Piątek, 14 listopada 2025 r.
|
Maciej Kuziemka: - Tak to sobie wyobrażałem, że wchodzę na boisko, zdobywam bramkę i to się stało
| |
- Niesamowite uczucie. Bardzo, bardzo się cieszę, przede wszystkim, że udało nam się odwrócić wynik tego spotkania, bo Włosi postawili naprawdę mocne warunki - powiedział po wygranym 2-1 meczu polskiej kadry U-21 z Włochami, zdobywca zwycięskiej bramki dla "biało-czerwonych", a więc
Maciej Kuziemka.
- Od początku mówiliśmy, że jeśli będziemy grali to co potrafimy i grali tak jak graliśmy wcześniej, to nie ma na nas mocnych! Nie było tak łatwo, ale najważniejsze, że pokazaliśmy charakter, odwróciliśmy mecz. Bardzo się cieszę, że to mi udało się zdobyć tę bramkę na 2-1, ale to jest praca całej drużyny i jesteśmy bardzo, bardzo zadowoleni - dodał młody wiślak.
Kuziemka został zapytany o rolę rezerwowych w kadrze prowadzonej przez trenera Jerzego Brzęczka.
- Tak samo było też w poprzednich meczach. Mamy tutaj taki zespół, że każdy ma jakość, nikt nie jest tutaj z przypadku. Tak jak w tym meczu, jak i w poprzednich, zmiennicy wchodzili i dawali bramki, dawali asysty, a nawet jeśli nie, to trzymali poziom, zostawiali całe serce na boisku i tak było też teraz. I będzie przez całe eliminacje i jeszcze dalej - uważa zawodnik.
Na zakończenie wiślak został zapytany o to co czuł po zdobytej bramce.
- Ciężko powiedzieć co poczułem, bo myślę, że wielką eksplozję. Tak to sobie wyobrażałem, że wchodzę na boisko, zdobywam bramkę i to się stało. Odetchnąłem z ulgą i pobiegłem się cieszyć z kolegami - zakończył uśmiechnięty 19-latek.