Sobota, 25 listopada 2023 r.

Radosław Sobolewski: - Najważniejszy był wynik

- Skomentuję ten mecz po prostu tak, jakie były emocje, które towarzyszyły temu całemu spotkaniu. I to będzie bardzo krótkie podsumowanie. Na początku były dobre emocje, później były bardzo złe emocje i już końcówka, no to już bardzo, bardzo pozytywne emocje i zwycięstwo - mówił po szalonej wygranej 3-2 z GKS-em Katowice opiekun zespołu "Białej Gwiazdy" - Radosław Sobolewski.

- Chciałbym podziękować chłopakom za to zwycięstwo i za te bardzo pozytywne emocje - dodał trener wiślaków. - Popełniliśmy trochę błędów w ustawieniu, ale i indywidualnych - jeśli chodzi o naszą grę obronną, ale najważniejszy w dzisiejszym dniu był wynik i wiem, że chłopcy niesamowicie chcieli tego zwycięstwo i niesamowicie o nie walczyli - powiedział ponadto Sobolewski.

Opiekun wiślaków został zapytany o stan boiska, na którym piłkarze często mieli problem z utrzymaniem równowagi.

- Już komentowaliśmy sprawę boiska i nie mam nic do dodania, ale choć wchodzimy w okres zimowy, to mam nadzieję, że z tygodnia na tydzień to boisko będzie wyglądało lepiej - przyznał.

Kolejne z pytań dotyczyło składu środka pola Wisły w tym meczu, bo grali tam dziś w trójkę Kacper Duda, Igor Sapała i Marc Carbó.

- Jestem bardzo zadowolony, zdało to egzamin, skoro wygraliśmy mecz - odparł krótko.

Sobolewskiego zapytano także o zmianę Goku, bo schodził on z wyraźnym grymasem bólu.

- Zgłosił w przerwie, że podczas pierwszej połowy "poczuł" mięsień dwugłowy, ale bardzo mocno chciał jeszcze spróbować. Nie chciałem ryzykować, bo przed nami jeszcze parę meczów - odpowiedział szkoleniowiec.

Trenera zapytano także o to kiedy doczekamy się Wisły, która pochwalić będzie się mogła bardziej płynną grą oraz jeszcze większą ilością sytuacji bramkowych.

- Wierzę w to, że ciężka praca przyniesie efekty i że przyjdą takie mecze, w których zagramy bardzo płynnie całe 90 minut, plus ten czas doliczony. I bardzo dobrze w obronie i w ofensywie, a także w stałym fragmencie. Dążymy do tego, ale wiadomo jak to jest w piłce nożnej trudne. Tak jak powiedziałem - najważniejszy był wynik i zwycięstwo w tym meczu - odpowiedział.

Kolejne z pytań dotyczyło już doliczonego czasu gry oraz przerwy spowodowanej przez odpalone przez kibiców fajerwerki. Czy miały one wpływ na końcówe rozstrzygnięcie?

- Skupiam się tylko i wyłącznie na sprawach sportowych, reaguję w trakcie meczu, a gdy jest chwila przykładowo oddechu, to staram się przekazać zawodnikom jak najwięcej energii, ale również przesłać jak najwięcej podpowiedzi, żeby po prostu ta gra była lepsza - mówił Sobolewski.

Dziennikarze nie chcieli jednak zostawić tego tematu i dopytywali o stosunek trenera do tego co działo się na trybunach, a także poproszono go o informację o tym co mówił do zawodników w trakcie tej wymuszonej przerwy.

- Dziś była fantastyczna atmosfera podczas meczu i to był czuć. A co powiedziałem? Żeby nie tracili wiary w siebie, żeby walczyli do końca oraz że najważniejsze jest to, że to oni są na tym boisku. To oni decydują o swoim losie i oni decydują o tym co zrobią i co się wydarzy w końcówce. Chciałem natchnąć wiarą, ale też były drobne podpowiedzi taktyczne. Bardziej chodziło o grę bezpośrednią i to przyniosło efekt - mówił.

Kolejne pytanie dotyczyło Alana Urygi, po którego błędzie najpierw GKS zdobył bramkę, ale też później nasz kapitan uratował nas przed utratą kolejnej, wybijając futbolówkę sprzed linii bramkowej...

