Piątek, 4 grudnia 2020 r.

Derby na remis. Cracovia - Wisła 1-1

Liczne kontrowersje, dwie bramki, czerwona kartka - tak w największym skrócie wyglądały derby Krakowa pomiędzy "Pasami" i "Białą Gwiazdą". Te kończą się podziałem punktów.

Z nowym trenerem na ławce rezerwowych, którym od przedwczorajszego wieczora jest Peter Hyballa - krakowska Wisła bardzo przyzwoicie weszła w derbową potyczkę z Cracovią. Już zresztą w pierwszej minucie aktywny od początku zawodów Yaw Yeboah wywalczył rzut rożny. I to właśnie Ghańczyk był najbardziej aktywnym zawodnikiem, bo co rusz to z jego inicjatywy rozpoczynały się ataki Wisły. Można było jednak żałować, że wiślacy grali niedokładnie, albo lekko pechowo, jak choćby w 4. minucie, gdy nieznacznie akcję "spalił" Felicio Brown Forbes, a wychodził sam na sam z bramkarzem. Przed nim w minucie 11. znaleźć mógł się z kolei inny aktywny zawodnik - Dawid Szot, ale podanie od Gieorgija Żukowa przeleciało nieznacznie "za plecy". Żałować możemy także sytuacji z 23. minuty, gdy ponownie ruszył Yeboah, ale nikt nie zamknął jego podania wzdłuż bramki. Szkoda, tak samo jak i pozycji Jeana Carlosa Silvy po kolejnych czterech minutach. Brazylijczyk mógł bowiem próbować strzału, ale szukał podania i okazja przepadła.

Cofnięta i czekająca na okazję do kontrataku Cracovia odpowiedziała na tę wyraźną przewagę Wisły strzałem z rzutu wolnego, ale Mateusz Lis nie mógł dać się zaskoczyć słabej, choć celnej próbie Floriana Loshaja.

Groźniejsza była za to znów Wisła. Po rzucie wolnym w mur trafił wprawdzie Jean Carlos, ale po chwili trudną piłkę starał się jeszcze uderzyć Michal Frydrych, ale został zablokowany, stąd też do przerwy mieliśmy remis.

Druga połowa rozpoczęła się niemalże jak pierwsza, bo błyskawicznie z akcją wyszedł Yeboah, ale też jego słaby strzał został zablokowany. Zaraz zaś potem mieliśmy chwilę grozy, bo sędzia Daniel Stefański wskazał na "jedenastkę" za zagranie ręką w polu karnym przez Adiego Mehremicia, ale po tym jak obejrzał całość na wideo - swoją decyzję zmienił.

Na kolejną akcję tego meczu czekaliśmy do 57. minuty, kiedy to z rzutu wolnego celnie przymierzył Yeboah, ale Karol Niemczycki nie dał się zaskoczyć. Dał się za to zaskoczyć Dawid Szymonowicz, który w 60. minucie zahaczył Forbesa i tym razem - choć komentatorzy mocno doszukiwali się kontrowersji - sędzia Stefański już swojej decyzji o podyktowaniu rzutu karnego nie zmienił. Tym bardziej, że jak pokazały powtórki obrońca "Pasów" zagarnął jeszcze futbolówkę ręką. Z jedenastu metrów nie pomylił się sam poszkodowany i "Biała Gwiazda" prowadziła przy Kałuży 1-0!

Co zrozumiałe "Pasy" od razu rzuciły się do ataku i szybko się pod naszą bramką zakotłowało, ale wiślacy szczęśliwie się wyratowali. Od razu odpowiedział też kontratakiem Yeboah, ale dograł zbyt mocno, aby udało nam się ponownie zagrozić "Pasom".

Od 67. minuty przyszło nam niestety grać w "dziesiątkę". Drugą żółtą kartkę za starcie łokciem z Michalem Sipľakiem obejrzał bowiem Forbes i "Pasy" zyskały spory handicap. I szybko znów gra była wstrzymana, a w akcji był VAR, bo w polu karnym Wisły Pelle van Amersfoort starł się z Jeanem Carlosem, ale ostatecznie sędzia na "jedenastkę" nie wskazał.

Groźnie w 73. minucie ruszył z kolei rezerwowy "Pasów" - Thiago, ale uderzył bardzo niecelnie. Mniej niedokładnie strzelał trzy minuty później Sergiu Hanca, ale i tak futbolówka przeleciała ponad bramką. W tę w 78. minucie trafił Filip Piszczek, ale Lis był na posterunku i odbił piłkę na rzut rożny. Tych ostatnich w końcówce meczu gospodarze mieli zresztą całkiem sporo, a przewaga Cracovii była coraz wyraźniejsza i w 85. minucie van Amersfoort uderzeniem głową, dobijając mocne dogranie Hanki, zdołał wyrównać. Tutaj też mieliśmy jednak kontrowersję, bo wydawało się, że chwilę wcześniej faulowany był Żukow, a i strzelec mógł być wysunięty poza linię spalonego. Gol został jednak uznany. 

