Wtorek, 8 listopada 2022 r.

Radosław Sobolewski przed meczem z Motorem: - Chcemy awansować

- Czy wyjdziemy optymalnym składem? To trzeba byłoby całościowo odpowiedzieć, bo już poprzednicy nie mogli korzystać z optymalnego składu, biorąc pod uwagę ciężkie kontuzje, które przytrafiły się niektórym naszym zawodnikom. Na pewno chcemy awansować i wyjdzie taki skład, który ma nam to zapewnić - powiedział na konferencji prasowej, przed spotkaniem rozgrywek Pucharu Polski, w których przyjdzie nam się zmierzyć z drugoligowym Motorem Lublin trener piłkarzy Wisły Kraków - Radosław Sobolewski.

- Czy wyjdzie ten najlepszy, to zależy według której opinii? Trzeba byłoby oceniać, bo dla jednego kibica dany zawodnik na danej pozycji jest optymalny, a dla innego drugi. To ciężko jest się odnieść, natomiast jedno jest pewne - chcemy awansować i wyjdzie mam nadzieję taki skład, który będzie po ostatnim meczu bardzo wkurzony tak sportowo i będzie chciał osiągnąć jak najlepszy rezultat. Też trzeba wziąć pod uwagę jedną rzecz, że jest to mecz pucharowy i tak jak w przypadku ostatniego spotkania - może potrwać 120 minut i te wartościowe zmiany na pewno będą bardzo istotne, tak jak było poprzednio w meczu z Puszczą, kiedy z ławki weszli Luis i Ángel. Po ich dwójkowej akcji padła bramka na 2-1, więc wyjdą zawodnicy, którzy muszą być świadomi, że jedynym celem jest awans do kolejnej rundy, a zmiennicy wchodząc z ławki muszą dać zespołowi jak najwięcej - powiedział trener, zdradzając jednocześnie o to zapytany, że w meczu z Motorem do wiślackiej bramki wróci Mikołaj Biegański.

Kolejne pytanie na konferencji dotyczyło czekających nas teraz już ostatnich dwóch meczów piłkarskiej Wisły w tym roku oraz tego, czy będą one miały wpływ na zmiany w kadrze zespołu, które mogą nas czekać zimą.

- Ostatnie dwa spotkania są dla nas i z mojej perspektywy mega istotne. Chcemy je wygrać i będą miały duże znaczenie, chociażby przejście do kolejnej rundy to jest jedna rzecz, a nie zdobywając tych trzech punktów w lidze - oddalilibyśmy się mocno od "szóstki". A zdobywając te trzy punkty będzie cały czas realna szansa na awans. Te dwa spotkania są więc niesamowicie dla nas ważne. A jeśli chodzi o kształt kadry, to nie chciałbym tutaj nic mówić przed zakończeniem rundy. Wydaje się, że mecz pucharowy też może dać pewne odpowiedzi co do przyszłości, natomiast musimy wziąć pod uwagę, że jeśli chodzi o jakiekolwiek zmiany kadrowe, to najpierw musi ktoś tutaj przyjść i wtedy będziemy wymieniać pewne ogniwa, na danych pozycjach, na których nam najbardziej zależy, ale najpierw musimy znaleźć odpowiednich kandydatów, takich którzy będą chcieli tutaj przyjść, żeby zmieniać kształt naszej kadry, jeśli chodzi o personalia - skomentował szkoleniowiec.

Trenera zapytano także o Michała Żyro, który po powrocie do kadry meczowej Wisły - po wyleczeniu kontuzji - wchodził na murawę w samych końcówkach spotkań, przy czym w ostatnim pozostał tylko na ławce rezerwowych.

