Poniedziałek, 24 kwietnia 2023 r.

Oceny po meczu z Ruchem. Dobre być nie mogły...

Co zrozumiałe występ piłkarzy Wisły, przeciwko chorzowskiemu Ruchowi, nie mógł przynieść zawodnikom "Białej Gwiazdy" dobrych cenzurek. Dość powiedzieć, ale żaden z wiślaków nie otrzymał od Was choćby "czwórki". Najbliżsi tego byli Miki Villar oraz Kacper Duda.

Sobotni mecz, który został rozegrany w Gliwicach, rozbierać można na wiele czynników i wyciągać z niego tyleż wniosków. Jednym z nich może być ten, że aby w tym roku Wisłę pokonać to trzeba albo trawę "gryźć", albo ją "zaorać". Dwie porażki "Białej Gwiazdy" w bieżącej rundzie to ta z Ruchem, w której nasz przeciwnik niewątpliwie trawę "gryzł", a także ta w Niepołomicach, gdzie każdy dobrze pamięta, jak wyglądało boisko. Oczywiście dla wiślaków przegrane w takich, czy innych okolicznościach, to żadne usprawiedliwienie, ale też wydaje się, że to dwie cenne lekcje, z których liczymy, że sztab oraz sami zawodnicy wyciągną wnioski.

O notach po meczu z Ruchem za wiele nie ma się co rozpisywać. Znajdziecie je w komplecie poniżej. I obyśmy już podobnych w tym sezonie nie musieli prezentować.

Miki Villar 3.98
Kacper Duda 3.66
David Juncà 3.38
James Igbekeme 3.20
Boris Moltenis 3.19
Álex Mula 3.09
Mikołaj Biegański 3.00
Igor Łasicki 2.94
Bartosz Jaroch 2.88
Luis Fernández 2.76
Ángel Rodado 2.75
Dawid Szot 2.51
Wiktor Szywacz 2.24
Sergio Benito 2.06
Pozostałe oceny:
Atmosfera na trybunach 6.37
Gra zespołu: Ruch Chorzów 4.84
Praca sędziego: Bartosz Frankowski 3.26
Praca trenera: Radosław Sobolewski 2.75
Gra Wisły w defensywie 2.51
Gra zespołu: WISŁA KRAKÓW 2.42
Gra Wisły w ofensywie 2.29


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


34    Komentarze:

~~~Wacek
Kacper
Kacprowi bardzo dużo dało roczne wypożyczenie do Garbarni tam nauczył się walczyć z wiekszymi od siebie i teraz pokazuje hiszpanom naczym polega gra w naszej 1lidze szacun dla młodego za walke oby tak dalej wierzę że to będzie super grajek

90            -5
~~~Daniel190 6
Oceny
Ocena Szywacza to też ocena dla trenera , niech zobaczy jaką zrobił zmianę...

