Niedziela, 7 listopada 2021 r.

Wisła Pany! Wisła - Cracovia 1-0

Po zaciętych zawodach krakowskie derby padają łupem "Białej Gwiazdy", która po "złotym golu" Yawa Yeboaha wygrywa z "Pasami" 1-0!

Potyczkę derbową zdecydowanie groźniej rozpoczęły "Pasy", które tym razem - i chyba trochę "o dziwo" - od początku starały się zaatakować. Już więc w 3. minucie przed swoją szansą stanął Filip Piszczek, ale jego strzał głową Mikołaj Biegański zdołał odbić, a całość wybiciem "wyczyścił" Maciej Sadlok. I choć to Wisła starała się od początku prowadzić grę, to w 11. minucie po dobrze rozegranej akcji i dobrym podaniu Piszczka przed szansą stanął Kamil Pestka, ale jego uderzenie Biegański odbił nogą.

"Biała Gwiazda" grała w pierwszych fragmentach spotkania przede wszystkim niedokładnie w ataku, stąd też nasza pierwsza próba to jedynie strzał z dalszego dystansu Michala Frydrycha, tyle że po tym jak dodatkowo został on zblokowany przez obrońcę - nie tylko okazał się niecelny, ale też Lukáš Hroššo spokojnie piłkę złapał.

"Pasy" zagrażały za to Wiśle zwłaszcza - i co na pewno nie było zaskakujące - po stałych fragmentach gry. Stąd też w 21. minucie po rzucie rożnym do przedłużonej piłki doszedł Jakub Jugas, ale uderzył niecelnie.

Wiślacy mocniej ruszyli do ataku dopiero w minucie 29., ale najpierw próba Patryka Plewki została zablokowana, a zaraz potem - po wymanewrowaniu defensywy przez aktywnego Mateusza Młyńskiego - jego dośrodkowanie celnym strzałem głową wykończył wprawdzie Jan Kliment, ale Hroššo spisał się bez zarzutu.

Jeszcze lepiej w 33. minucie spisał się znów Biegański, który w ekwilibrystyczny sposób odbił uderzenie głową z piątki Piszczka, który przepchnął się nad Frydrychem! Po kolejnych dwóch minutach młody bramkarz Wisły sparował też próbę Michała Rakoczego i śmiało można przyznać, że choć to "Biała Gwiazda" była częściej w posiadaniu futbolówki, to w pierwszej połowie groźniejsze sytuacje podbramkowe stworzyli sobie przyjezdni.

I oni też pierwsi oddali strzał po przerwie. W 49. minucie z dystansu uderzył Pelle van Amersfoort, ale Biegański nie miał z tą próbą problemów. Wisła mogła odpowiedzieć już minutę później, tyle tylko, że Michal Škvarka nie zdążył do zbyt silnego podania od Yawa Yeboaha.

W 52. minucie wszystko było już jednak idealnie po myśli "Białej Gwiazdy"! Świetnie na skrzydle piłkę podał Młyński, a Škvarka idealnie dograł do Yeboaha. A ten huknął nie do obrony i Wisła prowadziła w meczu derbowym 1-0!

Wiślacy poszli zresztą za ciosem i w 61. minucie tylko nieznacznie z dystansu pomylił się Kliment. Po sześciu minutach pierwszy raz w tym meczu pomylił się za to Biegański, który po dograniu w naszą "szesnastkę" minął się z futbolówką, ale na jego szczęście był to błąd bez konsekwencji. Taki też był nasz zainicjowany przez Matěja Hanouska kontratak w 70. minucie, bo niecelnym strzałem zakończył go Škvarka. Celnie zrobił to z kolei z dystansu pięć minut później Marcos Álvarez, ale Biegański był ustawiony jak należy.

W 80. minucie "Pasy" miały już jednak znakomitą sytuację do wyrównania, ale strzał Sergiu Hanki ofiarnie zablokował rzucając się w tor lotu piłki Maciej Sadlok, zdecydowanie ratując nas przed stratą gola! Wiślacy mogli za to postawić "kropkę nad i" w 84. minucie, ale Škvarce zabrakło precyzji przy podaniu do Dawida Szota. Tej nie miał też zamykający jeszcze tę akcję Yeboah.

I choć przy takim wyniku końcówka była szalenie nerwowa, to ostatnie minuty tych zawodów przyniosły Cracovii wyłącznie nieudane prób dograń w nasze pole karne, bo też bardzo ofiarnie grający zawodnicy "Białej Gwiazdy" zdecydowanie "czyścili" wszystkie piłki. A to oznacza, że wynik nie uległ już zmianie, więc Wisła wygrywa mecz derbowy! Wisła Pany!


Niedziela, 07.11.2021 r. 20:00:

1 Wisła Kraków

0 Cracovia

1-0 Yaw Yeboah (52.)

Wisła Kraków:
Mikołaj Biegański
Konrad Gruszkowski
Michal Frydrych
Maciej Sadlok
Matěj Hanousek
Yaw Yeboah
Patryk Plewka
Aschraf El Mahdioui
Michal Škvarka
(90. Serafin Szota)
Mateusz Młyński
(83. Dawid Szot)
Jan Kliment
(79. Dor Hugi)
Cracovia:
Lukáš Hroššo
Cornel Râpă
Matěj Rodin
Jakub Jugas
Kamil Pestka
Sergiu Hanca
Damir Sadiković
Pelle van Amersfoort
Karol Knap
(73. Florian Loshaj)
Michał Rakoczy
(73. Jakub Myszor)
Filip Piszczek
(62. Marcos Álvarez)
14. kolejka PKO Ekstraklasy.
Stadion Miejski im. Henryka Reymana, Kraków.
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).
Widzów: 25 317.
Pogoda: 10°.

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


68    Komentarze:

~~~ekspert
REWELACJA!
NAJLEPSZY mecz w sezonie!!! Tylko 9 punktów do miejsca pucharowego!!!!

53            -197
~~~stint
Wisła Pany
Murzynek bambo w Krakowie mieszka to nasz zbawca Yaw koleżka?))) Mateusz Młyński naprawdę dobry mecz trzeba przyznać w 2 połowie nawet zaimponował Jan Kliment. Yaw wiadomo przebłysk ale też po dobrej akcji Młyński, Skvarka i Gruszkowski. Brawa dla Biegańskiego.... Za 1 połowę zwłaszcza. Solidna obrona w 2 połowie po chaosie w 1. Brawo wygrana z krakowią jaki by to nie był styl musi być wysoko oceniona takie mecze maja swoje prawa zwłaszcza po ostatnim bilansie 1-14.

