Piątek, 10 lutego 2023 r.

Szesnaście finałów. W pierwszym z nich Wisła zagra z Resovią

Po długiej zimowej przerwie i jeszcze w takiej scenerii piłkarze krakowskiej Wisły wznowią rywalizację, w której cel jest tylko jeden - włączyć się do walki o awans do Ekstraklasy! Łatwo o to nie będzie, bo po kiepskiej jesiennej części sezonu - zajmujemy dopiero 10. miejsce w tabeli. I choć klub postarał się o zmiany kadrowe, to nie ma się co oszukiwać. "Biała Gwiazda" - choć "na papierze" wzmocniona - jest jednak dla wszystkich wielką niewiadomą.

Wiślacy rozegrali zimą kilka meczów sparingowych i nawet jeśli osiągali w nich całkiem obiecujące wyniki, to żaden sparing nie odda presji spotkania ligowego. A żaden towarzyski rywal nie odda tego, co dzieje się w walce o punkty. Tę rozpoczniemy dziś wieczorem od potyczki z Resovią.

Siedmiu wspaniałych?

Zimą w Wiśle zaszły solidne zmiany, od tych właścicielskich - bo większościowy pakiet akcji posiada teraz Jarosław Królewski, po te w pionie sportowym. A w nim nowy prezes postawił na powrót na Reymonta dobrze nam wszystkim znanego Kiko Ramíreza. I Hiszpan, co zresztą oczywiste oraz tak jak już to miało miejsce przed laty, ściągnął do Wisły rodaków. Tych sprowadził aż pięciu, co przy już obecności w naszej drużynie Luisa Fernándeza i Ángela Rodado sprawia, że "Biała Gwiazda" zrobiła się rzeczywiście iście hiszpańska. Zawodników z iberyjskim paszportem jest aktualnie u nas dokładnie siedmiu i co zrozumiałe - każdy kibic z R22 mocno chce wierzyć, że zobaczy dzięki temu u nas prawdziwą "La Furia Roja", która z wydatną pomocą tych "siedmiu wspaniałych" rozjeżdżać będzie kolejnych ligowych rywali.

Brzmi oczywiście pięknie, ale wypada jednak trochę "zejść na ziemię", bo na dziś choć apetyty kibiców są mocno podrażnione, to poza ilościowym wzmocnieniem nie mamy jeszcze tak do końca podstaw do jakiegoś wielkiego optymizmu. Wiślaków czeka bowiem wcale niełatwe zadanie, tym bardziej, że liczne zmiany w kadrze wymagają jeszcze zgrania zespołu. I to przynajmniej na początku rundy może i ma prawo kuleć. Bo też może okazać się, że niejednokrotnie to rywale będą mieli w tej materii przewagę. Podobnie jak i z wciąż niezmienną, solidną presją. Z nią podopieczni trenera Radosława Sobolewskiego oraz on sam także będą musieli się siłą rzeczy mierzyć. Przed Wisłą jest bowiem wspomniane i tytułowe - "szesnaście finałów". I niemal w każdym z nich zespół z Reymonta, aby zrealizować swój cel, będzie "musiał"! Natomiast nasi rywale będą tylko "mogli". Czy wciąż - podobnie jak jesienią - będzie to naszym piłkarzom pętać nogi? Oby nie i oby tym razem udało się dobrze wystartować, tak też punktować, co pozwoli wreszcie zbudować pozytywną atmosferę wokół zespołu, a co jest nam w realizacji celów zwyczajnie niezbędne!

Myliłby się natomiast każdy, kto już na starcie rundy chciałby z góry lekceważyć poszczególnych rywali, a takie głosy czasami daje się słyszeć. I przestrzegamy przed tym również w dzisiejszej rywalizacji z ekipą z Rzeszowa. Ta choć słabo rozpoczęła sezon, w tym przegrała choćby z wiślakami u siebie 0-2, to warto przypomnieć sobie, że nawet tamto spotkanie - wcale nie musiało się zakończyć dla nas tak aż miło. Resovia miała bowiem wtedy całkiem sporo sytuacji do zdobycia bramek, ale w przeciwieństwie do Wisły - ich nie wykorzystywała. I choć rzeszowianie zaliczyli słaby start w sezon, to w jego trakcie zaczęli punktować, wygrzebali się ze strefy spadkowej, a dziś ich zdecydowanym celem jest to, aby do niej nie wrócić. Na pewno dla tej ekipy największymi sukcesami jesieni były wygrane derby ze Stalą, a także wyeliminowanie z Pucharu Polski ekipy Cracovii. I bynajmniej nie były to przypadkowe występy zespołu, który od początku września ubiegłego roku prowadzi trener Mirosław Hajdo. Co także warto podkreślić - Resovia więcej punktów zdobywała jesienią na wyjazdach, więc o tym również nie można zapomnieć.

