Niedziela, 7 lutego 2021 r.

Do trzech razy sztuka. Wisła - Jagiellonia 2-0

Dopiero w trzecim meczu, rozgrywanym na własnym stadionie - pod wodzą trenera Petera Hyballi - krakowska Wisła dopisuje jakże cenne dla siebie trzy punkty. Wiślacy pokonali bowiem 2-0 białostocką Jagiellonię, po pięknej bramce Macieja Sadloka oraz po trafieniu Felicio Brown Forbesa.

W iście zimowej scenerii toczyło się spotkanie 16. kolejki ligowej, w którym Wisła podejmowała Jagiellonię. I w porównaniu do naszego występu przed tygodniem - tym razem wiślacy nie ruszyli aż tak agresywnie, jak wtedy na Piasta Gliwice. To zresztą białostoczanie jako pierwsi mieli świetną okazję do zdobycia bramki i powinni ją sobie zapisać. W 2. minucie dobrze ze skrzydła dogrywał bowiem Maciej Makuszewski i Michal Frydrych musiał się wykazać, aby wybić futbolówkę na rzut rożny, bo za jego plecami już czaił się Fedor Černych. Dograna z kolei z narożnika boiska piłka trafiła pod nogi Tarasa Romanczuka, ale ten nie zdołał zmienić we właściwy sposób toru jej lotu. Stąd też było wciąż 0-0.

W kolejnych minutach to już jednak Wisła stworzyła sobie więcej okazji do zdobycia bramki. Już zresztą w 5. minucie sam na sam z Xavierem Dziekońskim znalazł się Felicio Brown Forbes, ale trafił prosto w nogi młodego bramkarza. Kostarykanin swoją kolejną okazję miał w minucie 26., kiedy świetnie akcję rozpoczął Patryk Plewka, odegrał do naszego napastnika, ale ten uderzając sprzed linii pola karnego - tylko obił słupek! Jagiellonia odpowiedziała na to mocnym i celnym uderzeniem Martina Pospíšila, ale Mateusz Lis był na posterunku, parując piłkę na rzut rożny.

W 29. minucie po raz trzeci przed kapitalną okazją do zdobycia bramki stanął Forbes. Po świetnym podaniu od Stefana Savicia - Kostarykanin znów znalazł się oko w oko z Dziekońskim, ale znów tylko obił jego nogi!

Jakby tego było mało - w 33. minucie wiślacy przeprowadzają składny kontratak, po którym Jean Carlos Silva na centymetry podał do Yawa Yeboaha, który ograł obrońcę, znalazł się sam przed Dziekońskim, ale uderzył obok bramki! Po chwili w tę trafił wprawdzie Silva, ale bramkarz gospodarzy nie dał się zaskoczyć.

Zaskoczyć dali się za to zaraz potem wiślacy, ale Černych po ograniu Dawida Szota nieznacznie się pomylił. Podobnie zresztą jak w 42. minucie Silva, który uderzył obok słupka, stąd też do przerwy było 0-0, a my mogliśmy jednak mówić o naszej strzeleckiej impotencji...

Drugą połowę odważniej zaczęli goście, ale Jakov Puljić źle trafił w piłkę, która przeleciała daleko od naszej bramki, a zaraz potem uderzenie Jesúsa Imaza spokojnie złapał Lis. Wiślacy odpowiedzieli na to zablokowanym strzałem Savicia oraz po uderzeniu Łukasza Burligi kolejną okazję do podniesienia noty dostał Dziekoński, który obronił nogami próbę naszego obrońcy.

W 55. minucie wszystko było już jednak tak jak należy. Po rzucie wolnym, który egzekwował Maciej Sadlok - piłka odbita od obrońcy i dograna przez Szota do niego wróciła - a nasz kapitan huknął z narożnika pola karnego "po długim" i tym razem Dziekoński musiał już futbolówkę z siatki wyjąć! 1-0!

Jak można się było spodziewać - po stracie gola przyjezdni starali się ruszyć do ataku, ale niewiele udawało im się zdziałać, a w 66. minucie przed kolejną okazją stanął Forbes, ale już tradycyjnie Dziekoński strzał wiślaka - tym razem głową - złapał. Futbolówkę w 70. minucie złapał też Lis, świetnie broniąc celny strzał Černycha.

Kolejna akcja wiślaków miała miejsce w 72. minucie, kiedy dobrze z rzutu wolnego wrzucił Sadlok, ale w dobrej pozycji źle w piłkę trafił Frydrych. Zaraz zaś potem to do nas uśmiechnęło się szczęście, bo po niefrasobliwej interwencji Burligi - źle w piłkę trafił Romanczuk.

W 77. minucie jeszcze jedną świetną szansę miał Forbes, który dopadł do źle zagranej piłki przez Pawła Olszewskiego, ale całość ofiarnie uratował wracający Błażej Augustyn... Zdecydowanie nie był to "dzień Kostarykanina"... Przynajmniej do 88. minuty, gdy w końcu trafił do siatki - po podaniu piętą od Gieorgija Żukowa - nasz napastnik uderzył w krótki róg i było 2-0!

To pozwoliło nam już zdecydowanie w większym spokoju dokończyć to spotkanie i dopisać jakże cenne trzy punkty, które - patrząc na ligową tabelę - były nam niezbędnie potrzebne!