153            -17
~~~Dpas
Mamy to !
Wisła Pany ! Nie było łatwo ale teraz się liczy że rządzimy w Krakowie !!

176            -5
Riven97PL
Tak!!!
Brawo! Zwycięstwo nad sąsiadką zawsze smakuje podwójnie! Gra słaba, ale dziś liczyło się tylko zwycięstwo! Drużyna powinna postawić młodemu Biegańskiemu kratę browarów!

203            -7
Niewierny Tomasz
Wisła PANY!!!!!
Tak trzeba grać zawsze jak w drugiej połowie. Mimo asysty jednak ten Škvarka to jest Drewnialdo.

76            -102
~~~yaro84
Przełamanie
Udało się przełamać. Wisła PANY!!!

130            -3
~~~fabio
Krótko
Wisła Pany!

141            -3
~~~TTT
Ambicja
Była ambicja jest i zwycięstwo. Brawo Bieganski i Yeboah.

158            -3
~~~Ufff
Wielka Wisła
Uff... Fura szczęście i ogromna zasługa Biegańskiego! Po I połowie Cracovia mogła zakończyć ten mecz, ale Biegański utrzymał nas przy życiu, który jako jedyny z wiślaków wyszedł na murawę. W II połowie przebłysk Młyńskiego i gol Yeboaha. Ten wynik jest cenniejszy od sztabki złota, bo z przebiegu spotkania nawet remis byłby sporym sukcesem Wisły, a do tego przeciwności losu w postaci braku Forbesa w linii ataku (Marciniak, ty wiesz co..). Podsumowując: aż mi się wierzyć nie chce, że Wisła to wygrała. Coś pięknego i aż chce się jutro iść do pracy :). PS. Kiment.. napastnik, który zazwyczaj stał, truchtał i czekał podania, a poprosił o zmianę, bo nie wytrzymał fizycznie. Ta pozycja jest największą bolączką Wisły odkąd odszedł Carlitos. WISŁA PANY!!!!

88            -41
Kosmaty
Punkty zdobyte Biegańskim, mecz wygrany charakterem. Brawo i dziękuję.
jw.

128            -6
~~~zwierzyni cki
derby
Gratulacje dla całej drużyny brawo YeW brawo Mikołaj !!!!!!

103            -3
~~~tru
NOKAUT!
Cracovia nie istniała! Nokaut! Odegrali się za podwójne 5-0 z nawiązką! Brawo!

23            -100
~~~Tylko Wisła
I gdzie są teraz ci ....
co napieprzali na Sadloka ? Gdzie teraz są ci znawcy futbolu !!! Sadlok i Biegański najlepsi na boisku !!! KRAKÓW JEST NASZ !!!

101            -48
~~~Stud
Nigdy więcej probierza w Wiśle
Nie da się patrzeć na grę dosrodkovii. Cały czas przebitki, podnoszenie piłki, do boku i dośrodkowanie, i tak non stop. Auty to wrzutki Ala rożny . Może są w tym skuteczni ale to jest styl z wysp z lat 80-tych. Nie da się na to patrzeć

77            -7
~~~RR90
Wisła Pany!!!
Brawo Wisełko! Trudny mecz ale jrst wygrana i to sie liczy! WISEŁKA RZĄDZI W KRAKOWIE!!!!

82            -2
~~~Piotrek
Skwarek
Nie może być taki zawodnik na rozgrywce, zawodnik przeciwnika decyduje jak zagra w meczu skwarka, sam nie decyduje o grze własnej drużyny. Brak dobrych podań.

36            -44
~~~Żółwik
Na mszę pójdę i na tacę rzucę
Jutro to chyba na mszę pójdę bo dawno nie byłem. I na tacę rzucę. Można się skompromitować że Śląskiem po warunkiem że derby do przodu! Będzie dobry tydzień.

54            -18
~~~Zen
Yaw
To chyba jedyny, który piłkarsko naprawdę coś potrafi.

58            -16
~~~Nick
Gol Yeboaha
Gol Yeboaha: link » , mozna oglądać w kółko. Wam też polecam. Wisła PANY!

48            -4
~~~Arni
Wisła Pany
Dwie różne połowy. W l połowie stroną przeważającą była Cracovia Miała więcej z gry, więcej stwarzała sobie sytuacje bramkowe i gdyby nie Biegański Wisła ten mecz przegrała. Niestety Wislacy grali źle, brak dokładnych podań chaos na boisku. I l połowa to już inna Wisła. Wisła grała szybko składnie z determinacją co w 52 minucie przyniosło efekt. Gdyby Skvarka obsłużył Yeboaha a nie sam strzelał byłoby 2 zero no i gdyby sędzia wyrzucił obronce za faul na Hanousku myślę, że Wisła wygrałaby wyżej. No cóż teraz 2 tygodnie przerwy i ciężka praca. Widać brak rasowego napastnika. Powodzenia Wisła.

57            -2
~~~Wislak z NH
Kraków jest nasz!
Cracovia!! Co? YEBOAH!!! KRAKÓW JEST NASZ!!! :)

63            -3
~~~No name
Derby
Łyski vel Cyrk znów pod ścianą płaczu???

54            -1
~~~CHRUT
Gdy gramy
u siebie cracovia gra w swoich strojach tylko dla tego że zakładają czarne spodenki.Gdy my gramy u nich nie możemy mieć czerwonych koszulek bo te dziadygi zakładają celowo białe spodenki.Ważne że WISŁA PANY

89            -1
~~~Ania
Hurra
Ależ radość. Wiślacy jesteście WIELCY. Dziękujemy za zaangażowanie i serce zostawione na murawie. Brawo Yaw, Brawo Mikołaj, brawo Młyński.

68            -3
~~~zagłoba sum
Przed meczem pisałem,
ze remis biorę w ciemno. I połowa to tragedia, jakiej nie napisaliby razem Sofokles i Ajschylos. Jedna jedyna akcja w 25 minucie, która stworzyła jakiekolwiek zagrozenie, natomiast pod nasza bramka ciągle sie gotowało! II połowa znacznie lepsza ale do końca drzałem o wynik. Brawo Biegański i Yeboah. Ogólnie weekend na duzy plus: zwycięstwo w derbach i kolejny łomot ległej. Zwycięstwo jak najbardziej cieszy ale... ale nie czarujmy się, nadal gramy kiepsko.

