Wtorek, 11 lipca 2023 r.

Rusza otwarta sprzedaż karnetów

We wtorek 11 lipca o godzinie 11:00 rozpocznie się otwarta sprzedaż sezonowych karnetów na mecze piłkarzy Wisły Kraków.

Abonamenty na rozgrywki 2023/2024 nabywać można poprzez stronę bilety.wisla.krakow.pl, a także w wiślackim Punkcie Obsługi Kibica.

Ceny nowych karnetów (bez opcji przedłużenia) zaczynają się od 320 zł dla abonamentów ulgowych oraz od 415 zł dla abonamentów normalnych.

Posiadacze karnetów sezon 2022/2023 lub wiosna 2023 wciąż mogą nabyć abonamenty ze zniżką.

Dystrybucja karnetów obejmie następujące sektory: A11, A21, A22, A23, C2, C3, C4, D21, D22, D23, D24, E13, E14, E15, E16, E22, E23, E24, E25, F11, F12, F21, F22, F23, F24, H22, H23.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


15    Komentarze:

stary wiślak
Czy będą karnety nie na caly sezon,tylko na rundę? Pytam w imieniu kolegi Redakcję.
Będą?

22            -5
~~~Wierny
640 złotych za karnet to niska cena
Jak na 1 ligę. Można powiedzieć że za darmo dają.

18            -69
~~~Jordi 11
Karnety
Kolejny raz sprzedaż karnetów to niewypał. Totalny brak szacunku dla wieloletnich kibiców. Przez kilkanaście lat odnawiam karnet , ale wczoraj okazało się, że moje miejsce zostało już sprzedane, decyzją osoby odpowiedzialnej za sprzedaż. Tym razem powodem było wykupienie oddzielnie karnetu na jesień 2022, a oddzielnie na wiosnę 2023, ale na to samo miejsce/ tak jakby coś to zmieniało w trwałości i kontynuacji/. Ale oczywiście od dwóch tygodni otrzymywałem ciągle ponaglenie: odnów karnet. Te wszystkie działania nie korespondują z wypowiedziami o szacunku dla kibiców, bonusach dla wiernych fanów. W pandemii znosiłem ciągle przenoszenie z miejsca na miejsce, a moje siedzenie było sprzedawane. Mimo, że tego nie rozumiałem, przyjąłem do wiadomości. Czy kibic jest potrzebny tylko aby kupował koszulki, akcje, gadżety, ciągle wspierał w jeszcze inny sposób? Czy Wisła dba o kibiców, czy ich lekceważy? Z informacji telefonicznej dowiedziałem się, że nie jestem jedynym kibicem z podobnymi problemami. Czy ktoś zrobi porządek w biurze obsługi kibica, zapanuje nad kompetencjami pracowników. Niezależnie od tego analizuję podjęcie kroków prawnych. A Wiśle i tak będę kibicował, jak przez ostatnie 60 lat.

67            -14
~~~t
wierny
to kup trochę karnetów dla małolatów jak tanio

35            -6
~~~Grzeh
Wisła to my!
Kupujemy, kupujemy, pokażemy siłę Wisły Kraków. Ta siłą jesteśmy MY na dobre i na złe. Wierzę że "Nadejdzie wiosna i lepsze czasy powróci nasza Wisełka w szegi ekstraklasy"!!