Niedziela, 07.02.2021 r. 17:30:

2 Wisła Kraków

0 Jagiellonia Białystok

1-0 Maciej Sadlok (55.)
2-0 Felicio Brown Forbes (88.)

Wisła Kraków:
Mateusz Lis
Dawid Szot
Michal Frydrych
Maciej Sadlok
Łukasz Burliga
Yaw Yeboah
Gieorgij Żukow
Patryk Plewka
Stefan Savić
Jean Carlos Silva
(67. Žan Medved)
Felicio Brown Forbes

Żółtą kartką ukarany też został trener Peter Hyballa.
Jagiellonia Białystok:
Xavier Dziekoński
Paweł Olszewski
(84. Kris Twardek)
Błażej Augustyn
Bogdan Țîru
Bojan Nastić
(73. Bartłomiej Wdowik)
Maciej Makuszewski
(84. Miłosz Matysik)
Taras Romanczuk
Martin Pospíšil
Jesús Imaz
Fedor Černych
(73. Kamil Wojtkowski)
Jakov Puljić
(90. Maciej Bortniczuk)
16. kolejka PKO Ekstraklasy.
Stadion Miejski im. Henryka Reymana, Kraków.
Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork).
Mecz bez udziału widowni.
Pogoda: -7°.

Foto: Krzysztof Porębski

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


70    Komentarze:

Niewierny Tomasz
Zaśpiewajmy...
Nigdy nie spadnie, Wisełka nigdy nie spadnie !!!

134            -17
~~~Socio
Kocham Wisłę Kraków
Jw

127            -3
~~~Smith
Nowy kontrakt
Zarządzie, pisz nowe kwity dla Maćka.

176            -3
~~~Darek211
Potencjał
Ogromny potencjał drzemie w tej drużynie, 0-2 to najniższy wymiar kary dla Jagiellonii dziś , gdyby sędzia nie ograbił nas tydzień temu, to już dziś bylibyśmy w ósemce.

196            -6
~~~Ino Wisła
Gen zwycięstwa zaszczepiony
Przez Hyballe, z pasją i zaangażowaniem presss..! Jazda ..! Otwierać stadiony !!!

183            -3
~~~kazek
Maciek Sadlok!
Co tu dużo mówić - powinien mieć poza golem co najmniej ze dwie asysty. Dzisiaj naprawdę fajny mecz i świetne dorzucenia piłki. Przyjemność oglądać tak fajnie grającego w ataku obrońcę. Olbrzymi plus dla Lisa - wrócił Mateusz do bramki i wrócił spokój w tyle.

187            -1
~~~Dpas
Poukladane
Wszystko poukładane, wyważone. Powinno być 4:0, ale myślę że z meczu na mecz będzie coraz lepiej. Porządny trener i wyniki są. Jazda!

156            -1
~~~Janek
No w końcu
Bardzo dobry mecz, wystarczy trafić w bramkę nie w bramkarza cieszy gra to.

116            -3
~~~Dopinguja cyNiePiknik
Brawo Drużyna, brawo Wisła!!
Mega trudne warunki, a super mecz. Dominacja i mnóstwo sytuacji do strzelania bramki. Fello się uratował, bo tyle okazji co miał to niesamowite. Jedziemy dalej, trzeba punktować bo ogon eklapy jest płaski

126            -2
~~~ARTMIC
Man of the match
To olek zrobił różnice. Dzięki wybawco.

96            -9
~~~Pipin
Wreszcie
Patrząc po liczbie zmarnowanych sytuacji to powinno byc dzisiaj 6:0 minimum, ale brawo za punkty i walker do końca.

102            -4
~~~felo-tsw
Wreszcie 3 punkty
u siebie, ale Forbes to myślałem że mnie do zawału dziś doprowadzi, zanim w końcu trafił. Dziwne, że Hyballa tylko 1 zmianę przeprowadził. Mógł w końcówce Bogusia wpuścić za Yeboaha lub Savicia. Silva bezproduktywny, Medved w 20 kilka minut zrobił dużo więcej

43            -77
~~~Igor
Napastnik wanted
Biorac pod uwage dwa ostatnie mecze widac ze ten zespol z tym trenerem maja olbrzymi potencjal. Brakuje tylko rasowego napadziora i mozna w tej lidze duzo zwojowac. Forbes pomimo strzelonej bramki ma u mnie minus za tyle zmarnowanych setek. Ale przede wszystkim cieszy wygrana. Powinno to wniesc duzo spokoju.