66            -8
~~~Kibic 20
Po meczu
Super za zaangażowanie i oddanie serducha na boisku. Pierwsza połowa słabsza, ale Mikołaj był mocny i wybronił, co miał wybronić. Jeszcze słowo do "Piotrek", może byś chociaż dzisiaj dał spokój z tym najeżdżaniem na Skwarke. Zawalił bramkę czy co? Miał przecież asystę i aż taki zły nie był. Ma on już być kozłem ofiarnym, jakim przez lata był przez was Boguski? Oczywiście niesłusznie!!!

70            -11
~~~OLD KIBIC
Panie sędzio drukarzu.
Gdzie czerwona kartka za atak na Klinenta ? Znowu ,przekręca pan zawody ! Stronniczy sędzia lub ma motyw ! Tylko nie wiem dla kogo pracuje ! Majewewski ? Europa się oddala za takie decyzje! Uczeń fryzjera !

51            -10
~~~adve
A u sąsiadki
U sąsiadki na stronie relacja na żywo trwa i jest... 0:0 Hehehe

45            -1
~~~Wqrwiony
1:0 w chalturze
ha ha ha ha to jest dopiero Fart (przez duze F),grac taka padake i wygrac to naprawde trzeba miec duzooooo szczescia.I bylo to szczescie.Oj bylo.Kopanina ,jakich pelno w wykonaniu wisly w tym sez i nagle.....akcja"palce lizac" i po niej kolejne minuty kopaniny i blagalne spogladanie na zegar:ile jeszcze,ile jeszcze? W sumie: WISLA PANY W KRAKOWIE.W historii bedzie zapisany suchy wynik 1:0 a nie styl. W zimie Zarzad czeka bardzo duzo pracy.Tym skladem co mamy,to my nic nie osiagniemy-ot,moze 2 razy do roku malutka radosc z derbow -jezeli sie utrzymamy w Ekstraklasie. Teraz pole do popisu dla fanatykow

27            -62
~~~Diogenes2 2
Trener Probier moim ulubionym trenerem
Ten chlop juz ma konwulsje na sama mysl o R22, na widok Koszulki z Biala Gwiazda

61            -2
~~~Angol
I jak tam malkontenci ?
Z gry na remis lub przewagę Craxsy szczęście sprzyjało lepszym. Styl nie najlepszy ale widać było zaangażowanie i chęci a to podstawa do lepszej gry. Kontynuujmy a będzie lepiej w kolejnych meczach.ps. Sadlok wymiatał.

38            -2
~~~Angol
Ps
Sadlok i Biegański

39            -2
~~~Hehe
Tru , ekspert i spec
Ma ból d to cieszy co nie załapałeś się na stadion cienisie

7            -3
~~~zniesmacz ony
Murem za Probierzm
Oby jak najdłuzej nimi kierował. Chyba żaden ich trener nie przegrał tylu derbów.

55            -1
~~~nołnejm
Biegański uratował stanowisko Guli
i taka jest prawda. Fenomenalne obrony w pierwszej połowie zapewniły stołek trenerowi, który niewiele widzi. Pozostaje przy swoim: #wypierGulaj. Niestety, ale fartowne zwycięstwo z pierwszoligowcem oddychającym rękawami od 70 minuty, ani wymęczone derby z kupą szczęścia mnie nie przekonują. Dwa celne strzały przez ponad 90 minut. Tu nie ma taktyki, tu nie ma rozpracowanych stałych fragmentów gry. Tu jest: macie piłkę i grajcie.

32            -68
~~~Kibic 20
@Wqrwiony
Pisz lepiej na swoim Forum u "pasiastych", bo jesteś ich kibicem i nie możesz tego strawić, że Wisła od dzisiaj "Pany"., mecz wygrany. Lepiej w brzydkim stylu wygrać, niż w pięknym przegrać.Oczywiscie z tym brzydkim stylem się nie zgadzam, a jaki miała styl twoja ulubiona Cracowia?

39            -9
~~~~~~Ufff
FBF nie wykartkował Marciniak
tylko ta sama Morda co dzisiaj sędziowała...

38            0
~~~Janko Buszewski
Wiecie co jest fajne
w tym,by zawsze i od zawsze kibicowac Wisełce-najlepszemu klubowi w tym miescie Oczywiscie fajne,w ostatnich latach... To ze,mozesz dostac piątkę od Amiki z którą oni np zremisują,mozesz dostac od Lechii,którą oni np ograją,mozesz przegrac z Piastem,którego oni powiozą czwórką na ich terenie,ale przychodzi taki dzien jak dziś,gdy grasz z nimi derby i................jak zwykle wracasz po meczu jako zwycięzca,smiejąc się z tej zgrai nieudaczników na boisku i trybunach a na koniec sezonu,widzisz ich, jak szorują dno tabeli,zawsze ponizej lokaty twego ukochanego klubu :):):) To był fajny i miły wieczór,który jak zawsze zafundowali nam panowie Filipiak,Probierz,Hanca,Loszaj,Hrosso,Pestka,Rakoczy,Piszczek i cała reszta tych,co już dawno powinni zakumac ,ze w tym miescie jest jeden Klub,tylko jeden Klub,mogący się legitymowac tym ,"ze jest dumą tego miasta"......!!!!

46            -1
~~~Tw Bolek
Tylko Wisła.
Najlepsze na tym portalu jest to jak po jednym meczu ktoś zawsze spazmow dostaje z jakiegoś powodu. Ja na Sadloka akurat nie napieprzałem wprost ale z ciebie mam teraz ubaw. Ha ha ha. A teraz minusy panowie. Będę miał po zwycięstwie nad parchami większą satysfakcję.

17            -11
~~~Wqrwiony
~~~kibic20
jestes koles takl smieszny,ze az szkoda pradu by ci odpowiadac.to,ze ponoc jestes juz emerytem-a wiec ma swoj wiek ,to nie znaczy ze piszesz Tak chetnie wysylasz innych na druga strone -co brakuje ci towarzystwa tam?Normalnie".dla mnie jestes typowym "kibicem sukcesu".Czym sie zachwycac?Gra,przebiegiem meczu?Tym ze najlepszy na boisku jest mlody bramkarz i stoper(Bieganski i Sadlok)?Chlopie,ogarnij swoj umysl. Moze wyslij siebie,nie na druga strone a do Kliniki na badania glowy.Owszem,wynik super.Ale nie oceniamy wyniku a caly przebieg spotkania.Wiesz co bylo cudowne ?Po meczu zachowanie naszych kibicow i ta -juz standardowa piosenka- "Time to say goodbye".Dla mnie-powtorze to poraz kolejny-jestes smiesznym czlowieczkiem.Az tak euforia zaburza ci sposob myslenia?