22            -21
~~~GrzegorzS
Najtańszy karnet na cały sezon dla osoby dorosłej bez zniżek kosztuje 415 zł
ciut nie rozumiem osób, które mając taka możliwość wola co mecz stać w kolejkach lub przed każdym meczem marnować czas by kupić najtańszy dla nich do nabycia bilet na mecz za 30 złotych, gdy ten sam bilet kosztuje ich w karnecie 24 złote. Mając karnet wychodzi z prostego rachunku, że 6 mając karnet, każdy 6 mecz danego sezonu oglądasz za darmo. Tak zresztą wychodzi to w każdym segmencie ceny. Jeśli do tego dodać możliwość wybrania sobie miejsca oraz fakt, że dzięki polityce klubu osoby mające karnety wchodzą za darmo na mecze pucharowe, towarzyskie czy ewentualne baraże. To może się tak założyć, że przy przyzwoitej formie pucharowej szczęściu w losowaniu już w tej rundzie można zobaczyć na stadionie 14 spotkań i dołożyć do tego przy dobrej grze w pucharze i kolejne dwa mecze za darmo. Może się zresztą tak trafić, że zdarzą się np. obejrzane za darmo derby ze sraksami mecze z Legią, Lechem, Ruchem, Widzewem, Rakowem, Pogonią czy z każdym klubem z ekstraklasy. Puchar przy takim układzie może być fajną odskocznią od ligowej młocki. Jeśli zaś ktoś ma handicap korzystania z biletu ulgowego to bilet na pojedynczy mecz ligowy w tym przypadku to 19 złotych przy 30 złotych jakie będzie musiał wydać w sezonie na to samo spotkanie. Z mojego punktu widzenia i siedzenia na R22 zawsze uważałem, że karnet to rzecz opłacalna i identyfikujące kibica z klubem i drużyną. Co więcej każdy powinien sobie zdawać sprawę, że najprostszą formą pomocy klubowi by budował mocny zespół dzięki czemu łatwiej o dobre wyniki drużyny jest wykupienie w martwym sportowo okresie roku gdy nie ma wpływu z dnia meczowego, praw telewizyjnych czy praw marketingowych a pensje zawodnikom płacić trzeba jest właśnie wykupienie karnetu. Klub do tej pory sprzedał prawie 3800 karnetów. Biorąc pod uwagę, że najlepiej idą karnety na drogie sektory trybuny E i A to do kasy klubowej wpłynęło z tego tytułu ok. 300 tysięcy złotych. Jak na 2 tygodnie to na prawdę dużo, ale jeśli udało by się potroić te liczbę do startu ligi to przy pierwszym meczem ligowym przy R22 można by przebić samymi karnetami te 9300 z groszami osiągnięcia z poprzedniej rundy. Średnia nasza frekwencja przy dobre l grze jesienią może się zakręcić w okolicach wypełnienia stadionu 20 tysięczną widownia na paru atrakcyjnych meczach. Królewski i spółka dość intensywnie pracują nad wzmocnieniem zespołu, co zapowiada dobra atrakcyjną grę i kilka niezłych spektakli przy R22 tej jesieni a jak się np. przydarzy mecz z Legią czy Derby w pucharze to warto mieć spokój i nie zawracać sobie głowy kupowaniem biletu na to spotkanie. By zwiedzić Wawel dość dokładnie jak prasa donosi trzeba za jeden dzień wydać równowartość najdroższego karnetu a wejście jest w sumie jedno tu jest minimum 17 dwu godzinnych spektakli z przyległościami w sezonie. Po prostu warto mieć karnet.

24            -40
GrzegorzS
Drogi Jordi współczuję straty miejsca, ale
taka drobnostka można sobie było ten karnet zaklepać 10 dni temu dlaczego czekałeś do wczoraj. Ja swój karnet przedłużyłem już 28 czerwca w pierwszym dniu kiedy to można było zrobić, a od tygodnia chodzi funkcja wykupienia karnetu na raty, co polecam tym, którzy nie dysponują na teraz całą potrzebną kwotą. I tak na marginesie szacun za te 60 lat kibicowania i pytanko od tych 60 lat przyjeżdżasz z Warszawy na mecze mimo, ze co roku kupowanie karnetów to nie wypał jak wnoszę z tekstu?

14            -22
~~~Mark
Do Grzegorza S
Karnety nie obejmują ew.barazy a myślę że wejdziemy bez barazy

8            -19
~~~Johan
Jordi 11
Jakie kroki prawne zamierzasz podjąć? Napiszesz do Kasi? Czy może pójdziesz do sądu i powiedz że ktoś Ci zabrał Twoje miejsce? A co na to sąd zrobi? Inaczej, czego będziesz się domagał? Myślę że klub już zatrudnia najlepszych prawników w obawie przed tym jakie i kiedy podejmiesz kroki prawne. Dzięki za umilenie dnia

15            -13
~~~Gothic
Karnet
Dzień dobry. Karnet kupiony. Dziękuję za uwagę :)