- Nic się za tym nie kryje, ok Michał Żyro nie wystąpił, ale szansę - jeśli chodzi o zmienników - dostało pięciu innych zawodników, więc limit zmian został wykorzystany. Szansę dostali inni, żeby się pokazać z jak najlepszej strony, żeby popchnąć grę naszego zespołu do przodu. Jeśli chodzi o Michała, to musimy mieć świadomość, że był on bardzo długo wyeliminowany z treningów i muszę umiejętnie wprowadzać go w obciążenia treningowe oraz meczowe, aby pewne rzeczy nie nawróciły się, nie powróciły jego kłopoty zdrowotne. Jak na razie to się udaje, że wychodzimy z tych kontuzji i ten akcent treningowy, który zaproponowaliśmy zespołowi, jest skuteczny. Już nie mamy takich typowo mięśniowych kontuzji, jedynie mechaniczne, czy to w przypadku "Gruchy", który zderzył się, mocno skręcił i naciągnął mięsień, czy też jak w przypadku Momo, który podczas ulewy nie skoordynował swojego biegu i bardzo mocno się "rozjechał", więc zadecydowały warunki atmosferyczne. Michał Żyro jest bardzo ważną częścią tego zespołu, ale muszę działać umiejętnie, żeby nie zrobić mu krzywdy, biorąc pod uwagę to, że był bardzo długo wyłączony z treningu - mówił trener.

Oczywiście nie mogło zabraknąć pytania o naszego rywala, a więc o Motor Lublin, który w miniowy weekend mocno ograł inny krakowski zespół - Garbarnię, bo aż 3-0. Jako że szkoleniowcem "Brązowych" jest Maciej Musiał, więc Sobolewskiego zapytano o to, czy się z nim kontaktował.

- Z trenerem Musiałem nie rozmawiałem, ale w kontakcie z nim są moi sztabowcy. Jeśli chodzi o Motor, to jest to zespół, który gra 4-3-3, bardzo mocnym pressingiem, wychodzą bardzo wysoko na zespół przeciwny - przynajmniej tak jest w drugiej lidze. Śledząc konferencje trenera Gonçalo Feio wnioskuję, że raczej nie ma zamiaru nic na ten mecz zmieniać, więc oczekujemy tego, że wyjdą na nas wysoko i z naszej perspektywy to będzie najważniejsze, jak będzie wyglądało nasze budowanie, nasze atakowanie pod silną presją zespołu przeciwnego. I na to uczulaliśmy zawodników, że tę presję musimy bezapelacyjnie wytrzymać i odeprzeć tę silną obronę przeciwnika. Jeśli chodzi o charakterystykę Motoru to jest to zespół bardzo agresywny i prezentuje bardzo mobilny pressing - uważa trener.

Szkoleniowca Wisły zapytano ponadto o jego reakcję po ostatnim meczu i ewentualne konsekwencje wobec zawodników, którzy popełniają błędy.

- A skąd pan wie, że tak nie jest - sam zapytał Sobolewski. - Na zewnątrz może to tak wygląda, jak pan to odbiera, natomiast wewnątrz rozmawiamy sobie naprawdę bardzo mocno i nie ma taryfy ulgowej, czy ktoś jest gwiazdą tego zespołu, choć dla mnie największą gwiazdą zespołu jest sam zespół. Żeby była jasność - konsekwencje są wyciągane, tylko nie wiem o jakich konsekwencjach pan mówi? - dodał trener. Dziennikarz zasugerował więc, że zawodnik może trafić na ławkę, wypaść z kadry, czy dostać karę finansową. - No to część z tego pakietu została już wykorzystana... Proszę mieć świadomość, że chcę budować dobrą atmosferę wokół zespołu, staram się za każdym razem piłkarzy wspierać i myślę, że oni to czują, państwo to tutaj czujecie, ale kiedy komuś przydarzy się błąd, to też muszę umiejętnie zareagować, bo czasami trzeba pogłaskać, a czasami trzeba niestety... skorzystać z tego pakietu - dodał mocno i dosadnie Sobolewski.

Na zakończenie trenera Wisły podpytano o sprawy mentalne drużyny i przypomniano, że w poprzednich kilku sezonach Wisła odpadała z Pucharu Polski ze znacznie niżej notowanymi rywalami.

