Piątek, 26 sierpnia 2022 r.

Gieorgij Żukow piłkarzem chińskiego Cangzhou Mighty Lions

Były pomocnik krakowskiej Wisły Gieorgij Żukow został zawodnikiem chińskiego klubu Cangzhou Mighty Lions.

Żukow grał w Wiśle w latach 2020-2022, debiutując w naszych barwach 8 lutego 2020 r. w spotkaniu ligowym z Jagiellonią Białystok (3-0).

Łącznie wystąpił w 60 spotkaniach, strzelając jednego gola.

Nowy klub Żukowa zajmuje aktualnie 15. miejsce w tabeli chińskiej ligi.


Źródło: 90minut.pl

 Redakcja

Tagi:




Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


10    Komentarze:

~~~Angol
Trochę go szkoda
Żukow miał świetny start i wiązałem z nim spore nadzieje. Cóż, zjazd jego formy był nie do przeskoczenia. Powodzenia.

58            -3
~~~komato
Aj, Giorgij...
Jego transfer na papierze wyglądał bardzo solidnie. Początek tylko potwierdzał te przypuszczenia. Niestety - później Żukow popadł w zupełny marazm i bywał zupełnie niewidoczny na boisku. Przykre, bo Kazach miał potencjał na pokazanie o wiele więcej...

39            -3
~~~Kibic20
Gieorgij
Powodzenia w nowym klubie. Sympatyczny chłopak, niedowiary, że tak jego forma spadła. Zobaczymy, jak będzie w nowym klubie.

41            -4
~~~paweł
co się z nim stało?
Czyja to wina że Żukov wpadł w taki dołek formy, jak do nas przychodził to myślałem że zje tą naszą ligę i długo go nie zatrzymamy bo jest po prostu za dobry. W pierwszej rundzie rządził w środku pola, był wszędzie.

39            -5
~~~Realista
Angol
Nie zdziwił bym się gdyby ten jego zjazd formy ktoś w innym klubie przetrwał na szybki podjazd.

24            -2
~~~Realista
Angol
Przestawił

12            -3
Niewierny Tomasz
Wiadomo kto...
ponosi odpowiedzialność za niewykorzystany potencjał Żukowa.

8            -60
~~~Max
do Niewierny Tomasz
Chyba kontuzje i Covid, gość później już nie był marszałkiem środka pola.

14            -4
~~~z
.
Nie będzie się wyróżniał

4            0
~~~nołnejm
Miał być nowym Lllonchem
a okazał się Kuveliciem... Szkoda, początek fantastyczny, a potem dorównał do reszty szatni, której po Hybalii nic się nie chciało robić. Wszystko dzięki "sadlokom".

7            -6