107            -6
Jazz
.
Maciek, egzamin z noszenia opaski kapitańskiej dziś zaliczyłeś na 5 z plusem, ważna bramka w ważnym momencie, która podniosła morale drużyny

147            -3
~~~Dopinguja cyNiePiknik
Uzupełnienie
Cieszę się z formy Maćka. Wielu wieszało na nim psy od dawna, a gościu jest Wiślakiem, prawdziwym Wiślakiem! Tyle lat, sytuacji, pamiętam jego udział w kampanii z córką, to pokazuje że facet jest z nami związany. 3mam kciuki Panie Macieju!!! Ave

156            -1
Influencer
Brawo Kur..
Tak jest szacun drużyna trener. Maciek bardzo dobry mecz mocno popracowali z trenerem co ogarnia i są efekty

123            -2
~~~Mal
Gra
Szczerze to pomijajac wynik, tak grajaca Wisle chce sie ogladac. Stworzyli sobie mnostwo okazji do strzelenia bramek, a pierwsza gol ustawiajacy mecz padl z niczego po strzale zycia Macka Sadloka (swoja droga przypomina mi sie bramka Imaza dla Wisly z... legia?) Dobrze, ze Forbes sie przelamal na koniec, bo pomimo tego, ze jest szalenie nieskuteczny, to nie Biala Gwiazda nie ma na chwile obecna lepszego napastnika. Dla mnie bohaterami meczu: Zukow, Sadlok i Savic. Pilka momentami szla jak po sznurku. Brawo! Jesli mental nie nawali i Forbes wykorzysta choc co 3 setke, to nie mamy sie kogo bac w tej lidze

136            -1
~~~Jarek
Po meczu
Tak lekko 4 lub 5 do 1.

56            -4
~~~Diogenes2 2
Bardzo fajny mecz, szkoda, ze bez publiki
...bo temperaturka bylaby naprawde niezla, momentami akcja za akcje, ale z biegiem czasu zaczela wychozic nasza supremacja (szkoda znow nieskutecznosci, bo mogloby byc 6-2). Przyjemnie sie patrzy jak WALCZYMY O KAZDA PILKE i z przodu i z tylu. BRAWO WISLA, BRAWO HYBALLA!

76            -2
~~~wojcior
refleksja
Mecz mimo trudnych warunków dobry,ale nie popadajmy w euforie ,jest jeszcze troche do poprawy szczegolnie skutecznosć!!! Jesli poprawimy skutecznosc a pozostanie zadziorność i sila do biegania na koniec sezonu bedziemy wiecej niz zadowoleni a do podium tez nie ma niebotycznych strat!!!Powodzenia Wisełko!!

62            -3
~~~MK
Ważne trzy punkty
To było piękne zwycięskie wiślackie morsowanie :-) JJBG

59            -1
~~~TTT
Ławka
Brakuje nam zamienników. Widać było że Hyballa bal się co kolwiek zmieniać. Ale na dłuższą metę ta 11tka nie wystarczy. Trzeba wzmocnienia. Ogólnie świetny mecz. Cudnie się to ogląda.

70            -7
~~~spenci86
Brawo chłopaki, brawo trenerze
Widać, że trener wyciągnął wnioski z meczu z Piastem i nie robił niepotrzebnych zmian. JJBG, przegoniliśmy sąsiadkę z Kałuży !

76            -5
~~~Janek
Mecz
Jeszcze będzie tak że w gacie będą robić jak przyjdzie im z nami grać Wisła ich zabiega

100            -3
charlie
Forbes
Dla Forbesa to raczej do pięciu razy sztuka. Inny walnąłby lewą z czuba, kazika, czy jak kto woli z karola, a ten musi najpierw przerzucić na nogę prawą. Dlatego pozbyli się go z Rakowa.

45            -18
~~~Misioł
@~~~felo-tsw
człowieku co Ty piszesz? Wpuszczanie Boguskiego w końcówce to jest oddanie piłki przeciwnikowi i zapraszanie go w nasze pole karne. Oglądałem setki meczów Wisły i pamiętam tylko jeden mecz z Podbeskidziem, w którym po wejściu Boguskiego ożywiła nam się gra( a właściwie w pojedynkę poskładał BB, no ale to dawno było). I za Savicia go chciałeś ściągnąć? Savic jeszcze w 90 minucie na sprincie zakładał pressing w polu karnym przeciwnika. Boguski oddaje piłke przeciwnikowi a potem obok niego biega w stałym tempie, nie przeszkadzając mu. Piszesz, że w kilka minut Medved zrobił więcej niż Carlos w godzinę? No właśnie Carlos godzinę mocno pracował w pressingu, a także wypracował Yeboahowi setkę. To co z tym Medvedem?

73            -18
alfer77
Wreszcie!!!!
Strach pomyśleć co by było gdyby Wisła miała bramkostrzelnego napastnika :) Brawo - to były baaaardzo ważne 3pkt. Gdyby dziś sędzia coś przedrukował to zamykalibysmy tabele i zbierali się mentalnie z mułu, a tak mamy o wiele lepsze humory i sytuacje w tabeli. Brawo panowie za dzisiaj ???

62            -3
Cichyk85
Dziękuję!
Emocje trochę opadły i teraz można napisać na spokojnie. Drugi mecz pod rząd i biegamy - dzisiaj do 90 minuty !!! I to wystarcza na tą ligę bo okazjami z tych dwóch meczów można by całą zeszłą rundę obdzielić. Najlepszy transfer - Hyballa. Tak się teraz gra na świecie a nie murowanie bramki po pierwszym golu. Dziękuję trenerze, że zaszczepiłeś to w tym zespole. Do przodu bo miejsce niewspółmierne do potencjału!

103            -3
~~~Azyl
Mecz
Brawo Wisełka ???.Oby tak dalej.Panie Morawiecki Otwierać stadiony ?.ps.zawsze nad wami...?

64            -2
~~~krizzz
Powtarzam to samo co po Piaście
Naszym największym wzmocnieniem jest trener. Gdyby nie błędy sędziego mielibyśmy spokojnie 6pkt, ale nic to niech się teraz inni martwią. Według mnie jesteśmy faworytem ze Śląskiem.