Od 89. minuty "Pasy" powinny już jednak prowadzić, ale w doskonałej sytuacji fatalnie spudłował Sipľak... I jak się okazało była to "akcja meczowa", bo choć sędzia Stefański doliczył aż dziewięć minut, a potem jeszcze dwie kolejne, to więcej podbramkowych sytuacji już nie było. No chyba, że ta Lisa, który mocno starł się z Ivánem Márquezem, za co obydwaj obejrzeli żółte kartki.


Piątek, 04.12.2020 r. 20:30:

1 Cracovia

1 Wisła Kraków

0-1 Felicio Brown Forbes (61. k.)
1-1 Pelle van Amersfoort (85.)

Cracovia:
Karol Niemczycki
Cornel Râpă
Dawid Szymonowicz
Iván Márquez
Michal Sipľak
Ivan Fiolić
(65. Thiago)
Florian Loshaj
Damir Sadiković
Sergiu Hanca
Pelle van Amersfoort
Rivaldinho
(65. Filip Piszczek)
Wisła Kraków:
Mateusz Lis
Dawid Szot
(65. Konrad Gruszkowski)
Michal Frydrych
Adi Mehremić
Maciej Sadlok
(90. Dawid Abramowicz)
Yaw Yeboah
(90. Stefan Savić)
Nikola Kuveljić
(46. Vullnet Basha)
Gieorgij Żukow
Patryk Plewka
Jean Carlos Silva
(72. Fatos Bećiraj)
Felicio Brown Forbes
12. kolejka PKO Ekstraklasy.
Stadion Cracovii.
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
Mecz bez udziału widowni.
Pogoda: 4°.

Foto: Krzysztof Porębski

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


58    Komentarze:

~~~Onomatope jus
Drużyna z charakterem
Guess who is back. Or better, watch who was born.

43            -20
~~~Nosory
niech będzie
Chyba nikt się nie spodziewał, że przyjedziemy i będziemy rozdawać karty? Wynik jest OK patrząc na to jaki piach graliśmy dotychczas. Nie można oceniać trenera bo nie miał kiedy cokolwiek zadziałać. Fajna współpraca Szota z Yeboahem!

177            -3
~~~Soccerate s
Forbes tragedia
Forbes spuscil derby zachowaniem jak polglowek osiedlowy. Teraz wyobrazcie sobie, ze to mecz o utrzymanie, puchary itd. Niesamowite.

74            -75
~~~Rav23
Fuks
Karny z dupy, czerwona kartka... Mecz na plus bo wszystkim się chciało

95            -18
~~~fds
Prawie w każdym meczu
wychodzą na prowadzenie, a na koniec i tak se przegrywają albo remisują....

25            -99
~~~Ona
Szkoda ale
Taka Wisle walczaca chce sie ogladac. My jednego mnie nie bymismy gorsi od nich.

120            -4
~~~Dpas
Walka
Było widać walkę do końca, co było problemem za Skowronka. Yeboah najlepszy. Zawalił Forbes czerwona kartką. Beciraj to zupełnie przypadkowy zawodnik. Widzę że da się wycisnąć z tego zespołu więcej. Tak trzymać!

121            -5
~~~Artur
mecz
Brawo za walkę do końca,dobry i pkt po poprzednich"występach"po jednym meczu ciężko oceniań prace trenera,ale już ma u mnie plus,Szot z kartką zmiana,gramy w 10 po kartce,widzi że przeciwnik słaby wchodzi napastnik (w jakiej formie to każdy wie)ale napastnik,a nie jak polska myśl szkoleniowa wszedłby 6 obrońca i obrona Częstochowy do końca meczu.Ja osobiście jestem zadowolony,dzięki za walkę chłopaki wstydu nie ma,pozdro dla Wiślackiej Braci

135            -2
~~~Artur
mecz
Brawo za walkę do końca,dobry i pkt po poprzednich"występach"po jednym meczu ciężko oceniań prace trenera,ale już ma u mnie plus,Szot z kartką zmiana,gramy w 10 po kartce,widzi że przeciwnik słaby wchodzi napastnik (w jakiej formie to każdy wie)ale napastnik,a nie jak polska myśl szkoleniowa wszedłby 6 obrońca i obrona Częstochowy do końca meczu.Ja osobiście jestem zadowolony,dzięki za walkę chłopaki wstydu nie ma,pozdro dla Wiślackiej Braci

38            -2
~~~ž
.
Byliście lepsi Wisełko byliście lepsi