8            -27
Jazz
.
Ważne zwycięstwo, w ważnym momencie w ważnym meczu i a to gratulacje dla drużyny. Gra jednak dalej pozostawia wiele do życzenia, stałe fragmenty to już skandal, Cracovia więcej zagrożenia robiła przy autach niż my przy rzutach rożnych i wolnych w korzystnych miejscach. Biegański dalej pokazuje, że jest kozak na linii, niemniej, mam nadzieję, że to z braku doświadczenia problemem dla niego są decyzje o wyjściu poza pole bramkowe. Dalej nie mamy środka pola, choć Aschraf dużo dawał w odbiorze i rozegraniu, a Patryk i Michal biegali po całym boisku - tutaj moim zdaniem Gula ma sporo do poprawki, bo trudno coś indywidualne zarzucić tym zawodnikom, a jednak coś nie gra w tym sektorze boiska. Skvarka zaliczył asystę i miał sporo dobrych zagrań, ale niech on popracuje nad strzałami z szesnastki, bo to wychodzi mu strasznie nieporadnie. Tradycyjnie po zwycięstwie jest mało komentarzy, ale to pewnie dlatego, że wszyscy byli na meczu :)

15            -2
~~~Kathi Kibice z Bremen
Derby
Mecz nie wygladal najlepiej ale najwazniejsze sa 3 punkty. Panami w Krakowie moga byc tylko Wislaki.

24            0
~~~kazek
Akcja bramkowa przypomina mi tę z udziałem Kuby i Jaśka w meczu z Basel - piękne wspomnienia :)
Ale długa droga do powtórki meczów takiej rangi. Podwijamy rękawy i jedziemy!

16            0
GrzegorzS
No to tak gratulacje dla zespołu, bo to był mecz na przełamanie zagrany
w najlepszym momencie rundy. To było zwycięstwo wywalczone, wyrwane drużynie koszykarzy, hokeistów i pajaców. Nie wiem jakie są zasady doboru u Filipiaka, ale chyba kupują to coś na targu wedle wagi wzrostu i oporności materiału. Owszem gdybyśmy stracili z nimi gola to nasz zespół miał by duży problem by się przebić przez te kilogramy i centymetry do bramki rywala, bo Wisła nie jest w najwyższej formie, ale na szczęście Biegański się rozwija i poniosła go atmosfera i wyją w pierwszej połowie trzy okazje na stracenie gola. I w sumie to było wszystko czo miał do zaoferowania wczoraj ten skład papy i gruzu kierowany przez Probierza. A sorry mieli jeszcze wywracane się przy każdym podmuchu wiatru turlanie się po boisku przeraźliwe wrzaski, pouczanie sędzie wieczne pretensje i chamstwo czyli kopanie rywali po kostkach przy każdej nadarzającej się okazji. Wypisz wymaluj podstawy taktyki Probierza. Czyli założenia taktyczne jak głupotę, chamstwo, cm, wagę poparte brakami technicznymi przełożyć na punkty. Tak po prawdzie Wiśle dobre otwarcie i umiejętności pokazane w 15 pierwszych minutach drugiej połowy pozwoliły wygrać ten mecz. Powinno być łatwiej, ale Panu Kwiatkowskiemu jak zwykle zrobiło się żal sraksów i nie wręczył zasłużonej czerwonej kartki za faul na wychodzącym na sam na sam z bramkarzem Klimencie. W te 15 no 20 minut Wisła pokazał jak powinno się grac z idącym na żywioł rywalem, który w składzie ma koszykarzy i gra na wrzucanie piłki na dryblasa mnożonego przez cztery. Fajnie, że popadał deszcz bo to nakręciło naszych szybkich graczy, którzy zaczęli wreszcie wymieniać piłki celnie mijać podaniem za plecy rywala i pokazywać jakość w grze jeden na jeden. Te 20 minut zdecydowało o wyniku potem podparła je nasza spokojna gra wybijanie z rytmu rywala i dobrze zakładany pressing na całym boisku. W drugiej połowie Wisła wreszcie pokazał jak nie dopuścić rywala do bramkowych okazji i w sumie Biegański po pierwszej pracowitej połowie mógł sobie odetchnąć no raz minął się z piłką za dwa trzy razy musiał złapać jakiś farfocel po strzale z drugiej linii reszta załatwili koledzy ładnie i konkretnie broniąc od napastników po stoperów. W sumie bez nerwówki z dwoma szansami na podwyższenie wyniku. To jest kierunek w którym powinniśmy iść. Czyli jakość, skuteczność szybkość, konkretność w ataku i koncentracja i spokój w grze obronnej. Po pierwszej połowie, gdy poradziliśmy sobie dzięki Biegańskiemu z własnymi demonami (niecelne podania, brak chęci podjęcia ryzyka, brak zgrania), kilogramami i centymetrami rywala. W drugiej zamknęliśmy szybko mecz i wyrzuciliśmy kluczyk do naszej bramki. Efekt trzy punkty i zaksięgowanie drugiego pod rząd zwycięstwa. Oby tak dalej. Ale trzeba personalnie dołożyć po piłkarzu o dobrej jakości do formacji ataku i pomocy.

21            -8
~~~Kibic 20
@Wqrwiony
Do psychiatry to idź ty, i jeszcze do pedagoga, żeby cie kultury i szacunku do drugiego człowieka nauczył, ty" duzy czlowieczku". Powiem tylko jedno, niektórzy kibice krytykuja po wczorajszym meczu grę Wisełki i mają rację, że jesteśmy nadal słaba drużyna. . Robią to jednak kulturalnie, bez chamstwa i brzydkich słów, np. pod adresem trenera. Większość z nas mu ufa, a nie zwalnia tak jak ty. Będziesz płacił następnemu? Dlaczego nie możemy mu dać spokojnie popracować. Szanuj innych, to my też cie będziemy szanować. Miłego dnia, mimo wszystko Ci życze.

46            -3
~~~Mateusz
Derby
Tradycyjnie zainkasowane 3 pkt w derbach cieszą, poziom naszej gry trochę mniej, ale mnie zastanawia jakim trzeba być debilem, żeby podpalać własny stadion. Może teraz koledzy, zrzucie sie na wyrównanie strat klubowi, któremu rzekomo kibicujecie?