85            -2
~~~Badyl
Sadlok
Dużo krytyki spadało na chłopa nie raz słusznie. Ale do czego zmierzam poza super występem w tym meczu specjalnie oglądałem powtórkę żeby dostrzec jeden fakt, po strzeleniu bramki krzyknął głośno i dosadnie WISŁA i za to naprawdę szacunek za zaangażowanie i oddanie.

80            -3
rakdar
Wywalczone ważne 3 pkt
Znowu nasza skuteczność była bardzo słaba. Wypracowujemy świetne okazje i je nie wykorzystujemy. W tym meczu chyba rozsądniej rozłożyliśmy siły. I ten Forbes...

31            -6
~~~Ona
Brawo
Gramy fajnie ale brak drugiego skrzydłowego.Silva nie nadaje się i za bardzo nie ma co kim zastąpić.ostatecznie poszedł tam Savic ale wtedy nie ma rozgrywającego.

20            -18
~~~O:
.
Savic sprint w 90 min przy takiej murawie

67            -2
Niewierny Tomasz
Zawsze nad wami...
Cracovia nareszcie ogląda nasze plecy.

59            -3
~~~zagłoba sum
Mimo wszystko w pierwszych minutach
to Jaga była groźniejsza. Poza tym napastnik potrzebny od zaraz! Gdyby TAKIE sytuacje miał Turgeman, byłoby z 5 btamek! Forbes to taki Milik, musi miec 10 "setek", żeby strzelic bramkę.

46            -22
szczebelek
Gra świetna, punkty są, ale ta skuteczność!
Zaczynając od skuteczności to jak ktoś zobaczy liczby Forbesa 5 goli w 10 meczach to pomyśli, że to dobry napastnik, ale sama ilość sytuacji powinna mu dać te 3-4 gole więcej... Zostawiając jego temat. My tu wspominamy o nowym kontrakcie dla Sadloka , a może on i Burliga już toczą rozmowy na ich temat. Lis wrócił do składu i od razu pojawia się rozegranie piłki od tyłu czego zabrakło w meczu z Piastem nie wspominając o pewności interwencji. Plewka owszem miał jedną czy dwie straty to jednak kilka razy odcinał zawodników Jagi od piłki i zaliczał odbiory. Zhukov wrócił do formy i przykrył drugą linię rywali, a Savić w końcu zabierał się z piłką natomiast Yeboah kręcił rywalami do tego boczni obrońcy zaliczyli egzamin.

46            -3
Anty Królewski
Przyzwoity mecz
Ważna wygrana w kontekście walki o utrzymanie, dajaca pewien oddech w tabeli. Na pewno to był przyzwoity mecz w wykonaniu Wisły (jeden z lepszych w tym sezonie), przy czym określenia niektorych komentujących, że to było świetne spotkanie uważam za dużą przesadę. Na pewno na plus w tym meczu Sadlok (dobrze zaczął rundę, ale dalej nie jestem do niego przekonany), przyzwoicie rownież Savić, Lis i Żukow. Ataku to my jednak nie mamy, a Forbes potwierdził, że jest niestety piłkarskim szrotem. Zmarnował pięć stuprocentowych sytuacji i nawet bramka, którą strzelił była fartowna (strzał ten również był zły) po poważnym błędzie bramkarza Jagiellonii Dziekońskiego. Nie ma co pompować balonika, bo w przypadku Wisły wielokrotnie on pękał. Teraz ważne, aby w końcu chociażby tą grę z dzisiejszego meczu z Jagiellonią przenieść na kolejne spotkania, a z tym jest tutaj problem od dobrych kilku lat. Oby w końcu to się zmieniło ... Co do Buksy to powinien zostać zesłany do CLJ, a nie siedzieć na ławce.

16            -81
~~~ Arni
Radość
Ze drużyna pokazała charakter. Walczyła do końca. Muszę przyznać że tyle sytuacji jakie miała Wisła a konkretnie Forbes. Oglądałem ten mecz i zastanawiałem się ile musi mieć sytuacji żeby strzelić bramkę. Balem się ze niewykorzystane sytuację mogą się zemścić. Na szczęście trafił Sadlok i wreszcie Forbes i jakby zmazal swoją niedokładność. Słaby byl znowu Silwa. No i synuś Oluś przesiedział na ławie cały mecz. Wierzę że trener idzie dobrą drogą. Oby tak dalej a będzie OK. Brawo Wisełka i trener.

34            -4
~~~kibic62
brawo
wreszcie zrównoważona i nie szarpana gra! trener wyciągnął wnioski składnie grała cała drużyna . Gdyby w ostatnim meczu nas nie okradli to było by 20pkt!!! a wyobrażacie sobie co by było gdyby dzisiaj na miejscu Forbsa był Turgeman??? teraz jazda ze Śląskiem po 3 pkt i potem już dalej do końca rundy pójdzie z rozpędem jazda,jazda.... brawo ! trener jest super!