- Jako trener, ale też cały sztab - uczulamy zawodników, żeby absolutnie nikt sobie nie pomyślał, że jedziemy na jakąś wycieczkę i będzie lekko, łatwo i przyjemnie. Wprost przeciwnie - nastawiamy się na bardzo ciężki bój. Przedstawiliśmy zespół Motoru, jako ten, który stosuje pressing przez 90 minut. Presja będzie na nas, gdy będziemy w posiadaniu piłki, ale z drugiej strony myślę, że piłkarze mają świadomość, bo wielu z nich przeżyło ten ostatni mecz pucharowy z Olimpią Grudziądz i pamiętają jak wygląda atmosfera, jak wygląda nastrój po przegraniu takiego meczu. I jaka może być również reakcja kibiców po odpadnięciu z niżej notowanym rywalem - przyznał Sobolewski.


 Redakcja

Tagi:




Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


29    Komentarze:

~~~Kathi Kibice z Bremen
Puchar
Wislaki zyczymy wygranej i awansu do nastepnej rundy w Pucharach

35            -11
~~~Gryzli
Transmisja
Informacyjnie dodam, że mecz Motor vs Wisła pokaże stacja POLSAT SPORT.

33            -5
~~~Tss
Sobol
Jedna prośba. Zostaw jedna zmianę I jak będą karne zmień Bieganskiego.

48            -10
~~~hm
Smutek
Najmądrzejsze pytanie jakie padło Grzegorza Wojtowicza: "Chciałem się zapytać o reakcje po tym meczu sobotnim, bo do tej pory starał się pan budować taki pozytywny przekaz dla piłkarzy, podbudowywać ich, natomiast też się zastanawiam czy nie przyszedł czas, żeby trochę nie wiem, nie mówię aby walnąć pięścią w stół... zawodnicy którzy mają być liderami drużyny, którzy mają bardzo wysokie kontrakty ekstraklasowe popełniają juniorskie błędy, kibice naprawdę mają już dość oglądania tego. Tłumaczenia się a jakby nie ten błąd to byśmy wygrali...muszą być chyba jakieś konsekwencje...". Pocieszająca odpowiedź Radka, że to pierdu pierdu z każdej konferencji jak to gratulują chłopakom wykonywania swoich obowiązków w pracy również po przegranych meczach jest tylko pod publiczkę. Oby. Obawiam się tylko, że Ci piłkarze, których nasprowadzał Brzęczek są po prostu słabi i przepłacani. Tak to jest jak klub prowadzony jest w sposób amatorski, nie ma odpowiednich działów do odpowiednich czynności. Jeden człowiek, który doprowadził do spadku Wisłę dostał całkowitą decyzyjność odnośnie również transferów. Chore, nienormalne. Trener jest, później go nie ma, zawodnicy zostają. Po to świat sportu wypracował pewny styl zarządzania, aby nie wymyślać koła na nowo! A nasi ratownicy dalej się nie nauczyli, że co tanio to drogo i myślą, że jak jeden człowiek zajmie się wszystkim to będzie tanio i dobrze. Wg nich wszyscy źle robią, oni są mądrzejsi, przechytrzą system. Paranoja. Najlepiej do tego zatrudnić na każde stanowisko swoich kolegów, byłych piłkarzy - kompletnie bez pojęcia w nowych rolach bo niby skąd.