42            -4
~~~Kibic 20
@Wqrwiony
Debatujesz moje wpisy, może byś napisał o tych co zdewastowali stadion, urządzili sobie ognisko, to był nasz przeciwnik, ale szaliki czy flagi nie musiano palić. My jesteśmy "Wisła Pany". to pokażmy też kulturę. Ciekawe, kto zapłaci za wyrządzone szkody. Ci głupcy, którzy to zrobili, o czym wie cały kraj, myślą, że nas jako klub będą szanować? Na pewno nie. To tylko pokazało, jaką jest kultura, co poniektórych naszych kibiców.

36            -7
~~~Rzeszowia czek1
Sędziowie - do znudzenia...
Za co Kliment dostał żółtą kartkę? Za to, że pasiak zaatakował głową poniżej pasa i nadział się na kolano Klimenta po prawidłowym zagraniu przez niego piłki? Natychmiast należy się od tej kartki odwołać. Niestety, nie można się odwołać do Komisji Legii (pardon: Komisji Ligi) od koloru kartki otrzymanej przez innego pasiaka za faul na Klimencie wychodzącym sam na sam z bramkarzem. Warszawskie ciołki oczywiście popierały decyzję swojego sędziego (nawiasem mówiąc - gdzie był VAR w tej sytuacji?), ale na powtórkach w ogólnym planie oraz z linii pola karnego wyraźnie widać, gdzie byłby Kliment, gdyby nie faul pasiastego (przy zagranej przez siebie piłce, w narożniku pola karnego), a gdzie był w tym momencie drugi obrońca (dobrych kilka metrów z tyłu). Kliment mógł wejść w pole karne i strzelić na bramkę lub wywalczyć karnego w starciu z wracającym obrońcą. Tymczasem te mendy stołeczne zagadywały bezustannie - że to boczny sektor, że niejasna i niejednoznaczna sytuacja i że - największe kuriozum - wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść drużyny broniącej się. Co do tego ostatniego - już od wielu lat obowiązują zalecenia FIFA i UEFA o rozstrzyganiu wątpliwych sytuacji na korzyść strony atakującej, dla zwiększenia atrakcyjności rozgrywek.

36            -2
~~~FanatykOd 91Roku
Szaliki będą palone
Szaliki pasiaste na derbach były i będą palone. Sektory C i D są dla fanatyków. Macie resztę stadionu. Nie wiem w ogóle o co afera.

11            -48
~~~Kathi Kibice z Bremen
Do Mateusza
Jestesmy za tym zeby Kibice z Wisly zrobili zrzutke.To co zrobili na Trybunach jest bardzo chamskie.Wyglada na to ze Klub bedzie musial pokryc szkody.Chetnie sie dolozymy

16            -7
~~~ocena
Sadloka
Chciałbym zaznaczyć, że pozytywne oceny ma Sadlok w zasadzie za drugą połowę, gdy wygrał kilka ważnych piłek. Cracovia już bez Piszczka grała więcej dołem. W pierwszej połowie fruwali tylko zawodnicy Cracovii i Biegański, bo mamy stoperów jak to ktoś kiedyś określił- nieloty. Frydrych jest słaby w powietrzu, a Sadlok generalnie główkuje stojąc na murawie-zero wyskoku i to od lat. Gdyby nie Mikołaj byłoby po meczu w w pierwszej połowie. Poza tym Sadlok od lat grał co trzeci co czwarty mecz dobry, a większość byle jak. Teraz gra co jakiś czas i przez to jest w miarę ok, bo musi walczyć o skład, a nie myśleć jakim jest dobrym zawodnikiem i czekać na powołanie do reprezentacji

11            -11
~~~stary zgred
Biegański
Nie będę powtarzał waszych wcześniejszych zachwytów, ochów i achów nad wczorajszym meczem. Byłem na trybunach, skakałem razem z wami z radości, że wygraliśmy, cieszyłem się walką drużyny, zaangażowaniem zawodników w grę, s.... łem w pory ze strachu, gdy piłka tańczyła na naszym polu karnym, ale jak już nieco ochłoniecie, powiedzcie mi dlaczego, w wygranym meczu, naszym najlepszym zawodnikiem na boisku był bramkarz. Ten sam bramkarz, który kilka tygodni temu, jak puścił 5 bramek (też byłem) dostał brawa na stojąco od trybun. Zasłużone brawa. Też stałem i mu klaskałem. Atak mamy jaki mamy, jak nie pojawią się w nim lepsi zawodnicy, to cudów nie będzie, ale gra w obronie, kto by tam w niej nie grał, to nie może być "radosny chaos". Tylko proszę, ochłońcie nieco. Na razie cieszmy się zwycięstwem.

24            -4
~~~Kibic 20
Do fanatykow
Jak uważacie, że sektory C i D są dla fanatyków, to pokrycie teraz szkody, które nie będą małe. My nie robimy z tego afery, ale przykre, że podpalacie razem z flagami, szalikami trybuny stadionu. Można było się umówić i prowizorycznie 1 szalik i 1 flagę podpalić a nie się blaznic na całego. Wymagacie wiele od klubu, a sami swoim postępowaniem go rujnujecie, bo te kary pieniężne klub mógłby na co innego wykorzystać.

47            -2
~~~Jarek
Po meczu
Po pierwsze to Wislr była lepsza, konkretniejsza i skuteczniejsza. Nie rozumiem zachwytów redaktora Kamila Kanii i kibica Michała Knury nad Biegańskim. Zrobili z bramkarza bohatera. Widocznie Ci Panowie bawiący się w dzienikarstwo sportowe nigdy nie grali w piłkę!! Bramkarz po to jest by bronić a pracy miał niewiele , tak to nie przesada, strzały na notę Pestki i Piszczka oraz Alvareza. Mecz to wybronił Tomaszewski na Wembley a nie Biegański. Wisła po wyrównanej pierwszej połowie gdzie rywal miał więcej autów i akcji zaczepnych po golu nie wiedział co ma grać . Wisła skoszarowana na 40 metrze kontrolowała sytuację a przy lepszym podaniu Skvarki do Dawida Szota powinna sprawę załatwić w 80 minucie. W pełni zasłużone zwycięstwo co potwierdza Prezes Honorowy Zbigniew Boniek.

3            -19
~~~GURULI76
Lepszy wynik niz gra
Mam mieszane uczucia gra nie powalala w 1 polowie Cracovia powinna prowadzic 0-2 ale Bieganski uratowal nam dupska, w drugiej polowie po strzeleniu bramki gralismy juz lepiej, mam nadzieje ze po 2 wygranych meczach bedzie teraz coraz lepiej oby

17            -1
~~~Kibic 20
@Jarek
Masz rację, to co napisałeś. W drugiej połowie "Wisła" była lepsza, miała mecz pod kontrolą, też to trzeba powiedzieć. Ogólnie mówiąc, jeszcze dużo pracy przed trenerem, ale wierzę że podoła. Pewno, że Bieganski był świetny, ale tego oczekuje się od bramkarza. Niektórym kibicom nie można dogodzić, jak wygrają, to piszą w brzydkim stylu, jak przegrają w dobrym stylu, to też psiocza, jak np. w meczu z Piastem. Tak, że nie ma się co martwić, tylko wierzyć, że może być tylko lepiej.