121            -5
~~~Jarek
Po meczu
Brawo za walkę , za grę 35 minut w 10 , Stefański wypaczył wynik meczu , ewidentny faul na Żukowie przy 1-0 .

119            -9
~~~Rzeszowia k
Przekręt sędziowski odebrał nam wygraną!
Załatwili nas goście z VAR-u. Przy straconej bramce był rozmyślny faul na Żukowie. Pasiak obejrzał się celując ciałem w naszego pomocnika, żeby jego kompan mógł dostać piłkę i wstrzelić ją w pole karne. Powtórki pokazali, że VAR-owcy pokazali Stefańskiemu sytuację z ewentualnym spalonym (którego nie było), a pominęli nieprawidłowe wyblokowanie broniącego zawodnika - a właściwie nie wyblokowanie, tylko zwyczajne przewrócenie go z całą premedytacją...

114            -13
~~~TsS
Pasiaste damy.
Zawsze się zastanawiałem skąd ta nazwę na sąsiadkę. Mecz dzisiejszy mi odpowiedział. W ich drużynie są same płaczące i symulujące dziewczyny. A największą beksa jest na ich ławce trenerskiej. Męski sport? Zero honoru mają. Tfu na nich.

131            -3
~~~Nick
Temat
Remis na wyjeździe z faworyzowaną Cracovią cenię. Abstrahuję od gry.

82            -4
Mario
mnie najgorzej wkurzył Mielcarski i Stefański
pierwszy wielki znawca , fachowiec, ekspert, nawet jeśli Wisełka fajnie grała co chwile krytykował. Brak odwagi i fachowej oceny co do sędziowania. Stefański powinien zauważyć ewidentny faul na Zhukowie. Graam tylko amatorsko na orllikach , asfalcie i hali od 25 lat i wiem i czuje kiedy jest faul ,a kiedy symulacja. Sędziowie choćby mieli najlepsze szkolenia nie mają tzw. "czucia" w takich sytuacjach. Trzeba wiedzieć kiedy jest faul ,a kiedy symulacja , tego nie da sie nauczyć to trzeba mieć we krwi. Ogólnie to jestem zły, ale szacun dla zawodników i trenera.

72            -9
~~~zagłoba sum
Brawa za walkę i za nacisk do 60 minuty!
Niestety, to, co pisałem (nie tylko ja): od 60 minuty (pomijam głupotę Forbesa) oddychamy rękawami, więc ten punkt naprawde cenny. Znakomita gra Yeboaha, ogólnie wszyscy na plus. No, ten karny dla nas to taki trochę z sufitu... Natomiast Stefański słusznie nie uznał karnego dla pasów.

37            -11
~~~Loża Szyderców alias Ciemny Średniowiecz
Zuch chłopaki!
Zuch chłopaki, że wytrzymali do końca! Szczególnie, że jak to często, mecze na Kałuży mecze trwają ponad 100 minut.

51            0
~~~Soccerate s
BRAWO HYBALLA!
Bardzo fajne 45min, gra kombinacyjna, ofensywna, 8 zawodnikow na polowie KSC, no ale po przerwie motyw Forbesa i niestety wymuszona przez KSC kopanina.

34            -1
~~~Rzeszowia k
do Mario - o Stefańskim
Stefański mógł tego nie zauważyć, ale musieli to widzieć VAR-owcy, którzy sprawdzali ewentualnego spalonego, a kompletnie pominęli ten rozmyślny faul przez wyblokowanie. Stefański prowadził ten mecz bardzo dobrze. Jedyny błąd, to brak osobistego obejrzenia sytuacji bramkowej - ale najwyraźniej poprzestał na podpowiedzi VAR-u, a ta ominęła kwestię faulu na Żukowie.

51            -3
~~~Loża Szyderców alias Ciemny Średniowiecz
Kmiecik Kazimierz, nie rusz Kazika bo zginiesz!
Czy dobrze widziałem, że żółtą kartkę dostał Kazek Kmiecik? To chyba pierwszy raz od 40 lat :)

98            -2
~~~zagłoba sum
Z taka ambicją i taka grą, jak przez 60 minut
po prostu zmiazdzymy corupcjovię!