78            -5
~~~GrzegorzS
Szkoda tego Szywacza, bo on nie zagrał aż tak źle
ale poślizgnął się (potknął) i był to kluczowy moment meczu. Wszedł jako zmiennik za Mulę i od razu była ta akcja jego skrzydłem. Zmiana szybka, wymuszona, chyba brakło Wiśle w tym momencie doświadczenia i spokoju należało trochę pograć piłką porozciągac grę utrzymac piłkę. Byliśmy nadal wysoko bardzo rozrzuceni na boisku. Jak zobaczyłem ten mecz z odtworzenia to główny problem to przy obu straconych golach zespół był za bardzo rozciągnięty by się dobrze przy kontrze asekurować zrobiły się przestrzenie. Byliśmy za pewni swoich umiejętności podania graliśmy za wolno za daleko od siebie i zbyt jednostajnie, za dużo było oczywistych przewidywalnych zagrań i to trudnych do przyjęcia zbyt ryzykownych. Na stadionie pewnych rzeczy w emocjach nie widać. Było za dużo walki a za mało spokoju myślenia, daliśmyu sobie narzucić bliskość i było szukania wolnego pola. Po fakcie taka refleksja. Mając Ondraszka i rywala czasem głeboko cofniętego, gdy parę razy szukamy długiego podania na walkę należy go wprowdzić na plac, podeprzeć tego Rodado w polu karnym wprowadzić silnego Żyrę. Jak już gonimy wynik to trzymanie się tych czterech obrońców do mnie nie przemawia. W meczu z tak grająycym rywalem powinno być na boisku mniej finezji a więcej kilogramów, wzrostu, siły i wrzutek na aferę niż prób składnego przebicia się przez twierdzę rywala. Oczywiście trener decyduje ale jak coś się nie sprawdza a rywal jest brutalny patrz wejście w Szywacza to gdyby to był Ondraszek tak atakowany to myślę, że skutek tego starcia był by inny i piłka była by wygrana. Trener tak zdecydował i kończyliśmy mecz z 4 młodzieżowcami w składzie a do tej pory w meczach wygranych grał góra jeden. Więc taka refleksja (to nie jest usprawiedliwienie), ale wnioski mając możliwość innych zmian trener zdecydował się w pewnym momencie na młodość a mógł jednak postawić na Tachiego, Bashę, Żyro, Ondraszka. Ot taka zagwozdka. Na końcu liczyć się będzie nie jeden mecz ale ważna jest pewna strategia gry w rundzie. Odpowiedzi znajdziemy w kolejnych meczach.

46            -50
Niewierny Tomasz
GrzesiuS...
masz chwilę trzeźwości ?

33            -31
~~~Janko Buszewski
Tak naprawdę to wszyscy
zagrali ten mecz bardzo słabo.Nie ma co,rozpisywac się o tym.Szywacz zawalił pierwszą bramkę ,ale jak słusznie zauwazył Daniel błąd zrobił Sobol wpuszczając go i to w dodatku, nie na jego nominalną pozycję. Fernandez strzelał po trybunach lub za długo trzymał piłkę a druga bramka to 50 % Biegana.Albo szybko stanuemy na nogi,albo nam Łks piłkę z głowy wybije.Napewno tak będzie,jesli zagramy takie zawody, jak w sobotę w Gliwicach.Nie stwarzając sobie ani pół sytuacji do zdobycia gola i nie oddając jednego groznego strzału na bramkę rywala,trudno marzyc o zwycięstwie.Niech nas nie zwiedzie ewentualne łatwe zwyciestwo w najblizszym spotkaniu(rywal jest juz zapewne pogodzony losem) bo prawdziwym probierzem naszej siły i mozliwosci, będzie starcie w Łodzi z ekipą Kazia.

45            -3
~~~Kibic znad Morza
Wisła
Ten mecz to niestety tragedia i to w pełnym wymiarze. Największe pretensje mam do trenera, który to po raz kolejny pokazuje swój słaby warsztat i potwierdzają się plotki z czasów jak był naszym trenerem tymczasowym a potem z Płocka, że ma uparty i ciężki charakter. Facet jest uprzedzony do niektórych graczy i to potwierdził. Skandaliczne wręcz zmiany, weszli piłkarze, którzy są tak słabi, że nie powinni w ogóle wchodzić do szatni naszej Wisły. Dlaczego wpuszcza tego cienkiego Benito? Skoro gramy wrzutkami, aż się prosi o wpuszczenie silnych Ondraszka i Żyrę, ten ostatni w dodatku wysoki, można mu zarzucć, że po kontuzji jest bez formy, ale kto ogląda mecze ten widzi, że Żyro wygrywa dosłownie WSZYSTKIE długie lagi i innego typu wysokie piłki w meczach, jest idealny na drwali. Jednak zimną głowę trzeba zachować i zmiana trenera w trakcie rundy niestety problemu nie rozwiąże, aczkolwiek po ewentualnej wpadce czyli braku awansu będzie konieczna. Więc z taką grą i tym trenerem szykujmy się spokojnie na baraże , obyśmy je wygrali, bo na bezpośredni awans szanse są ale bardzo małe. Pozdrawiam.

54            -5
~~~bodzio
Bramkarz i napstnik
Ten mecz to było oczywiście jedno wielkie dziadostwo w wykonaniu niemal całej drużyny i trenera. Niemniej w szerszym kontekście chciałbym zwrócić uwagę na 2 niezwykle ważne pozycje: bramkarz i napastnik. Bramkarz otrzymał dość wysoką ocenę jak na mecz w którym miał 2 celne strzały i puścił 2 bramki. Przy drugiej to chyba zamknął oczy bo jak widać na powtórce z tyłu bramki piłka nie szła poza jego zasięgiem. W meczu z Puszczą ewidentnie zawalił pierwszą bramkę która ustawiła mecz. Napastnik. Widzę że ma jeszcze dosyć duże grono wyznawców ale realia są brutalne. W tabeli strzelców I ligi, przed napastnikiem drużyny aspirującej do awansu jest na dziś 28 zawodników. Podkreślam: 28 zawodników w I lidze strzeliło więcej goli od naszego asa,