16            -1
~~~sk04
I co teraz?
Zwycięstwo nad Kurtyzaną, szczęśliwe, ale Derby się wygrywa, a nie rozgrywa! Na pewno wiktoria, a przede wszystkim 3 pkt dały upragniony spokój Trenerowi i Drużynie przed przerwą na Reprę. Uważam, że tym wynikiem Gula uratował swoją posadę, bo skoro w Poznaniu nie zawahano się nad zwolnieniem Tworka, który wywalczył z Wartą awans do Ekstraklasy i świetne piąte miejsce w poprzednim sezonie, to sądzę, że w Naszym Klubie nikt nie zwlekałby ze zwolnieniem Guli. Zatem, jak Wisełka będzie reprezentowała się po przerwie na Reprę? Chyba tego nikt w Klubie nie wie, bo gdy wydawało się, że wszystko zmierza we właściwym kierunku, nagle pojawiło się pasmo porażek. Być może odpowiedź znajdziemy po trzech pierwszych meczach po tej przerwie? W dwóch pierwszych (Jaga i Radomiak) zagramy z wymagającymi rywalami, a w trzecim meczu z walczącą o byt w Ekstraklasie Wartą. Co da Nam zwycięstwo nad Kurtyzaną, jeżeli w tych meczach Wisełka nie będzie punktować? Jak widać po ostatniej kolejce nikt z obecnych spadkowiczów lub tych skazywanych na spadek nie odpuści w pozostałych meczach. Za wyjątkiem może PoLegłej, która idzie po swój rekord w klubowej historii (trzymam kciuki, aby przebili dno dna). Naprawdę nie jestem za zwolnieniem Guli, ale Trener z takim doświadczeniem i sukcesami nie powinien mieć najmniejszych trudności z obronieniem swojego poziomu i wiedzy w Ekstraklasie! To jest tak, jak przyjście klasowego (a przecież wielu z Nas uważa Gulę za takiego trenera) piłkarza do Ekstraklasy. Taki piłkarz od razu wyróżnia się od innych i potrafi pokazać swoją jakość! Mam wielką nadzieję, że porażki z Amicą i Śląskiem przyczyniły się do tego, że Gula przemyślał pewne rozwiązania taktyczne i nie popełni podobnych błędów w pozostałych meczach Ekstraklasy. Bo niestety te wysokie porażki są wyłącznie Jego winą. Zatem z niecierpliwością, ale również z niepokojem, wyglądam najbliższych meczów Wisełki. Oby w końcu Wisełka weszła na drogę zwycięstw i by tego kursu trzymała się jak najdłużej!

9            -2
~~~Kosmaty
Polecam lekturę raportu "piłkarska liga finansowa"
link » link do raportu i moje subiektywne wnioski: Można wysnuć z niego całkiem ciekawe wnioski dotyczące przyszłości naszego klubu. I całkiem optymistyczne. Ok, ja wiem, że sportowo wygląda to ostatnio słabo (chociaż z drugiej strony 2 ostatnie mecze (liga + puchar) pozwalają na odrobinę optymizmu). Generalnie przy takim zarządzaniu finansami kwestią czasu jest powrót do czołówki. Ale konkrety. Jest kilka przesłanek na których opieram swój optymizm względem wyjścia z długów (dość sprawnego) i zrównoważenia finansów Wisły. 1. Wisła w poprzednim sezonie (pamiętajmy, że to sezon niemal w 100% pandemiczny) straciła na dniu meczowym niemal 7,5 mln złotych. To ogromna kasa (więcej niż połowa z zewnętrznego zadłużenia jakie jeszcze pozostało nam do spłacenia). Pomimo to sezon zamknęła z lekką nadwyżką finansowym. Całość obejmuje też okres sprzed podpisania umowy z Orlenem, a to kolejne niemałe cyferki na klubowym koncie. 2. Wisła zrównoważyła budżet pomimo marginalnej różnicy w przychodach z transmisji. Dla porównania cały (niemały) wzrost przychodów u sąsiadki, w Pogoni czy Rakowa pochodzi ze wzrostu przychodów z transmisji (we wszystkich wymienionych klubach nie zanotowano znaczących różnic w przychodach komercyjnych czy (pomimo pandemii) z dnia meczowego). Tymczasem Zagłębie Lubin czy Lech Poznań bez wzrostu przychodów z transmisji zanotowałyby spadek przychodów jako całości (ok, Lech stracił 3,5 mln z dnia meczowego, ale do tego jeszcze 4,5 mln z reklam, a jednocześnie ponad 30 milionów z transmisji zyskał za występy w Europie, a jak wiadomo, dla klubów ekstraklasy to bardzo "niepewne" źródło przychodów. Z tego porównania wynika, że kiedy inne kluby (wciąż będące finansowo nad nami) pod względem organizacji finansów poprzednim sezonie cofały się lub najwyżej stały w miejscu, to Wisła się rozwijała. Po powrocie sytuacji "stadionowej" do normy te porównania powinny wyglądać jeszcze korzystniej dla Wisły. 3. W chwili obecnej najważniejsze jest oczywiście wyzerowanie zadłużenia (zrzucić garb, który wciąż przypiera nas do ziemi), ale drugie w kolejności jest poprawienie wyniku sportowego. Niejednokrotnie kluby nie występujące w Europie w poprzednim sezonie i tak zanotowały po 4-5 milionów większe wpływy za ligę od C+, a to bierze się właśnie z wyniku sportowego i to jest rezerwuar, z którego należy jak najszybciej zacząć czerpać. 4. Za najważniejszy wyznacznik jakości zarządzania klubem (od strony organizacyjno finansowej) powyższego raportu uznaję wzrost przychodów komercyjnych. W porównaniu do poprzedniego rankingu przychody całej ligi z tego tytułu zwiększyły się o 17,8 miliona, z czego aż 7,2 miliona to wzrost tych przychodów u Wisły. Czyli o ile liga jako całość wypracowała wzrost przychodów komercyjnych, to aż 40% tego wzrostu wypracowała lidze Wisła... Dla porównania Lech zanotował spadek o 4,5 mln złotych, Zagłębie o 2,8 miliona, reszta ligi notowała nieznaczne wahania względem poprzedniego rankingu. I znowu przypomnę, że było to przed podpisaniem umowy z Orlenem i przedłużeniem kilku innych umów sponsorskich (a jak powiedział jeden ze sponsorów: jest inflacja, więc trochę wzrosła też wartość przedłużonej umowy). Ta finansowa tendencja z czasem musi znaleźć przełożenie także na wyniki sportowe, co od lat udowadnia najgorzej zarządzany (od strony sportowej) klub w Polsce, który jednak ma tak wielką przewagę finansową, że pomimo tragicznego prowadzenia pionu sportowego... wygrywa kolejne mistrzostwa. Wiecie, o ile pieniądze nie grają, o tyle w dłuższej perspektywie jest tu jak z popytem i podażą, które naturalnie dążą do równowagi (choć nigdy jej nie osiągną), tak też wynik sportowy dąży do równowagi z finansowym i znaczące odstępstwa (Piast z mistrzostwem, względnie Legia w strefie spadkowej) są sporadyczne. Inna sprawa, że pieniądze dają efekt z opóźnieniem, zatem przełożenie wzrostu budżetu Wisły na jakość sportową nie nastąpi z dnia na dzień. A w Wiśle jest to jeszcze opóźnione spłacaniem długi. Pierwsze w czym Wisła odczuje (i już odczuwa) wzrost przychodów jest systematyczne oddłużanie klubu i ugruntowanie stabilizacji finansowej. Dopiero po jego całkowitym (czy też niemal całkowitym) zrzuceniu nastąpi dynamiczny wzrost środków przeznaczonych na inwestycje, bo w chwili obecnej choć jest on zauważalny, to jest też znacznie ograniczony.