Tak jak i o tym, że mecze w rozpoczynającej się dziś rundzie nie będą na R22 takie, jakie zapamiętaliśmy jesienią. Ograniczenia w dostępie do trybun, w związku z remontem naszego stadionu sprawiają, że dziś na naszym obiekcie zasiąść będzie mogło ledwie 10 tysięcy widzów! Jak na pierwszoligowe warunki jest to oczywiście wynik trudny do osiągnięcia dla niemalże każdego innego klubu, ale przy R22 standard był jednak na znacznie wyższym poziomie. Na pocieszenie pozostanie to, że zapewne każdy mecz to będzie 100-procentowa możliwa frekwencja... Oby też z dużo większą frajdą dla obecnych na meczach, niż to bywało w 2022 roku. Ten okres czas jednak zamknąć i rozpocząć nowy. Czy lepszy? Pierwsza próba i pierwszy z "szesnastu finałów" już dziś wieczorem!

Do zobaczenia na Reymonta!


Piątek, 10.02.2023 r. 20:30

Wisła Kraków
Resovia

19. kolejka Fortuna I Ligi.
Stadion Miejski im. Henryka Reymana, Kraków.
Sędziuje: Marcin Kochanek (Opole).
Transmisja TV: Polsat Sport Extra HD, Polsat Box Go.

» Wisła zmierzyła się dotychczas w oficjalnych meczach z Resovią 7 razy. 3 spotkania wygrała, 2 zremisowała oraz 2 przegrała. Bilans bramek to 6-3.
» Od poprzedniego oficjalnego meczu obydwu klubów, który odbył się 22 lipca 2022 r., upłynęło 203 dni.
» Nasz bilans oficjalnych rywalizacji z Resovią na przestrzeni ostatnich pięciu lat to: 1-0-0 oraz bramkowy 2-0.
» Poprzednie zwycięstwo Wisły nad Resovią miało miejsce 22 lipca 2022 roku. Wygraliśmy wtedy na wyjeździe 2-0.
» Ostatnie domowe zwycięstwo Wisły z Resovią to mecz, który odbył się 18 kwietnia 1987 roku. Zwyciężyliśmy w nim 3-1.
» Po raz ostatni remis w meczu obydwu klubów padł 13 września 1986 roku. Spotkanie rozegrane na wyjeździe zakończyło się wynikiem 0-0.
» Poprzednia porażka Wisły z Resovią miała miejsce 18 czerwca 1988 roku. Przegraliśmy na własnym stadionie 0-1.
» Zawodnicy nieobecni:
→ Jakub Błaszczykowski (rekonwalescencja);
→ Alan Uryga (rekonwalescencja);
→ Zdenek Ondrášek (rekonwalescencja);
→ Kacper Skrobański (kontuzja);
→ Konrad Gruszkowski (kontuzja);
→ Momo Cissé (kontuzja);
→ Kamil Broda (kontuzja);
» Jeśli zagrają muszą uważać na kartki:
→ Mateusz Młyński;
→ Dawid Szot;
→ Joseph Colley;
» Przewidywana pogoda w porze meczu (wg danych IMGW):
→ zachmurzenie małe;
→ temperatura: -2°
→ opady: 0 mm.
» Mecz możesz również obejrzeć w cenie 10 PLN na dedykowanej stronie Statscore do transmisji PPV »

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


12    Komentarze:

Jazz
Jazz
A ja uważam, że w zeszłym roku jednym z symboli spadku było to pitolenie o "finałach" - czas pokazał, ze wystarczyło grać swoje, wygrywać mecze w których byliśmy po prostu lepsi od rywali i spokojnie byśmy się utrzymali, bo przeciwnicy też tracili punkty, a tak to była spina i na ostatnie mecze na boisko wychodziła rozbita drużyna z zerowym mentalem. Dla mnie skuteczniejsze podejście jest takie jak u Małysza " po prostu oddać dwa dobre skoki". Z Resovią trzeba wygrać, ale po prostu: jesteśmy lepsi i musimy pokazać to na boisku. MI się marzy taka Wisła jak w 1998 roku na wiosnę. Jeszcze bez wielkich gwiazd, a już wygrywająca mecze, grająca z luzem, przyjemnie dla oka, z dolnej części środka tabeli wskakująca na trzecie miejsce.

69            -2
~~~Kiku78.
Wisełko wygraj mecz...
Tylko zwycięstwo Wisełko, tylko zwycięstwo!!

27            -4
~~~anacharsi ss scythae
To juz jest 40ty final
Liczac od finalow Guli i potem Brzeczka.