44            -9
~~~hello
Chyba nie lubi Michała
Sobol chyba nie lubi Żyro. Co ciekawe, na początku sezonu jak grali Polacy i Żyro jako lider - były zwycięstwa.

36            -9
~~~GrzegorzS
Taki wieczny dylemat, czy wyjśc podstawowym składem na taki mecz
i mieć nadzieję, że nie olej on słabiej notowanego rywala, czy pozmieniać wyjściową układankę i mieć nadzieję, że zawodnicy z drugiego rzędu sprostają ambitnemu rywalowi. Nie lubię takich meczy bo co byś nie zrobił to mecz mina. Większość kibiców się cieszy oblicza, że to słaby rywal, że to się pyknie, ale to oni mogą sobie tak myśleć bo ich zdaniem zawodnicy to zawsze mają grać na maksa bo im przecież płaca a zawodnicy to tez ludzie i w sumie mają prawo w głowach mieć, że to słabszy niżej notowany rywal od nich i może będzie łatwiej. To sprzeczność ale to przecież real. Jak drużyna przegra to będą na niej wieszane psy, będzie bredzenie o braku honoru o wstydzie, itd. Jak wygrają to będzie lekceważenie wysiłku zwycięstwa bo ono było przewidywalne. Dlatego zawsze chce by w takim pucharze losować Legię czy Lecha bo wówczas będzie po prostu normalne podejście wszystkich do danego meczu. Inna sprawa, że my nie potrafimy przyjąć normalnego sprawdzonego brytyjskiego modelu pucharowego dającego szanse wykazać się zespołowi z niższej ligi ale w sumie promującego drużynę z ligi wyższej a jeszcze wszyscy na tym zarobią, bo albo faworyt odpada po pierwszym meczu albo graja po remisie rewanż na obiekcie faworyta i jest dodatkowy mecz, który kibić ogląda bo jest dreszczyk emocji. W efekcie mamy pełna weryfikację i do finału nie dochodzą zespoły, które miały dobrych wujów przy losowaniach kolejnej rundy. Zaś u nas wydumano system ulg i pomocy dla zespołów, które grają w pucharach a potem wspiera się zespoły z niższych lig nie sprawdzając ich rzeczywistej wartości. W Polsce zawsze wyważa się otwarte drzwi lub suka łatwiejszej drogi obejścia lub zabezpieczenia instalacji na gumkę recepturkę.

8            -34
GrzegorzS
Zaśco do meczu chciałbym by Sobol
nie kombinował wystawił najmocniejszy skład z zawodnikami jakich wystawiłby na mecz z Legią czy Lechem zagrali na maksa. Dadzą radę pojechać rywala 5-0 niech pojada jak przegrają bo rywal był mimo to lepszy to nie ma w tym wstydu po prostu to sport. Nie rozumiem tego naszego rozmydlania bo potem gramy z Sandecją to sobie zostawimy na ławie pół drużyny i sprawdzimy rezerwy. Wyjdźmy najmocniejszym składem strzelmy 5-0 w 45 minut i posadźmy na ławie 5 zawodników bo na to pozwala regulamin.

18            -28
~~~arex
do GrzegorzaS
Szanuję Twoje teksty, ale wywoływanie Legii czy Lecha, lub innych drużyn ekstraklasowych, to takie właśnie chciejstwo, które powoduje, że nasi ciągle myślą, że są tacy mocni, a to powoduje, że nie przykładają się na maksa do gry, że popełniają dramatyczne błędy. Stąd te głupie porażki. Nie wmawiajmy sobie i zawodnikom, jacy to my jesteśmy. Prawda jest bowiem okrutna, aktualny poziom naszej drużyny jest absolutnie nieprzystający do ekstraklasy. Gorzej powiedziałbym, że to poziom pomiędzy 2 a 1 ligą. Boleję nad tym okropnie i bardzo się smucę, bowiem nie wiem czym to się skończy?

35            -3
~~~Alfer_77
Hahaha
Bawcie się dobrze - dla nas przestaliście już grać od dawna. Puchar z Wisłą to tylko szansa na to aby oprócz zepsutego weekendu mieć jeszcze zrąbany tydzień. W taki sposób w jaki Radku liczysz punkty na załapanie się do szóstki która niczego nie gwarantuje w zeszłym sezonie liczyliśmy punkty do utrzymania. Ja ma gdzieś taką matematykę. Co nam da szóstka jak my nie mamy drużyny ani trenera - z kim my chcemy wygrać?? My karne i dogrywkę kalkulujemy z II ligowcem wiec to nasz obecny poziom...