42            -5
~~~Jun
Miki
Ja wiem ze przebieg meczu nie byl zbyt dobry, ale to ze przegralismy, to nie znaczy ze kazdego trzeba nizej ocenic, bo Miki to powinien miec conajmniej 6 jak nie wiecej.

29            -1
Mario
Niech się skupią i wezmą za dobrą grę
Benito jakiś dziwny jest , porusza się jakoś dziwnie . Nie wygląda zbyt dobrze , raczej to niewypał transferowy. Ja uważam , że w takim 'fizycznyn' na szpicy powinien grać Żyro lub Ondraszek. Ewidentnie Rodado i Benito odbijają się od tych 1 ligowych drwali.

26            -3
~~~tom88
Szywacz
zawalił bo zawalił, ale każdy kto choć trochę sportu liznął wie, jak to jest wejść nierozgrzanym odpowiednio. To naprawdę jest problem. Oczywiście, że takie sytuacje się zdarzają i trzeba sobie radzić, ale sprawa nad wyraz pechowa

25            -2
~~~Realista
Grzesiu
Szkoda to przede wszystkim ciebie tak na marginesie. Co ty przeżyłeś że aż takie ciężkie skutki to pozostało ? Żeby była jasność nie chodzi mi tutaj o tego młodego piłkarza i ten jeden epizod ale o całokształt twoich ostatnich wypowiedzi!

10            -9
~~~Janko Buszewski
bodzio,mam podobne uwagi
i spostrzeżenia.Jesli gola nr 1 zawalił kryjący obronca i Bieganski nie miał zbyt wielkich mozliwosci o tyle gol nr 2 to tak jak pisałem,duza zasługa spóżnionego bramkarza.Przy okazji mam wrazenie,ze wyszedł zbyt nisko i zle skrócił kąt.W tak szybkim biegu, napastnik miał małe szanse na skutecznego loba i musiał strzelac.Dobre ustawienie dawało spore atuty bramkarzowi.Luis.Fajny piłkarz,ale chyba poczuł się w tym zespole zbyt pewnie.Mówię o kwestii posiadania statusu "gwiazdy" .Piłkarz ma czuc poparcie,ale nie moze byc ponad innymi a tutaj odnoszę wrażenie,że tak się dzieje.W Gliwicach strzelał z nieprzygotowanych piłek,zbyt długo też ją trzymał i nie dostrzegał kolegów, ustawionych na lepszych pozycjach.Tu takze jest to zadaniem dla trenera i sztabu,zeby takie kwestie szybko wyjasniac i stworzyc atmosferę,gdzie Primus Inter Pares ma okreslony status i przywileje,ale i obowiązki takie,jak kazdy inny członek druzyny.O meczu napisane zostało juz tak wiele,ze nie ma sensu powielac tego i komentowac.Jedna wielka beznadzieja w której to,ani przez moment nie dyktowalismy swoich warunków.Zeby wygrac,trzeba miec chcoc jakies arumenty ku temu i chocby RAZ dobrze strzelic,ale zremisowac ten mecz to już zwyczajnie moglismy,bo Ruch nie gra zadnej wielkiej piłki.Wiele dzięki temu remisowi bysmy nie zyskali,ale i chorzowianie nadal tkwiliby za nami a tak ,mają nad nami przewagę w tabeli i łatwiejsze mecze do rozegrania.Margines błędów pozostał nam wąziutki !!

19            -5
GrzegorzS
Tomciu jesteś tylko zwykłym hejterem szukającym zaczepki raz od czasu do czasu
zwrócę z przyjemnością na Ciebie uwagę kibicu z Kałuży. Bawisz mnie i jak każdy "osioł" budujesz moja markę nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Nie jesteś zdolny posiadać jakiejkolwiek refleksji na żaden temat związany z Wisłą. Nie wnosisz nic do tego forum nie jesteś zdolny posiadać opinii na jakikolwiek temat poza uprawianiem hejtu na mój temat. W sumie jedyny z Ciebie pożytek to taki, że im tych wycieczek więcej wobec mnie to znaczy, że lepsze mam spostrzeżenia, teksty i większa chęć ich pisania.