39            -3
~~~Misioł
Stefańskiemu źle z oczu patrzy
widziałem to od początku. i cyk, nie dość że faul to jeszcze minimalny spalony przy bramce. natomiast przy krytyce forbesa pamiętajcie że gość sam zrobił karnego i sam strzelił, z niczego. jeszcze będziemy mieć pociechę z niego.

39            -15
~~~Janek
Mecz
Powiem tak karany z kapelusza gol dla pejsow też ogólnie remis biorę w ciemno ale byliśmy dużo lepsi bardziej zmotywowani nawet kondycyjnie nie najgorzej ogólnie na Plus za tydzień będzie lepiej

30            -17
~~~abcdefgh
Remis
Nie ważne że nie wygraliśmy, nie ważne że Cracovia nie przegrała. Dla mnie najważniejsze że ten zadufany w sobie probierz nie wygrał. Nie trawie tego typa. Oby skończył w czeluściach IV ligi.

54            -8
~~~UBA
Pojawił się optymizm...
Jestem bardzo zadowolony ze stylu gry Wisły w tym meczu - zaangażowanie, walka o każdą piłkę, gra piłką i konstruowanie akcji - był pomysł na grę i taką Wisełkę chce się oglądać! Być może przy golu dla pejsów był faul, ale trzeba powiedzieć, że gdyby Stefański chciał, to spokojnie by się wybronił po 1 - dyktując karnego za rękę w naszym polu karnym, a po 2 - nie dyktując karnego na Forbsie. Sędziowanie wg mnie było na bardzo dobrym poziomie jak na derby. Szkoda czerwonej kartki, za bezsensowny łokieć... Jeśli Wisła dobrze przepracuje zimę z dobrym trenerem od przygotowania fizycznego, tak żeby zapierdzielać przez cały mecz, to o wyniki jestem dobry. W naszej E-klasie na prawdę nie trzeba mieć wielkich umiejętności, a ambicją i ofensywną grą można zdziałać cuda... :)

38            -4
~~~Tracker
Derby
Wydaje mi się że raczej na plus Panowie pokazali sporo walki i Charakteru . Forbes do swojej drugiej żółtej dobry mecz praktycznie do tego momentu kontrolowaliśmy przebieg spotkania i prowadziliśmy grę . Zhukow super mecz super walka i chwała mu za to , praktycznie cal drużyna zagrała niezły mecz . Lecz zastrzeżenia mam do Pasiastych Świń które każdy kur** byle jaki kontakt sugerowali sędziemu faul a co gorsze Stefański na to przytakiwał . Generalnie Brawo drużyna i Brawo trener za mobilizacje i walkę .

40            -1
~~~CHRUT
Barwy
Sędzio Stefański dziękuję za niedopuszczenie czerwonych koszulek Wisły do gry!!!Pasiaste mogą u nas grać w paski bo wkładają czarne gatki,my nie możemy na czerwono bo białych spodenek nie zamienimy ot cały myk.Dziękuję naszym za walkę ,widać było że brakuje tlenu tym bardziej szacunek nie udało się wygrać ale udało się nie przegrać wierzę że następny mecz wygramy Dzięki

36            -4
rakdar
Brawo
Jak wiele w tej słabej lidze można osiągnąć przez ustawienie zespołu. Za Skowronka gra zachowawcza i bylejakość. Hyballa postawił na grę ofensywną i pressing (nawet w 10ciu). Nareszcie dało się patrzeć na naszą grę. Trochę się bałem, czy wytrzymamy to tempo przez cały mecz, bo przecież forma fizyczna zespołu jest słaba. Wyobraźmy sobie, jak będziemy dominować na wiosnę, gdy Hyballa w przerwie popracuje po swojemu z zespołem d.

60            -2
~~~OLD KIBIC
Faworyzowane pasy znowu nie wygrały z nami
Kto wie, gdyby nie czerwona kartka, oraz faul przed golem pasów, to wynik mógł być inny, ale końcówka była nerwowa i mieli sytuację na 100%. Jednak cieszę się z remisu. Dobry mecz w wykonaniu Wisełki, oby tak dalej.

45            -1
~~~Misioł
nie piszcie bzdur, że karnego na Forbesie nie było
Jedenastka była gwizdnięta za zagranie piłki ręką, a nie za faul!