30            -15
~~~Zen
Wisła
Bez Rodado mecz też się odbędzie, panie Radku może warto spróbować

24            -8
GrzegorzS
Do arex
Nie rozumiem co znaczy chciejstwo, to puchar, w takim meczu z Lechem, Legią, Rakowem sraksy już odpadły a po pierwsze zagramy u siebie i będzie frajda dla publiki i nabity stadion na maksa klub zarobi porządną kasę na dniu meczowym. Jak awansujemy to będzie wiatr w żagle, będzie mierzalna siła zespołu, będzie gra na maksymalnym skupieniu a jak przegramy to odpadniemy. A tak grając z Motorem dajemy zarobić tylko rywalowi gramy o dziwnej porze w dniu pracy. Co nam daje zabawa w puchar polski na tym etapie poza elementem szkoleniowym czyli ważnym meczem granym pod presja a to jest zespołowi potrzebne moim zdaniem gra z Motorem to same minusy. Z Legią Lechem czy jakimkolwiek zespołem z ekstraklasy było by to bardzo ważne i fajne spotkanie. By je móc zagrać trzeba więc awansować, czy to realne tak, czy to się zdarzy zagramy zobaczymy.

4            -28
~~~Sceptyk
Chcieć to sobie możecie
Chcieć to sobie możecie, pokażcie ze jesteście w stanie. Potem porozmawiamy

23            -6
~~~Tomasz
do ~hm
Trio próbowało zorganizować klub po cywilizowanemu zatrudniając Pasiecznego. Czemu nie wyszło? Nie mam pojęcia. Brzęczek był już tylko strażakiem i wydaje mi się, że Gula też nie wybroniłby spadku. A Kliment teraz strzela bramki w LM... Tu trzeba byłoby zrobić głęboką analizę ale wydaje mi się że w dużej mierze o naszym spadku (czy ogólnie obecnej sytuacji) zdecydował w dużej mierze zwykły pech i ciąg nieszczęśliwych zdarzeń który spowodował efekt sprzężenia zwrotnego (im dalej w las tym ciemniej...)

13            -27
~~~Jaki
Wisła
Panie Trenerze dość gadania.Pokażcie na boisku wreszcie że jesteście Wisłą i zasłużyliście na te koszulki.Wygrajcie wreszcie kilka meczy pod rząd i będziemy chwalić jak będzie za co.na razie jest tylko cisz i smutek.

17            -2
~~~Kibic
Oby wygrali,
Dużo zapewnień, Ale jedno mnie w tym wszystkim zastanawia... Dlaczego Karolina Biedrzycka podpisuje się Kawula? Czy to zmieni fakt że jej mąż pracuje w klubie?

29            -4
Niewierny Tomasz
Nie mam najmniejszych wątpliwości...
że wciągniemy Motor nosem razem z ich stadionikiem i kibicami. Przeciesz mamy przewagę jakościową zespołu i przewagę taktyczną nie mówiąc już o przewadze wolicjonalnej i doświadczeniu w tego typu rozgrywkach. Żadene inne rozwiązanie niż nasz awans nie wchodzi w rachubę. My przeciesz jesteśmy Wisła Kraków. Każdemu przeciwnikowi przed konfrontacją z nami już drżą kolana w szatni przed wyjściem na boisko i żadne płaczki na tym forum tego nie zmienią.

13            -21
~~~SMOK
Radziu
To, ze wy chcecie to ja słyszę od lat. Wybacz ale przestałem wieżyc. Teraz pokażcie, ze chcecie. Jak rzeczywiście pokażecie, ze chcecie to nawet gdybyście przegrali to będę miał wielki niedosyt ale już nie spierdzielony tydzień.

9            -5
~~~TSW
Panie trenerze
chcieć a móc to zasadnicza różnica

15            -4
~~~Miniu
Mowa trawa...
Nie ma się co p.Sobolewskiemu dziwić ,że posiłkuje się ogólnikami pytany o ogólną kondycję trenowanego przez niego zespołu. Bo właściwie czego możemy się po tej drużynie spodziewać ? Zupełnie nie mam pojęcia. Jak narazie to co pokazujemy jest przypadkowe i całkowicie nieprzewidywalne.Każdy wynik jest więc możliwy. Na tę chwilę , oceniając nasz tzw.potencjał ,jesteśmy za silni na spadek ( tempora mutantum!) ale ,jednocześnie ,co przykrością należy to podkreślić, za słabi na wspięcie się na wyższy poziom. Dopóki w końcu nie nastąpią podstawowe , organiczne zmiany w podejściu do tematu Wisła ,zmiany, na które przecież wszyscy po trochu liczymy ,dopóty będziemy czekać z niepewnością na wynik następnego meczu,z praktycznie każdym rywalem.