- Jestem zadowolony z każdego zawodnika, który dziś grał. Każdemu przytrafiają się błędy i ważne, że ma wokół siebie przyjaciół, którzy chcą pomóc mu w trudnych momentach - powiedział Sobolewski.

Trenera zapytano także o warunki klimatyczne, które panują aktualnie w Polsce oraz o to, jak radzą sobie z nimi Hiszpanie.

- Wiadomo, że każdy zawodnik pochodzący z cieplejszych rejonów potrzebuje trochę czasu na aklimatyzację i musi się przyzwyczaić do pewnych rzeczy. Niektórzy są już przyzwyczajeni, niektórzy są w trakcie, ale myślę, że taki mecz - jeszcze zwycięski - to po nim ta aklimatyzacja przebiegnie płynniej - mówił trener.

Sobolewskiego poproszono ponadto o komentarz do wydarzeń na początku II połowy, kiedy to Wisła straciła aż dwie bramki.

- Przypomnę, że przed stratą bramki mieliśmy dwie sytuacje, natomiast później przydarzył się indywidualny błąd i pewność siebie zespołu po takim momencie nie jest na najwyższym poziomie, ale cieszę się, że chłopcy dźwignęli ten temat i ostatecznie wygrali z naprawdę trudnym rywalem, grającym bardzo twardo. Jeśli chodzi o statystyki - prezentującym się też całkiem nieźle, mimo zajmowanej pozycji - odpowiedział.

Na zakończenie zapytano jeszcze Sobolewskiego o ocenę gry Patryka Gogóła.

- Po to też zrobiłem zmianę, żeby wprowadził ożywienie w zespole. Też "Dudi" - jeśli chodzi o mobilność - pokazał się z niesamowitej strony. Pracował, harował najpierw wyżej, a później jego pozycja została obniżona, więc napracował się w tym meczu niemiłosiernie. Chciałem dodać sił zespołowi i to mnie cieszy, bo Patryk Gogół nie trafił do Wisły przez przypadek. Analizowaliśmy tego chłopaka bardzo dokładnie. Bardzo mocno w niego wierzymy. Wiemy jakim potencjałem dysponuje. Chcemy skrócić jego czas aklimatyzacji w Wiśle Kraków do jak najkrótszego czasu, ale wiadomo, że młody chłopak go potrzebuje. Ale taką bramką na pewno bardzo sobie pomaga. Raz buduje siebie, a dwa w szatni będzie mu łatwiej z pewnymi rzeczami i będzie mieć większe zaufanie od partnerów. Oby częściej wchodził i zdobywał bramki - zakończył trener Sobolewski.


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:



Najczęściej czytane w ostatnim tygodniu:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


24    Komentarze:

Mario
Trenerze to nie Twoja zasługa
Byliśmy o krok od kompromitacji . Graliśmy słaby mecz. Udało się dzięki zawodnikom. Najważniejsze , że algorytm się zgadza heh dla mnie Sobol i tak powinien odejść.

172            -20
~~~Kibictsw
Radosławie galaktyczny
Proszę odejdź i nie błaźnij się bardziej niż to robisz w Wiśle, bo skończysz w wieczystej

135            -19
~~~Marcin
trzeba trenera
Niestety już straciłem wiarę w Sobolewskiego. To, że efektów jego pracy wcale nie widać to jedno, ale te bzdury, które wygłasza po czy też nawet przed meczami to drugie. Z pracy tego pana w Wiśle (jako trenera) nic nie było, nie ma i niestety dla wszystkich (poza nim, bo pewnie wypłaty ma godne), nie będzie.

113            -17
~~~Tikitaka
Odwrócony futbol
Nasz trener ma bardzo chytre i skryte plany - zaczyna mecz słabym składem a na koniec wprowadza lepszych to jest majstersztyk - mam nadzieję że już niedługo

91            -15
~~~Wiślak - Nowy Bieżanów
Sobol odejdź
Radek ! Człowieku odejdź nie narażaj Wisły na kolejny sezon w 1 lidze ! Przecież każdy zawodnik przy tobie traci formę a ty nie masz zielonego pojęcia jak ją odbudować. Co więcej ty nie masz pojęcia jak taktycznie przygotować zespół pod danego przeciwnika !! Każdy robi z nami co chce. Dzisiejszy wynik nie jest jakąkolwiek twoją zasługą. Dzisiejszy wynik to zwykłe szczęście i tyle. Z tym że ty w tym nie masz żadnego udziału. Zero pomysłu w dalszym ciągu na SFG ! Zero rozpoznania przeciwnika. Ty , Zając, analitycy do wylotki.