50            -5
GrzegorzS
Moim zdaniem był to mecz na przełamanie kryzyzu
drużyna pod presją zagrała dobrze walecznie, z zębem z pomysłem, brakłow w pierwszej połowie wykończenia precyzji bo mozna było tę pierwszą połowę zamknąc prowadzeniem ale trzeba było ciut lepiej dograć w paru sytuacjach tego brakło. Wisła w pierwszej połowie rządzila na boisku i rządziła na nim do drugie żółtej kartki dla Forbsa. Było to zachowanie nierozważne bo mając jedno żółtko w takim meczu powinien wychamować nerwy, a były one napięte co pokazuje zachowanie Lisa do granic. Nie dziwota, bo wcześniej dwa razy wypuściliśmy cenne punkty i sami przed derbami postawiliśmy się pod ścianą. Sraksy przegrywając poszły do przodu, ale niewiele by to dało gdy Wisła mogła grać w 11 bo po prostu była lepiej zorganizowana, lepsza piłkarsko. W 10 jednak przy przewadze wagowej rywala już było tylko trzymanie wyniku. Ale o nim zdecydował Stefański, bo nie wiem obstawił u buka jest takim durniem, słabym sędzią. Przecież ta stracona bramka to kryminal Zukov jest ewidentnie faulowany i powinien być gwizdek wznowienie gry po faulu w ataku nie mówiąc że moim zdaniem strzelec był na spalonym. Tak czy inaczej punkt należy uszanowć a to zangarzowanie przełożyć na mecz z Legią. Piłkarsko dziś byliśmy od sraksów lepsi wynik spiprzył nam Stefański, ale pokazali zawodnicy jaja i to powinno zaprocentować w kolejnym spotkaniu. Mając jednego piłkarza mniej przez 30 minut drużyna WIsły przebiegła tylko kilometr mniej. Co więcej mecz pokazał, że mamy wartościowszą ławkę niż rywal. To powinno procentować wiosną. Jest dobra baza na następne mecze.

32            -16
~~~TTT
MECZ DOBRY
ZAGRALI w końcu fajne zawody. Nie winie Forbsa bo to normalna walka o piłkę, Stefański mógł trochę wyluzować bo to był jego pierwszy faul A tak na prawdę meczem były derby więc nie dziwne że chcieli twardo grać. Przy pierwszej kartce moim zdaniem być jej nie powinno gdyż wejście w nogę rapy było następstwem faulu pasiaka.

24            -4
~~~Mateusz. M.
Derby
Już za nami. Nie obiecywałem sobie za wiele, ale czuję lekki niedosyt, bo sąsiadka gra mizerny football i można było to wygrać. Trudno, czerwona kartka zadecydowała. Ale to był pierwszy mecz od dawna w naszym wykonaniu, który dało się oglądać. Pracy trenera nie oceniam, bo raz, że pierwszy mecz z jednym treningiem, a dwa, że z ocenami postanowiłem poczekać do rundy wiosennej. Teraz jestem tylko ciekaw jak piłkarze będą reagowali na kolejne dawki treningowe.

37            -1
~~~Britney
Czy macie jak ja....
Ale gol dla ksc niesluszny. Pinda stefanski wyrzuca Felicio za lokcie, a przy golu Zhukov tez dostal z lokcia- na pewno nienatuealne ulozenie rak chyba rupy kupy. Cisza.. i nabita gebą i gol. Boli mnie to. Poziom sedziowania katastrofa. Ja osobiscie szanuje 1 oczko i mysle ze to sami pilkarze zagrali jak powinni, co do pracy trenera poczekam do kolejnego meczu....

33            -5
sk04
Ach, te Derby!
Mimo wszystkich niesprzyjających okoliczności (czerwona kartka, bramka dla kurtyzany pomimo ewidentnego faulu, fatalnego sędziowania Stefańskiego) wyszliśmy z Derby zwycięsko! To zasługa Piłkarzy i Naszego Nowego Trenera, który nie mógł nic innego zrobić jak zachęcić Ich do nieustępliwości, walki na całym boisku i koncentracji (głupich strat piłek)! Po pierwszej połowie w końcu widziałem Wisełkę rozgrywającą piłkę do przodu! Tyle zagrań z pierwszej piłki to za Skowronka we wszystkich dotychczasowych meczach tego sezonu nie było! Mówcie (piszcie) co chcecie, ale po takim meczu w Zawodnikach jest wysokie morale i chęć udowodnienia Nam, Kibicom, i przede wszystkim sobie, że jeszcze wiele można osiągnąć w tej lidze! Brawo! Najważniejsze, że Wisełka nie wyszła z pochyloną głową i nie dala zepchnąć się kurtyzanie do defensywy! Jestem mocno podbudowany tym, co zobaczyłem dzisiaj na boisku!

33            -1
~~~Tak
.
Brawo Mateusz jazda z krwmi

23            -1
~~~Name
Karny dla Wisły OCZYWISTY tylko że za rękę a nie faul
Zobaczcie powtórki. Obrońca zatrzymuje piłkę ręką, tylko wszyscy skupili się na Forbesie ;)

33            -1
~~~Kroolik
Dziwne
Patrząc na grę zacząłem się zastanawiać czy drużyna grała przeciwko Słowikowi, czy on naprawdę był taki beznadziejny. Ten mecz był najlepszy w obecnym sezonie, może nie licząc pogromu ze Stalą. Widziałem walkę, doskok, odbiór, grę piłką, próby szybkiej gry do przodu. Coś, czego za Skowronka nie widziałem od marca. Gdybyśmy tak grali od początku rundy, to byśmy mieli minimum 9 punktów więcej, czyli okolice strefy pucharowej. Byle tak dalej!