39            -6
GrzegorzS
Sędzie nie przeszkodził, nie
przywrócił rywala do meczu i naprawdę to się ogląda. Pewnie, że można było coś stracić, ale idziemy do przodu by coś zyskać. Otarty futbol,. I gdzie są Ci którzy bredzą o złym przygotowaniu fizycznym, my gramy szybko i na wysokim tempie przez cały mecz, wybiegaliśmy 5 km więcej od rywala. Ilość sytuacji z naszej strony. Dobry rywal też swoje miał bo my podejmujemy ryzyko. Szkoda pogody, bo się nam uparło, na normalnej płycie to był by jeszcze lepszy mecz. Powiedzmy sobie by nas pokonać jeśli utrzymamy ten styl a poprawimy skuteczność a przełamią się Silva, Yeboach to rywale będą musieli wznosić się na wyżyny. Tabela jest tak spłaszczona, a potencjał tak wyrównany, że do końca to będzie ligowa wojna, która będzie wszystkich weryfikować. Ważne by złapać serię wygranych spotkań, ale tak czy inaczej to się naprawdę chce oglądać. Kurcze, że nas nie ma na trybunach. Może w marcu ich poniesiemy.

46            -10
~~~Ino Wisła!
Mamy trenera Kozaka A nie
Wf-iste...! Jest styl są sytuację zangarzowanie press i ofensywa jazda ...! Szkoda tylko że z Piastem sędzia zrobił jaja bo dziś byłoby 20 pkt i 4 pkt straty do 4go miejsca ! Jazdaaa Wisła nabiera stylu i okazji było dzisiaj z 10 .. poprawić skuteczność i rzadowcy Otwierać Stadion !

48            -6
~~~Matt_90
Huśtawka!
W pierwszej połowie zdarłem gardło bluzgając na nieskuteczność..w drugiej z okazji bramek! Brawoooo - dobry tydzień przed nami. Jazda ze Śląskiem ;)

55            -2
~~~zwierzyni ecki
mecz
Jak że inaczej zacznie się nowy tydzień...........

44            -2
~~~Britney
Nareszcie
Mialem obawy bo od naszego prowadzenia zaczynaly się nasze porażki...a tu proszę. Forbes po golu leżał chyba z kilka minut, pewnie schodziła z głowy presja tych pudeł co miał. Widać że chcieli, jak dziki za truflami ryli murawe coć często bez opamiętania. Raził brak jokosci z przodu forbes, carlos, yaw...kluczowe pilki...ale wazne 3 pkt i wyraźny postep bo wygrana pewna i zaslużona

37            -2
gamber
Ławka
Tylko jedna zmiana, ławki brak, 15 meczy 11-12 zawodnikami się zagrać dobrze nie da. Nawet chyba 5_ciu się nie da. Zakupy robić!

4            -56
~~~Edo
Dobry mecz
Dobrze się oglądało ten mecz. Zaangażowanie, walka presing na całym boisku. Harowali mocno. I ta radość na murawie razem z trenerem. Z takim serduchem zajadają nie jednego w tej lidze

42            -2
~~~Kibic20
Po meczu
Brawo chłopaki, walczyli do końca, oby tak w każdym meczu. Zapomnijcie Turgemana, bo go nie mamy, zresztą jest pod forma, dlatego go Austria oddala do Hapoel haifa. W Izraelu zagrał 2 mecze ligowe, teraz w sobotę jeden w Pucharze i nie strzelił jeszcze gola. U nas może być z meczu na mecz że skutecznością coraz lepiej. Nie jesteśmy jedynymi w lidze, którzy setek nie wykorzystują.Ostatnio Lewandowski po dwóch latach, też karnego nie strzelił, i co mial zrobić?