13            -2
~~~Anacharsi s
Sobol ogarnia dwuletni syf
10. miejsce w pierwszej lidze? To sie dzieje naprawde? Tyle ok, ze temat wzial w swoje lapy Sobol, bo po tych mientkich kisielach Guli i Brzeczku zostala mentalna ruina, a stylu bylo ZERO. A czy uda sie Sobolowi z tego cos sklecic z Moltenisem, Pereira, Balta, Basha, Rodado, Wachowiakiem to juz inna sprawa. Placimy niektorym po 30.000 euro/msc w 1 lidze(!), a ich wartosc na boisku jest poki co zerowa. JB16 musi odpowiedziec po rundzie na pytania co jest k**** grane, kto sciaga ten szrot, czemu przeplacamy i generujemy deficyty, i kiedy oda stery, bo zarzadzanie idzie mu fatalnie.

12            -13
~~~Anacharsi s
Motor faworytem
ale Kalisz dzis pokazal z Żabolami, ze mozna sprawic niespodzianke i licze ze my tez jutro sensacyjnie wyeliminujemy Rower Lublin

13            -4
~~~hm
--Tomasz
Przykro mi, ale kompletnie się z tym nie zgadzam. Uważam, że nie ma przypadku w spadku. To nie jest pech jak coś trwa przez rok czasu. Poza tym byliśmy nad miejscem spadkowym kiedy przyszedł Brzęczek. Bardzo słaby trener moim skromnym zdaniem. To, że Pasieczny nie sprawdził się u nas nic nie znaczy. Po pierwsze to kolejny gość bez niemal doświadczenia na stanowisku, które objął. Po drugie pytanie na ile jego pomysły były w ogóle realizowane? Bo śmiem wątpić czy na pewno były i czy do końca go z tego można rozliczyć. Jednak profesjonalizm nie polega na tym, aby amatorów zatrudniać licząc, że odpalą. Trzeba brać ludzi z doświadczeniem, wiedzą, praktyką. Dość niedawno w Wiśle ktoś uskuteczniał taką socjotechnikę, że nie ma w ogóle ludzi na rynku którzy mają doświadczenie... Tak jasne, piłka została wynaleziona w Polsce razem z przyjściem trio, wcześniej nie istniała. Dlatego nie ma ludzi, technik, schematów - oni wszystko muszą na nowo wymyślać. :)

12            -2
~~~Kibic20
@hm
Pewno nie wiesz, ale ten "Niewierny Tomasz" robi sobie pośmiewisko. Przecież tak nie myśli jak pisze. Wiem to z jego wcześniejszych wpisów. A poza tym któryś kolega pisał, że on jest kibicem z drugiej strony Błon.

3            -8
Niewierny Tomasz
@Kibic20
Kolego ja na tym forum istnieję od początku tego portalu. A moje prześmiewcze wpisy wzięły się z wpisów niejakiego GrzegorzaS który równie długo jak ja istnieje na tym forum. Zawsze ten osobnik robił klakę wszystkim właścicielom i zarządom Wisły Kraków bez względu kto to był i skąd pochodził . Jest to osobnik który zawsze ugina kark przed jakąkolwiek wiślacką władzą bez względu na to czy ta władza działa na dobro czy na szkodę naszego Klubu. Dość tych bredni które wypisuje ten osobnik oderwany od rzeczywistości i swoimi wpisami szkodzi Wiśle Kraków. Robi ten człowiek pośmiewisko z nas kibiców najstarszego klubu piłkarskiego w Polsce. Nasi adwersarze z drugiej strony Błoń żerują na jego wpisach uznając nas wszystkich, kibiców Wisły za wariatów oderwanych od rzeczywistości. Szkody jakie swoimi wpisami robi GrzegorzS są realne i daleko idące w skutkach. Dość tych bredni, należy z tym skończyć i przestać tolerować jego paranoidalne wpisy.

7            -4
Niewierny Tomasz
P.s.
Kibicu 20 weź również pod uwagę że "hm" nie pisał do mnie tylko do "Tomasza" który zamieścił wpis wcześniej.