11            -9
~~~Antoni
Co sezon
Ta sama śpiewka z karnetami. Ludzie ogarnijcie się w końcu.

14            -10
~~~Jordi11
Ad vocem GrzegorzS
Bardzo lubię Twoje komentarze, bo w większości są kompetentne, na temat, i obszerne. Nie napisałem, że każdego roku są problemy z nabyciem, karnetów, lub biletów, ale w ciągu ostatnich 10 lat to 4 lub 5 przypadek. Bywały sytuacje, że sprzedano" moje ,, miejsce już w pierwszym dniu sprzedaży, dlatego czas zakupu nie miał znaczenia. Piszę o problemie który kolejny raz dotknął mnie i i kilku?/kilkudziesięciu? a może kilkuset?kibiców?/Mamy tworzyć wspólnotę, czy nawet ją tworzymy, kibicujemy, wspieramy klub różnymi sposobami, to przy sprzedaży np. karnetów musi być więcej dobrych emocji, bo one dopełniają więź z klubem. Dlatego ludziom w biurze sprzedaży należy zwrócić na to uwagę. Sam proces sprzedaży biletów i karnetów od conajmniej roku uważam za dużo sprawniejszy, wreszcie można również ,, zarządzać" biletem, wiele czynności jest intuicyjnych. W tej konkretnej sprawie zadzwoniła do mnie Pani z działu sprzedaży zaproponowała inne miejsce, przeprosiła i złożyła zapewnienie, że za rok spróbuję poszukać w pobliżu mojego wieloletniego ,, krzesełka". Nie jestem w pełni usatysfakcjonowany, bo fajnie się kibicowało z kibicami obok, ale mogę stwierdzić, że Feedback był dobry. A Wisełce życzę powrotu tam , gdzie jej miejsce czyli na podium ekstraklasy. Ale jeszcze musimy trochę pocierpieć, oby to nie była ocena naszej gry w nowym sezonie tylko odniesienie do upływającego czasu. Transfery wydają się trafione i przemyślane, może brakuje nam wysokiego skutecznego napastnika i sprawnego stopera/ może wróci do pełnej dyspozycji Uryga, chociaż osobiście wątpię/, a Sobol ze sztabem wprowadzą taktykę dostosowaną do przeciwnika i wierzę , że awansujemy. A Ty Grzegorzu komentuj dalej kompetentnie i ciekawie. Zdrowia i uśmiechu życzę

18            -8
stary wiślak
Oj,Grzegorzu!
Po pierwsze,po pojedyncze bilety nie trzeba stać w kolejce,bo są dostępne w sprzedaży internetowej,bez dopłaty 5 zł. Po drugie, karnetowicze,to nie jest stadionowa większość i tak było zawsze i tak będzie. W szczytowym momencie sprzedawało się 8 tys. karnetów,a średnia frekwencja była dwukrotnie wyższa.Są ludzie,którzy z różnych względów,nie mogą być na każdym meczu,albo po prostu nie chcą. Czy to nie klienci klubu,o których warto też zabiegać?

21            -2
Niewierny Tomasz
Forumowy bajkopisarz...
zaś opowiada bajki.

10            -5
~~~stary zgred
Do "Grzegorza"
Więcej wyrozumiałości dla ludzi Grzegorzu. Ja po raz kolejny odnowiłem swój karnet na cały sezon. Po pierwsze; bo mnie stać, a nie każdy może sobie pozwolić na wyłożenie około 500 zł od razu. Po drugie; bo moja sytuacja życiowa jest teraz taka, że prawie na pewno wiem. że mogę przyjść na każdy mecz. Jeszcze niedawno, jak pracowałem, mecze poniedziałkowe odpadały mi wszystkie, a czasem piątkowe też. Dodaj tę jedną/dwie soboty/niedziele, które mogą wypaść z różnych przyczyn życiowych; wyjazd na urlop, przysłowiowe wesele czy "imieniny cioci" w rodzinie i wypada z kalendarza więcej niż co szósty mecz. Ja i tak kupowałem karnet, ale nie dziwię się ludziom, którzy w podobnej sytuacji decydowali się kupować pojedyncze bilety na mecze, na które na pewno wiedzieli, że idą.

2            -1