48            -3
Iron Maiden
Marzenia ,a rzeczywistość
Marzenia są takie, że walczymy o awans, a rzeczywistość taka, że walczymy o utrzymanie. .... marzenia się spełniają, niestety rzadko :-/

9            -7
~~~Rozpierdu cha2023
Finały
Zgadzam się- pora skończyć z pierdzieleniem o finałach tylko się zająć orką na murawie z zaangażowaniem 150% celnością podań strzałów i wzajemna asekuracja i doskokiem. Iw wtedy będzie gra i efekt.... tyle I aż tyle!! Do roboty przepłacone gwiazdeczki o zwlaszcza megagwiazdy za 120tys! Ma być dziś jazda pługiem 10 skibowym za John Deerem... bo się Wam pogorszy jak tego nie zobaczymy. Sobol masz ich nie głaskać jak Twój poprzednik wuj bo będzie z tego jeden wielki ch...

38            -3
~~~Jaki
Wisła
16 finałów z tego przynajmniej 10-12 trzeba wygrać koniecznie.Powodzenia dziś i 3 punktów.Tylko zwycięstwo...

21            -7
kajus19
TransmisjaPPV
Wpłaciłem dychę + pomoc dla dzieci , minęła godzina a kodu nie mam , czy tak to działa ? Macie jakieś doświadczenia w tej współpracy z PPV ? 81 lat i 150 km od Krakowa skazuje mnie na różnych takich nadawców .

17            -2
~~~TSW
Jak czytam 16 finałów
to podskórnie czuję, że jest to mission impossible :(

14            -2
~~~Janko Buszewski
Jazz i rozpierducha pełna zgoda
żadne bredzenie o jakichś finałach i w ogóle kosmicznych meczach a zwykłe,poukładane i przede wszystkim skuteczne granie.W zeszłym roku już pokazaliśmy "finały" z Puszczą,Chojniczanką czy Chrobrym.Myslę,ze wystarczy.Mamy nowy i chyba niezły skład.Nikt nie dokonał takich roszad jak my.Nikt się tak nie wzmocnił.Przynajmniej na papierze.Pozostaje udowodnic,ze zasługujemy na walkę o awans.Jesli na własnym boisku z druzyną pokroju Resovii nie damy rady,to o czym mowa...!? Podobnie było w zeszłym roku,jak zobaczyłem mecz z Sandecją w którym nie potrafilismy zdobyc kompletu,to wiedziałem ze będzie zle.No ale,nie sądziłem ze az tak zle.Mamy duzą stratę,ale myslę ze spokojnym i metodycznym graniem i zdobywaniem punktów mozemy ją powoli niwelowac.Czy nas będzie na to stac,zobaczymy juz po pierwszym dzisiejszym egzaminie.Bredzenie teraz "co by było gdyby" lub "co bedzie",nie ma zupełnie zadnego sensu.Nie wiemy na co nas aktualnie stac.W sparingach było punktowanie,choc gra nie była miła dla oka.Dzis się przekonamy,czy nowa druzyna Białej Gwiazdy ma cojones i czy będzie jakis chlebek z tej mąki? Tymczasem ....JJJBG !!

18            0
~~~anacharsi ss scythae
Projekt ryzykowny czyli JK zrzucil wszystko na kark Kiko
Kiko to spec, tylko pytanie czy w tak krotkim czasie i bez pieniedzy sciagnal gosci, ktorzy naprawde beda w stanie pociagnac Wisle dlo ekstraklasy. Oby to odpalilo. Bo alternatywy nie ma. Jesli nie awansujemy, to mamy budzet wywalony w kosmos. Nic sie w nim nie spina. Brak awansu rowna sie ostateczny demontaz skladu/klubu. Natomiast podobalo mi sie wystapienie Sobola, bo pierwszy raz od 4 lat ktos uzyl w Wisle slowa.... AMBICJA. JK/JB zrobili z tego klubu klub spokojnej starosci, jakies piep**enie o grze o 12-13 miejsce, trzymanie grajacych przeciwko trenereom Sadlokow i nawijanie wiecznie o problemach i "przetrwaniu". No i wypowiedz Sobola "MOIM celem jest awans" jest manifestacja sily osobowosci, a nie te "MY moze wygramy", "ZESPOL moze zareaguje" - proste zolnierskie slowa.

13            -3
~~~kajus19
Sprostowanie wcześniejszego komentarza !
PPV nadesłało kod dostępu do transmisji więc wszystko jest ok. , informuję żeby nikt nie posądzał realizatora transmisji o niesolidność , moja reklamacja wynikła z niecierpliwości , zazwyczaj taka operacja odbywa się natychmiast. W międzyczasie okazało się że Polsat Sport Ekstra przeprowadzi transmisję więc jestem podwójnie zabezpieczony, oby piłkarze nie zawiedli!

9            -2
~~~gapa
trener i mental
a zwłaszcza trener bo to on ma wpłynąć na mentalność zawodników aby chciało im się chcieć i ułożyć pod względem taktycznym aby wygrać mecz.Sobolewski jak sam dał do zrozumienia boisko zweryfikuje okres przygotowań i swojej pracy,powodzenia i wóz albo przewóz.

3            -1