36            -1
~~~Rzeszowia k
do GrzegorzS - o Stefańskim
Stefański mógł w ferworze walki nie widzieć faulu na Żukowie, ale musiał go widzieć Lasyk na VARze. Stefański czekał na ocenę sytuacji przez VAR, a ten Lasyk najwyraźniej wspomniał tylko o sytuacji ze spalonym - mignęła później powtórka z wyrysowanymi liniami (spalonego nie było). Skoro jednak VAR był w użyciu, to nie da się wytłumaczyć "przegapienia" faulu na Żukowie (a ten był, jak byk) inaczej, niż świadomym zatajeniem informacji przed Stefańskim przez VAR-owca Lasyka. W niedzielę "pan Sławek" ze zbolałą miną zapewne potwierdzi to, co napisałem - ale punktów Wisełce już nikt nie odda...

33            -3
rafal
Profesor
Pan Profesor Janusz Filipak " Stefański Ty Chu.." Taak. To jest prawdziwy Pan PROFESOR

48            0
Smok
Stefański wypaczył wynik nie karnymi, a kartkami...
Gdyby nie dał karnego Wiśle, to wybroniłby się. Również wybroniłby karnego dla Cracovii. Ma też wytłumaczenie za faul na Żukowie, że VAR go odpuścił. NAtomiast jego system wykartkowywania graczy, to paranoja. Pierwsza kartka dla Forbsa? Kartka dla Savicewica (był za polem karnym)? I kompletny brak reakcji na prowokacje Srakowiczów. Wg mnie co najmniej 3 więcej powinni zaliczyć. Odkopywanie piłek, utrudnianie wolnych, presja o kartki przy każdym dotknięciu, łokieć w Lisa.... A to zadecydowało o wyniku ostatecznym.

13            -11
~~~Arkaim
Sedziowanie, poziom dramatu
Kartkowanie Wisly tendencyjne (juz pomine debilizm Forbesa z jego dwoma chamskimi faulami), nieadekwatne do ostrosci naszej gry, w momencie kiedy ksc cielo Yawa w cyklu ciaglym, przewaznie od tylu i kartek za to nie bylo. Plus bramka na 1:1 po faulu. Dramatyczny sedzia. Dobrze,ze odwolal 11 dla ksc, ktora podyktowal po... krzyku ksc!!

16            -2
~~~Arkaim
+11 minut
Najsmieszniejsze jest to, ze filipiakowcy nie dali rady wykorzystac absurdalnych 11 minut bonusa od swojego sedziego;) btw poziom gry probierzan, nedza. Gdyby nie inteligencja Forbesa, nie stworzyliby ani pol sytuacji. Hyballa - Proboszcz zatem 0-3-0;)

21            -2
Kosmaty
Dwa oblicza, oba można uznać za pozytywne, choć drugie chcę widzieć rzadziej niż pierwsze.
Pierwsze oblicze (w zasadzie cała pierwsza połowa): Wisła siedziała na Cracovii. Choć strzałów w I połowie było mało, to widać było umiejętności naszych piłkarzy. Szybko odbierali piłkę, szybko atakowali i przenosili grę pod pole karne Cracovii. Tam co prawda brakowało konkretów, ale mimo wszystko widok na pozostałej części boiska był wystarczająco obiecujący. Akcje Wisły zawierały każdy element, od szybkiej kontry, po krótkie podania w ataku pozycyjnym. Nie wszystko wychodziło równie sprawnie, ale można było znaleźć każdy element piłkarskiego rzemiosła, a to sprawiało, że przeciwnik nie mógł "przeczytać Wisły". Drugie oblicze (większa część drugiej połowy): walka. Widać, było że piłkarzom się chce. Ambicja i zawziętość w dążeniu do wyniku były mocno widoczne. Szkoda jednak, że zaczęły przesłaniać umiejętności, czego efektem była najpierw druga żółta (i w konsekwencji czerwona z szatnią w pakiecie) kartka dla Forbesa, po jednej z interwencji starcie słowne Lisa z jednym z przeciwników (także "nagrodzone" żółtą kartką), czy kilka innych sytuacji, w których widać było, że zawodnikom puszczają nerwy i przez chwilę bardziej niż na meczu skupiają się na "oddaniu" przeciwnikowi. O ile chcę zawsze widzieć zmotywowanych piłkarzy Wisły, walczących o każdą piłkę i nie oddających rywalowi pola, o tyle nie chcę by zapominali przy tym, że na boisku są po to, by osiągnąć zwycięstwo w meczu piłkarskim, a nie w starciach słownych czy przepychankach. Tak czy siak pierwszy mecz za kadencji nowego szkoleniowca pozytywny. Jeśli chodzi o styl gry, to różnicą między wczorajszym meczem, a tymi za Skowronka była przede wszystkim motywacja. Z jednej strony to nic nam nie mówi o Hyballi (cóż, w ciągu kilkudziesięciu minut treningu i kilkunastu godzin między treningiem, a spotkaniem nie da się zrobić niemalże nic, oczywistym jest, że gra nie zmieni się nagle na piękne, płynne i wypracowane akcje, w których piłka wędruje między zawodnikami szybko i dokładnie jak po sznurku), jednak źle świadczy o Skowronku. Nowy trener, mając do dyspozycji tych samych piłkarzy co poprzednik, po kilku minutach rozmowy z drużyną i poprowadzeniu jednego treningu wystawił drużynę nie gorszą taktycznie, ale nastawioną lepiej psychicznie (choć nie znamy źródła tego nastawienia, czy był nim trener i jego przemowa w szatni, czy też piłkarze i ich motywacja do pokazania się nowemu szefowi)... niż trener który miał rok na zbudowanie zespołu, wypracowanie taktyki i poznanie psychiki poszczególnych piłkarzy, a do tego miał dwie okazje na skorygowanie kadry zespołu dostosowując ją do swoich potrzeb.

15            -2
~~~WisłaNaZa wsze
Poziom piłkarski
był naprawdę niski. Probierz już tyle trenuje tą Cracovie, bierze sobie piłkarzy jakich chce, a jedyne co ten zespół potrafi to wrzucać piłki w pole karne.