39            -6
~~~Slafkoo
Brawo!
Trener bardzo madrze! Dzis pressing nie byl az tak ogromny jak z Piastem i mecz był spokojniejszy w końcówce. Brawo drużyna brawo trener! Felicio.. proszę traf następnym razem z dwie setki a będziemy na luzie sobie wygrywać

39            0
Kosmaty
Zwycięstwo cieszy, ale należy przy tym zwrócić uwagę na kilka aspektów.
Jeden negatywny: znowu problem ze skutecznością. Forbes powinien mieć hattricka. Swoją bramkę strzelił w niezwykle ważnym momencie, ale powinien wcześniej, co by uspokoiło mecz znacznie szybciej. Frydrych także powinien spokojnie wykorzystać swoją sytuację, była dość prosta. Pozostałe warte uwagi aspekty są już pozytywne. Najważniejsze: miła odmiana, kiedy tym razem to Wisła gra do ostatniego gwizdka i na sam koniec dobija przeciwnika zamiast tracić gole (i punkty) w ostatnich fragmentach spotkania. Myślę, ze tak będzie coraz częściej, bo tu wchodzi aspekt drugi: Wisła naciskała do samego końca, motoryka była o poziom wyżej od przeciwnika, a pamiętajmy, że na boisku były ekstremalne warunki, które "zużywały" energię piłkarzy znacznie szybciej niż normalnie. Do samego końca nie było widać choćby fragmentu meczu, w którym Wisła musiała "zwolnić w celu regeneracji energii", jeśli już tempo ze strony Wisły opadało, to było to podyktowane taktyką i sytuacją meczową, a nie brakami w motoryce. Kwestia trzecia: Wisła tworzy masę sytuacji pod bramką przeciwnika i robi to po składnych akcjach zespołowych, a nie po przypadkowych zagraniach na aferę. Jeśli doda do tego skuteczność, to w naszej lidze będzie demolowała rywali. Taka perspektywa bardzo mi się podoba. Kwestia czwarta: Lis w bramce coraz pewniejszy i bardziej stabilny, widać że w jego wypadku gra pozwoliła mu okrzepnąć i wyeliminować nerwowe błędy, które zdarzały mu się w poprzednim sezonie. To cieszy. Kwestia c zwarta: poprawę w taktyce i grze drużyny jako całości widać gołym okiem, ale cieszy też postęp indywidualny (czy też powrót do dawnej jakości. Nie widać tego jeszcze w wypadku obrony (choć tu bardziej przeszkadza brak stabilizacji i wymuszone rotacje), ale w 2 linii i w ataku już jest wyraźna poprawa. Żukow gra jak w najlepszym okresie zaraz po przyjściu do Wisły, lewka znowu zrobił wyraźny postęp, Silva ponownie zagrał dobry mecz (choć razi nieskutecznością, to tak jak w poprzednim meczu stanowił ważne ogniwo w rozgrywaniu ofensywy (i tylko ta #$% nieskuteczność piekielnie biła po oczach), tak i dziś tworzył okazje kolegom, sam groźnie uderzał..., Forbes s mimo ewidentnie zwichrowanego celownika... trafia w drugim meczu z rzędu, Savić zaczyna posyłać coraz więcej kluczowych podań dla rozwoju akcji (dziś brak liczb jest winą wyłącznie kolegów z Wisły i bramkarza przyjezdnych). Kwestia piąta: O ile drużyna gra bardzo dobrą piłkę, o tyle widać, że ma jeszcze spore rezerwy w jakości gry i wraz z czasem będzie się poprawiać. Dziś kreując tyle okazji pod bramką rywala grała na zaledwie 60% skuteczności podać (fakt, spora w tym "zasługa" warunków w jakich przyszło grać mecz, ale też widać, że wiele "automatyzmów", których wymaga trener wymaga doszlifowania. Aż ciarki przechodzą na myśl jak by to wyglądało przy typowej skuteczności poddań notowanej na poziomie ponad 80%. Ale to się będzie poprawiało w sposób naturalny i samoistny wraz z liczbą spotkań rozgrywanych w tym systemie, czy raczej szerzej: w takim stylu gry. Piłkarze zaczną się przyzwyczajać do tempa gry i tego, jak w tej taktyce poruszają się partnerzy. Po tym co dziś zobaczyłem z niecierpliwością czekam na kolejne spsotkania.

45            -4
~~~arex
Forbs i drużyna
Można psocić na skuteczność Forbsa, ale należy również zwrócić uwagę jak On walczy o piłkę z obrońcami. Daje to bardzo duże wzmocnienie drużyny w presingu. Kapitalny mecz pod każdym względem; taktycznym, fizycznym i mentalnym. To już drugi mecz, w którym dominujemy , i oby tak dalej. Taką Wisłę chce się oglądać.

70            -1
~~~Criss
Forbes
Komentarze nie których odnośnie Forbesa są trochę nie logiczne. Gość jest reprezentantem swojego kraju, ostatnio powoływanym. Od kad przyszedł do Wisły, nie złapał kontuzji. W Rakowie nie grał za dużo. Myślę że się rozkręci chłopak z meczu na mecz spokojnie. Ostatnio nawet czytałem że po nie całej polowce sezonu były oferty za niego rzędu około 1mln euro. I myślę też że nie kaduje tyle co Turgeman. A więcej się leczył niż grał Alon. Po zatym do Forbesa trzeba mieć więcej szacunku gość teraz jest Wislakiem i widać że się stara. Jednym napastnikiem nie da się nic zwojować cała drużyna musi strzelać aby to wszystko miało ręce i nogi. Co do sytuacji że jest pięknie to bym jeszcze nie zachwalał. Następny mecz ze Śląskiem pokaże w jakiej formie są chłopaki. Czy ten mechanizm zadziałał. Takie mecze jak dzisiaj cieszą bardzo i pobudzają Nadzieję na lepsze czasy. Do boju Chłopaki, czekamy na powtórki z dzisiaj!!!!

48            -2
sk04
Kupieni przez Trenera!
Najpierw piłkarze po ciężkim, jak na polskie warunki, okresie przygotowawczym, a teraz My, Kibice! Widzę i mam wrażenie, że nie jestem odosobniony, olbrzymią różnicę w stylu gry Wisełki za Hyballi i poprzedników! To nie jest przypadek, że drużyny w Ekstraklasie po wznowieniu rozgrywek powoli i z mozołem rozkręcają się! Tak się przygotowuje do gry w tej lidze. Nie chcę już pamiętać, podobnie jak piłkarze, ostatniego meczu, ponieważ on w żadnej mierze nie jest wyznacznikiem przygotowania zespołu do sezonu! Dzisiaj wygrała drużyna, która miała więcej atutów! Wisełka nie tylko nie pozwoliła rozwinąć skrzydeł Jadze, ale również zneutralizowała jej środek! A obranie takiej taktyki do dzisiejszego meczu to zasługa Trenera! Pomyśleć, że gdyby Forbes i Yeboah lepiej przymierzyli, Jaga wyjechałaby z większym bagażem bramek! No i Lis w bramce! Hyballa w wywiadzie telewizyjnym przed meczem z Jagą przyznał, tym samym mnie ujął, że dał wolne Mateuszowi, ponieważ urodziło Mu się dziecko i wysłał Mateusza do szpitala, by pojechał do swojej żony, bo w życiu są inne ważne sprawy! Przecież od teraz Lis wskoczy za Hybellą w ogień! Czy nie w taki sposób Trener zdobywa sobie szatnię!

60            -2
~~~BaCa
Sędzia
Chciałbym zwrócić uwagę na jedno, mecz bardzo fajny między innymi dlatego że sędziowie dzisiaj prowadzili zawody wzorowo, pozwalali grać w piłkę. Brawo Panowie !!!!