21            -1
~~~Kibic 20
@Kosmaty
Dziękujemy bardzo za cenna informacje i link, bo nie wszyscy, do tego należę ja, jesteśmy tak dokładnie zorientowani. Warto poczytać twoja wypowiedź, polecam też innym.

10            -4
sk04
do ~~~Kosmaty
To, o czym piszesz, to wypisz wymaluj Kibice Białej Gwiazdy! To właśnie My, Kibice, jesteśmy ostoją i podporą Wisełki! To My, Kibice, generujemy olbrzymie zyski Klubu, który w ten sposób ściąga coraz możniejszych sponsorów. I pomyśleć, że gdyby wspiąć się w ligowej tabeli, może nie od razu na miejsce na pudle, ale gdzieś w przedziale 5 - 8, to czy już w następnym sezonie nie gralibyśmy o coś więcej?! Muszę wrócić do niedalekiej przeszłości i zatrudnienia trenera Skowronka. Bo to od tego zaczęło się nasze nieszczęście na niwie sportowej. Gdyby nie upór Kapitana przy zatrudnieniu tego trenera, ale rozsądek i doświadczenie biznesowe ówczesnego Prezesa, czy dzisiaj nie bylibyśmy o tych kilka kroków do przodu, mam na uwadze poziom sportowy? Zwolnienie Skowronka i zatrudnienie Hyballi cofnęło Wisełkę o co najmniej dwa sezony! Roszada trenerska oraz wymiana graczy przypomina boksowanie samochodu w miejscu! Wierzę jednak, że w końcu zaskoczy pion sportowy, który również budowany jest od podstaw. Moim zdaniem jesteśmy świadkami wielkich przemian w Naszym Klubie, ale raz jeszcze powtórzę, że w dużej mierze dzięki Nam, Kibicom!

10            -1
~~~Jarek
Po meczu
Trener Peter Hyballa skład ustalał od Starzyńskiego , Gruszkowskiego postawił na derbach na Konrada a na Piotra na szóstce bo nie miał kogo . Zawodnicy zrobili bunt a Hyballa po 5 miesiącach podjął decyzje , że mu nie zależy na pracy i odszedł za porozumieniem stron . Treningi miał profesjonalne co potwierdza odstrzelony Abramowicz , jest wywiad na Weszło czy Mak . Także nie porównujcie Hyballa z Borussi Dortmund do Skowronka . O Hyballi napisano sporo tzw. dziennikarskik kaczek . Także Trener Hyballa zrobił postęp z drużyną pod względem wydolności i nowoczesnego pressingu co sam Gula potwierdził , że łatwiej mu wdrożyć pomysł na grę na poziomie europejskim . Tylko Gula upiera się przy Serafinie Szocie dlatego przy kontuzji Urygi tracimy punkty na własne życzenie . Zamiast Biegańskiego a co takiego zawalił ewidentnie w Niecieczy czy z Napoli . Kto sprowadził Kieszka , no kto Pasieczny a kto to Kieszek dwa babole i zamiast 7 miejsca , co Kieszek wybronił no co , z Legią sam na sam i w Łęcznej przy 0-0 po stracie Plewki . Gula ma 25 piłkarzy a Hyballa miał 16 + CLJ i ratowano się Muwatorem i Kone .