7            -19
GrzegorzS
Realisto parafrazując pewien tekst ...
nie żałuj mnie Realisto, żałuj siebie, że nie jesteś w stanie wpisać tu czegokolwiek poza tekstem na mój temat. Może redakcja założy wam jakieś miejsce na portalu będziecie tam mogli wrzucać swoje cenne uwagi o mnie. Chętnie poczytam, tu jedynie zaśmiecasz wątek.

9            -17
~~~Janko Buszewski
Moze mi ktoś wyjasnic
jak to jest,ze im ktoś bardziej tępy i nierozgarnięty,tym bardziej zawzięty?Im ktos bardziej zasklepiony w sobie i niereformowalny,tym bardziej uparty i złosliwy? Im ktoś ma mniejszą wiedzę i pojęcie o czymś,tym bardziej naskakuje na swoich adwersazy i tych,co mają pozytywne i porawne zdanie? Im większy dzban,tym więcej i głośniej dudni.Jak to jest,ma ktoś z Was jakąś teorię na ten temat ?Nie łapię tego,bo mnie zawsze uczono i w szkole i w domu,ze jesli nie masz nic mądrego do powiedzenia,to raczej milcz.Tak jak w piłce,lepiej mądrze stac niz głupio biagac,tak w zyciu lepiej mądrze milczeć,niż głupio się udzielac.Poza tym,jest jeszcze coś takiego jak honor,ambicja,dobre imię które warto zachować.Jak to się dzieje,ze są ludzie którzy w 21 wieku nadal o tym nie wiedzą??

21            -5
~~~i
Tylko hiszpanscy
zawodnicy dobrze wyszkoleni technicznie robia roznice i moga sprawic ze awans nastapi a Benito odkad gra w Wisle zagral tylko kilkanascie minut w meczach ligowych wiec trudno oceniac zawodnika na pewno nie gra gorzej od pozostalych hiszpanskich zawodnikow Wisly

9            -9
GrzegorzS
Pocieszny zawodnik taki z ludu
taki prawdziwy, taki jedyny znający się, taki wrażliwy, taki zatroskany o los świata. Myślę w sumie, że taka jeszcze nie odkryta przez Królewskiego gwiazda AI ciut niedopracowana, ale zabawna w swojej prostocie. Naprawdę bez obrazy gwiazda forum.

5            -22
~~~NikePro
top
James top , nie miał z kim pociągnąć tego .Za mała nota. Nie gryźli trawy niestety.

5            -7
stary wiślak
Przeczytałem tu opinie o Szywaczu.
Myślę,że trener zrobił mu krzywdę, wstawiając go w takim momencie i do takiej roli. Wiktor to zdolny i waleczny chłopak i należy mu się miejsce w szerokiej kadrze.Niemniej nie takie zastępstwo było potrzebne. Nigdy nie byłem zwolennikiem krytyki "Sobola",ale niestety teraz muszę się do niej przyłączyć.

30            -5
~~~Mark
Do Janko Buszewski
Nie zawsze się z tobą zgadzam ale podziwiam twoje wyważone wypowiedzi na takich jak ty można wesprzeć moja i twoja Wiśle Co do Biegańskiego to ewenement broni "widły," puszcza farfocle druga bramka z Ruchem to w 100% jego pozdrawiam już wkrótce wróci Kamil Broda