59            -1
~~~Wislakk
Problem z brakiem skuteczności ...
Kurcze, w kółko powtarza się, że Wisła nieskuteczna, mało bramek strzela, ale prawda jest taka, że więcej bramek od nas to tylko Legia i Raków strzelili... Nie jest źle... Jest DOBRZE :)

38            -1
kibiczesłups ka
zgoda
Arex! Zgadzam się z Tobą w 100%

18            -2
Mario
Brawo Panowie
Mimo ciężkich warunków zagraliście dobry mecz. Również należą się ukłony dla Forbesa, pomimo tego, że skuteczność trzeba poprawić podoba mi się za walkę o serducho jakie oddaje na boisku

43            -1
~~~Marian, 64
Forbes, Sylva
Dajcie spokój chłopakom. Jest ważne, żeby mecze wygrywali, a kto trafi do siatki, to już nie ma takiego znaczenia, z tyłu jak najwięcej zero, też fajnie. Oby tak dalej, a może być tylko lepiej

43            -1
~~~Szogun
Nie zrozumcie mnie źle
Jeszcze dodatkowy atut, że daliśmy radę bez Kuby. Niedawno martwiłem się, "co to będzie, jak Kuby braknie?". Będzie dobrze.

35            -2
~~~Ytubeer
Prawda jest taka
Super że wygralismy, ale słaba Jaga, inni by nam włożyli bramkę na 1-1, powiedzmy sobie prawdę jesteśmy słabi fatalna technika wielu piłkarzy na metrze nie potrafią celnie podać nie mają czucia głupie wykopywanie zero pomyslunku, nie ma się z czego cieszyć jedynie że zwycięstwo.

2            -91
~~~Eltoro
Pogoda
Za tydzień ma też być śnieg i mróz we Wrocławiu. Dobrze by było przemówić do rozsądku geniuszom z C+ żeby ten mecz rozegrać wcześniej niż 20 30. Jak będą takie warunki to zapewne oba zespoły odmówią grania.

20            -1
~~~goal
Znakomite spotkanie, ładne akcje, dobre tempo.
Ale skuteczność do poprawy.

21            0
~~~Mal
Uwaga Frydrych
Na pewno z wczorajszego meczu trzeba tez wyciagnac wnioski, aby pewne rzeczy poprawic. Mi sie rzucalo wczoraj w oczy to, ze Frydrych zbyt twardo gra cialem w obrebie pola karnego. Gdyby nie trafilo na Przybyla, ktory dal pograc (rowniez puscil reke w polu karnym Jagielloni), to moglby znow byc problem z niczego. Byly 2 sytuacje po ktorych niektorzy sedziowie podyktowaliby karnego po tym jak Czech odpychal rywali cialem. Mam tez zyczenie co do komentarzy: chcialbym, aby one pozostaly w podobnym tonie nawet, gdy zabraknie szczescia i przy dobrej grze zremisujemy czy przegramy.

17            -5
Jazz
.
Po kilku pierwszych minutach bałem się, że nasi zawodnicy nie doszli do siebie po porażce z Piastem, a szybcy zawodnicy Jagi będą się cały czas urywać wysoko ustawionej naszej obronie. Trzeba bowiem zaznaczyć, że na takiej murawie jedno poślizgnięcie się przy reakcji na szybką kontrę przeciwnika mogło się skończyć tragicznie. Ważna też była interwencja Lisa na przedpolu, niby i tak był spalony, ale nasz bramkarz pokazał, że pilnuje tyłów i Jaga nie będzie mogła na oślep wrzucać piłek na wolne pole. Oby to zwycięstwo było zwiastunem dobrej rundy w wykonaniu Wisełki.

26            0
~~~eMeReS
do fello-tsw
Proszę Cię, zwróć uwagę na 2 aspekty gry Forbsa. Straszna harówka przez cały mecz, to jedno. Drugie to, to, że dochodzi do kilku sytuacji 100% w każdym meczu. To się ma , albo tego się nie ma. nauczyć się tego nie da, nawet w Barcelonie. Pozostaje kwestia wykańczania akcji. I myślę sobie, że mając takiego Pana Kazimierza Kmiecika, to, jeżeli obaj będą tego chcieli, to zacznie trafiać częściej znacznie. Już Pan Kazimierz mu wytłumaczy i pokaże, że nie koniecznie trzeba nogami, albo głową. Czasem można uchem, brzuchem, nosem. A jak pamiętam niektóre bramki K. Kmiecika to tak właśnie strzelić potrafił i to nie raz.