111            -13
~~~screw
Sobol... przepraszam,
ale ta drużyna ma problem - to Ty i Twój sztab nim jesteście. Kopanina I chaos, tyle widzę w poczynaniach zespołu. Nie ma żadnych iskierek, że może być lepiej z czasem. Ponadto żaden z zawodników nie robi postępu, a u części można zaryzykować mówienie o regresie. Trenera rozlicza się za efekty, a te są takie, że masz najlepszy w lidze skład, przynajmniej na papierze, i celujesz w walkę o baraże. Aż strach pomyśleć co byłoby z słabszymi chłopakami. Dlatego miej trochę odwagi i odejdź.

94            -8
~~~Kokad
Tak tak
Jak wygrywamy najważniejszy jest wynik, jak przegrywamy najważniejsza jest gra. Dobieraj sobie dalej narracje do tego co ci akurat pasuje.

100            -7
~~~Bob
Nic to zwycięstwo nie zmienia
Sobolewski do dymisji.

99            -9
~~~Onomatope jus
To kibice wygrali ten mecz
Tak, to my! Nasze wkurzenie podziałało na piłkarzy, do mężczyzn (nie chłopców!) trafiły męskie słowa i nagle się okazało, że można. Tylko trzeba z zębem podejść!

74            -10
~~~Dddddkkkk k
A gdzie komentarz o kiko ramirezie
Wszyscy mają pretensje do Sobolewskiego ale za błędy zawodników i złe wybory nie odpowiada Sobolewski. Przypominam że to Kiko Rakirez sprowadził zawodników których mamy.

16            -108
~~~Bernal
Trener
Powiem tylko jedno, żal patrzeć jak przy tym pseudotrenerze zawodnicy się cofają w rozwoju

102            -10
~~~Antoni
Trenerze
A kiedy będzie jakiś styl?

76            -7
~~~Brck
Dwa lata!
Dwa lata Sobolewski już prowadzi Wisle,jest półmetek sezonu a on ciągle gada ze w końcu przyjdą efekty..kiedy? Ile jeszcze musi mieć czasu? Mecz wygrany tak na prawdę indywidualnymi akcjami i dużym fartem a nie pomysłem i przewaga! Był okres czasu że to GKS nas gniotl niemiłosiernie i to na NASZYM stadionie..żal na to patrzeć a tak źle się slycha tych bzdur o których opowiada trener że aż po prostu człowiekowi robi się słabo.. ciągle to samo że "pracujemy,wiemy,chcemy" itd itp Drugi rok 1 ligi,drugi rok jego pracy a efektów ciągle ZERO! Oprócz takiego że przychodzący zawodnicy w komplecie po krótkim pobycie tutaj zaliczają totalny zjazd formy - to jedyne które się wogole nie zmienia w czasie pracy Sobolewskiego i który zawodnik by do Nas nie przyszedł to gasnie w oczach

89            -9
~~~dyzurny Jackowsky
słodkie p..dzenie treneiro.
Wydawać by sie mogło ze trener Sobolewski/po wywiadzie/ naprawdę przewidział wydarzenia w czasie meczu i tą dramaturgie,,hehe , ATAK NAPRAWDE URATOWALI MU D..PE ultrasi ,, którzy na 20 lecie swego istnienia desperacko zrobili galę fajerwerków lepszą niz na wiankach w czerwcu.. POmieszało to szyki giek-sowcom i zdemontowało w jakiś dziwny sposób ten autobus który ustawili przed swą świątynią,,a treneiro swoje ..haha że błedy z obu stron/a był tylko jeden hahaADRIAN Błąd/ i chwalba co to nie zdarzylo się po cięzkiej walce,,, ten niewątpliwie fuksiarski i po dekoncentracji na wskutek 15 min przerwy,,wynik jest bardzo przypadkowy,,Wobec tego ze zwycięsców sie nie sądzi ..już o reszcie zamilczę przez dyskrecję ,, ale i tak niestety z tym treneiro nie ujedziemy ,,daleko,,,a glównie przez zgoła nieprawdziwa oceniany przez niego przebieg meczu....

47            -8
~~~TSwiślak
Nadal,nie mylić z tenisistą...
...Panie Radosławie ,balansujesz na chybotliwej linie.