6            -9
~~~Kibic 20
@Jarek
Z tym, że Hyballa był dobrym fachowcem masz rację, ale niestety nic poza tym dobrego. Tak jak się cieszyłem, kiedy przyszedł do nas, tak też się cieszyłem, że odszedł. Jak już, to w Borussia trenował przed wieloma laty, drużynę U 19,teraz trenuje w 3 lidze "Turkgucu München i z 7 meczy które prowadził 5 ma przegranych.

15            0
~~~Kosmaty
@~~~Kibic 20 dziękuję, @sk04 zgadza się, ale chyba trochę zbyt mocno to upraszczasz.
sk04 myślę, że należy pamiętać o tym skąd się wzięli nasi obecni właściciele. Żaden z nich nie miał doświadczenia zarządzaniu klubem piłkarskim, najbliżej piłki był Kuba, ale to "tylko piłkarz". "Tylko", bo to jednak zupełnie inna forma działania w klubie niż gabinety. Tomek Jażdżyński to świetny biznesmen, ale w piłce był tylko kibicem, a klub sportowy to jednak coś zupełnie innego niż koncern mediowy czy jakiekolwiek inne przedsiębiorstwo (jest znacznie więcej czynników losowych determinujących działanie całego klubu: poważna kontuzja utalentowanego młodzieżowca, nieszczerość jednego piłkarza, szczęście lub pech w jednym, konkretnym zagraniu albo jedna decyzja sędziowska dające wyższe miejsce w tabeli czy awans w jakichś rozgrywkach i nagle budżet klubu na cały rok zmienia się o miliony złotych. No i Królewski, który wcześniej najwyżej dorzucał się do Glinika Gorlice, może coś kibicował, ale to koniec Jego kontaktów z piłkarskim biznesem. Taki był punkt ich wejścia do Wisły. Pieniądze i co ważniejsze wola walki o Wisłę były, ale na tym się kończyły ich referencje. Musieli się nauczyć tego od nowa i to normalne, że podejmowali też błędne decyzje. Jednocześnie w tamtym momencie ŻADEN sensowny człowiek nie objąłby stanowiska dyrektora sportowego w tamtym momencie. Masz rację, że kilka błędnych decyzji zarządu zahamowało klub, ale rozkładając te decyzje na czynniki pierwsze, to za każdym razem podejmowane były pod ogromną presją i w określonych, kiepskich warunkach. I znowu wracamy tu do fundamentu: kasy. To pieniądze decydowały o tym, że nie można było od początku wyciągnąć bardziej uznanego trenera, tylko trzeba było eksperymentować z tymi, na których było Wisłę stać. Generalnie obie wtopy były ciężkie (choć zgadzam się, że możliwe) do uniknięcia. Myślę, że teraz wraz z poprawą ogólnej kondycji klubu, wraz z budową stabilnych fundamentów (przede wszystkim finansowych, bo to finanse przekładają się na organizację i dalszy rozwój) takich decyzji będzie mniej. No i na koniec 1906% poparcia dla Twoich słów o tym, że najważniejszym fundamentem, bez którego klub już przestałby istnieć jesteśmy my, kibice. Oczywiście wkład kibiców na początku akcji ratowniczej... cóż, każdy wie co i jak się tam działo, nie ma co tłumaczyć oczywistości. Ale teraz nasza rola wcale nie jest mniejsza i to zarówno bezpośrednio (wciąż prężnie działające Socios), jak i pośrednio. I to pośrednie zaangażowanie kibiców ma coraz większe znaczenie (choć i coraz bardziej subtelne i ukryte). Tam gdzie są kibice, tam chętniej przychodzą sponsorzy, tam są duże wpływy z dnia meczowego. W żadnym wypadku nie daje nam to prawa ingerowania w decyzyjność klubu (na własnej skórze przekonaliśmy się jak to się może skończyć), o tyle trzeba mieć świadomość, że to od kibiców się wszystko zaczyna, jesteśmy fundamentem i bez kibiców cała piłkarska zabawa nie ma prawa bytu (i tu też są dobre przykłady w postaci ekip z Wronek, Grodziska i kilku innych, w których potężni sponsorzy nie wystarczyli jako podpora... taki stół na jednej nodze może i jest ładny, ale niezbyt pojemny..., w wielkie stoły z brakującą nogą zwyczajnie się przewrócą).

12            -2
~~~szczebele k
Wygrane Derby to się szanuje!
Nie cieszmy się z Yeboaha, bo nawet w styczniu nasz dyrektor sportowy go sprzeda i w jego miejsce ściągnie następną szóstkę/ósemkę... W pierwszej kolejności to Kuveljić, Savić powinni odejść, a celem numer jeden powinien być napastnik, bo nasi obecni są typowymi zmiennikami lub uzupełnieniem ataku. Decyzja o przyjściu Kieszka jest chybiona taki bramkarz nie ma prawa robić błędów jak Biegański, więc powinien bronić ten drugi skoro potrafi wybronić mecz. Co do Sadloka to miał zniżkę formy i słusznie wylądował na ławce, ale jeśli teraz jest lepszy od Szoty to jego powrót do składu nie powinien nikogo dziwić. Gdyby Skvarka był skuteczny to byłby w czubie tabeli strzelców. Może plany dotyczące nowego środkowego pomocnika to próba przesunięcia Holendra bliżej bramki przeciwnika. Liczmy na to, że okienko będzie usłane wzmocnieniami.

10            -3
~~~Jarek
Po meczu
Hyballa swoje wady miał i na koniec olewał swoje obowiązki , Jego asystenci prowadzili zajęcia a On ostentacyjnie wchodził po 10 minutach na plac zajęć. Co do Turgcu Monachium . Jeżeli przychodzisz we wrześniu po poprzedniku z Czech i musisz posprzątać a drużyna jest beniaminkiem i nie ma składu na Bundelige , to trzeci poziom rozgrywkowy a kadra po awansie to taka sama jak awansowali historycznie z regionalnej ligi . Jeden mecz z tych pięciu to puchar okręgowy totalny drugi skład, kolejne mecz 0-1 w Wehen Wiesbaden to gra od 37 minuty w dziesięciu a inne 1-2 w Magdeburgu ujmy nie przynosi. Cel Hyballi to utrzymanie ma dwa punkty przewagi nad spadkiem i kolejny teraz wyjazd do Braunschweigu spadkowicza co jest w czołówce i gra tam Kobylański, także nie ma lekko Hyballa posprzątać a jakość piłkarzy ma jakich zastał.

1            -10
~~~Kibic 20
@Kosmaty
Super napisałeś, mam nadzieję, że dotrze to do niektórych kibiców, którzy często tak wyzywali trójkę. Zawsze mówiłem, że popełniają błędy z braku doświadczenia. Ważne było, żeby z tych błędów wyciągali wnioski i się na nich uczyli. Chociaż teraz, jak mamy Pana Dyrektora, to nie powinno być miejsca na rażące błędy, czy źle podejmowane decyzje o ewentualnych nowych zawodnikach. Ja sam w moim wieku czytam wszystkie "newsy" nas kibiców, też z gazet i wyciągam wnioski z tych, które mi przypadna, w których widzę oblicze funkcjonowania naszego klubu. Jestem wdzięczny za te informacje.

7            -2
~~~Nick
Wideo kulisy
Już są wideo kulisy z meczu Wisła 1:0 Cracovia, może warto udostępnić na portalu w osobnym newsie, żeby było jak najwięcej wyświetleń. To super reklama dla klubu, Wisły, kibiców. Link: link »

10            -1
~~~Kibic 20
@Jarek
Sprawdziłem klub Hybali"Turkgucu Munch. 3 liga. Zanim przyszedł Hyballa mieli rozegranych 9 meczy, 5 z nich wygrali, 1 zremisowali i 3 przegrali. Bilanz nie taki zły, jak teraz z Hyballa, na 7 meczy, 5 przegranych, 2 wygrane. Puchar grali z 4-ligowcem i większość była z pierwszego składu, po pierwszej połowie doszło dwóch następnych, też z pierwszego składu. Moim zdaniem, ale może się mylę, grają przeciwko trenerowi?? Czas pokaże.

11            0