23            -1
~~~Misioł
@~~~eMeReS
Dokładanie tak. Forbes w meczu z Jagą zrobił 11,4km (i 9sprintów,63xszybki bieg). To jest ogromna praca, dość powiedzieć że ostatni sporo biegający napastnik Marko Kolar nie dobijał do 11km. A Brożek truchtając w bezpiecznej odległości od obrońcy nabijał niecałe 10km, nadrabiając machaniem rękami w geście niezadowolenia. Wytykając nieskuteczność trzeba pamiętać, że zmęczona noga nie jest tym samym co świeża noga. I taką grę będziemy chyba oglądać: Wisła ma dużo pracować i dużo kreować, a tworząc 10 sytuacji bramkowych zawsze te 2-3 bramki wpadną. Przynajmniej coś podobnego mówi trener na pytanie o brak skuteczności. Ogólnie, jeśli po dwóch meczach można wyciągać jakieś wnioski, to na pewno górujemy nad przeciwnikami nie tylko pokonanym dystansem, ale też intensywnością biegania. Pracujemy na najwyższych obrotach. W meczu z Piastem pod względem fizycznym kosmicznie wyglądał Silva: był najszybszy na boisku a jego intensywność biegania to 23 sprinty i aż 83 szybkie biegi. Kosmiczna praca. To w dużej mierze powodowało stłamszenie prawej strony Piasta. Gdyby nie brak skuteczności, to byłby piłkarz meczu. To, co zapowiadał przed rundą wiosenną Hyballa na razie jest prawdą - jesteśmy rewelacyjnie przygotowani i powinno się to wprost przełożyć na wyniki. Takim swoistym papierkiem lakmusowym wydaje się Sadlok, który ostatnio grał tak chyba jeszcze za Carillo, a później całe sezony wiecznie spóźniony doskok i besensowne kopanie piłki w pole karne, żeby się jej pozbyć.

11            0
~~~Kibic
Super
Widząc jak pracuje trener to można być pewnym że za chwilę do drużyny dołączą młodzi i będą spokojnie zmieniać doświadczonych zawodników i walczyć do końca o zwycięstwo

11            0
~~~twuj nik
WISŁA!
Ten mecz pokazał, że tworzy nam się fajna ekipa. W następnych meczach nie będziemy już chłopcem do bicia i trzeba się z nami liczyć.

14            -1
Kosmaty
@~~~eMeReS, @~~~Misioł
Pełna zgoda co do oceny Forbesa, Niesamowita praca wykonana na boisku. Należy jednak pamiętać, że to skuteczność definiuje napastnika, a marnowane kolejne sytuacje wpływają nie tylko na niego (zaczyna się spinać przy kolejnych sytuacjach, a to wpływa na obniżenie skuteczności i szans na przełamanie), ale też na zespół (frustracja ze strony partnerów i ryzyko, co z tego, że miał 10 sytuacji, skoro ich zmarnowanie oddala od punktów. Ile razy w tym sezonie mieliśmy wiele okazji, ale ich zmarnowanie, przy korzystnych dla przeciwnika okolicznościach z drugiej strony zabierało nam nawet komplet punktów). Tak więc o ile zgoda w przypadku docenienia jego wkładu w grę drużyny i pozytywnych aspektów z tego płynących, o tyle musi dołożyć skuteczność, bo bez niej jego wartość jest znacznie niższa niż może być, a co ważniejsze jest niższa niż być powinna. @~~~Misioł zmęczenie rzeczywiście obniża skuteczność (jak to ładnie stwierdziłeś: "zmęczona noga nie jest tym samym co świeża noga"), ale tu paradoksalnie na świeżej nodze (na początku spotkania) Forbes zmarnował dwie znakomite sytuacje, a zmęczony po całym meczu harówki wykorzystał najtrudniejszą sytuację jaką miał (piruety jakie wykonał tuż przed strzałem na tej płycie to karkołomne zadanie, a do tego do samego końca był mocno naciskany przez obrońcę). Więc ten wypadek jest dość specyficzny.

9            -2
~~~eMeReS
do Misioł
Zgadzam się prawie całkowicie, ale... kluczowy jest zwrot "jak do tej pory". Nie należy zapominać, że to dopiero początek drogi. Organizmy poddane nowym metodom treningowym nie wiadomo jak zareagują w dłuższym terminie na takie warianty grania, jakie proponuje trener. Chyba będziemy zgodni, co do tego, że w naszej lidze niewielu polskich zawodników przeszło przez tak intensywne treningi. Wobec tego trzeba się odwołać do starej książki, gdzie napisano: poznacie ich po owocach. Mam nadzieję, że wszystko ułoży się zgodnie z planami ludzi ze sztabu szkoleniowego, ale też trzeba brać pod uwagę, że może przyjść też trudniejszy okres w sezonie. Takiego nie ustrzegły się takie firmy jak Liverpool, czy MC. Dlatego mam nadzieję, że my wszyscy kibice wytrzymamy z peanami pochwalnymi, ale i z krytyką, przynajmniej do końca tych rozgrywek i nikt nie będzie nikogo zwalniał z posady, tak trenera, jak i piłkarzy. Proponuję moratorium na pochwały i narzekania do końca rozgrywek, wtedy będzie możliwa bardziej merytoryczna ocena.

9            -1