.

109            -25
~~~Onomatope jus
Fanem Brzęczka, jak wiadomo nie jestem
ale, na razie jest nieźle. 7 punktów, jeden z głównych rywali do awansu pokonany, zero straconych goli, zmiany w meczu rozsądne. Na razie to sam początek ligi, milo jednak, że wciąż jest szansa na spokojną przerwę zimową.

84            -7
~~~Herti
@Kibic20
Kibic,Fanka czy jak się tam zwiesz jeszcze. Bardzo aktywny jesteś w weekend na forum,w Wiedniu imigranci zarobkowi z Polski nie mają pracy? Ulice pozamiatane? Zająłbyś się w końcu czym pożytecznym zamiast każdego kto krytykuje twojego idola Brzęczka ustawiać do pionu. Powieś sobie jego zdjęcie nad łóżkiem i przestań już tu wylewać swoje żale bo jesteś po prostu żałosny.

22            -66
~~~Misioł
Panowie:
Ja byłem pierwszy do krytykowania zarządu właściwie dzień w dzień po regularnie popełnianych fatalnych decyzjach ale bez przesady: jesteśmy faworytem do awansu, gramy tylko w 1 lidze. Bruk-bet, Podbeskidzie i arka są na podobnym poziomie w tej chwili, a my jeszcze nie zdążyliśmy zgrać drużyny... Wiec nie przesadzajmy z tym krytykanctwem, żaden spadek Wiśle nie grozi, chyba ze w przyszłym sezonie, po awansie, jeśli się rozsadnie nie wzmocnimy.

30            -2
~~~Kibic20
@Herti
Jak tak kontrolujesz, to masz słaba pamięć, piszę nie tylko w weekendy, ale zawsze po wpisach redakcji. Nie zawsze z Wiednia, też z Polski, a ostatnie 2 tyg. z Chorwacji. O moją pracę nie musisz się martwić, bo jestem przed 70-tka i na zasłużonej emeryturze. Dlatego mam dosyć czasu do czytania wszystkich wypowiedzi, newsów również opinie z różnych gazet na temat naszego klubu. Jeszcze jedno, od 30 lat mam Austriackie obywatelstwo, ulic nigdy nie zamiatałem, bo pracowałem w szpitalu. Gdybym zamiatał, też byłbym z tego dumny, bo żadna praca nie hańbi! Każdą trzeba szanować. Do twojej wiadomości, trener nie był i nie jest moim idolem, ale jako wierny i oddany kibic, nie mogę pozostać obojętny na takie poniżające wpisy i pośmiewiska co do jego osoby przez niejakiego "Wqrwionego".Żali nie wylewałem, ale zwróciłem uwagę, że to nie jest w porządku. Trener szanuje nas wszystkich, czytamy to we wszystkich jego wypowiedziach, to wypadałoby nam też ten szacunek okazać.

51            -3
~~~weramax
Napastnik
Zaczął się sierpień, najwyższa pora aby wreszcie dotarł, chyba , że to postać z mchu i paproci z bajek Wujka Jurka .

7            -7