33            -1
~~~Wihajster
Sędzia
Sędzia i Ci na Varze całkiem się pogubili. Nie wiem czemu Wiślacy dostali tyle kartek faulując mniej. Nie wiem za co kartka dla Savica, ale może słuszna? Faul na Zhukowie przed bramką to kpina. Z drugiej strony mógł Lisa spokojnie wyrzucić za uderzenie z premedytacją. Hanca tez powinien wylecieć, pierwszą żółtą powinien obejrzec chyba w pierwssej minucie.

27            -1
szczebelek
Wreszcie z walką i ambicją...
Zastanawiałem się jak to możliwe, że drużyna do tej pory wyglądała anemicznie w drugich połowach po zmianie trenera zagrała cały mecz w przyzwoitym tempie chociaż końcówka do zapomnienia, bo jedynie Yeboah miał ciąg na bramkę. Brawa za walkę do końca w tym meczu. Forbes musiał zapomnieć, że ma kartonik inaczej dając sędziemu powód sam się przyczynił do wyrzucenia z boiska. Co do sędziowania, to var można obejść pokazując inny powód jego użycia, to mimo wszystko nawet jeśli ominęli faul na Zhukovie to oglądając pierwszą powtórkę byłem przekonany o spalonym, a potem nawalili linii zamazując nogę strzelca bramki ciemną niebieską linią... Jedno jest pewne, że Hyballa przynajmniej ustawił drużynę i narzucił piłkarzom jakąś taktykę, że wiedzieli jak mają się zachowywać na boisku.

23            -1
charlie
Sędzia po presją
Gdyby z craxą zamiast nas grała cwelka, to wyrównującego gola by nie było. Sędzia po Varze odgwizdałby faul na Żukowie.

31            -4
~~~Misiu
Jaja
Ludzie nic się nie zmieniło, sędziowie sędziują pod Legię która niedano skompromitowało się w Europie, kabaret polskiej ligii. Żenujące. I jak ja ma takiej Legii kibicować w pucharach czy lidze Europy skoro Legia dostaje się w czub tabeli dzięki pomocy sędziów, nawet nie potrafią tego w Warszawce ukryć. Od dzisiaj Legia Warszawa to kabaret polskiej ligii taka daje jej ksywkę.