19            -2
~~~Janko Buszewski
Nie wiem o kim wspomniałeś
ale słowa bardzo miłe.Potrafisz byc jednak grzecznym i normalnym osobnikiem.Ale Grzegorzu,nie bądż taki skromny,tez tu od lat robisz za "gwiazdę".Nie kryguj sie i nie daj więcej prosić,tylko powiedz to otwarcie.Kiedys wszak napisałeś "cieszę się ze jestem tu czytany"... hehe.

12            0
~~~GrzegorzS
Masz rację, "i" że Hiszpańscy zawodnicy napewno robia różnicę na plus
ale sa mecze w których jeśli wejdziemy w zwarcie w bijatykę np. Puszcza, Ruch czy jak to było w meczu z Katowicami, Tychami. To przydało by się na boisku więcej siły, wzrostu, uproszczona szybsza gra. Ale przede wszystkim nie doceniany element może nie brutalności, ale twardej gry. Z perspektywy tego meczu zastanawiam, się że jednak może w Chorzowie raczej Tachi niż Duda, który zagrał dobry mecz, ale jednak nie jest to zawodnik agresywny, silny fizycznie, twardy od którego rywale się odbiją. Ruch nas zjadł właśnie agresywnością w strefie własnego odbioru i paraliżowania akcji. Podobnie Puszcza, której pomagało boisko. Naprawdę ma takie wrażenie, że Szywacz na skrzydle to powinien wyjść w rozstrzygniętym meczu ze Stalą, a Żyro lub Młyński w Chorzowie. Co do Szota to raczej bym się zdecydował na Tachiego za Juncę. Nie mogę się pozbyć wrażenia, że coś tu jest na rzeczy ze strategią grania końcówki ligi i ktoś pewne sprawy policzył, przyjął pewne założenia na rozegranie tej końcówki. Wiadomo, że są w takich chwilach mecze ważniejsze i mniej ważne, że wszyscy liczą szacują określają swoje i swoich rywali możliwości, kalendarz, szanse. Jeśli to przełoży się na rzeczywistość to jesteśmy w ogródku. Bo patrząc na to jak gramy i staramy się rozegrać mecz jakich zmian dokonujemy, to po prostu mam wrażenie, że Wisła nie włoży wszystkich sił jeszcze w jeden mecz, ale pięć będzie się starała wygrać. To samo się narzuca z terminarza. Czasem trzeba coś oddać skalkulować poświęcić. Mecz w Chorzowie się nie układał wypadł Mula wypadł Junca widać było jak twarda i nieprzyjemna jest płyta (pytanie jak poważne są to urazy). Trenerzy bo to oczywiste liczą i mierzą siły na zamiary zakładają jakieś scenariusze. Nic nie usprawiedliwiam, ale widzę parę spraw. Sobol gra i chce grac swoje nie patrząc na rywala. To moim zdaniem dobrze, bo powinno opłacić się przynajmniej w czterech meczach z Chojniczanką, Zagłębiem, Podbeskidziem, Górnikiem. To są spotkania, które przy założeniu, ze Ruch straci punkty będą ewentualną baza awansu bez kompletu punktów w tych meczach po prostu będziemy grac w barażach (i na to trzeba tez się przygotować rozsądnie a nie wykrwawić się wcześniej), sprawa awansu rozstrzygnie się jednak w spotkaniu z Termaliką, który będzie meczem rozstrzygającym wygranie go ten awans raczej da w najgorszym razie da baraże z trzeciej pozycji. Tak patrząc na rozgrywki mecz w Łodzi i (to nie jest usprawiedliwienie i w Chorzowie) jest z rzędu gramy odważnie może coś się uda ugrać, ale nie musimy się wykrwawiać, bo wiadomo że rywale się na nas zmobilizują będą walczyć jak o życie. Czy warto się wystrzelać, czy też przyjąć pewne kalkulacje obrać pewną strategię. Zespół już włożył mnóstwo sił i zdrowia by doprowadzić do obecnej sytuacji w tabeli, cel jest wiadomy, środki i skale problemów znają tylko trenerzy. Widać też na jakim minusie grają już rywale widać, że punkty tracą i są ograniczeni przez warunki własne. I można wręcz należy kalkulować ich straty punktowe. Cel jest jasny trzeba obrać drogę jak go osiągnąć. Gramy do końca, ale grajmy mądrze, czasem coś trzeba oddać by coś osiągnąć. Ruch nas ograł wystrzelał się czy nie zagrał mecz sezonu czy ma paliwo na kolejne. Bo to nie jest takie proste. Dla nas meczem sezonu powinien być dopiero mecz z Termaliką u siebie i jak Ruch nie pogubi punktów to ewentualnie mecze barażowe, trzeba to wszystko skalkulować mieć pod para zawodników by to wygrać. Choć może być też tak, że jak się wygra cztery mecze barażowe i nie przegra z Termaliką to zrobi się awans bezpośredni. Od tego jest sztab by to wszystko zrealizować policzyć wyliczyć zrealizować na boisku. Za dużo punktów zgubiliśmy jesienią parę z tego zabrali nam sędziowie. Teraz mamy finał. Fajnie by było wygrać 6 ostatnich meczy, ale to chyba patrząc na problemy choćby Muli chyba nie nie jest realne, bo koszty 9 wygranych spotkań w tej lidze były duże więc trzeba realizować cel strategicznie zakładając że jednak się go na końcu nie zrealizuje. Ale 10 kolejek temu większość miała sezon spisany na straty. Więc trzeba w kolejności Królewskiemu, Kiko, trenerom zawodnikom, że jest zabawa i realna szansa na awans.