42            -9
~~~Ona
Gdyby nie kibice
I przedluzenie meczu bykoby w plecy. Na Katowice dobrze się patrzylo a my jak dzieci we mgle. Nic przy tobie nie zbudujemy. Kolejny sezon stracony

59            -10
~~~Eoeo
Do Ddeeekkka
Chłopie Kiko ściągnął gości którzy naprawdę wiedzą o co chodzi w tej grze, problem jest tylko taki ze po kilku miesiącach każdy przy Sobolu travi swoje walory i kopie się po czole. Przy dobrym trenerze ci goście w cuglach wygrywają 1Lige. Niestety brak trenera =brak wynikow a może naszej przy Sobolu myślę że bez trenera byłoby lepiej.

61            -7
~~~SMOK
Onomatope jus
Tak, to kibice wszystko wygrywają. Widać to zwłaszcza po dopingu na meczach wyjazdowych. Nie dziwie się, ze takiej bandy jełopów, dziczyzny ze słomą w butach żaden klub nie chce u siebie widzieć. Wisła na pewno dostanie kare za dzisiejszy wybryk, czy ci własnie "kibice" go uregulują?

20            -32
~~~Janko Buszewski
No nie.Niestety nie wynik
jest tu najważniejszy.Bo najważniejszy jest styl i umiejętności a tych znowu nie pokazaliśmy.Wygralismy w mega szczęśliwych,by nie rzec nieprawdopodobnych okolicznościach.Owszem,d opisujemy 3 oczka,ale czy są one prognostykiem na lepszą przyszłość? Śmiem wątpić.Gdyby nie noga Urygi,który wybił piłkę z bramki ,to Katowice wybilyby nam piłkę z głowy.Pamietac też należy o piłkarskiej prawdzie,że suma szczęścia zawsze równa jest zeru.Dzis było ono po naszej stronie.Potrzeba zmiany trenera...!

38            -4
~~~Robert
Mecz
Królewski przejrzyj na oczy wreszcie sztuczny bla.nie i zwolnij Sobolewski ego póki nie jest za późno

35            -4
~~~Komar
Sobolewski out
Nasz trener ma ewidentnie problem z zachowaniem chłodnej głowy w trakcie i po meczu/meczach. Jeśli on na konfie po meczu pieprzy takie farmazony i tak nieskładnie odpowiada na konkretne pytania, to można się tylko domyślać jak "cenne" wskazówki udziela swoim zawodnikom w jego trakcie, gdy stres jest level hard. Jeśli nauczy się zachowyać spokój i popracuje nad składnym przekazywanie swoich przemyśleń to może kiedyś zostanie trenerem. Tylko, że nie teraz i nie tutaj. Szkoda Wisły.

34            -3
~~~gapa
to nie jest trener
nie ma żadnego wpływu na grę drużyny,gra to koncert nieporadności, błędów w podstawowym wyszkoleniu,brak waleczności i inteligencji boiskowej,może piłkarze posiadają piłkarskie przymioty ale ten szkoleniowiec nie potrafi ich wydobyć

24            -1
~~~Ddddkkkkk
Do eoeo
Chłopie to Ty sobie popatrz na kilka meczów i je dokladnie przeanalizuj. Ile meczów wygralibyśmy w tym sezonie gdyby nie poziom naszych zawodników. W każdym meczu oddajemy bardzo dużo strzałów i przeprowadzamy bardzo dużo akcji. Nie bronie sobolewskiego zeby była jasność, ale nie wszystko zależy od trenera. Był Skowronek , Gula( jeden z najlepszych trenerów Słowackich) , Brzęczek, Hyballa i odpowiedz Kto z nich robil lepsza robote od Sobolewskiego? Za każdego trenera Wisła Grała tak samo albo gorzej. Tutaj wszyscy chca wyników i gry jak za Kasperczaka , ale tego beż dużej kasy mie będzie.

5            -11
~~~Jaki
Wisła
Trenerze dziękuj kibicom za ognie.Wznieć w nich taki ogień jak w tych ostatnich dziesięciu minutach inaczej szkoda się denerwować.do tej przerwy to graliście poziom 2 ligi i mega fart.Dalej chaos i zęby bolą ogladając grę Wisły.

2            0