4            0
~~~Kibic20
@Niewierny Tomasz
Ja cie bardzo przepraszam za to nieporozumienie. Zasugerowałem się jednym "nevsem", bo ktoś napisał, że wysyłasz nas na drugą stronę Błon, a ty stamtąd. Jakoś teraz nie mogę tego wpisu znaleźć. Głupio mi, że tak niefortunnie wyszło, ale myślę, że wybaczysz to nieporozumienie. Pomimo tego największym moim marzeniem jest, żeby twoje wczorajsze wpisy się spełniły. Mimo złych czasów myślę, że też byłbyś zadowolony. Jak się mówi pomarzyć można. Trzymaj się!!

3            -2
~~~Kibic20
@Niewierny Tomasz
Właśnie znalazłem, to ktoś pisał przy artykule że naszym sędzią w meczu pucharowym będzie Kochanek. Niewybaczalny w sumie wpis, a ty jakoś nie zareagowałeś. Mam nadzieję, że przyjmiesz moje przeprosiny. To się już nie powtórzy z mojej strony.

2            -2
~~~Janko Buszewki
Niewierny Tomaszu,podpiszę sie
obiema rękami,pod Twoim tekstem z jedną tylko uwagą....nic nie poradzimy.To forum,jak wiele inych,pozwala nieskrępowanie uaktywniac sie wszystkim.bez wyjątku.Tak tym,co maja pojecie o sporcie i zasadach którymi się on rządzi,jak i oderwanym od rzeczywistosci osobnikom, od lat robiących z siebie pośmiewisko.Moga tu istniec ci,co obiektywnie i uczciwie oceniaja aktualną sytuację,jak i ci,co oglądaja jakies inne mecze niż większość i widzą w naszym składzie piłkarzy o zdecydowanie innym potencjale anizeli ogół kibiców.Demokracja powoduje to,ze przy urnie głos inteligenta jest wart tyle,co głos menela kupionego przez jakaś partię "glupawym grantem".Podobnie jest i na Wisła Portal.Cóż,insekty mozna zwalczac,ale mają to do siebie, ze mnożą się bez liku.Co do meczu zaś.Nie mam wątpliowsci,ze będzie to zwyczajna kopanina a wygra ten,kto zrobi w meczu mniej kardynalnych błędów.Tak poziom sportowy Wisly jak i Motoru oraz składy persponalne obu,nie gwarantują zadnych popisów indywidualnych ani mądrze realizowanych schematów taktycznych.Spotykają się na boisku, cienias 1 ligi z cieniasem 2 ligi.Jakież tu mogą być atrakcje?Jesli jedna i druga drużyna,nie potrafi wymienic trzech cenych podan bez straty,nie ma pojęcia o grze z tzw pierwszej piłki a zawodnicy ustawiają się często na poziomie juniorskim,gubiąc krycie,asekurację i w ogóle nie mając pojecia co i jak,to o jakim pektaklu mozemy tutaj rozmawiac?Licze jednak na to,ze gramy jednak o poziom rozgrywkowy wyzej i mimo wszystko,mamy chyba ciut lepszych kopaczy?W tym upatruję minimalnej naszej przewagi.No ale było kiedys ii KSZO i Błękitni i inne "tuzy",więc moze byc naprawde róznie.Gdyby jednak udało się nam przejsc Motor,pozostaną w grze takze i inne słabeusze które wygraja lub wygrały swe gry w parach (Kalisz,Łęczna moze Lechia ZG,Resovia czy Pogon S) i moze los pozwoli sie nam z nimi spotkac?Konfrontacja bowiem z Pogonią,Rakowem czy Legią definitywnie wybije nam z głowy PP z rezultatem, ktorego mozemy sie potem wstydzic przez wiele,wiele lat !

3            0
Maxi
Przestańcie p..lić że wciągniemy Motor nosem.
Ja niewiem jaki będzie wynik tak naprawdę nikt z nas nie wie ale czy nie pamiętacie wpadek Wisły grającej wówczas w ekstraklasie !! Wpadka z 3 ligową Olimpią ! w tym roku . Wpadka z z 3 ligowym z dwa lata temu KSZO !! Wpadka z Błękitnymi Stargard więc trochę pokory

6            0