9            -15
~~~Wiślak
Nowy właściciel
Trochę z innej beczki, czy wiadomo coś o nowym właścicielu? JK podczas ostatniego spotkania mówił o okresie 15 dni kiedy wszystko się ma domknąć...minęło 15 dni i cisza w temacie.....

20            -2
~~~Rav23
Gdyby ci to jedna osoba pisała, no może dwie
Powinieneś się zastanowić (człowiek inteligentny by tak zrobił), niestety pewnie co czwarty forumowicz ma o Tobie taką opinie (patrz minusy). Niestety ,nie wyciągasz żadnych wniosków, więc albo pijesz i piszesz te brednie albo zwyczajnie jesteś...

6            -6
GrzegorzS
Nie ma ciszy a moim zdaniem najlepiej gdy by była. Trzeba w spokoju poczekać
ważne tak na prawdę jest to, że nie ma zagrożenia, że Wisła będzie mocno osłabiona po sezonie, że dojdzie do istotnych roszad. Tak po prawdzie na miejscu właściciela czy inwestora wyciszyłbym temat do końca batalii o awans. Cel główny jest wiadomy awans a takie zmiany rozpraszają wprowadzają niepokój w strukturę i mogą zasiać niepokój niepewność w zespole. Oni muszą znaleźć złoty środek by to przekazać co ma być by coś na tym zyskać a nic nie zaburzyć. Już się sparzyli na Puszczy bo kula rosła teraz jest niepewność po meczu z Ruchem. Proponuję wszystkim zejść z tematu i ujmowac a nie dokładać presji.

9            -10
~~~Janko Buszewski
Mark, o to chodzi
zeby tu czasem podyskutowac,bo po to fora są zakładane.Ja nie oczekuję,ze wszyscy musza miec podobne zdanie do mojego i nie uwazam ze zawsze mam rację.Czasem czytając wpis kogos lub odpowiedz na mój wpis,dochodzę do wniosku ze byłem w błędzie.Staram sie miec jak to nazwałeś wyważone wypowiedzi,ale czasem ponoszą mnie tez nerwy.Zupełnie niepotrzebnie.Muszę nad tym popracowac.Szczegolnie razi mnie głupota,tępota i brak refleksji u niektórych goszczących tutaj.Czasem ktos się zakałą rodzi i zakałą umrze a najgorzej nieraz przyznac sie własnie do tego :):) Trzym się Kolego.

13            -3
Niewierny Tomasz
Awans do ekstraklapy...
Jeśli się chce awansować to trzeba grać a nie kombinować. Jest parę drużyn które nie dostaną licencji na grę w ekstraklasie i odpuszczą przed końcem sezonu.

7            -3
Niewierny Tomasz
Chyba, że...
Puszcza po ewentualnym awansie będzie grała przy Reymonta.

7            -6
~~~Kibic Wisły
Oceny
Nie mogę czytać waszych komentarzy. Ciekawe, że nagle po jednym meczu uważacie, że Duda to super grajek. A dopiero kilka meczy wcześniej pisaliście, że się nie nadaje! Ludzie to jak w końcu jest? Hiszpanie troszkę gorzej to już beznadzieja... Zastanówcie się w końcu, bo ocenianie przez pryzmat jednego meczu nic nie da...... Po meczu z ruchem Sobol out. A po wcześniejszych super trener, dobrze poukładał tą drużynę.. po przegranym meczu 100 komentarzy, po wygranym ledwo połowa z tego. Widać że hejterzy się włączyli i mają po czym jechać.. hipokryzja do potęgi entej.

23            -3
~~~Berni
Do Janko
Sam sobie odpowiedziałeś: im większy dzban tym bardziej dudni

9            -5
~~~WNB
Janko Buszewski
Zgadzam sie z Toba w 100%. Podyskutowac zawsze warto. Ale majac cos konkretnego do powiedzenia. A nie wypisywanie od lat kompletnych idiotyzmow. I belkotanie w kolko tego samego,zabaierajac glos "ekspercki" w kazdym temacie.

14            -6
~~~sympatyk
...
wtorek...wiadomo kiedy znachorzy zechcą wypowiedziec sie ws. kontuzji Muli i Junco?

10            -4
~~~Misioł
Akurat dziś pierwszy komentarz Grzegorz_S
Był zupełnie normalny. Ja rozumiem że gość często pisze totalne bzdury ale tu było ok, po co więc ta cała przepychanka?

17            -9
~~~anacharsi ss scythae
Atmofera 6.37?
Ogladali niektorzy ten mecz w trybie niemym?

2            -1