21            -8
Anty Królewski
Kolejny słabiutki mecz
To był kolejny słabiutki mecz w wykonaniu naszych kopaczy. Wcale nie był specjalnie lepszy od poprzednich spotkań z Warta i Zagłębiem. Ta zbieranina nie na pomysłu na grę jak i umiejętności. Generalnie zarówno Wisła jak i Cracovia zagrały na podobnym kiepskim poziomie, więc ten remis jest jak najbardziej sprawiedliwy. Poziom sędziowania był równie absurdalny, zarówno bramki dla Wisły (karny z kapelusza) jak i dla Cracovii (ewidentny faul na Żukowie) nie powinny zostać uznane. Stefańskiego to już dawno powinno się wywalić na zbity pysk z tej ligi! Niestety po raz kolejny się potwierdza również to, że nasi kibice są za mało krytyczni wobec tego co odwala się w Wisle zarówno pod względem sportowym jak i organizacyjnym. Nie widzę żadnych podstaw do optymizmu i do chwalenia naszych kopaczy (tak jak tutaj ma miejsce w wielu komentarzach), którzy nadal prezentują się bardzo słabo.

7            -72
~~~Szczypior
Panie Filipiak
Po tym co pan mówił zapewne nie dorosłem by być wysłuchany. Jestem starszy, tak jak wuj którego się czasem słucha. Klasyfikacja ludzi, zły i prymitywny obyczaj, a już jeśli chodzi o pieniądze, prymitywny. Skoro o nich mowa, czym tu się chwalić? Wyliczanie kwot często wychodzi karykaturalnie, porównajmy z osobą pana Cupiała który włożył podobną kwotę na rzecz Wisły. Co osiągnął osiem tytułów mistrza Polskii wiele chwil chwytających za serce nie tylko kibiców Wisły. Można przyjąć wniosek komleksu Wisły po słowach na temat p. Królewskiego który doskwiera ludziom Waszych kręgów. Nie każdy chce być prominentnym celebrytą bo staje się nim w rozumie, emocjach, kulturze klasy zktórej się wywodzi nie każdemu dadzą to pieniadze. Pozdrawiam, życzę roztropnosci i kontroli wypowiedzi.

29            -2
~~~Ryan
150%
nasi piłkarze muszą grać na 150% w każdej akcji, w każdym meczu jeszcze wiecej, jeszcze więcej JJJ

12            0
~~~stary zgred
do "Kosmatego"
Czyli jak zwykle w tym sezonie; gramy nieźle dotąd, dokąd wystarcza nam "pary w płucach", a tej wystarcza nam gdzieś do 60 minuty najwyżej. Wniosek pierwszy; coś nie tak z przygotowaniem do sezonu i (lub) treningami. Wniosek drugi; tego nie nadrobi się z meczu na mecz, nawet te 6 tygodni może okazać się za mało. Wniosek trzeci; coś nie tak z organizacją treningów drużyny ..... a sorki, ten trzeci wniosek może już nieaktualny, przynajmniej mam taką nadzieję.

8            -1
Kosmaty
~~~stary zgred
By poprawić motorykę, to 2-3 tygodnie w środku sezonu (gdzie trzeba grać mecze) rzeczywiście za mało, ale 3 tygodnie w okresie przygotowawczym to już wystarczająco dużo czasu (nie ma podróży, nie trzeba dostosowywać mikro-cyklu treningowego pod ligowe kolejki co kilka dni itp itd), dla tego o ile 3 wniosek wraz ze zmianą trenera rzeczywiście się od czwartku zdezaktualizuje (na co także mam nadzieję), to na początek rundy rewanżowej piłkarze mogą być gotowi. Inna sprawa, że przy dobrej znajomości drużyny i 5 zmianach (to aż połowa drużyny!!), to problem z motoryką nie powinien w jakikolwiek sposób zaistnieć nawet, jeśli przygotowania nie do końca dały oczekiwany rezultat.

3            -1
~~~baks
sędzia
Sędzia był słaby, ale błędy były w obie strony. Gol dla Cracovii po faulu na Żukowie, ale powinien dać czerwone kartki i Szotowi i Lisowi (debil??).

4            -18
marcind75
czy sędzia był słaby..
a ja się jakoś nie mogę zgodzić że sędzia był słaby. Po prostu sytuacje były tragiczne do sędziowania. Jakiekolwiek decyzje by podjął i tak by były kontrowersje. Masa sytuacji niejednoznacznych przy których równie dobrze możnaby rzucać monetą. Poza tym derby a co za tym idzie nerwówka na boisku.

23            -3
marcind75
" professor"
co do nie naszego na szczęście "profesora" to jak któś jest zorientowany to proponuję zamieszczać linka do jego meczowych "wypowiedzi" na wszystkich forach branży IT zwłaszcza zagranicznych. Profesor tak się swojego czasu chwalił że jego firma jest taka wspaniała i żartobliwie wypowiadał się na tremat Synerise Królewskiego. Widać kultura nie idzie w parze z wiekiem a już na pewno z wielkością biznesu.

23            0
~~~Siwy
Corupcovia
Najlepsze w tym całym zamieszaniu i chamstwie czerwonego profesora jest to że oni uważają że wygrali derby

5            0